vivarsovia 23.02.07, 21:58 Warszawa lubi Szczecin..ta miłość naprawdę istnieje Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
babsztylfikol Re: dlaczego warszawa lubi szczcin? 23.02.07, 22:02 a co to jest szczcin? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vlad.H. odwaze sie postawic hipoteze IP: 80.53.41.* 23.02.07, 22:05 ze to dlatego iz wiele budynkow Szczecina zostalo rozebranych a cegly uzyskane z rozbiorki posluzyly do odbudowania stolicy, dodam ze pewnie lubi nas za nasze zabytki wywiezione do miasta stolecznego..., moze tez lubi nas za to ze przez praktycznie 50 lat nie musiala zbytnio inwestowac w tzw ziemie odzyskane... pewnei znalazloby sie jeszcze wiele powodow tego lubienia - teraz chyba wypada postawic pytanie czy Szczecin odwzajemnia to lubienie Warszawy... no coz, nie wiem, ja w kazdym razie Warszawy nie lubie... PS Moze nie tego sie spodziewales/spodziewalas ale przynajmniej jestem szczery - wg mnie Warszawa nie dala zbyt wielu okazji by Szczecin ja lubil. Odpowiedz Link Zgłoś
babsztylfikol Re: odwaze sie postawic hipoteze 23.02.07, 22:08 Warszawa - miasto zupełnie bez duszy, jedyny fajny zakątek to wilanowski pałacyk :) rynek? co za stare maisto - już Szczecin bezrynkowy jest lepszy ---- hmmm - "kopyrajt baj" absztyfikant Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: onyx Re: odwaze sie postawic hipoteze IP: *.centertel.pl 23.02.07, 22:20 Szczerze mówiąc tak idiotycznych odpowiedzi się właśnie po tobie spodziewałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vlad.H. Re: odwaze sie postawic hipoteze IP: 80.53.41.* 23.02.07, 23:13 czemu idiotycznych? akurat Warszawa to malo urokliwe miasto - miejscami naprawde wygladajace jak eklektyczna, betonowa megawies... Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: odwaze sie postawic hipoteze 24.02.07, 00:07 Warszawa to piekne miasto, ktore odrodzilo sie z wokennych zniszczen niczym feniks z popiolow. Odpowiedz Link Zgłoś
babsztylfikol Re: odwaze sie postawic hipoteze 24.02.07, 00:12 jadziem panie absztyfikant na pragie :] ---- hmmm - copyright by ? no jasne - absztyfikant Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: odwaze sie postawic hipoteze 24.02.07, 00:27 I jak jechali bez Pulaskie Fordziak w latarnię wyrżnął z trzaskiem I przybiegł (też pod gazem krzynkie) Absztyf szarpany za podpinkie Szofer czarował go natralnie Że on zapychał leguralnie I „Niech ja skonam, niech ja skonam (Zawsze dwa razy, rzecz stwierdzona) Skoro jeżeli znakiem tego Nie jest to wina bzu danego, Któren cholernie się uwietrzniał I mocny zapach uskuteczniał; Ciut, ciut mnie z tego zamroczyło I właśnie bez to się zdarzyło”. Policjant mówił: „Ja nie frajer I pan nie weźmiesz mnie na bajer Pan się zatrudniasz ankoholem” — I nagle krzyk „To ja chromolę!” I „Nie bądź pan tu za szemrany!” Jacyna w pisk: „Zabiją! Rany!” Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tak tak to jest to Re: dlaczego warszawa lubi szczcin? IP: *.cnb.com.pl 24.02.07, 00:28 to pszes kibicuf leglej i brazilianosow Odpowiedz Link Zgłoś