Gość: zona.pijaka
IP: *.icm.edu.pl
13.03.07, 07:31
Problem wyimaginowany przez paru idiotów.
Prawdziwym problemem, jedynym problemem - są wszechobecne śmieci,
papierzyska, butelki, pety, pojemniki wszelaki na poboczach nieomalże
wszystkich ulic w Szczecinie. Widoczne załaszcza obecnie kiedy jeszcze nie ma
wiosennej trawy.
Naliczyłam ich z okien samochodu w samym tylko Szczecinie ok. 100 milionów. I
to jest problem. O estetyce, o tym co myslą obcokrajowcy odwiedzający
Szczecin - nawet nie wspomnę.
Ale wiem, Pan Krzystek ze swoją ekipą ma teraz ważniejsze sprawy. Za miesiąc
trawa wybuja i pozakrywa wszystkie śmieci.
PS: Jak będę miała dziś czas to zrobię wam filmik z trasy przejazu miedzy
lewobrzerzem a prawobrzeżem, z ok 100 tysiącami białych płacht w rolach
głównych