felix_edmundowicz
08.03.07, 22:47
Kiedy Stopyrę nadgorliwiec dr J.Wijas wyrzucał z LiD twierdził że zdradził
Stopyra lewicowe ideały a jak się okazało to Wijas jako przykład zdrady podał
utratę cnoty posłuszeństwa wobec partii w głosowaniach.
Ale okazuje się że lewicowe ideały także mogą dziwnie wyglądać przy okazywaniu
szacunku dla kobiet przez niektórych działaczy SLD
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34397,3971781.html
B. działacze SLD odpowiedzą za pobicie koleżanki
mar, PAP 2007-03-08, ostatnia aktualizacja 2007-03-08 09:14:51.0
Grożenie pozbawieniem życia i pobicie partyjnej koleżanki zarzuciła
prokuratura w Kaliszu braciom Henrykowi i Andrzejowi O. - kandydatom koalicji
ugrupowań i partii lewicowych w ubiegłorocznych wyborach samorządowych.
Andrzej O. ubiegał się o fotel prezydenta miasta, a jego brat - o mandat
radnego. Henryk był członkiem Rady Krajowej SLD, a Andrzej kierował kaliskim
SLD. Bracia przegrali listopadowe wybory. Pod koniec lutego zostali wyrzuceni
z partii.
Akt oskarżenia przeciwko nim został skierowany do sądu. - Zarzucono im
kierowanie gróźb karalnych wobec kobiety, a jednemu z nich także jej pobicie -
poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kaliszu Janusz Walczak.
Do zdarzenia doszło na miesiąc przed wyborami, w tzw. Lasku Winiarskim w
Kaliszu. Bracia spotkali się tam z kobietą. Doszło do sprzeczki,
prawdopodobnie o miejsca na liście wyborczej kandydatów lewicy w wyborach do
rady miejskiej. Kobietę przesunięto na liście z drugiego na trzecie miejsce.
Wkrótce po tym, zrezygnowała z kandydowania, a niedawno - także z członkostwa
w SLD.
Jak informował po zdarzeniu szef Prokuratury Okręgowej w Kaliszu Paweł
Szymanowski, Henryk O. dotkliwie pobił kobietę, a obaj bracia mieli grozić jej
zabiciem. Według opinii biegłego Sądu Okręgowego w Kaliszu, kobieta doznała
obrażeń ciała na okres powyżej siedmiu dni.
Henrykowi grozi do pięciu lat więzienia, a Andrzejowi - do dwóch lat
pozbawienia wolności. Bracia nie przyznają się do winy.