Promocja miasta po nowemu

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.07, 20:21
i zrobia jakis plakat z usmiechnietym glupio dzieckiem na tle drzewa z
podpisem typu "szczecin miastem rozwoju i mlodych" i tyle z tego bedzie.
ostrzegam ze za skopiowanie mojego pomyslu bede dochodzil praw w strasburgu:))
    • blackexit pytanie 13.03.07, 20:35
      czy nadal promocja miasta zajmuje sie 40 osob w specjalnym wydziale? czy te 40
      osob jedyne co jest w stanie wymyslec to: zatrudnijmy firme z zewnatrz? jesli
      osoby te zarabiaja srednio 2 tys brutto to kosztuje to co najmniej 80 tys
      miesiecznie i blisko 1 mln zl rocznie. pozdrawiam black
      • beatrix13 Re: pytanie 13.03.07, 21:13
        blackexit napisał:

        > czy nadal promocja miasta zajmuje sie 40 osob w specjalnym wydziale? czy te 40
        > osob jedyne co jest w stanie wymyslec to: zatrudnijmy firme z zewnatrz? jesli
        > osoby te zarabiaja srednio 2 tys brutto to kosztuje to co najmniej 80 tys
        > miesiecznie i blisko 1 mln zl rocznie. pozdrawiam black


        ........................
        tak samo kompetentni jak ci od stron internetowych,na których zamiast
        aktualnych archiwalne informacje są
      • albert_c Re: pytanie 14.03.07, 01:44
        warto zauwazyc ze to 'tylko' koszty plac - do tego nalezy doliczyc mase
        pozostalych kosztow:(

        blackexit napisał:

        > czy nadal promocja miasta zajmuje sie 40 osob w specjalnym wydziale? czy te 40
        > osob jedyne co jest w stanie wymyslec to: zatrudnijmy firme z zewnatrz? jesli
        > osoby te zarabiaja srednio 2 tys brutto to kosztuje to co najmniej 80 tys
        > miesiecznie i blisko 1 mln zl rocznie. pozdrawiam black
    • krzysztofsf Re: To bedzie promocja 13.03.07, 20:44
      www.kurier.szczecin.pl/?d=regiony1&id=103043
      Przed Tall Ships Races Dziurawa wizytówka DO finału imprezy The Tall Ships Races w Szczecinie pozostało 5 miesięcy. Na początku sierpnia miasto odwiedzi tysiące turystów z kraju i zagranicy. Czas upływa, a wzmożonych prac nad poprawą wizerunku miasta i odnową reprezentacyjnych miejsc nie widać... Wały Chrobrego. Jeden z najpiękniejszych, najchętniej odwiedzanych i najbardziej znanych punktów w Szczecinie. Wizytówka miasta, która razi zniszczoną, pokruszoną i połataną alejką spacerową, ogromnymi dziurami w nawierzchni i brzydkimi, starymi ławkami z odchodzącą farbą. Projekt modernizacji Wałów Chrobrego jest na ukończeniu. W jego zakres wejdzie tak wymiana chodników i nawierzchni ulic, jak i odnowa małej architektury: odtworzenie murków i barierek przy skarpach, wymiana ławek i ulicznych latarni. Dziś wiadomo, że prace nad przywróceniem blasku temu miejscu rozpoczną się dopiero po zlocie wielkich żaglowców. - Najbardziej prawdopodobną datą realizacji projektu rewitalizacji tego obszaru jest 2008 r. Zostało jeszcze sporo do zrobienia. Wały Chrobrego to trudny teren. Nie wiadomo, jakie „niespodzianki" mogą się znajdować w ziemi. Dodatkowo należy mieć pozwolenie od konserwatora zabytków na prowadzenie prac w tym miejscu - mówi Michał Przepiera, dyr. Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska w szczecińskim magistracie. - Nawet gdyby dziś były załatwione wszystkie formalności, łącznie z rezerwacją środków finansowych, to nie zdecydowalibyśmy się na rozpoczęcie robót. W tej chwili możemy poprawić tylko drobne niedociągnięcia. Większe prace muszą poczekać. Nie możemy pozwolić, aby w czasie zlotu żaglowców Wały Chrobrego przypominały wielki plac budowy. Gdy zrobi się cieplej, na teren Wałów Chrobrego wkroczą ekipy, które zajmą się drobnymi porządkami. Ale sam retusz niewiele zmieni: nadal będą dziurawe nawierzchnie, sypiące się murki, koślawe ławki...
    • andreas.007 co za kretyństwo - to jakies jaja??? 13.03.07, 20:46
      "Zajmie się tym firma spoza Szczecina. - Do tego potrzebne jest spojrzenie z
      dystansu - tłumaczy Piotr Wachowicz p.o. dyrektora Biura Promocji i Informacji
      w magistracie."

      Ja wiem co firma zewnetrzna uczyni...
      bedzie to rozesmiana rodzina z dzieckiem na... plazy!!
      W tle morze i fale i słońce - Szczecin wita!!!

      tak zrobi firma zewnetrzna!!

      A moze trzeba wziąc prezydenta Szczecina z zewnatrz i cały magistrat,
      tak spojrzenie z dystansem bedzie wtedy!

      tego jestem co raz bardziej pewny!!
      Musimy zmienic prezydenta i cały magistrat,
      bo im palma odbija po prostu!!!

      I TO JAK NAJSZYBCIEJ!!!

      Normalnie palma im odbija...

      chyba juz nie wiedza co zrobic po prostu...
      • Gość: Nocny Marek Re: co za kretyństwo - to jakies jaja??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.07, 21:04
        andreas.007 napisał:
        > Ja wiem co firma zewnetrzna uczyni...
        > bedzie to rozesmiana rodzina z dzieckiem na... plazy!!
        i to w koszulkach reprezentacji niemiec;)
        • andreas.007 Re: co za kretyństwo - to jakies jaja??? 13.03.07, 21:15
          oj az boje sie myslec co tam bedzie...

          A swoja droga, to naprawde widac, ze magistrat i wydz. promocji
          po prostu nie ma pomysłu, ba NIE WIE co w Szczecinie jest wazne!!
          Oni nie wiedza co chcieliby pokazac, czym sie pochwalic...

          ROZUMIECIE, prezydent miasta i wydz. promocji nie ma zielonego pojecia,
          nie wiedza w czym Szczecin jest najlepszy,
          co nas odróznia i godne pochwalenia sie,
          nie wiedza co jest marka Szczecina!
          A przeciez pan Rafał J. prowadził taka kursokonferencje na ten temat!!!

          Prezydent nie zna Szczecina i takich samych sobie wybrał,
          co nie wiedza NIC o Szczecinie i nie maja POMYSŁU!!!!

          Prezydent JEST NAGI intelektualnie!!!!
          • andreas.007 Prezydent jest NAGI intelektualnie!!! 13.03.07, 21:34
            wyszła nagość intelektualna i bezmiar bezsensu,
            a takze nieograniczona niczym pustka....
            Brak pomysłow, idacy w parze z totalna bezradnoscia!!

            ja rozumiem, ze kolesiostwo jest w PO,
            czyli opcji rzadzacej w Szczecinie, tak silne,
            ze wydz. promocji nie wiedzac kogo wybrac...
            tyle tych kolesiów bezradnie rzuca sie poza szczecinian!
            • ex bzdury gadasz andreasie... 13.03.07, 22:06
              andreas, prosze cie, nie wygaduj takich totalnych bzdur bo pokazujesz sie w
              niedobrym swietle.

              to, ze krzystek udowodnil, ze wie sporo o miescie, pokazal podczas debat
              przedwyborczych (przypomne ci, bo nie pamietasz, ze wygral konkurs wiedzy na
              temat miasta przeprowadzony wsrod kandydatow)

              spojrzenie z dystansu jest jak najbardziej wskazane. zauwaz, ze do budowy marki
              polski wybrano wally'ego ollinsa, ktory polakiem nie jest, a ktory wiedze na ten
              temat ma spora.
              miejscowe agencje PR sa miejscowe, bez doswiadczenia w prowadzeniu promocji na
              skale krajowa lub miedzynarodowa, nic dziwnego wiec, ze siega sie po silne
              agencje z kraju.
              wydzial promocji nie jest agencja PR, dlatego trudno oczekiwac by sie zajmowal
              takim dzialaniem.
              wynajecie profesjonalistow to bardzo dobry krok, pokazujacy rozsadne podejscie.
              zapowiadana odnowa strony to dobry znak, ze jednak dzial promocji cos robi.
              • andreas.007 Re: bzdury gadasz andreasie... 13.03.07, 22:23
                akurat wiem, ze od debat to pana Krzystka trzymano z daleka...
                szczególnie z panem Piechota!
                Ale wierze w jego dużą wiedze o Szczecinie,
                dlaczego wiec zlecić chce prace komus kto nic nie wie o miescie?

                Wybranie dobrej agencji reklamowej miejscowej
                spokojnie zapewni ta fachowość,
                a takze swieze spojrzenie...

                Mozesz mi wierzyc, a nawet pewnie wiesz na czym polega
                i jak wyglada praca takich firm!
                Taka agencja spokojnie zatrudnia i ma kontakty nie tylko
                z powiedzmy miejscowymi, ale i pozamiejscowymi!

                Znam kolege ze Szczecina, który pracuje w zawodzie w Dublinie bodaj,
                a spokojnie wykonuje zlecenia szczecińskich firm!
                Obecnie internet otwiera niesamowite mozliwosci...

                Natomiast jestem zdania, ze przy tak błędnym pojeciu o Szczecinie w Polsce,
                pan ADL pisal, iz nawet niedawno dziennikarka była zaskoczona,
                ze Szczecin nie lezy nad morzem...
                Taki jest obraz Szczecina i jezeli nie zatrudnia na umowe zlecenie
                kogos ze Szczecina, to tak przedstawia!

                Co do reklamy Polski, to zauwaz, iz jest ona nieprawdziwa!
                Moze skuteczna - tego nie wiem,
                ale przedstawia nieprawdziwy obraz Polski!
                Bo albo jakies wsie albo hydraulik...

                Powtórze sie, nalezy promowac nasze lokalne firmy
                nie tylko dlatego, ze znaja temat i miasto i ludzi,
                ale takze chocby dla promocji naszych firm!!!
                Dac dobry przykład, jak bowiem miasto siega po ludzi spoza Szczecina,
                to czego oczekiwac od inwestorów?

                A poza tym mamy w Szczecinie dobre i renomowane firmy,
                które robia reklamy firmom z całej Polski,
                czyli stac ich na swieze spojrzenie i fachowośc...

                ale byc moze pan prezydent nie wie,
                ze w Szczecinie oprócz niego i kilku osób z PO
                sa inni naprawde zdolni i dobrzy szczecinianie!
                • andreas.007 Re: bzdury gadasz andreasie... 13.03.07, 22:54
                  po Twoich słowach, ze szczecińskie agencje nie maja doswiadczenia
                  zorientowałem sie, ze w ogóle nie jestes w temacie!!!
                  Szczecinskie agencje sa wysoko plasowane w notowaniach ogólnopolskich,
                  ba wygrywaja konkursy...

                  Jak pojecie w tym temacie pana prezydenta czy wydz. promocji
                  jest podobne jak Twoje... to sie nie dziwie!

                  Szkoda tylko, ze tak malo wiedza o firmach ze szczecina,
                  ale cóz jak napisałes to tylko urzednicy zatrudnian podle partyjnego klucza!

                  Ja nie mowie, ze miejscowi sa najlepsi,
                  ale nie wolno z nich rezygnowac ot tak z klucza...
                  Nadto powtarzam teraz zatrudnia sie zadaniowo...

                  Zapewne wiec taka agencja z Kielc czy Krakowa po otrzymaniu zlecenia
                  pierwsze co zrobi to zadzwoni do firmy w Szczecinie i zleci robote!
                  • Gość: gość Re: bzdury gadasz andreasie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 22:21
                    Andreas!
                    Bo ty sie pewnie zajeb..cie znasz na ty fachu!
                    Curwa! Byle łoś zabiera zdanie na temat promocji,
                    a ty bardziej tworzenia "marki".
                    A ty chlopie wiesz generalnie, co to jest marka,
                    czy przeczytałeś gdzieś o tym w gazecie!!!
                    Prosze! Po co moj drogi robic z siebie idiote!

                    PS
                    Szcecinskie firmy na topie?!
                    A moze tak - wyrobnicy ze szczecinskch firm!
              • Gość: egzegeza Re: bzdury gadasz andreasie... IP: *.chello.pl 14.03.07, 00:20
                ex napisał:
                (...)
                > to, ze krzystek udowodnil, ze wie sporo o miescie, pokazal podczas debat
                > przedwyborczych (przypomne ci, bo nie pamietasz, ze wygral konkurs wiedzy na
                > temat miasta przeprowadzony wsrod kandydatow)

                Ale Kęsik wie jeszcze więcej o mieście, co udowodnił wygrywając konkurs wiedzy
                na temat miasta przeprowadzony wśród radnych. Zdeklasował rządzących radą
                peowców. Zalożę się, że Krzystka też by pokonał. Wniosek? Kęsik na prezydenta!
          • tuner Re: co za kretyństwo - to jakies jaja??? 13.03.07, 23:37
            Andreas, opowiadasz bzdury! W Szczecinie po prostu NIE MA przyzwoitej agencji
            p.r.- owej. Rozumiesz? NIE MA!Nie istnieje taka! Przestań więc opowiadać
            banialuki i zajmij się lepiej swoimi wyimaginowanymi Mercedesami, grą w golfa,
            czy co tam jeszcze ci się przyśni.
            • Gość: Miejscowy Sama prawda... IP: *.chello.pl 13.03.07, 23:49
              Hech ;) Sama prawda! Wystarczy pomieszkać trochę w Warszawie, aby zauważyć
              różnice . Dotyczy nie tylko promocji miasta, ale poziomu, na jakim reklamują się
              firmy, lokale, restauracje i inne rekreacje. Po prostu – w Szczecinie wszystko
              jest byle-jakie i tandetne. Od pomysłu po sam papier. Krzystek zauważył sytuacje
              i chce przeskoczyć ten problem. I czas najwyższy, bo inaczej nic się nie zmieni.
              • tuner Re: Sama prawda... 13.03.07, 23:57
                Do zwolenników Krzystka raczej nie należę ale to (jeśli dotrzyma słowa)pierwszy
                prezio, który nie da zarobić lokalnym układziarzom i zapolowcom. Firmy, które
                cokolwiek w branży znaczyły, np. DCS czy Oskar dawno się ze Szczecina wyniosły.
                Zostały małe, lokalne agencyjki bez możliwości i umiejętności kreacji, pr- owców
                nie ma wcale. Dlatego to jedyna możliwość...
                • Gość: andreas Re: Sama prawda... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 00:42
                  co rozumiesz pod pojeciem Oskar sie wynósł ze Szczecina...
                  jakos czesto spotykam załozyciela tejze w Szczecinie!
                  • Gość: andreas Re: Sama prawda...a ta stromna to co jest? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 00:47
                    Rozumiesz, ze Tuner Ty sie znasz... to co to za strona?
                    www.oskarwegner.com.pl/
                    • Gość: andreas Re: Sama prawda...a ta stromna to co jest? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 01:01
                      Tuner wydaje mi sie, ze to Ty zyjesz w jakims bardzo wyimaginowanym,
                      ba powiem strasznym swiecie... pełnym kompleksów!

                      Bo ja pisze na bazie swojego doswiadczenia i Ty zapewne tez!

                      Jak wiec piszesz, ze w Szczecinie zostali sami goscie,
                      którzy nic nie potrafia zrobic, to rozumiem oceniasz takze po sobie!
                      Przede wszystkim po sobie!

                      Ja mam zupełnie inny obraz Szczecina i zyjacych tu ludzi...
                      znam wielu, którzy robia i zrobili kariere w Polsce,
                      niektórzy nie mieszkaja w Szczecinie, ale wielu mieszka tu nadal!!!

                      Ciekawym, bo akurat słucham Nalepy
                      czy mówi Tobie cos After Blues czy Mira Kubasińska...?
                      • Gość: andreas Re: Sama prawda...a ta stromna to co jest? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 02:08
                        a wiesz, ze ostatni koncert Nalepa zagrał z Free Blues Band,
                        a to grupa ze Szczecina... nieomal byłem przy ich powstawaniu!
                        Kurde, ale to były czasy...
                        teraz w radio leci wywiad z After Bluesem i zaraz bedzie Andrzej z FBB!

                        Kto to ku.. wie...
                        W Warszawie to wszystko jest!
                        • albert_c Re: Sama prawda...a ta stromna to co jest? 14.03.07, 02:13
                          moja opinia jest taka ze to chodzi o wyprowadzenie kasy z miasta dla swoich.

                          da sie zlecenie na zewnatrz, a kasa i tak wroci do swoich do Szczecina.

                          gowno bedzie z tej kampani, tak jak bylo z kampania wojewodztwa - zenada po
                          prostu, nie dalo sie patrzec na te plakaty.

                          pozniej na 200 dni swoich Krzystek wyjdzie i sie pokaze na tle plakatu - i
                          kampania trwa dalej.
                          Mi sie zdaje ze te Krzystki i inne Nitrasy to mysla ze tak mozna rzadzic miastem
                          ,ale dlugo to sie tak nie da, tu oglad spraw 'z dolu' jest bardziej precyzyjny.

                          • andreas.007 Re: Sama prawda...a ta strona to co jest? 14.03.07, 02:25
                            wiesz bo mnie wkurza takie mówienie, ze a Warszawa... zachwyt!

                            Ale nikt kurza twarz sie nawet nie zainteresuje tymi tu na miejscu!

                            Ja nie uwazam sie za papraka i bublarza,
                            robiłem rzeczy najlepiej jak umiałem
                            i doceniany byłem takze przez Warszawe!!
                            Pracowałem i dla warszawskich firm, ale tu w Szczecinie!
                            Robiłem tu na miejscu - i jestem zadowolony z tego co robiłem,
                            nie jest to jakis szczyt, jakis "hajtek", ale nie jest to bubel!

                            Jestem zadowolony z tego co robiłem i z mojego zycia!!
                            W zadym badź razie nie umiejscawiam sie
                            gdzies miedzy paprakami i bublarzami!
                            No, nie mam kompleksów!

                            I uwazam, ze naprawde dobrzy ludzie sa tu na miejscu,
                            może nie wykorzystani do konca, moze nie dano im szansy
                            na pokazanie co potrafia, ale naprawde nie mamy sie czego wstydzic!

                            Musimy tylko sobie nawzajem dac szanse i uwierzyc w siebie!
                            Bo kto ma w nas uwierzyc, jak sami sobie nie uwierzymy?
                            Kto innny ma dac nam szanse, jak sami sobie jej nie dajemy?
                            • andreas.007 Daj mi szanse... 14.03.07, 02:42
                              znam ludzi z pasja i którzy z pasja realizowali swoje pasje!!
                              Znałem tez takich, bo zmarli tu w Szczecinie!!
                              Robili dobrze i na wysokim poziomie,
                              to co potrafili!

                              Moze nie mieli zlecen z magistratu, moze nie mieli wielkiego szmalu,
                              ale zebrali wokół siebie ludzi i razem robili na przyzwoitym poziomie!
                              Nie tylko mysle o biznesie, ale i o kulturze...
                              kto chciał to mógł i moze do nich dotrzec!


                              Trzeba tylko otworzyc oczy i nie patrzec na ubranie, na szmal...

                              I powtarzam dajmy szanse sami sobie!
                              Nie lecmi po sztampie, nie lecmi po utartych drogach i układzikach,
                              ale nie szukajmy gdzie indziej,
                              bo tu tu w Szczecinie sa tez talenty!

                              Daj mi szanse - spiewa teraz Nalepa...
                              Błagam daj mi szanse... -
                              spiewa razem ze szczecinska grupa After Blues w Transie!
                            • Gość: Miejscowy Liczy się efekt końcowy, IP: *.chello.pl 14.03.07, 05:15
                              [ziew].. i dzień dobry z rana ;)

                              Tu nie chodzi o zachwyt Warszawą, ale o twarde realia. Nie kwestionuję
                              umiejętności szczecinian, bo też znam wiele osób, które zaszły wysoko, ale nie w
                              Szczecinie. Dawno wyjechły i żyją w innym mieście lub innym kraju. Chodzi o stan
                              faktyczny i to, co oferuje nasz lokalny rynek w szerokim tego słowa znaczeniu. A
                              widzę tylko tanie rozwiązania i straszną amatorszczyznę, która blednie w
                              porównaniu z poziomem działań w innych miastach. Turysta nie będzie dociekał,
                              kto jest autorem czy podwykonawcą reklamy lub kampanii. Chodzi o efekt końcowy.
                              I tutaj popieram decyzję Krzystka, bo lokalny poziom jest po prostu żenujący i
                              czas najwyższy na zmiany.
                              • Gość: andreas Re: Liczy się efekt końcowy, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 11:27
                                ponizej kolega z branzy odpowiedział Tobie na ta watpliwośc,
                                to nie słabość szczecinian,
                                bo ja mysle ze i tak to zlecenie wykonaja szczecinianie,
                                ale niskie nakłady powoduja ograniczonosc wizji!!
                                Poniżej kolega wyliczył, co mozna za te pieniadze i tyle...

                                A przykro, ze pan Krzystek nie ufa szczecinianom,
                                nie wierzy, a moze nawet nie wie, ze sa dobrzy w tym miescie!
                                Jest wielu, którym danie szansy otworzy droge na salony,
                                a w ogóle nie musza sie z tego miasta wyprowadzać!!

                                Takie działania magistratu jednak pokazuja,
                                ze jezeli chcesz zrobic kariere - nawet w Szczecinie,
                                to musisz wyjechac ze Szczecina!
                                Dziekujemy panie prezydencie za ten sygnał!!!

                                A sztuka polega tylko na tym by nie iśc dotychczasowym sladem do zapolu,
                                ale otworzyc sie na wielu młodych...


                                Powtórze szczecinscy digartowcy - młodzi ludzie fotografujacy, malujacy,
                                zrobili wystawy dwie, jako pierwsi w kraju, za własne pieniadze!
                                Ale kogo to z magistratu obchodzi...
                                trzeba kogos z Warszawy.....
                                • Gość: andreas Re: Liczy się efekt końcowy, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 11:41
                                  dopiero jak Ci młodzi wyjada ze Szczecina
                                  i zrobia tam kariere, to znowu podniesie sie krzyk...
                                  Słaby Szczecin!!

                                  A to nie Szczecin słaby,
                                  ale słabi jego włodarze, słaby zarzad i prezydent!
                                  A szczecinianie musza uciekac - Ci zdolni!
                                  • Gość: zed Re: Liczy się efekt końcowy, IP: *.psd.vodafone.ie 17.03.07, 03:11
                                    to tych zdolnych szczecinian zatrudni wroclaw, ktory przed spojrzeniem z
                                    dystansu sie nie leka.

                                    a prawde mowiac to z tych wypowiedzi wyzej wynika 1. marna znajomosc rynku
                                    reklamy oraz budowania marki, 2. dopatrywanie sie ukladow, juz nawet na skale kraju.

                                    a tak po prawdzie? masz jakas agencje i liczyles na kontrakt (tu lece tokiem
                                    mysli ukladowym) czy tez moze masz kogos upatrzonego z doswiadczeniem i
                                    przykladami stworzonych marek i wizerunku miast z naszych miejskich agencji?

                                    a jeszcze jedno, dla krzykacza, ktorys z tych z nickow na a, nie chce mi sie
                                    szukac: jak krzystek nie wie a ty wiesz jaka jest silna strona miasta na ktorej
                                    mozna oprzec marke miejska, to prosze cie, nie wypisuj swojego marudzenia ale
                                    przedstaw ta wlasnie unikalna, silna strone miasta, chetnie ja poznam. (a
                                    powiedz cos o morzu, wodzie, porcie lub stoczni to eksploduje ci smiechem w twarz)

                                    ja chetnie widzialbym w tej roli agencje miedzynarodowe, ktore sa w warszawie, a
                                    w szczecinie nie. (juz widze jak szczecinskie agencje reklamowe kupuja nosniki w
                                    uk lub irlandii by promowac nasze miasto. hhahaha, zabawne wyobrazenie.)
                                    • Gość: andreas dyskryminacja szczecinia? Unikac szczecinian.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.07, 13:10
                                      powiem krótko.
                                      Ja nie musze miec wizji czy planu,
                                      ale osoba która bierze sie za rzadzenie duzym miastem - MUSI miec!
                                      A mnie wolno krytykować...
                                      nie jestem członkiem PO i nie dotyczy mnie dyscyplina partyjna!

                                      Nie mam zadnej agencji reklamowej,
                                      ale nie zgadzam sie ze zdaniem, ze Szczecin czy szczecinianie sa słabi!
                                      Uwazam, ze szczecinianie tez potrafia spojrzec z dystansem i fachowo!
                                      A należy zrobic przetag nie zamykajac drogi szczecinskim firmom
                                      tylko dlatego, ze sa ze Szczecina,
                                      a co moze jeszcze zakazac startowania agencjom z innych miast,
                                      które ztrudniaja szczecinian?

                                      A co do zagranicznej agencji i nosników...
                                      za 500 tys. złotych, to kolega ponizej
                                      napisał - przeczytaj, co mozna zrobic!!!
                                      Kilka reklam w gazetach i banery!!!
                                      A Ty piszesz o zagranicznej agencji - chłopie...
                                      Ja wiem, ze przy Twoich zarobkach, to masa szmalu,
                                      ale na miedzynarodowa kampanie... gdzie tam na krajowa kampanie,
                                      to duza za mało!

                                      PS. nie pisze sie "UNIKALNA", ale unikatowa,
                                      unikalny, to jest ktos kto cos unika!
                        • beatrix13 Re: Sama prawda...a ta stromna to co jest? 14.03.07, 15:59
                          Gość portalu: andreas napisał(a):

                          > a wiesz, ze ostatni koncert Nalepa zagrał z Free Blues Band,
                          > a to grupa ze Szczecina... nieomal byłem przy ich powstawaniu!
                          > Kurde, ale to były czasy...
                          > teraz w radio leci wywiad z After Bluesem i zaraz bedzie Andrzej z FBB!
                          >
                          > Kto to ku.. wie...
                          > W Warszawie to wszystko jest!

                          ..................................
                          a najfajniejsze koncerty FBB były na promenadzie (nieopodal muszli koncertowej)
                          w Świnoujściu w czasie Famy;pełen spontan
                    • tuner Re: Sama prawda...a ta stromna to co jest? 14.03.07, 11:44
                      Andreas, upierasz się, to ci odpowiem, chociaż uważam, że robisz z siebie wała
                      większego niż jesteś. Otóż, czy ci się to podoba czy nie- w Szczecinie obecnie
                      nie ma poważnej agencji pr- owej. Napisałem, że Oskar się wyniósł, gdyż w bardzo
                      znaczący sposób ograniczył działalność biura w Szczecinie, a główne siły
                      przeniósł do Wawy. Spójrz też na to, skąd pochodzą jego klienci. Wynika to nawet
                      ze stronki, którą przywołałeś. DCS postąpił podobnie, a innych firm potrafiących
                      zrobić miejską kampanię wizerunkową tu nie ma. Kolejnymi wpisami dajesz po
                      prostu dowody, że nie masz o sprawie zielonego pojęcia, a piszesz dla samego
                      pisania- co zresztą udowodniłeś po wielokroć. O ile wiele twoich bajań
                      traktowałem humorystycznie, to teraz dotknąłeś tematu poważniejszego. Zarzuciłeś
                      mi też, że uważam Szczecin za miasto nieudaczników. Po raz kolejny nieprawda- za
                      nieudacznika uważam tylko ciebie, natomiast jestem Szczecinianinem i mimo wielu
                      ułomności tego miasta jestem z tego dumny. Będzie w Szczecinie lepiej, gdy
                      zamiast twoim zwyczajem- godzinami rozprawiać o rzeczach na których się nie
                      znasz i udawać lorda, weźmiemy się do pracy.
                      • Gość: izaak Re: Sama prawda...a ta stromna to co jest? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 11:48
                        próbujesz udawać, że masz pojęcie o komunikacji marketingowej, więc spróbuj
                        mnie przekonać, że do promocji miasta i budowania wizerunku jego marki jest
                        potrzebna agencja PR, a nie solidna agencja reklamowa, która świadczy usługi w
                        pełnym zakresie, w tym i w zakresie działań public relations... Moze problem w
                        tym że nowa osoba odpowiedzialna za promocję Szczecina pracowała dotąd tylko w
                        dziale PR zakładów chemicznych, a tam za promocję odpowiadał inny dział i inni
                        ludzie... :)
                  • Gość: adwertising Re: Sama prawda... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.07, 11:23
                    Oj Panie Andreasie. Pan jak widzę kompletnie nie zorientowany w temacie. Może w
                    takim razie lepiej nie zabierać głosu?
                    • Gość: andreas Re: Sama prawda... wystarczy znac szczecinian IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 11:34
                      a co prawda taka, że nie ma co wierzyc w umiejetnosci szczecinian?
                      To jest prawda pana Krzystka!

                      Bo masz tu wypowiedzi osób, które znaja agencje
                      wykonujace zlecenia ogólnokrajowe...

                      i przykładem jest Oskar!!!

                      Wejdź sobie na ich strone, na klientów i zobacz co robia...
                      nie trzeba sie znac na temacie,
                      bo na temacie nie zna sie takze ani pan Krzystek, ani nikt wydz. promocji!
                      Trzeba znac Szczecin i szczecinian!!!
                      • tuner Re: Sama prawda... wystarczy znac szczecinian 14.03.07, 11:47
                        Gość portalu: andreas napisał:
                        > nie trzeba sie znac na
                        temacie,..........................................................................

                        Powinieneś sobie andreasie to zdanie przyjąć jako swoje motto.

                        • Gość: andreas Re: Sama prawda... wystarczy znac szczecinian IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 11:51
                          ale Ty sie tez nie znasz, bo Oskar jest w Szczecinie!
                        • Gość: andreas Re: Sama prawda... wystarczy znac szczecinian IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 11:57
                          to zdaje jest raczej motto pana prezydenta i szefa wydz. promocji,
                          bo oni tak samo jak Ty nic na temat nie wiedza,
                          ale jeszcze nie maja zaufania do umiejetności szczecinian!

                          A chocby tylko znali szczecinian, to by wystarczyło...
                          by podjąc dobra decyzje!!

                          A swoja droga ciekawe sa zasady przyjmowania ludzi do tego wydziału promocji?
                          Czy biora wszystkich spoza Szczecina?
                • Gość: rem Re: Sama prawda... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.07, 16:59
                  No tak w Policach był już DCSz przydziału partyjnego i nie dziwię się, że
                  Wachowicz wie czym to pachnie.
                  Reklama firm jest taka jaka jest, bo firmy szczecińskie są zbyt małe na reklamę
                  -dobrą. Za sesję zdjęciową nie potrafią zapłacić, tylko przynoszą swoje tandetne
                  zdjęcie zrobioe na "super" cyfraku.
                  Ale mamy "super" osoby pokroju Misiło, które ulokowały się w Warszawie i maja
                  poparcie odpowiednie, a czy agencja jest dobra, raczej nie klient/ich/ z
                  warszawy jest obecnie prowadzony w Szczecinie ;)
    • Gość: marbel Promocja miasta po nowemu IP: *.chello.pl 13.03.07, 20:53
      prosze zobaczyc w BIP Urzędu Miasta w dziale nabór na stanowiska da 4 konkursy na nowe osoby do zatrunienia w wydziel informacji i promocji - po co one jak wszystkim ma sie zajac zewnetrzna firma?
      pewnie Krzysiu chce zatrudnic swoich w UM, nowy wydzial to i nowe mozliwosci.

      JA mu wierzyłem a tu dalej jak było tak jest!
    • watra88 Promocja miasta po nowemu 13.03.07, 21:04
      To paranoja!
      Prezydent Krzystek jeszcze ne znalazł w GW dobrego pomysłu na rozwój Szczecina -
      gazeta namawia, by czytelnicy starali sie dalej - a jego dział promocji
      ogłasza nową kampanię wizerunkową miasta, którą ma robić firma spoza Szczecina.
      No więc ta firma musi zapytać Przezydenta Krzystka na co stawia on i miasto,
      ale Krzystek tego nie wie, bo czeka aż w gazecie coś wymyślą, więc firmę wyślą
      do GW, a ta spyta czytelników czyli nas. Więc spoko z tymi pomysłami -
      poczekajcie aż poproszą - najpierw wypijcie kawę!
    • Gość: tajczi buta i brak pomysłu łatane pseudoteoriami... IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 13.03.07, 21:23
      Już widzę efekt w stołecznej lub poznańskiej prasie takiego oświadczenia
      pracownika urzędu miasta, który a priori dyskwalifikuje efekt prac rodzimej
      firmy. Byłby skandal. Jakoś nie przeszkodziło Krakowowi skorzystać z pomocy
      krakowskich firm. Trzeba nie miec pojęcia o promocji miasta, aby formułowac
      takie absurdalne tezy. Jeden z regionów czesto podawany jako przykład
      skuteczych działań promocyjnych - Skandia, korzysta od początku do końca z
      usług firmy z własnego regionu. To mi się w głowie nie mieści. To tak jakby
      postanowić zatrudniać do szkół w Szczecinie nauczycieli z innych miast tylko
      dlatego, bo ci miejscowi nie mają na pewno dystansu do miasta i do dzieci...
    • Gość: Zbędnydlaregionu Re: Promocja miasta po nowemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.07, 21:46
      Jest taka stara zasada , że aby sie reklamować (wizerunkować) to wpierw trzeba
      mieć i wiedzieć co reklamujemy.
      Od czego nalezy zacząć jest sprecyzowane w tym wątku :
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=58297621&a=58297621
      • andreas.007 cos czuje, że zblizamy sie do referendum... 13.03.07, 21:50
        tym razem pójde na 100 procent!
        • Gość: Zbędny Re: cos czuje, że zblizamy sie do referendum... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.07, 21:52
          Wątpię. Niestety. Kolejne 4 lata w plecy.
          • beatrix13 szkoda tego miasta,ale czas 13.03.07, 22:00
            najwyższy spakowac się i zgasić światło,
            tu elyty składające się z miernych,ale wiernych kolesi każdej opcji zatopia
            Titanica
          • swarozyc Juz widze ten plakat/spot w TV... 13.03.07, 22:03
            a z plakatu/spotu mowi do mnie buzka rozkosznego bobaska-
            Krzystka: "Przyjezdzajcie do Szczecina, ja juz tu jestem i jest mi dobrze!"
    • andreas.007 nie potrafią spojrzec z dystansem, ani pomysleć... 13.03.07, 22:04
      widac prezydent i wydz. promocji nie potrafia spojrzec z dystansem,
      ale nawet POMYSLEĆ!!
      Gwarantuje, ze kazda szanujaca sie firma zewnetrzna po zleceniu jej
      natychmiast zatrudni na umowe zlecenie kogos ze SZCZCINA!!
      Miejscowego speca od reklamy co by cos wymyslił!!!

      TEGO JESTEM PEWNY!!!

      Bo tak jest łatwiej i pewniej
      trafic w sedno marki danego miasta!

      To jakis kretynski pomysł
      obnazajacy cała miałkośc intelektualna...
      • beatrix13 Re: nie potrafią spojrzec z dystansem, ani pomysl 13.03.07, 22:07
        masz całkowita rację ,ale kto nas tam "na górze" posłucha;
        wniosek jest 1 : należałoby w momencie zatrudnienia tej zewnętrznej firmy
        zlikwidować wydziła promocji;
        prezio mówi,ze miasto to firma,
        a skad on może wiedziec ,jak od studiów tylko budżetowe stołki zmienia ,
        pewna jestem,że jakąkolwiek firmę rozłożyłby w mig
        • swarozyc "Szczecin miastem przyjaznym.... 13.03.07, 22:19
          psom i dzieciom!"
          Te pierwsze sraja gdzie chca, a te drugie zostaja prezydentem...
          • krzysztofsf Re: "Szczecin miastem przyjaznym.... 13.03.07, 22:35
            swarozyc napisał:

            > psom i dzieciom!"
            > Te pierwsze sraja gdzie chca,

            Moj chodzi bez smyczy i kaganca, sra gdzi epopadnie i ma wytlumaczone, z ew razie czego mandat placi sam za siebie.

            > a te drugie zostaja prezydentem...

            a, to juz osobna bajka - z tym, ze naprawde nie bylo kandydatow. 0...null..
        • Gość: vovoo Re: nie potrafią spojrzec z dystansem, ani pomysl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.07, 23:45
          Nie ma to jak Piechota, co nie absztyfikant? Dałby ci lepszą niż masz posadę,
          parę groszy trafiłbyś i żyłbyś jak pączek w maśle. A tak to się musisz na forum
          GW za parę judaszowych srebrników wyrabiać
      • watra88 Każdy sobie i od nowa.. 14.03.07, 10:42
        biuro d/s zlotu żaglowców głosiło konkurs ba strategie medialna i marketingową
        imprezy. wygrała firma z w-wy i natychmiast zatrudniła konsultanta ze
        szczecina. ta strategia miała być spójna ze strategią medialną miasta.
        wczesniej pojawiło się hasło: Szczecin z wiatrem w żaglach. teraz nowi
        właściciele miasta zaczynaja od nowa - dotychczasowe strategie idą więc do
        kosza. jeżeli tak to ocena tych teraz jeszcze obowiązujących powinna byc
        punktem wyjścia - może okazać się, że nie są złe? Pojawia sę owy panek od
        marketingu i zaczyna od wydawania kasy - tymczasem trzeba najpierw przeczytać
        to co pozostało po poprzednikach. Ale sie nie chce!
        No i sprawa zasadnicza: pomysł na rozwój Szczecina - niestety nie ma go i
        Krzystek go chyba nie wymyśli! więc co tu i jak reklamować!
        • Gość: izaak ciekawy wątek. kto został tym doradcą ze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 10:59
          Szczecina? Wiesz?
          • watra88 Robert Wolniewicz -spec od żeglarstwa 14.03.07, 16:53
            mięcho było stąd, strategię firma warszawska miała zrobioną na zlot w gdyni i
            tylko ja doststosowała do szczecina. Efekt jest taki, że biuro regat nie ma
            pieniędzy ( zero sponsorów - w gdyni było tak samo - kase wyłożyło miasto i jak
            tysiąc żeglarzy zeszło z żaglowcó by pojechać zobaczyć Malbork czekał na nich
            1 - słownie jeden autobus - ale była panika!!!! za media odpowiadała tam ta
            sama koszmarna baba, która teraz za media odpowiada w biurze szczecińskim ), a
            w mediach tyle o imprezie słychać ile napisze lokalna gw.
            • Gość: mariner Re: Robert Wolniewicz -spec od żeglarstwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 18:42
              Robert byl niezlym zawodnikiem,jest dalej dobrym zaglomistrzem i trenerem ale
              cale jego doswiadczenie to klasy olimpijskie i przygotowawcze a to troche za
              malo zeby byc specem od zeglarstwa.Podobnie jak w/w pani, ktora o zeglarstwie
              ma marne pojecie. O fachowosci "specjalistow" z magistratu swiadczy podpisany
              osobiscie przez Prezydenta Krzystka "Almanach Szczecinski Morski 2007" w ktorym
              dobor zagadnien zwiazanych z morzem i ich przedstawienie jest po prostu dowodem
              ignorancji.
              • watra88 i świetnie się orientuje w tutejszych układach 15.03.07, 09:59
                wychodził swoje ścieżki szukając chocby wsparcia dla swojej córki. Taka wiedza:
                kto, gdzie, kiedy, z kim po co, jest bezcenna dla firmy z zewnątrz. Zwłaszcza
                wtedy, gdy trzeba wcisnąć towar mocno nie świeży i w podłym gatunku. ta firma
                miała jeden atut - gdy obsługiwała TSR w Gdyni - miałą wejście do TVP. To się
                jednak dawno skończyło. Pozostał tylko układ z Gdyni, który reprezentuje teraz
                w Szczecinie Pani Urbaniak z Gdyni.
                Co to jest warte można sprawdzić kontrolując efekty stosowania strategii
                opracowanej przez tą firmę i wyciągnąć wnioski - także wobec tych, którzy
                strategię kupili.
                WRacając doR. Wolniewicza - jeżeli wypracuje sobie układy i dojście do kasy dla
                swojej szkółki to będzie to jeden z nielicznych, dobrych efektów całej zadymy z
                TSR w Szczecinie.
                • Gość: mariner Re: i świetnie się orientuje w tutejszych układac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.07, 20:47
                  Ten mechanizm jest znany w Szczecinie od lat.Chodzil Zbroja, chodzil Konys
                  chodzil Wolniewicz ale chodzili przede wszystkim we wlasnym interesie.
                  Zaden z nich nie ma pojecia o innych aspektach zeglarstwa jak zeglarstwo
                  regatowe na malych lodkach.Regaty morskie i imprezy typu TSR to zupelnie inna
                  bajka.Jesli firma majaca dzialac w tej branzy nie ma odpowiedniego doswiadczenia
                  do tego stopnia ze nie wie do kogo sie zwrocic to cienko widze przyszle efekty
                  jej dzialalnosci.
                  Robert jako trener i zaglomistrz jest profesjonalista godnym poparcia ale jak
                  na razie OZŻ specjalnie mu nie pomaga a ostatnio nawet "uwala" takie ciekawe
                  inicjatywy jak regaty Opti Oldboy.
              • Gość: gość Re: Robert Wolniewicz -spec od żeglarstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 23:01
                Hu hu ha, almanachy dwa.
                To był jakiś dziwny wymysł Tomka Banacha z promocji. Nakład tylko dla swoich.
                Podobno pół roku wcześniej ukazał się "Almanach żaglowców" - nawet fajne
                wydanie. Ktoś to widział? Ja nie! Dwa tajne publikacje - jednym słowem -
                porażka na dwóch frontach!
                • Gość: mariner Re: Robert Wolniewicz -spec od żeglarstwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.07, 09:01
                  Pomysl jest calkiem dobry tylko realizacja do dupy.Almanach mam, wydany
                  naprawde ladnie ale co z tego kiedy roi sie od bledow.Te gamonie sa tak
                  zadufani ze nawet nie poprosili kogos znajacego sie na rzeczy o merytoryczna
                  korekte.Jak takich specjalistow zatrydniaja w Biurze promocji i TSR to
                  cienko widze efekty ich dzialania.
    • kvakva Promocja miasta po nowemu 13.03.07, 22:23
      Wypromuję nasze miasto za 200000! Zarobię ze 150000! Czekam na oferty.
      • Gość: Miejscowy Bardzo dobry pomysł! IP: *.chello.pl 13.03.07, 23:05
        Bardzo dobry pomysł!

        W dobie panującej w naszym mieście bylejakości i wszechobecnych układów - to
        najlepsze rozwiązanie. Korzyści będą takie, że:

        A. Nie zarobią lokalne układy i układziki. (Może w końcu padną)
        B. Za zadanie zabiorą się prawdziwi profesjonaliści.
        C. Powstanie coś, co ma szansę przebić lokalne buble i prowizorki.

        Najwyraźniej brakuje u nas firm (podwykonawców) z klasą, doświadczeniem i
        dorobkiem. Gdyby byli – prezydent nie musiałby sięgać po firmy z innych miast.
        Proste! A widać – ma facet jaja i chce stworzyć coś na poziomie. A ‘lokalnym’
        to nie w deseń i krytykują… Może to coś zmieni i podniesie poziom lokalnych
        firm, agencji, fotografów, grafików itp… I dobrze, bo jak dotąd – nic dobrego w
        Szczecinie (lokalnie) nie stworzono, BO NIE MA Z CZEGO.
        • andreas.007 Re: Bardzo dobry pomysł! 13.03.07, 23:14
          jestes w błedzie i nawet nie wiesz ile
          reklam na ogólnopolskich kanałach ogladasz
          robionych przez szczecinskie firmy!

          A nadto gdyby przyjąc za prawidłowy Twój sposób myslenia,
          to przede wszystkim należałoby wybrac PREZYDENTA i cały magistrat
          spoza Szczecina, a najlepiej jeszcze do tego radnych spoza Szczecina!
          Wtedy zgodnie z Twoja teoria byłoby super!
          • Gość: Miejscowy Re: Bardzo dobry pomysł! IP: *.chello.pl 13.03.07, 23:20
            Gdyby tak było to Szczecin nie miałby problemów z promocją i wyborem
            odpowiednich firm/podwykonawców. A jest dokładnie odwrotnie. Rozumiem, że dla
            innych potrafimy, ale dla siebie już nie? Czcze gadanie…
        • Gość: andreas Miejscowy módl sie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 00:55
          Wiesz co miejscowy módł sie!
          Módl sie bracie, ze nie przeczytał Twojego postu
          Twój szef czy pracodawca i nie zgodził sie z jego trescia!
          Bo jak pełnisz funkcje powyzej sprzataczki,
          to zgodnie z ta teoria powinieneś ja stracic!!!

          Az sie dziwie, ze jeszcze takiego lokalnego goscia
          od bubli i prowizorek toleruje!
          Bo rozumiem piszesz takze na podstawie swojego doswiadczenia... ;)
          • Gość: j Miejscowy módl sie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.07, 01:41
            >>>Może to coś zmieni i podniesie poziom lokalnych
            firm, agencji, fotografów, grafików itp… I dobrze, bo jak dotąd – nic dobrego w
            Szczecinie (lokalnie) nie stworzono, BO NIE MA Z CZEGO<<<

            Nie ma DLA KOGO - taka różnica

            Ilu jest MYŚLĄCYCH klientów w Szczecinie? Mających jakies pojecie o promocji
            własnej firmy, nie wykonywanej za pomoca pani Heli co fajna jest, tylko pisze z
            błędami i jej córki, co bardzo "chce być modelkom", tylko ciut za niska i
            niefotogeniczna.

            W wielkim świecie jest kasa i ludzie z wyobraźnią, pozwalający na improwizacje
            i kreatywność. Gdzieś ludzie startując do przetargu musza wykonac jakieś prace
            by doskonalić warsztat, pokazac co potrafią

            Wszelkie badziewie typu reklama home.pl img20.imagevenue.com/img.php?
            image=48161_lila_nogal_rznie_pudziana_lub_odwrotnie_123_505lo.jpg lokalnym
            tuzom PiAru i reklamiarstwa sławy nie przynosi

            A organizatorzy TallShips juz rozdaja cukierki miętowe z logo imprezki
            • Gość: andreas Re: Miejscowy módl sie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 01:48
              i tez sie z Toba zgodze...
              masz racje gdzies trzeba sie nauczyc, pobrac nauki, doswiadczenie...
              Nasze lokalne firmy albo uciekaja sie do innych "centralnych",
              a to czesto firma z Kielc!
              Oskar tez był i we Wrocławiu i we Warszawie!!!
              Albo robi to pani Hela...

              Ale znam wielu grafików, fotografów czy dziennikarzy,
              którzy sa ze Szczecina tu zdobywali szlify i ostrogi,
              wyszli stad, a teraz sa z Dublina czy Warszawy!
        • Gość: stefan dwa słowa refleksji... IP: *.chello.pl 14.03.07, 01:17
          Od kilku lat pracuję w sektorze marketingu i promocji więc z własnego
          doświadczenia mogę powiedzieć że:
          - pierwsza rzecz (poruszana już w wątku) to fakt że trzeba mieć co reklamować.
          Jako mieszkaniec miasta takiego wyjątkowego czynnika nie widzę. Nie te czasy
          gdzie można na zapakować byle jaki towar w ładne pudełko...

          - profesjonalnych agencji reklamowych na terenie miasta nie ma. Agencje które
          wspominacie znam bliżej i z całą odpowiedzialnością stwierdzam że nie byłyby one
          w stanie zrobić nic rewelacyjnego. Sad but true... Ceny obsługi też do tanich
          nie należą (min.1/5 z tego 0.5 mln to będzie kasa dla agencji gdyby brać kogoś
          ze Szczecina). Firm od PR nie ma.

          - naprawdę solidne firmy niestety nie podejmą nawet rozmów przy takim budżecie
          (wierzcie mi lub nie, ale tak jest). Wg mojej wiedzy roczny budżet który byłby
          niezbędny na potrzeby takiej agencji to minimum 2 mln. Aha, dodam też że tych
          dobrych i naprawdę profesjonalnych agencji nie ma też jakoś super dużo.

          mógłbym podać naprawdę wiele przykładów z tej branży ale nie wiem czy jest taka
          potrzeba. Na koniec "na szybko" mogę Wam pokazać jaką moc ma te 0.5mln:
          100.000 - jak wspomniałem to min. dla agencji ale SZCZECINSKIEJ.
          300.000 - powiedzmy że będą to trzy miesięczne kampanie outdoorowe (billboardy)
          na terenie Warszawy i np.Krakowa. W takich miastach za 150.000 zł można zrobić
          przeciętną co do skali ale zauważalną kampanijkę (aha nie będą to jakieś extra
          lokalizacje i mega wielkie nośniki)
          100.000 - uczestnictwo w targach (może z dwie imprezy targowe)

          i kasy nie ma...
          a nie wspomniałem nawet o projektach, materiałach reklamowych itp... Reklama w
          tv i radiu ogólnopolskim jest poza zasięgiem (mówimy o sensownych pasmach)

          Eh, płakać się chce jak słyszę takie banialuki jak te w artykule...
          Nie sądzę żeby było trzeba spojerzenia z dystansu tylko "przewietrzenia" osób
          odpowiadających za promocję miasta.
          • Gość: stefan Re: dwa słowa refleksji... IP: *.chello.pl 14.03.07, 01:20
            poprawka:
            300.000 - powiedzmy że będą to DWIE miesięczne kampanie outdoorowe (billboardy)
            na terenie Warszawy i np.Krakowa. W takich miastach za 150.000 zł można zrobić
            przeciętną co do skali ale zauważalną kampanijkę (aha nie będą to jakieś extra
            lokalizacje i mega wielkie nośniki)
            • Gość: andreas Re: dwa słowa refleksji... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 01:28
              I to wszystko na ten temat spoza Szczecina weźmiemy gorsze
              niz te co mamy w Szczecinie...

              Ja pamietam czasy gdy Oskar brał nagrody za swoja prace....

              Ale pamietam tez czasy swietnosci mojej firmy... ;(
    • enancjo Re: skandal .. 14.03.07, 08:07
      .. jezeli taki LeeeeEKSPERT twierdzi ze szczecinskie firmy
      nie maja szans .. i w wyniku znow promowac Szczecin w Berlinie
      lub gdzie indziej bedzie firma np z Poznania ..
      .. taki tekst/ wypowiedz .. publiczna przez urzednika UMS to dla
      mnie kwalifikacja do zwolnienia ..
      .. w koncu PR i Marketing to ludzie i pomysl a nie wegiel, ktorego
      zloza sa gdzie indziej ..
      Enancjo
    • Gość: izaak przez przypadek wygra firma z Wrocławia... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 09:09
      ...dlaczego? zapytajcie pana Banacha... Nie wiem na ile znacie tę branżę, na
      ile znacie ją tylko filmów, ale tak się składa, ze większość argumnetów przeciw
      firmom z regionu jest żałosna... :) Nie ma tu agencji PR..., tak tak, a po co
      agencja PR? Jakby taki podział miał wpływ na poziom realizowanej obsługi. Tak
      się składa że przynejmniej dwie agencje ze Szczecina, które znam współpracują
      ściśle z agencjami PR z Warszawy wykonując na ich zlecenie działania na
      poziomie strategii i kreacji... :) więc możliwe, ze i tak zlecenie trafi do
      którejś z nich, ale po drodze damy zarobić komuś z Wawy... Co do
      argumentu "niezbędnego dystansu" to jest to zabawny argument dla kogoś, kto
      wie, że pracuje się się twardych wskaźnikach wynikających z badań, a nie na
      emocjonalnych odczuciach i znajomości produktu. Naprawę nie jest lepiej, ale
      tylko śmieszniej jak na razie...
      • Gość: Miejscowy Wygrywać powinni najlepsi, IP: *.chello.pl 14.03.07, 10:09
        A moim zdaniem całą tą sytuację powinno się rozwiązać w jeden, prosty sposób:

        Prezydent wybiera firmę zza Szczecina, która koordynuje to wszystko i dobiera
        NAJLEPSZE składniki (wykonawców). Na zasadzie przetargu (konkursu). Wystartować
        może każda firma - z całej Polski. Liczyć ma się najlepsza oferta, projekt czy
        produkt. A dzięki temu, że firma koordynująca i łącząca to wszystko byłaby z
        innego miasta – wykluczone zostaną znajomości, układziki i kumoterstwo.
        Zwyciężać mają tylko Ci, którzy naprawdę sobie na to zasłużyli, ponieważ liczy
        się jakość,opracowanie i pomysłowość a nie stare układy i układziki. Niech
        poszczególne branże rywalizują o to zlecenie. Tylko w ten sposób można liczyć na
        dobre wyniki i wkład w cały projekt.

        Jeżeli Krzystek idzie w tym kierunku – szacunek dla niego.
        • albin55 Re: Wygrywać powinni najlepsi, 14.03.07, 10:11
          Ale tak to tylko w ERZE:))))))))))))))))))))
        • Gość: izaak wydawało mi się, że Krzystek jest z PO i że PO jes IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 11:04
          t partią liberalną... Naiwny byłem. Może wystarczyłoby po prostu ogłosić
          przetarg, w którym sprecyzowane zostałyby założone wskaźniki efektywności i
          wybrabrać najlepszą ofertę, bez tego niepotrzebnego pieprzenia o firmach
          szczecińskich i obcych... Ale, aby taki przetarg ogłosić trzeba mieć trochę
          pojęcia o promocji... :) i tu dochodzimy do problemu!
      • skuter70 komunikacje w mieście też analizowała 14.03.07, 15:53
        firma z daleka.

        doszli do wniosku, ze na placach kosciuszki i rodla mamy wezly komunikacyjne.

        niebywale odkrycie:)
        • Gość: andreas Re: komunikacje w mieście też analizowała IP: *.centertel.pl 14.03.07, 15:56
          załoze sie, ze profesjinalna firma z zewnatrz ODKRYJE,
          ze Szczecin nie lezy nad morzem!!!

          Beda w szoku!
    • Gość: Max von Szczecin Zapłaci PO długi wyborcze pieniedzmu publicznymi IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 14.03.07, 11:43
      Szczecińśka Po ma zobowiązania wyborcze do tzw. Domu Marki Max von Jastrov z
      Pana Artura GNAT z DRAWNA. To oni robli setki bilbordów dla PO i Krzystka.
      Stąd tez pomysł promocji Marki i to przez specjalistów z innego miasta. Znowu
      republika kolesi. Czerwconi, Kaczory czy PO - wszyscy tacy sami.
      • Gość: advert Nie raz już tu pisano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.07, 11:49
        Przetarg wygra Max von Drawno. Musi wygrać. Przecież to jedyny dom marki na
        świecie. Jak świat szeroki i długi.
      • Gość: izaak Re: Zapłaci PO długi wyborcze pieniedzmu publiczn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 11:53
        w zamyśle organizatorów przetargu chodzi o wybór firmy działającej w innym
        miescie, a nie zarejestrowanej poza szczecinem. Tak grubo to by raczej nie
        szyto tego przetargu, a po za tym dom marki to firma szczecińska tak wynika
        przynajmniej ze stron internetowych.
    • Gość: andreas a moze szefa wydz. promocji wziąc spoza Szczecina? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 11:53
      moze szefa wydz. promocji trzeba wziąc spoza Szczecina,
      bedzie duzo lepszy, bo szczecinianie sa słabi,
      bedzie miał dystans i fachowiec...

      Tak na pewno trzeba wziąc kogos spoza Szczecina!
      • Gość: izaak nowy konkurs na szefa promocji... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 11:54
        dobry pomysł. Ogłośmy konkurs na szefa promocji spoza szczecina!
    • Gość: miska promocją podpasek powini zająć się tylko faceci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 12:24
      bo mają dystans... :) dosłownie i w przenośni... ale dziwni goście pracują w
      tej promocji miasta
      • Gość: che Re: promocją podpasek powini zająć się tylko face IP: *.centertel.pl 14.03.07, 19:10
        Promocja podpasek powinni sie zajac ci którzy sie na tym znaja.
    • marta.uparta a ja musze powiedziec.... 14.03.07, 12:57
      ... że będą w tym roku na targach ITB zostałam bardzo miło zaskoczona promocją
      jakie przygotowało nasze miasto. Stoisko było wypasione, z licznymi atrakcjami,
      oczywiście sztandarem była tall ships'races. Nie wiem z jakich środków
      zorganizowano tę właśnie promocję, ale robiło wrażenie.
    • pismak_logowany Re: Promocja miasta po nowemu 14.03.07, 15:44
      Tak z ciekawości: a skąd wiadomo, że szczecińskie firmy nie mają "takiego"
      doświadczenia? Sprawdził ktoś? A o jakie konkretnie doświadczenie chodzi? W
      czym? A wpisywanie w specyfikację zapisów, które mają zapewnić "spojrzenie z
      dystansu" nie jest przypadkiem ustawianiem przetargu? A przypadkiem przetarg na
      promocję regat nie wygrała jakaś firma z Wrocławia czy Warszawy? I gdzie ta
      promocja?

      pismak_logowany@gazeta.pl
      • Gość: izaak na Brackiej padał deszcz... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 16:16
        w Krakowie zaproponowano prosty i klarowny układ: agencje skrzykują się,
        głowkują i dzielą miedzy siebie budżet na promocję miasta. Nie ujmując nic
        agencjom krakowskim, my nie mamy gorszych, tylko tam prezydent ufa rodzimym
        firmom, a tu nie... Ciekawe czy w konkursie na obsługe prawną firm, też będą
        brane pod uwagę tylko kancelarie zamiejscowe? chyba że prawników to nie,
        prawników mamy doskonałych!
        • kotegaeshi1 Re: Zaimportujmy mieszkańców!! 14.03.07, 17:19
          Faktycznie to ważny sygnał od Krzystka dla mieszkańców Szczecina. Czytaj "nie ufam Wam, jesteście mało kreatywni". Do czego zaś zmierzają działania PR? Oczywiście, że nie należy ich mylić z prostą reklamą. Jednym z najważniejszych zadań PR jest przekonanie załogi (czyli mieszkańców), że żyją i pracują w najlepszym miejscu na ziemi. Czy tak się czują pracownicy ZCh "Police", gdzie nasz fachowiec od promocji działał wiele lat? Czy tak się będą czuć Szczecinianie - po wydaniu przez UM sporej przecież kasy - dla firmy zewnętrznej? Ja mam pomysł prostszy. Zaimportujmy do Szczecinia mieszkańców. Potrzeba nam jakiś zadowolonych z siebie - może z Wrocławia czy Poznania? I problem PR sam się rozwiąże. :))
        • Gość: andreas Re: na Brackiej padał deszcz... IP: *.centertel.pl 14.03.07, 17:46
          Gość portalu: izaak napisał(a):

          > w Krakowie zaproponowano prosty i klarowny układ: agencje skrzykują się,
          > głowkują i dzielą miedzy siebie budżet na promocję miasta. Nie ujmując nic
          > agencjom krakowskim, my nie mamy gorszych, tylko tam prezydent ufa rodzimym
          > firmom, a tu nie... Ciekawe czy w konkursie na obsługe prawną firm, też będą
          > brane pod uwagę tylko kancelarie zamiejscowe? chyba że prawników to nie,
          > prawników mamy doskonałych!
          ====================

          Masz racje prawników koniecznie trzeba spoza Szczecina!!
          Pomyslmy o dyrektorach wydziałów...
          czy nie potrzebujemy naprawde dobrych, a nie miejscowych...
          Bierzmy dyrektorów wydziałów z Poznania, Wrocławia albo Warszawy!!

          No, dalej a spólki miejskie...
          kogo tam mamy - trzeba nam z tym ruszyc,
          panie prezydencie nie damy rady ze szczecinianami,
          bierz pan spoza Szczecina!!

          Zastanówmy sie nad tymi głównymi, strategicznymi elementami..
          potem siegniemy po urzedników spoza Szczecina...

          Szczecinianie niech wyjeżdżaja stad!!!
          To jest dobra droga panie prezydencie!
          • Gość: beszczelni Re: na Brackiej padał deszcz... IP: *.chello.pl 14.03.07, 18:24
            Rozmowa o półmilionowym budżecie i opinie pana Wachowicza to przykład wyjątkowej indolencji. Jeżeli chce się mieć efekty, ma się produkt, to można to promować. Jeżeli chemy zarobić setki milionów, to trzeba zainwestować dziesiątki. Najpierw trzeba mieć pretekst - powiedzmy produkt - a później trzeba do niego przekonywać. Trzeba mieć pomysł na miasto, a później dopiero pomysł na promocję. W porównaniu do kosztów Dni Morza, czy TSR to żadne pieniądze. A może to tylko honorarium dla agencji zewnętrznej koniecznie. I jeszcze łopatą panu Wachowiczowi podrzucę - za darmo reklamę robią media, ale muszą mieć co pisać. Tak się dzieje na całym świecie. Nie ma inaczej. I wydział promocji, i agencje - po co ta strata pieniędzy?
            • albert_c lista czterdziestu trzech 14.03.07, 19:38
              do zwolnienia, w miare szybko:
              bip.um.szczecin.pl/showpage?chapter=11029
              • Gość: Miejscowy Bla,bla,bla i co z tego wynika? IP: *.chello.pl 15.03.07, 00:08
                No dobrze… a jaki wniosek z całej tej debaty? Zamiast teoretyzować i gdybać –
                rozejrzyjcie się wokół siebie. Mamy super speców na miejscu ale efektów ich
                pracy nie widać?

                Sporo jeżdżę po kraju i sporo zwiedzam przy okazji. Nie znam się na poligrafii,
                agencjach reklamowych itd… Ale ślepy nie jestem i widzę jak wygląda nasza
                reklama miasta i jak prezentuje się materiał reklamowy Krakowa. (Przykładowo)
                Piękne foldery i piękne zdjęcia. Wszystko dopracowane i wydane w taki sposób, że
                różnicę czuje się już w dotyku.

                Skoro brakuje u nas firm, agencji czy fotografów, którzy potrafią zrobić coś
                takiego i na takim poziomie to dlaczego nie szukać podwykonawców w miastach, w
                których tacy się znajdują? Nie ważne komu się płaci. Najważniejszy jest efekt a
                nie lokalny patriotyzm.
                • albert_c Re: Bla,bla,bla i co z tego wynika? 15.03.07, 00:17
                  Miejscowy zrozum ale Krzystek nie powiedzial nic o efekcie.
                  nikt z UM nie mowi nic ze ma to byc lepszy produkt niz ten ktory bylby zrobiony
                  w Szczecinie.

                  Pada tylko 1 argumnet - ma byc to zrobione z dystansem.

                  Chodzi tylko o dystans o nic innego nie chodzi Krzystkowi.

                  Jakby mu chodzilo o profesjonalizm to prosze bardzo, to bym poparl, ale sam
                  Krzystek nie wie o co mu chodzi i w tym jest wlasnie problem z nim!
                  • andreas.007 Re: Bla,bla,bla i co z tego wynika? 15.03.07, 00:35
                    powinien byc zrobiony normalny przetarg i wybrana najlepsza oferta!
                    Nie wolno odrzucac z mety miejscowych!!
                    Mozna rozesłac oferty do tych spoza Szczecina, ale i do miejscowych!

                    Nado to ze promocja Szczecina jest denna Miejscowy,
                    to nie wina miejscowych agencji reklamowych,
                    ale wina wydziału promocji miasta!!!
                    Musisz to rozróznic - jest tam kilkadziesiat osób,
                    nie wiem czym sie zajmuja, skoro i tak powołuje sie agencje spoza...
                    Wiem, ze zrobili jakies nalepki "I love Szczecin",
                    ale ja ich nie widziałem!!!

                    Tym wydziałem powinien sie zainteresowac sie pan Krzuystek,
                    a nie wyzywac od papraków i braku dystansu miejscowych...
                  • Gość: Miejscowy Re: Bla,bla,bla i co z tego wynika? IP: *.chello.pl 15.03.07, 00:39
                    No fakt. Na ten temat się nie wypowiadali. Ale skoro zapadła taka decyzja to mam
                    nadzieję, że promocja miasta zyska na tym. Może ten „dystans” oznacza inne i
                    lepsze podejście? Oby, bo pół miliona piechotą nie chodzi a są to przecież
                    środki z naszego budżetu. A może UM zajmie jakieś stanowisko i wyjaśni, czym się
                    kieruje?
                    • andreas.007 Re: Bla,bla,bla i co z tego wynika? 15.03.07, 00:45
                      powiem Tobie miejscowy ze swego czasu miejscowi prawnicy b\byli xli
                      i szukano az znaleziono spod Warszawy prawnika, profesjonalnego...
                      miasto to kosztowało za jego usługe i 10 baniek kary!!!

                      Nie wiem o co chodzi,
                      ale pan Krzystek stosuje takie słowa klucze-tajemnice,
                      utajnic, wziąć spoza....
                      Nikt nie wie o co chodzi i o to moze chodzi?
    • pismak_logowany Re: Promocja miasta po nowemu 15.03.07, 01:07
      Żeby było jasne: agencja PR to taki sam wykonawca pewnych działań z dziedziny
      promocji, co drukarnia, firma prowadząca eventy, czy nawet agencja reklamowa
      full service. A żeby wykonywać, trzeba wiedzieć, co. Jak im się każe wymyślić,
      co mają wykonać - to wymyślą to, co sami robią, w czym są najlepsi i na czym
      najlepiej zarobią. Dla przykładu: jeżeli zamówicie kreowanie wizerunku marki
      Waszej firmy w firmie reklamowej, która specjalizuje się w produkcji tablic
      informacyjnych i szyldów - to dostaniecie "promocję" opartę na powieszeniu
      tablic i szyldów gdzie tylko się da. Tymczasem miasto - w temacie promocji -
      nie potrzebuje tego, co wykonawca może zrobić, potrafi lub chce. Miasto
      potrzebuje tego, co sobie samo założy w ramach długofalowej strategii promocji,
      skorelowanej ściśle z długofalową strategią rozwoju miasta. Ergo: zatrudnianie
      wykonawcy w roli stratega to nieporozumienie. Po prostu w magistracie nie mają
      pojęcia, w czym problem.

      Miasto powinno mieć strategię promocji. Nie strategię działań PR, czy
      długofalową kampanię reklamową, która udaje promocję. Bo promocja to jest
      najszersze ujęcie i zawiera w sobie różne formy reklamy, public i media
      relations, różne formy sponsoringu, event PR, a także marketing - czyli
      promocję sprzedaży produktów (w przypadku miasta - oferty inwestycyjnej itp.).
      Wybór agencji PR do tego zadania to pomyłka, bo agencje PR zajmują się tylko
      wycinkiem tych działań. Nie opracowują strategii - choćby dlatego, że im się to
      nie opłaca. Lepiej jest dostać budżet i rozdysponować go na materiały
      poligraficzne, kampanie w mediach, czy imprezy. Z każdego się coś przecież
      urwie dla firmy. To samo w przypadku agencji reklamowych full service. Na czym
      najwięcej zarabia taka agencja? Na produkcji poligrafii. Na ładne foldery
      budżet zaproponowany przez Pana Dyrektora z Magistratu na pewno wystarczy.

      pismak_logowany@gazeta.pl
      • Gość: Pomotor Re: Promocja miasta po nowemu IP: *.devs.futuro.pl 15.03.07, 07:09
        Pismak - trochę chrzanisz pojęcia. Agencje reklamowe można podzielić wg
        kryterium: twórca strategii i wykonawca strategii. Agemcje kreatywne, PR i full
        service z prawdziwego zdarzenia twórzą lub współtworzą strategię promocji wraz
        ze swoimi Klientami, a potem ewentualnie koordynują realizację kampanii, czyli
        np.: produkcję materiałów promocyjnych. Ale pełnią funkcję pośrednika i kasują
        za to sporą prowizję. Dlatego firmy budują własne działy marketingu i promocji.
        Opłaca się to, bo klient posiadający spójną strategię i własnych specjalistów
        ds marketingu, koordynuje jej realizację sam, przez co osiąga się
        oszczędności.Poza tym agencje czesto nie czują do końca danego biznesu, a
        klient jest branżystą - któż lepiej od niego samego zna branżę w której działa?
        Tak w skrócie. Korzysta się wówczas bezpośrednio z wyspecjalizowanych firm
        reklamowych, które dostarczają mu wycinek prac (outdoor, druki, standy, media,
        gadżety) i samemu koordynuje się przebieg kampanii promocyjnej. Tak powinno
        byćw przypadku Urzedu Miejskiego, skoro istnieje sztab ludzi w Dziale
        Promocji, należy jedynie stworzyć raz na zawsze startegię promocji miesta na
        lata i się jej trzymać, jako świętej.
        • 1.bazyl Re: Promocja miasta po nowemu 15.03.07, 09:32
          Proponuje nastepujace haslo promocyjne:
          "Szczecin - miasto, ktore nie potrzebuje reklamy.
          Po prostu dobrze zarzadzane!"

          Zrzekam sie praw autorskich pod warunkiem wcielenia w zycie:)
          • Gość: izaak Re: Promocja miasta po nowemu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.07, 09:43
            dobre, choć stare i nieoryginalne bo stosowane jako szablon copywriterski w
            wielu branżach, ale dobre.
            • 1.bazyl Re: Promocja miasta po nowemu 15.03.07, 09:47
              Ou, stare...
              Nie siedze w branzy, wiec wymyslam po raz drugi:). Bywa.
        • Gość: andreas dystans do niczego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.07, 10:40
          Gość portalu: Pomotor napisał(a):

          Tak powinno
          > byćw przypadku Urzedu Miejskiego, skoro istnieje sztab ludzi w Dziale
          > Promocji, należy jedynie stworzyć raz na zawsze startegię promocji miesta na
          > lata i się jej trzymać, jako świętej.
          ============================================

          To jest bardzo piekne co napisałes na samym koncu...
          Misato ma sztab ludzi, wiecej niz niejedna agencja reklamowa czy PR,
          ale nie ma pomysłu i nawet tak naprawde NIE WIE...

          Mówia o dystansie, ale tak naprawde nie wiedza do czego dystansie...
          i o co chodzi z tym dystansem!

          Nie maja wizualizacji!

          Podejrzewam, ze zamiast 40 osób utrzymanie 20,
          ale w tym kilku naprawde majacych wizje i wiedzacych czego chca
          - przyniosłoby wiecej dobrego promocji miasta!

          Tak bowiem naprawde miasto ani nie stac, bo cóz to za budzet,
          ani nie potrzebuje przeciez jakiejs drastycznej zmiany wizerunku...

          Moim zdaniem Szczecin nigdy nie był promowany,
          po prostu nigdy nie był i szukanie dystansu do czegos
          czego niegdy nie było - jest smieszne!



        • pismak_logowany Re: Promocja miasta po nowemu 15.03.07, 23:31
          Właśnie o tym mówiłem, pytając o jakie doświadczenie chodzi Panu z Magistratu.
          pismak_logowany@gazeta.pl
      • Gość: Miejscowy Re: Promocja miasta po staremu? IP: *.chello.pl 15.03.07, 12:19
        No dobrze. Znamy już teraz podział ról, zakres działań poszczególnych branży i
        ich obowiązki. Czy może mi ktoś napisać, dlaczego biorąc do ręki materiały
        promocyjne Warszawy, Wrocławia lub Krakowa widzi się drastyczną przepaść
        pomiędzy nami a nimi??

        Dlaczego we Wrocławiu sprzedaje się przepiękne pocztówki miasta a u nas g….no za
        przeproszeniem? Dlaczego w Krakowie wszystkie materiały reklamowe przygotowane
        są z polotem i pomysłem a u nas niczym szczególnym się nie wyróżniają? I
        dlaczego w innych miastach oferuje się turystom tak wiele atrakcji, wydawnictw,
        albumów fotograficznych, przewodników, pamiątek, wyrobów rzemiosła artystycznego
        a u nas praktycznie nic. Chcecie powiedzieć że UM i dział promocji odpowiada za
        wszystko, co się wytwarza i oferuje ludziom w tym mieście? Nie sądzę, aby
        różnice wynikały tylko z ich winy. Szczecin jest cholernie byle jaki i widać to
        na każdym kroku. A nie jest to zasługa rządzących tylko i wyłącznie. Więc może o
        taki dystans chodzi??
        • Gość: advert Re: Promocja miasta po staremu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 12:53
          To nie jest problem z agencjami, tylko z kasą na nie i z tym co się urzednikom
          podoba, a co nie. Niestety esetycznie tkwią oni w latach 80-tych. To też
          problem układzików, polityczki, znajomości. To problem strachu urzedników przed
          obsmarowaniem w prasie, przed utratą stołka. Po co ryzykować odważne posunięcia
          promocyjne, skoro mogą się one nie spodobac wszystkim świętym, a nijakość i
          odpowiedzialność zbiorowa pozwalają egzystować w spokoju? po co?
          • Gość: Miejscowy Re: Promocja miasta po staremu? IP: *.chello.pl 15.03.07, 13:21
            Advert – zakładając, że w Twojej wypowiedzi znajduje się spora dawka racji –
            dochodzę do jednego wniosku:

            Pomysł Krzystka jest całkiem słuszny. A przynajmniej zamysł, aby zlecić pewne
            czynności i decyzje komuś, kto się takich zmian i kroków nie obawia. A przy
            okazji jeszcze odchudzić Dział Promocji Szczecina o 75% personelu a
            zaoszczędzone środki przeznaczyć na dalsze działania, którymi kierować będzie
            firma, która zna się na rzeczy.

            Co nie zmienia faktu, że przedsiębiorczość i prywatne inicjatywy w Szczecinie są
            na relatywnie niskim poziomie a to już nie jest wina UM.
            • Gość: advert Re: Promocja miasta po staremu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 13:46
              taaa...
              Na niskim szczecińskim poziomie.
              Zobacz kto lata samolotami i jeżdzi INTERCITY do Warszawy. Szczecińskie agencje
              do warszawskich klientów. Pooglądaj sobie listy referencyjne dobrych
              szczeńskich firm reklamowych. One nie żyją z regionu i z miasta. Chromolą to -
              robią biznes, tam gdzie jest kasa i klimat ku temu. Aż dziw, że tu jeszcze są.

              Poważnie Krzystek chce wyrzucic 75% personelu Działu Promocji? No co ty?
              • Gość: Miejscowy Re: Promocja miasta po staremu? IP: *.chello.pl 15.03.07, 14:07
                Nie ;)

                Skoro strategią promocji miasta ma się zajmować profesjonalna firma z innego
                miasta to ja pomyślałem głośno i napisałem, że warto by wtedy usunąć 75%
                personelu z naszego wydziału promocji UM. A po co wydawać kasę na kogoś, za kogo
                całą robotę wykona inny podmiot. Takie środki lepiej przeznaczyć na lepszy efekt
                końcowy. O to mi chodziło. ;)
                • Gość: pako Re: Promocja miasta po staremu? IP: *.centertel.pl 15.03.07, 21:17
                  Promocja leży!!! Od lat te same bzdury i jak widzę nic się nie zmieniło. Co ten
                  chłopaczek z biura promocji chrzani radnym, że pół miliona na promocję miasta
                  to średnio i wystarczy. Po tym widać jaki z niego profesjonalista. Niech zapyta
                  Krzystka ile kosztowała jego kampania wyborcza tylko na Szczecin a będzie
                  wiedział ile znaczy 500 000 na kampanię ogólnopolską. To jakiś pajac!!! Na taki
                  budżet na pewno rzucą się poważne agencje :)))) Skąd taki wziął się w tym
                  urzędzie. Ja już nie mam siły o tych głupotach czytać i szlag mnie trafia, że
                  tacy ignoranci zajmują stanowiska. A swoją drogą ktoś napisał wcześniej, że to
                  dyskryminacji firm szczecińskich i to prawda. Za ten tekst ten człowieczek
                  powinien wylecieć na zbity pysk!!! Jako osoba urodzona w tym mieście i stale tu
                  mieszkająca uważam, że to szczyt wszystkiego i utrzymywanie takiego urzędnika
                  jest zwykłą bezczelnością i kpiną z mieszkańców.
              • pismak_logowany Re: Promocja miasta po staremu? 15.03.07, 23:38
                Advert napisał:
                "Zobacz kto lata samolotami i jeżdzi INTERCITY do Warszawy. Szczecińskie
                agencje do warszawskich klientów. Pooglądaj sobie listy referencyjne dobrych
                szczeńskich firm reklamowych. One nie żyją z regionu i z miasta. Chromolą to -
                robią biznes, tam gdzie jest kasa i klimat ku temu. Aż dziw, że tu jeszcze są."

                I tu macie odpowiedź w sprawie "spojrzenia z dystansu".
                pismak_logowany@gazeta.pl
    • Gość: dokitu Re: Promocja miasta po nowemu IP: *.chello.pl 15.03.07, 16:11
      Nocny Marek... szuka marek... Szczecina. Obecna marka Szczecina to
      właśnie "nocna marka", a przykład z ostatniej sobotniej nocy, z przed jednego z
      klubów Szczecina. Hmm, a może to sposób na przyciągnięcie turystów(?)
      ekscytujących się "nocnym życiem miasta"?? ..oni wychodziliby wieczorami a
      my ..szczecinianie... uprzyjemnialibyśmy im "nocne eskapady"... ? ...
      W ub.roku zrobiłem transmisję internetową z Dni Morza 2006, urzędnicy byli
      sceptycznie do tego nastawieni, było..., było ponad 220 000 internautów na
      stronach UM Szczecin, Wydz. Promocji był zachwycony.. pewnie wzieli ładne
      nagrody za zorganizowanie Dni Morza. Moja propozycja do dalszej współpracy
      pozostała nawet BEZ ODPOWIEDZI (!!).. fakt, po co narażać swoje stołki... dla
      miasta?
      Po zmianie urzedników (Prezydenta) ponownie złożona oferta-propozycja,
      promowania Szczecina w Internecie, stworzenia "Kanału", gdzie urząd pokazywałby
      to co chce, .. do tego wszyscy inni organizatorzy imprez mogliby pokazać się
      światu... itd.itd. jak myślicie (?) .. też nikt nie raczył odpowiedzieć że ich
      to nie interesuje, ..pewnie, lepiej wrzucić do szuflady. Nie trzeba będzie się
      tłumaczyć... Oczywiście z chęcią popatrzą, ale żeby miasto uczestniczyło w
      takim lub innym projekcie promującym nasze miasto? hehehehe .. Lepiej
      wyłożyć "pół bańki" i dowiedzieć się że ... "to wiocha z tramwajami, a sołtys
      kamery zakłada żeby wiedzieć kto asfalt zwija w nocy" ... nic tu nikt nie
      zrobi, zapomnijcie, to musi być ktoś poprostu ODWAżNY, BEZ HAMULCA W POSTACI
      UKŁADU...
      • Gość: bredo Re: Promocja miasta po nowemu IP: *.centertel.pl 15.03.07, 17:51
        współczuję i jednocześie dziwię się - takie darmowe prezenty budzą tylko litość
        urzędasów, którzy takiego frajera po prostu lekceważą. Trzeba mieć takie
        osiągniecia i to w takiej wybijającej sie popularnością w Polsce i świecie
        metropolii jak police, by w miasteczku Szczecinie zauważono i doceniono!
        • wizytka1 zaniepokojona 15.03.07, 20:17
          ... jestem wzmianką o dystansie.
          Czyżby nam NASZE miasto już z niczym dobrym się nie kojarzyło ? Spojrzenie z
          boku ? Lżejsze, obiektywne, krytyczne, skojarzeniowe ... ? Nie mamy dobrych
          firm PR, nie mamy ludzi z pomysłem. Szaraki, zakręceni etuzjaści, firmy w
          powijakach, które ledwo ciągną. Czy nie wydaje się Wam, że już samo to
          podejście jest "promocją" Szczecina ? Nie maja w czym wybierać, ba ! Chyba
          nawet szukać za bardzo nie chca ponieważ są pewni, że nic ciekawego w
          Szczecinie się nie wymyśli. I te 43 osoby będą rozstrzygały, który pomysł jest
          lepszy ? Czy może Rada Miasta ? Pogubiłam sie troszkę. Wybaczcie starej
          kobiecie.
          A może promocję trzeba by zacząc od środka ? Czyli od wypromowania miasta wśród
          samych mieszkańców, wypromowania dzielnicy, ulicy, podwórka, boiska,
          kamienicy ... Wypromowania umiłowania i dumy z miejsca, w którym żyję, w którym
          się urodziłam(łem), w którym pracuję i wychowuję dzieci. Takiego , aby te
          dzieci nigdy nie chciały stąd wyjechać, aby przyciagnęły swoim optymizmem i
          wiarą w Szczecin całe rzesze szukające swojej ojczyzny. Magnetyzm miejsca,
          gdzie rzucą walizki i powiedzą - tutaj jest mi dobrze, tutaj będę sie
          rozmnażać :) Piekne marzenie - prawda ?
        • Gość: dokitu Re: Promocja miasta po nowemu IP: *.adsl.inetia.pl 15.03.07, 20:36
          hmm, trochę przesadziłeś, darmowych prezentów to ja nie robię, chyba że mam
          kaprys, ale z pewnością nie dotyczą one UM Szczecin.
          • Gość: Pamiętliwy Re: Promocja miasta po nowemu IP: *.chello.pl 15.03.07, 22:33
            Pamitam jak dokładnie 8 lat temu wparowała do UM postkomunistyczna ekipa towarzyszy: Dariusza Wieczorka, Grzegorza Kołodziejskiego, Henryka Jerzyka i Jana Dużyńskiego. Już wtedy wylewali swoje utyskiwania na beznadziejną ich zdaniem promocję miasta. Rozpieprzyli więc to co chcieli a w to miejsce nasadzili "swojego człowieka" w osobie J.D., który zapewnił układowi władzy w mieście bardziej "właściwy" przepływ środków z budżetu miasta pod bardziej "właściwe" adresy. Ot taka jest istota promocji w Szczecinie. Tak też i teraz się dzieje i dalej będzie się działo, gdyż jest to odwieczne, naturalne prawo buszu - silniejszy bierze wszystkie frukty! Przecież szczecińska marka dzikiego zachodu zobowiązuje, no nie ;)
            I niech nikt się temu nie dziwi!

      • Gość: mariner Re: Promocja miasta po nowemu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.07, 21:09
        Masz 100% racji.Wkurzony na zalosny poziom merytoryczny wspomnianego Almanachu
        Szczecinskiego Morskiego 2007 napisalem do P.Prezydenta oferujac bezinteresowna
        pomoc merytoryczna i wskazujac gremia posiadajace merytoryczna wiedze , gotowe
        do wspolpracy.Reakcja j.w. czyli kompletny brak.
      • Gość: has Re: Promocja miasta po nowemu IP: *.chello.pl 04.04.07, 07:20
        w krakowie wymyslili kraking to u nas moze byc stetting.com
    • grogreg No, w koncu. 16.03.07, 13:16
      Takie rzeczy zaswsze sie zleca na zewnatrz. I taniej i lepiej.
      Specjalisci przeciez nie siedza po magistratach za glodowe pensje, ale w
      prywatnych przedsiebiorstwach.
      • Gość: as do Grogrega IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.07, 14:27
        To co piszesz nie jest tematem wątku.
        Problem W KTÓRYM MIEŚCIE SĄ CI SPECJALIŚCI OD SZCZECINA.
        • Gość: Miejscowy Re: do Goscia IP: *.chello.pl 16.03.07, 14:42
          Gość – a co to za różnica – przepraszam?

          Jeżeli poszczególnych podwykonawców wyłoniono by na drodze konkursu to jakie to
          ma znaczenie?? Priorytetem powinny być najlepsze oferty. Właśnie ‘dlatego’ ta
          decyzja może być bardzo korzystna dla miasta. Skoro nasi lokalni ‘specjaliści’
          są tak rewelacyjni i pracują dla innych miast i firm (tak piszą tutaj na forum)
          to, dlaczego inni specjaliści nie mogą pracować dla Szczecina?? Bo co??
          • Gość: Sorrka, miało być Miało być do 'AS'a IP: *.chello.pl 16.03.07, 14:56
            • Gość: as Re: Miało być do 'AS'a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.07, 15:11
              Bo szczecińskie firmy się odrzuca - nie mają dystansu.
              Jarzysz?
              • Gość: Miejscowy public relations IP: *.chello.pl 16.03.07, 15:18
                Powiedziano, że firma public relations będzie z innego miasta. O reszcie
                podwykonawców nie wspominano. A firmę public relations nie wybiorą na miejscu,
                bo takiej po prostu nie ma. Proste. I z korzyścią dla miasta. Może w końcu ktoś
                inny zrobi coś ponad nasz lokalny "standard".
                • Gość: Stary Re: public relations IP: *.chello.pl 16.03.07, 20:48
                  Moim zdaniem takie myślenie miejscowych włodarzy może jedynie utrwalać rozpowszechnianą prawdę, że Szczecin rzednego potencjału własnego nie posiada i jest tylko małą wioską z tramwajami.
                  Chciałbym się mylić ale przy aktualnym rozdaniu władzy w mieście raczej nie mam na to szans :(
            • Gość: stefan ... IP: 82.160.48.* 16.03.07, 15:31
              Z ciekawością śledzę dyskusję w wątku i chciałbym podzielić się swoimi
              wrażeniami:

              1.Strategia promocji powinna wynikać ze stragegii rozwoju miasta - w pełni
              zgadzam się z tym stwierdzeniem, sama promocja co do istoty przekazu, wyboru
              działań itp. jest tylko narzędziem które ma służyć do osiągnięcia celów
              głównych miasta. Nie może funkcjonować oddzielnie - tym samym jeżeli patrząc
              globalnie nic się nie zmieni w mieście to żadna niewiadomo jak kreatywna
              strategia tutaj nie pomoże.

              2.Pisałem wcześniej że Szczecin nie ma agencji PR i w dalszym ciągu to
              podtrzymuję. Są co prawda może 2-3 przyzwoite agencje reklamowe (cała reszta
              pseudoagencji to najczęściej tandem grafik+handlowiec, są w stanie pod
              konkretne wytyczne zrobić projekt materiału np. folderu ale nie oczekujmy że
              sami podpowiedzą jak ma on wglądać i jaką rolę ma spełniać). Przeczytałem że z
              przetargu są wyłączone firmy szczecińskie co uważam za kompletną bzdurę - mimo
              tego że jak piszę nie mamy może ich dużo, to na pewno czują klimat dużo lepiej
              niż firmy z innych miast. Nie łudźmy się jednak że przy takim budżecie dostanie
              się coś więcej od strony agencji jak obsługę przez key account managera plus
              kilka spotkań konsultingowych w większym zakresie.Nie miejcie mi za złe, ale
              mam pytanie do wszystkich którzy tak mocno bronią firm szczecińskich - czy ktoś
              z Was miał okazję z nimi współpracować i może to obiektywnie ocenić? Wiem że
              trzeba promować to co nasze, ale uwierzcie mi że tak naprawdę szału nie ma...

              3.Jeżeli samo miasto, wydział promocji nie wie co promować to nikt im tego nie
              powie. Wybaczcie, ale to nieporozumienie że w tym wydziale pracuje 40 osób.

              4.Ktoś wspomniał o tym, że jakość wizualna nośników i reklam w naszym mieście
              jest siermiężna w porównaniu z innymi miastami. Wynika to z prostego faktu, że
              nie ma u nas instytucji która byłaby w stanie zarządzać marką - czyli min
              weryfikować wszelkiej maści pocztóweczki, pamiąteczki i inne bohomazy na
              których ktoś bez żadnej zgody dumnie umieszcza logo miasta i jego nazwę.
              Przykładem niech będą pocztówki które są dostępne w kioskach: w większości
              przypadków tandetne widoczki, a w okresie wakacyjnym najlepiej żeby była na
              nich jeszcze babeczka w bikini.... ręce opadają... Ale dzieje się tak bowiem
              nikt nad tym nie panuje.

              pozdrawiam.Stefan
        • grogreg Re: do Grogrega 16.03.07, 15:48
          A moga byc nawet z Wulki Nad Bugiem. Byleby tylko wykonywali swoja prace
          wlasciwie. Ze niby Szczecin to jakis ewenement? Ze tylko Szczecinianin moze
          prowadzic sprawy Szczecina, bo Wroclawianin sie nie zna?
          Prawda jest taka, ze pieniadze na promocje powinny byc wydawane na promocje a
          nie na jalmuzny dla lokalnych przedsiebiorcow.
    • Gość: AS Re: Promocja miasta po nowemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.07, 15:26
      To wróćmy do podstaw: czy wiesz czym się rózni firma PR od Agencji kreatywnej
      (full-service)? Tym mniej więcej, czym rzecznik prasowy od dyrektora promocji.
      To różne funkcje... Firm PR z prawdziwego zdarzenia nie mamy, a agencje
      reklamowe i OWSZEM !!!
      • pismak_logowany Re: Promocja miasta po nowemu 17.03.07, 12:30
        To wróćmy do podstaw: potrzeba firmy, agencji lub czegokolwiek, co zajmuje się
        planowaniem strategicznym. Wszyscy wiemy, że w Szczecinie nie ma agencji PR z
        prawdziwego zdarzenia, bo nie ma tu też klientów dla takiej agencji. Nawet
        miejscowe agencje full service żyją z klientów z poza miasta lub pracują dla
        klientów zagranicznych. Natomiast nikt nie sprawdzał, czy jest w tym mieście
        firma lub instytucja zajmująca się planowaniem strategicznym promocji i działa
        dla klientów z całej Polski, ma szczecińskie korzenie i może temat pociągnąć.
        Wykluczanie takiej możliwości bez sprawdzenia jest bezsensem. Poza tym ten
        przetarg powinien być na strategię lub stratega, a nie na agencję PR. Bo
        zachodzi niebezpieczeństwo, że zgłosi się kilku wykonawców z całej Polski,
        którzy będą udawali, że są strategami. A Magistrat się w tym nie połapie, bo
        nie potrafi odróżnić rzecznika prasowego od rzecznika patentowego. I ostatni
        problem: na taki budżet, jaki proponuje Pan z Magistratu to zgłoszą się tylko
        wykonawcy, bo opracowanie długofalowej strategii promocji takiego miasta jak
        Szczecin kosztuje tyle, co ten Pan proponuje za wszystko. W efekcie pozgłaszają
        się agencje PR, które szybciutko na kolanie rozpiszą jakąś kampanię reklamową,
        podzielą budżet, obliczą na czy najlepiej mogą zarobić i wyjdzie im strategia
        promocji. Szyta na miarę Magistratu.

        pismak_logowany@gazeta.pl
    • seemore Re: Promocja miasta po nowemu 04.04.07, 11:00
      Ludzie z otwartym umyslem i wyobraznia sa na pewno w Szczecinie. Mysle, ze niejeden z nas moglby wskazac kierunek, w jakim Szczecin moglby sie rozwijac. Potrzebni sa jednak ludzie, ktorym zalezaloby na naszym zdaniu i ktorzy by nas powaznie potraktowali.

      Ludzie sa najcenniejszm kapitalem. Brak mi ludzi na wysokich stanowiskach w Szczecinie rozumiejacych ta maksyme. Manedzerzy odnoszacy sukcesy wiedza, ze konieczne jest wlaczanie pracownikow z procesy decyzyjne zachodzace w fimrie. Taki pracownik bardziej identyfikuje sie z celami firmy i wydajniej pracuje. Ale najwazniejsze jest to ze chce pracowac, czuje sie wazny-wie, ze ma wplyw na firme. Te zaleznosci pomiedzy szefostwem a pracownikami nalezy przeniesc na konakty miedzy wladze miasta/mieszkancy.

      Wielu Szczecinian ma dobre checi i chce pomoc miastu. Powyzej forumowicze pisali, ze kierowali swoje oferty (pomysly) do urzedu miasta, ale niestety nie doczekali sie zadnej reakcji. To jest skandal!Gdzie tu poprawnosc biznesowa?Brak odpowiedzi to brak szacunku dla czlowieka-on juz nie bedzie chcial wiecej pomagac. Brak skutecznej komunikacji to ogromne zaniedbanie. Jest pare ludzi tu na forum, ktorzy mogliby wiele zmienic w miescie, ale niestety nie maja szans, nie sa dopuszczani do wspoltworzenia miasta. Miasto jest zamkniete dla zdolnych, mlodych ludzi spoza ukladow.
      Ja wiem, czym nasze miasto moze sie wyroziac na tle innych polskich miast. I nie jest to port. Ale moje zdanie i tak sie nie liczy. No, ale moze jakas super agecnja PR wizje miasta nam w koncu wymysli...




      • Gość: Don23 Re: Promocja miasta po nowemu IP: *.chello.pl 08.11.08, 00:32
        "Pół miliona złotych ma na początek wystarczyć na budowanie wizerunku miasta.
        Zajmie się tym firma spoza Szczecina. - Do tego potrzebne jest spojrzenie z
        dystansu - tłumaczy Piotr Wachowicz p.o. dyrektora Biura Promocji i Informacji w
        magistracie."

        A kto to rozliczy?


Pełna wersja