Gość: Przeczyszczony
IP: *.devs.futuro.pl
06.03.07, 21:39
Przychodzę sobie raz rano do pracy jak zwykle na czczo. Kawka z cukrem. Potem
bułka drożdżowa popita soczkiem z marchwi MARVIT. Za kilkanaście minut jakieś
mroczki przed oczami i zaczyna się rzygańsko. Trwa cztery dni. Dzień i noc.
Nawet herbata powoduje wymioty, nawet przewrócenie się z boku na bok - leżę i
zdycham. Może wystarczy szczegółów. Bilans: odwodnienie i 6 kg mniej w 4 dni.
Co to było? Może kawa? może drożdżówka? A może MARVIT, którego zamknął
właśnie Sanepid? Soczki kupuję zwykle w Społem i w Tesco. Uwaga Ludzie !!!