Szczecin widziany z daleka. Rozmowa z Romanem C...

IP: *.zchpolice.com 27.02.07, 10:49
Brawo Panie Czejarek. Diagnoza trafiona w 10 i metoda wyjścia z marazmu -
prosta i skuteczna. A my zazwyczaj dyskutujemy o szczegółach i wałkujemy je
do znudzenia - dmuchając parę w gwizdek. Tymczasem - jakoś pierwszy punkt nie
doczekał się zrealizowania - nie mamy dobrych władz. I nie dziwne, że ludzie
władzy się nie przyznają skąd pochodzą - bo to nie jest Szczecin - tylko
jakieś małe miejscowości 100km od tego miasta.
I jakoś dawno Pan wyjechał - równocześnie dając przykład, że było warto! A
może nie? Cóż każdy szuka swojego miejsca, swojej drogi do szczęścia.
    • Gość: wojażer Szczecin widziany z daleka. Rozmowa z Romanem C.. IP: *.chello.pl 27.02.07, 22:05
      Ze Szczecina bliżej do Paryża i to z porządnych lotnisk ; nie tego s...
      warszawskiego.
    • shp80 Re: Szczecin widziany z daleka. Rozmowa z Romanem 27.02.07, 22:57
      "Dla warszawiaka Szczecin leży najdalej w Polsce. Nic o nim nie wie i nigdy, z drobnymi wyjątkami, tu nie był."

      Że się tak spytam: i co z tego? Bliżej mają do nas np. z takiego Berlina. Gdybyśmy tylko potrafili to lepiej wykorzystać.


      Pozdro
      Tomek
      • Gość: szczecinianin Re: Szczecin widziany z daleka. Rozmowa z Romanem IP: *.globalconnect.pl 27.02.07, 23:07
        www.wszczecinie.pl/teksty/felietony/7845/Euro_2016_w_Szczecinie_Mamy_szan
        se polecam artykuł
        • Gość: Nocny Marek Re: Szczecin widziany z daleka. Rozmowa z Romanem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.07, 00:18
          czlowieku za jaka bydgoszcza? co ty pi... bo juz slow nie mam. chyba ty w
          bydgoszczy globtroterze nie byles. i caly artykul w diably bo juz widze ze
          facet znow chce blysnac swoja swiatowoscia a mentalnosc ma wiesniaka ktory
          opowiada o kolonizacji marsa. sorry koles nie czytam dalej, nie ma sensu
          • Gość: Nocny Marek Re: Szczecin widziany z daleka. Rozmowa z Romanem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.07, 00:26
            nie no chcialem dac ci szanse i dokonczyc te wypociny by mi nikt nie zarzucil
            ze cie lekcewaze. ale nie moge - porty 3miasta tetnia zyciem. chyba ci
            czlowieku alkohol w mozgu tetni. akurat siedze w tej nieszczesnej gospodarce
            morskiej wiec sluchal teoretyku - gdynia stoi pusta, gdansk jakos ciagnie
            dzieki naftoportowi bo inaczej kicha jak u nas. one dopiero maja szanse tetnic
            bo robia terminale kontenerowe mistrzu. i to tez jak ekolodzy pozwola autostady
            porobic bo inaczej w naszych portach tetnic beda zaprzegi konne bo nikt ci nie
            dowiezie towaru. facet mysl, a ja z toba koncze definitywnie. co artykul o
            szczecinie w gw to coraz glupszego daja rozmowce. a moze wam o to chodzi?
    • Gość: andreas Re: Szczecin widziany z daleka. Rozmowa z Romanem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.07, 01:04
      Warszawka nie zna Szczecina,
      bo nad morze jeździ do Krynicy Morskiej....
      zawsze tam jeździła!


      Jak kto pozna Warszawe, to wie o tym!
    • Gość: PolakSzczecinianin [...] IP: 83.168.109.* 28.02.07, 02:29
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: mietek [...] IP: 62.69.202.* 28.02.07, 07:03
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: zapyziałość Szczecin widziany z daleka. Rozmowa z Romanem C.. IP: *.chello.pl 28.02.07, 09:53
      Kochani rózni panowie. W tym amoku realizacji dyrektyw odgórnych dotyczących
      wychowania do życia w " małych ojczyznach" zapomnieliście , że coś się zmieniło .
      Jestesmy w Europie . Pokazywanie ludzi , którym udało się "ze Szczecina do
      Warszawy" jest odrobinkę śmieszne. Mamy już szerszą perspektywę - Warszawa nie
      jest już szczytem marzeń chcących się wyrwać z wegetowania na obrzeżach świata.
      Dyskusja sprowokowana przez " GW" jeszcze bardziej wyzwala złe emocje w
      Polakach, tak stawiane pytania , tak prowadzona dyskusja /wypowiedzi "bóstw",
      którym się udało w stolicy/ dodatkowo wzbudzają nienawiść jeszcze do nich.
      Tym bardziej jeżeli są to bóstwa wątpliwej jakości.
      Panie Jachim , nauczyć się języków obcych , pojeżdzić po swiecie , poczytać
      trochę ! Nie tak realizuje się wychowanie do zycia w "małej ojczyznie"
      Nigdy przez wzbudzanie nienawiści do innych , deprecjonowanie kogoś czy
      czegoś.Nigdy przez inwektywy , nigdy przez pokazywanie "innych , lepszych" jako
      przykładu. Jedynka za przeprowadzenie tej akcji. Niech pan przejrzy
      dyskusje w innych miastach. Takiego poziomu agresji - miasta przeciw miastu-
      dawno nie widziałam.
      Po akcji "GW " lepiej ruszać w świat przez wszystkie dworce i lotniska
      świata - tylko nie polskie. Bo co będzie ,jeżeli spotka się Poznaniak z
      Warszawiakiem , Krakus ze Szczecinianiem?


    • Gość: starszak sam Re: Szczecin widziany z daleka. Rozmowa z Romanem IP: 62.69.212.* 28.02.07, 10:44
      fakt, z tą bydgoszczą to nasz uroczy szansonista z lekka przesadził - nie znam
      większej ponurej nory niż to miasto (no może oprócz gorzowa)
    • Gość: polonista Szczecin widziany z daleka. Rozmowa z Romanem C.. IP: *.chello.pl 28.02.07, 10:56
      Nie znam R. Czejarka , ale poprzedni wyznawca miłości do Szczecina,pan L.
      Szaruga był na pewno barwną postacią . Wiecznie pijany w cztery d....y " godnie"
      reprezentował wszędzie szczecińską polonistykę .
      Teraz, na szczęście, wzięła go sobie na utrzymanie stolica.
    • zbednydlaregionu Re: Szczecin widziany z daleka. Rozmowa z Romanem 28.02.07, 11:56
      Co prawda Czejarkowi nie przydzieliłbym mieszkania jako niezbędnemu dla regionu
      ale to z innych powodów. Jest niezbędny i z całym uniżeniem obserwuje jego
      działalność publicystyczną i historyczną dla regionu własnie.
      Jak to mówią chłopcy w luzach z kapturami lub łańcuchami na szyi : szacun.
      • roman.czejarek Od Romka 16.03.07, 13:04
        Dzięki :)))
        Roman Czejarek
        www.czejarek.pl
        Polecam stronę z kartkami ze szczecina... Kto kliknie ten zobaczy
    • Gość: Szczecinianka Klub w Warszawie IP: 62.148.94.* 28.02.07, 13:05
      Jaki to klub w Warszawie, gdzie zbierają się ludzie o szczecińskim rodowodzie?
      • zbednydlaregionu Re: Klub w Warszawie 28.02.07, 13:08
        Gość portalu: Szczecinianka napisał(a):

        > Jaki to klub w Warszawie, gdzie zbierają się ludzie o szczecińskim rodowodzie?

        www.klubszczecinski.pl/
        • Gość: Szczecinianka Re: Klub w Warszawie IP: 62.148.94.* 28.02.07, 13:33
          Czy ktoś bywał na spotkaniach "klubu szczecińskiego"? Jakie wrażenia?
          • Gość: Klubowicz Re: Klub w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.07, 14:20
            Gość portalu: Szczecinianka napisał(a):

            > Czy ktoś bywał na spotkaniach "klubu szczecińskiego"? Jakie wrażenia?

            Ostatnio jakiś Simon czarnoskóry tylko tam przychodził oraz ten pan
            • Gość: monty Re: Klub w Warszawie IP: *.chello.pl 28.02.07, 16:12
              Był zachwyt Gdańskiem gdzie porty pracują pełna parą? Co tam w stoczniach
              słychać, też para? Ciekawe dlaczego festiwal gwiazd przenoszą z powrotem z
              pieknego Gdańska, dlaczego się nie spodobał w warszawce.
              Mieszkałem przez jakiś czas w Krakowie i rynkiem oraz Wawelem z turystami na
              codzień trudno się najeść.
              Czy VOX Fm należy do AGORY to niech kierownictwo wyśle Czejarka na placówkę do
              oddziału w Bydgoszczy, a po paru latach niech nam sprzeda o pieknym i
              rozwijającym sie mieście nad Brdą .
              • roman.czejarek Od Romka 16.03.07, 13:00
                :))) VOX FM nie należy do Agory. Stacje Agory to... nasz konkurent. VOX FM
                należy do Porozumienia Radiowego Plus, którego udziałowcem są m.in. ZPR (Eska,
                Eska Rock). A niestety Bydgoszcz rzeczywiscie przegoniła Szczecin. Co do ruchu
                w portach... statystyka jezd druzgocąca dla Szczecina bo przewaga Gdańska i
                Gdyni jest kilkunastokrotna. Bardzo mnie to boli.
                Pozdrawiam
                Roman Czejarek
                www.czejarek.pl
    • czyli.kon.karne Re: Szczecin widziany z daleka. Rozmowa z Romanem 28.02.07, 15:50
      Roman, trochę pojechałeś z tą Gdynią.
      Ja bym jednak wolał, żebyśmy gdyńską (Arka) drogą nie podążali :D

      Pozdro, Ziom :)
    • Gość: 30lat poza .... Szczecin widziany z daleka. Rozmowa z Romanem C.. IP: *.icpnet.pl 28.02.07, 15:50
      Szanowni "Ziomale" Roman ma bardzo wiele racji w tym co pisze !!
      Szkoda że WY "kochający" Szczecin na miejscu nie możecie/nie chcecie pojąć
      pewnych prawd!"Pociąg" Europa odjeżdża coraz szybciej a Wy "zachwycacie" się
      ...dawnymi czasy które "se ne wrati"!!
      Szczecin zbyt wiele omija albo po prostu ucieka -no jeszcze Odra się męczy
      przez to miasto,można by wiele napisać tylko co z tego wyniknie?Chyba to że
      coraz to mniejsze miasta i miasteczka z kraju stają się bardziej atrakcyjne!!
      Jeżeli liczycie że ktokolwiek będzie się Was prosił o cokolwiek ,to marne
      szanse.W Szczecin już się odechciewa "wchodzić"byłym mieszkańcom.!!!!!!

      • Gość: masym Re: Szczecin widziany z daleka. Rozmowa z Romanem IP: *.ocean.tuniv.szczecin.pl 28.02.07, 16:10
        Na czym ta atrakcyjność innych miast ma niby polegać. Proszę powiedzieć,
        czy na występach szmirowatych pseudo-gwiazd, czy na zagranicznych inwestycjach
        gdzie ludziom płaci się 986 zł brutto ?
    • Gość: 30lat poza... Re: Szczecin widziany z daleka. Rozmowa z Romanem IP: *.icpnet.pl 28.02.07, 17:54
      "Ziomale" czy naprawdę uważacie że "MY"na "wygnaniu "czepiamy się SWOJEGO
      Szczecina??
      Skoro w Szczecinie jest tak super-hiper-genialnie ,do do licha ciężkiego
      dlaczego się z tego miasta U C I E K A ?????
      Przecież jednym z całkiem dobrym odbiciem Szczecińskiej rzeczywistości jest
      chociażby ten portal--masę bluzgów(wszyscy do wszystkich)kto z kim i gdzie się
      gzi,no i polityka ...polityka..polityka(polityka bardzo niskich lotów)
      I wobec powyższego mam pytanie --GDZIE-NA JAKICH FALACH ETERU,PROGRAMACH
      T.V.-PORTALACH INTERNETOWYCH no gdzie można wymienić NORMALNIE poglądy o Szczecinie?
      Bo my "zdrajcy" już sobie w jakiś sposób gdzieś tam ,bliżej lub dalej rodzinnego
      Szczecina,ułożyliśmy życie ,A Wasze marzenie to jest żyć ....na KRESACH Europy?
      • Gość: kierowca bombowca Re: Szczecin widziany z daleka. Rozmowa z Romanem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.07, 19:11
        Gość portalu: 30lat poza... napisał(a):
        > Skoro w Szczecinie jest tak super-hiper-genialnie ,do do licha ciężkiego
        > dlaczego się z tego miasta U C I E K A ?????


        a kto ucieka? uciekaja ci sami co z wroclawia poznania itp, czyli ci co albo
        pecha w zyciu mieli, albo zrobili takie studia ze pytnie po co poszli na
        nie.czlowieku wejdz sobie na ta sama gadzinowke wroclawia i poczytaj
        komentarze. tam to dopiero ludzie placza. polacy uciekaja ale nie tyle co z
        miasta tylko z kraju i nie siejmy fermentu. no jaki sens np wyjechac do
        poznania wynajac chalupe i dostac 900zl na reke. pamietaj chlopie ze ty
        wyjechaes to nie znaczy ze szczecin wyjechal. szczecin byl, jest i bedzie i to
        coraz lepszy bo wreszcie niedowartosciowane placzki daly mu spokoj a zostali
        ludzie co umieja zyciu sobie radzic i maja chec zmian. i to nie jest juz WASZ
        szczecin a NASZ wiec bastuj i nie badz ł8
      • Gość: Gryfita Re: Szczecin widziany z daleka. Rozmowa z Romanem IP: *.szczecin.mm.pl 01.03.07, 10:56
        Facet, z tego miasta aż tak gromadnie się nie ucieka. Liczba ludnosci jakos sie
        trzyma od wielu lat na porównywalnym poziomie. A do Warszawy przesiedliło się
        prawie całe Podlasie i ludzie stamtąd przynoszą swoje wschodnie nawyki i
        zwyczaje. Wiem coś o tym bo sam tego doświadczyłem podczas bytności w
        Warszawie. A znajomi z zachodnich rejonów Unii Europejskiej gdy mają pracować w
        Warszawie, traktują to prawie jak zesłanie. Zresztą wielu szczeciniaków, którzy
        ze względu na pracę wyjechali do Wa-wy już jest lub niedługo będzie w Brukseli,
        Londynie, Luxemburgu itd. Smutne jest to, że są w wawce tacy "ziomale" jak ty,
        wstydzący się swojego miasta. Zaniedbanego to prawda, ale bez porównania
        piękniejszego architektonicznie od Warszawy.A kto jak nie Warszawa swoimi
        decyzjami na poczatku przemian (lata 90te) przyczyniła się do do aktualnie
        slabej kondycji naszego miasta? Czyje to były decyzje o wyprowadzeniu
        konsulatów, central wielu firm do Wawy lub innych miast? Kto nie pozwalal na
        poczatku inwestorom zainwestowac w Sczecinie, bo najpierw powinni zinwestowac w
        centrum a potem mogą wrócic. Kto ma po dziś dzien obsesyjną obawę, że wejdą
        tutaj z powrotem Niemcy? Napewno nie szczecinianie. Zarzutów można przytoczyć
        znacznie więcej. Za aktualną kondycję Szczecina w równym stopniu są
        odpowiedzialne kolejne ekipy rządowe w wawce, nasi "pseudo-politycy" jak i
        niestety my sami. Ale my przynajmniej kochamy nasze miasto i staramy się je
        zmienić.
      • Gość: gryfita Re: Szczecin widziany z daleka. Rozmowa z Romanem IP: *.szczecin.mm.pl 01.03.07, 11:25
        Gościu "30 lat poza", o jeszcze jednym zapomniałem ci napisać. Kto wykreślił
        autostrade A3 z planów autostrad w Polsce? Czyje to były decyzje, szczecinian?
        Po wielu bojach i dzięki osobistemu zaangażowaniu, przywiązanego do
        Szczecina "prawdziwego warszawiaka" p. Liberadzkiego udało się wpisać tą
        inwestycję do planów rozbudowy dróg ekspresowych S3. Jak ma się rozwijać
        miasto, które dla Warszawy nie istnieje? Niedawno w rozmowie ze mną pewien
        stary warszawiak, powstaniec warszawski, powiedział : "bo wie pan, w
        mentalności Polaków Szczecin jest ciągle miastem niemieckim, ale Wrocław już
        nie". Otóż odpowiadam, że Szczecin jest wspaniałym miastem pogranicza, my
        szczecinianie akceptujemy historię jesteśmy jej kontynuatorami, stanowimy
        ciągłość. Warszawa niech przynajmniej w naszym rozwoju nie przeszkadza skoro
        zdecydowała się nam nie pomagać.
    • Gość: rozsmieszony Szczecin widziany z daleka. Rozmowa z Romanem C.. IP: *.chello.pl 28.02.07, 22:11
      A ten kierowca bombowca pewnie zaciera ręce. Zachęca do wyjazdu tych ," co to
      mieli tu pecha". Ma rację , w ten sposób zajął jakieś miejsce, zwolnione przez
      nich i teraz rozpiera go pycha.A może on z takiej tutejszej rodzinki co to jak
      już zajeła coś w tym Szczecinie , to na wieki . I tak jak Szczecin ... byli , są
      i będą ? A dziadunio , tatunio ... czym się tu zajmowali , ze chłoptasiowi tak
      łatwo przychodzi zarządzanie cudzym życiem?
      • Gość: kierowca bombowca Re: Szczecin widziany z daleka. Rozmowa z Romanem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.07, 08:54
        Gość portalu: rozsmieszony napisał(a):

        A dziadunio , tatunio ... czym się tu zajmowali , ze chłoptasiowi tak
        > łatwo przychodzi zarządzanie cudzym życiem?

        pracowali na stoczni tak jak ich wnusio. a ty stary komuchu widze dopasowales
        sie do nowej rzeczywistosci jak kwiatek do kozucha. uczyc sie trzeba bylo to
        dzis zamiast plynacego jadu plynely by ci zarobki impotencie intelektualny
    • Gość: pytanie Szczecin widziany z daleka. Rozmowa z Romanem C.. IP: *.chello.pl 01.03.07, 11:22
      A coż ten kierowca bombowca taki rozjuszony? Ktoś dotknął " czułego punktu"?
      A ten ppziom intelektualny, o którym napomyka, to może on prezentuje?
      Jego umiejętność wypowiadania się "na dany temat"?
      • Gość: odpowiedz Re: Szczecin widziany z daleka. Rozmowa z Romanem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.07, 11:53
        zawsze trzeba dopasowac sie poziomem do rozmowcy, by ten mogl pojac (albo sie
        choc staral pojac) zamysl odpowiedzi. najbardziej zenujacym jest zrzucanie
        swojej indolencji zyciowej na barki tych ktorzy jej nie maja dzieki
        wyksztalceniu, praktyce, inteligencji, badz szczesciu a czasami sumie tego
        wszystkiego. to dla umyslu minionego systemu jest niepojete, gdyz faktycznie
        nie decydowalo sie jakim sie urodziles ale kim sie urodziles. czasy sie
        zmieniaja, ewolucja dalej toczy swoje kolo i mentalne dinozaury choc dalej
        obecne, powoli z nic nieznaczacym ssykiem i ale za to wrednym jadem gada
        odchodza w zapomnienie nie chcac tego zrozumiec
Inne wątki na temat:
Pełna wersja