Radni sejmiku nie chcą laptopów

IP: *.chello.pl 18.03.07, 19:50
130 tys / 30 laptopow = 4,4. niezle.
    • Gość: mariner Re: Radni sejmiku nie chcą laptopów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.07, 20:33
      niezle to byly pare miesiecy temu.
      • krzysztofsf Re: Radni sejmiku nie chcą laptopów 18.03.07, 20:45
        Potrzebne w Urzedzie Marszalkowskim - to niech przekazuja.
        A jak u nich z komorkami? Tez zadowalaja sie prywatnymi czy maja slozbowe?
    • Gość: zmęczony przekażą bibliotekom naukowym w Szczecinie IP: *.sysnet.pl 18.03.07, 23:16
      Akademia Rolnicza, USz, Książnica, PAM, Polibuda z pocałowaniem ręki wezmą po choćby jednym najmarniejszym laptopie. Każdy sprzęt wchłoną w ogóle uczelnie wyższe czy jakiekolwiek uczelnie. DAWAJCIE! Będzie wreszcie jakiś pożytek.
    • Gość: ewa niezamożna studentka przyjmie Laptopa IP: *.chello.pl 18.03.07, 23:48
      to będzie szczytny cel
      • cezas74 A samochody służbowe???? 19.03.07, 06:49
        A kiedy radni przestaną się rozbijać samochodami służbowymi ( tak jak panowie z
        PO ).
        I jestem ciekaw jakie są środki przeznaczone na ten cel i jak są zuzywane.
      • Gość: Lex Re: niezamożna studentka przyjmie Laptopa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.07, 05:52
        sredniozamozny przyjmie studentke...
    • Gość: lukasz dwa lata temu byly to masyzny IP: 217.153.6.* 19.03.07, 00:16
      dwa lata temu to byly maszyny.ale nawet dzis nadaja sie do pracy - nwet przy
      grafice. problem jest taki, ze wielu radnych nie potrafilo sie nimi
      poslugiwac....
      • Gość: maja Re: dwa lata temu byly to masyzny IP: *.chello.pl 19.03.07, 06:25
        "nie nadają się do pracy nawet przy grafice" - znawco komputerów, czyżbyś nie
        wiedział, że sprzęt panów radnych nadawał się od nowowości do klecenia pisemek
        i pasjansa, natomiast obróbka grafiki (profesjonalna), to już zupełnie inna
        bajka...
        • Gość: Zbędny Re: dwa lata temu byly to masyzny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.07, 06:53
          Nie byłbym taki pewny. Z tego co mi wiadomo to sprzęt ten słuzył do dosyć
          wysublimowanych gier a te jak wiadomo potrzebują wysokich paramentrów sprzętu :-
          )
          • krzysztofsf Re: dwa lata temu byly to masyzny 19.03.07, 07:38
            Gość portalu: Zbędny napisał(a):

            > Nie byłbym taki pewny. Z tego co mi wiadomo to sprzęt ten słuzył do dosyć
            > wysublimowanych gier a te jak wiadomo potrzebują wysokich paramentrów sprzętu :
            > -
            > )

            Dokladnie.

            Chyba faktycznie najlepszy pomysl to przekazanie uczelniom, z tym, ze na zasadzie grantu - dla mlodszych pracownikow naukowych, nieposiadajacych takiego sprzetu, ktory w ich konkretnym przypadku (nalezaloby uzasadnic) pomoglby w pracy naukowej w domu i w pracy.
            • Gość: Lex Re: dwa lata temu byly to masyzny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.07, 07:55
              ale Wam sie ta bolszewia mentalna ujawnia na kazdym kroku...w du... mam ich
              laptopy,ale te 'rozdzielanie" na lamach forum swiadczy o mentalnosci malego
              Kazia,ktory wlasne "skarby"chowa pod lozkiem.Im szybciej pojmiecie,ze czasy
              wykopek,FWP i gozdzika na dzien kobiet odeszly na zawsze tym predzej ten smutny
              kraj dogoni Republike Kongo.
              • Gość: stan B. Re: dwa lata temu byly to masyzny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.07, 08:00
                przecież te laptopy zostały kupione za pieniądze publiczne.to tobie coś się we
                łbie porąbało. nikt nikomu do pryw kieszeni nie zagląda i tobie laptopa odebrać
                nie che ale jeżeli mają być rozdysponowane a radni nie wiedzą jak, to mona
                podpowiedzieć,nie?
                • krzysztofsf Re: dwa lata temu byly to masyzny 19.03.07, 08:13
                  Gość portalu: stan B. napisał(a):

                  > przecież te laptopy zostały kupione za pieniądze publiczne.to tobie coś się we
                  > łbie porąbało. nikt nikomu do pryw kieszeni nie zagląda i tobie laptopa odebrać
                  >
                  > nie che ale jeżeli mają być rozdysponowane a radni nie wiedzą jak, to mona
                  > podpowiedzieć,nie?

                  Dokladnie.
                  Nie korzystaja i nie chca korzystac.
                  A p...e o bolszewii jest idiotyczne - to wlasnie objaw spoleczenstwa demokratycznego, ze ludzie sie interesuja jak wykorzystac najlepiej pieniadze pobrane z ich podatkow.
                • Gość: joanna Re: dwa lata temu byly to masyzny IP: *.globalconnect.pl 19.03.07, 08:16
                  Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Wszystkie pieniądze nazywane dla
                  niepoznaki "publicznymi" pochodzą z kieszeni obywatela i są z niej wyciągane pod
                  przymusem.
                  • Gość: sensor Re: dwa lata temu byly to masyzny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.07, 08:50
                    No właśnie na tym to polega że to są nasze pieniądze więc mamy prawo o nich
                    dyskutować. to są nasze pieniądze które w ramach solidaryzmu społecznego
                    przekazyjemy do dysp[onowania ludzio, którym w wyborach dajemy na to mandat.
                    Nie jest to może doskonała forma funkcjonowania społeczniego, ale w zamian może
                    był totalitaryzm, anarchia, monarchia itp. Dopóki ktoś nie wymyśli lepszej,
                    ba!, nie wdroży jej w życie, musimy w tym funkcjonować.
            • Gość: Arnia Re: dwa lata temu byly to masyzny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.07, 07:57
              Pracownicy naukowi, nawet ci młodsi zarabiają kasę i mają dostę do komputerów
              na uczelni. Ja jestem za przekazaniem wybitnym uczniom szkół średnich z rodzin
              o bardzo niskim dochodzie (na zasiłkach), w ramach autentycznego wyrównania
              szans edukacyjnych.
              • zona.pijaka Re: dwa lata temu byly to masyzny 19.03.07, 08:42
                Nie wiem czemu ale nikt z Was nie zwrócił uwagi na coś "naprawdę"
                najważniejszego.

                Laptop służbowy to możliwość kontroli w każdej chwili przez przelozonego.
                Laptop prywatny można skontrolować TYLKO na nakaz prokuratorski.

                A każdy na swoim "komputerze", niezależnie czy uczciwy czy nie, czy radny, czy
                sędzia czy prokutator - zawsze coś nielegalnego ma. Oczywiście przy "złej" woli
                kontrolującego.
                Mogę udowodnić, dosłownie każdemu kto uzywał komputera choć pół roku, i nie
                wymieniał dysku - ze choć raz złamał prawo.
                I jako taki nie nadaje się na Radnego, sędziego, prokuratora.
                • Gość: zaorac bucow trepy sie boja komputerow IP: *.hsd1.or.comcast.net 19.03.07, 08:48
                  zaden z tych kmiotow nie jest w stanie odpalic laptopa, bo jak, po co, a moga
                  szpiegowc i upierdooolic, te kmioty katolandu nadaja sie do karmienia swin, maja
                  swoje, ,,,hi, hi, kon by sie usmial,
                • krzysztofsf Re: dwa lata temu byly to masyzny 19.03.07, 08:56
                  zona.pijaka napisała:

                  > Nie wiem czemu ale nikt z Was nie zwrócił uwagi na coś "naprawdę"
                  > najważniejszego.
                  >
                  > Laptop służbowy to możliwość kontroli w każdej chwili przez przelozonego.
                  > Laptop prywatny można skontrolować TYLKO na nakaz prokuratorski.

                  A wiesz, to ma sens co piszesz, chociaz kazdy komputer moze byc skontrolowany przez policje w ramach kontroli legalnosci oprogramowania ;) , a na wystawienie nakazu w naszym kraju prokurator ma czas 5 czy 7 dni od daty rewizji czy kontroli.(to nie USA)


                  > A każdy na swoim "komputerze", niezależnie czy uczciwy czy nie, czy radny, czy
                  > sędzia czy prokutator - zawsze coś nielegalnego ma. Oczywiście przy "złej" woli
                  >
                  > kontrolującego.
                  > Mogę udowodnić, dosłownie każdemu kto uzywał komputera choć pół roku, i nie
                  > wymieniał dysku - ze choć raz złamał prawo.
                  > I jako taki nie nadaje się na Radnego, sędziego, prokuratora.

                  Przede wszystkim inne jest podejscuie do danych i materialow na komputerze sluzbowym i prywatnym.
                  Sluzbowy - "prosze przekazac komputer" i nie ma gadania, ani czasu na usowanie danych itp.
                  • Gość: zona.pijaka Re: dwa lata temu byly to masyzny IP: *.icm.edu.pl 19.03.07, 15:24
                    krzysztofsf napisał:
                    > a na wystawienie
                    > nakazu w naszym kraju prokurator ma czas 5 czy 7 dni od daty rewizji czy
                    kontro
                    > li.(to nie USA)

                    Przy założeniu że jesteś wysportowany zaprawiony w walce na śmierć i życie -
                    możesz, nagrywając komórką moment wejścia policji, zarządać nakazu rewizji
                    podpisany przez prokuratora. I wierz mi jeśli nie pokażą Ci nakazu, a będziesz
                    miał to nagrane na komórce - to w obronie dostępu do własnego domu - możesz
                    nawet zabić policjanta/ów. Inna sprawa że potem musisz szybko zabezpieczyć
                    nagranie filmu z momentu napaści policji - bo policja może ci ten film w
                    miedzyczasie ukraść. Powiedzą ze zabierają na potrzeby dowodu (też bez nakazu).
                    I zostaniesz bez dowodu - jako ugotowany
                    • krzysztofsf Re: dwa lata temu byly to masyzny 19.03.07, 20:25
                      Gość portalu: zona.pijaka napisał(a):

                      > krzysztofsf napisał:
                      > > a na wystawienie
                      > > nakazu w naszym kraju prokurator ma czas 5 czy 7 dni od daty rewizji czy
                      > kontro
                      > > li.(to nie USA)
                      >
                      > Przy założeniu że jesteś wysportowany zaprawiony w walce na śmierć i życie -
                      > możesz, nagrywając komórką moment wejścia policji, zarządać nakazu rewizji
                      > podpisany przez prokuratora. I wierz mi jeśli nie pokażą Ci nakazu, a będziesz
                      > miał to nagrane na komórce - to w obronie dostępu do własnego domu - możesz
                      > nawet zabić policjanta/ów. Inna sprawa że potem musisz szybko zabezpieczyć
                      > nagranie filmu z momentu napaści policji - bo policja może ci ten film w
                      > miedzyczasie ukraść. Powiedzą ze zabierają na potrzeby dowodu (też bez nakazu).
                      >
                      > I zostaniesz bez dowodu - jako ugotowany

                      Co ty pleciesz.
              • krzysztofsf Re: dwa lata temu byly to masyzny 19.03.07, 08:49
                Gość portalu: Arnia napisał(a):

                > Pracownicy naukowi, nawet ci młodsi zarabiają kasę i mają dostę do komputerów
                > na uczelni.

                Taka kase, ze stac ich na zakup komputera przenosnego? Chyba po habilitacji.
                A pisze, ze takim, ktorym sie przyda komputer przenosny w pracynaukowej - ten sam komputer w pracy, domu i terenie.

                > Ja jestem za przekazaniem wybitnym uczniom szkół średnich z rodzin
                >
                > o bardzo niskim dochodzie (na zasiłkach), w ramach autentycznego wyrównania
                > szans edukacyjnych.

                Ile flaszek mozna kupic za takiego notebooka?

                No i - po co im przenosny - chyba wlasnie po to, zeby bylo latwiej wyniesc z domuprzez krewnych/sasiadow z marginesu.

                Naprawde sens widze tam, gdzie jest slabe dofinansowanie polaczone z niskimi zarobkami - czyli jak wspominalem - wyselekcjonowani pracownicy naukowi (prawdziwi).
                • julekzdarlowa Toć to trzeba umieć obsługiwać.Może najpierw do 19.03.07, 13:43
                  W poprzednim sejmiki radni mieli szkolenie, ci chyba obrazili sie na wszystkich
                  i z tego szkolenia zrezygnowali.
                  Lepiej znowu tony papieru, godziny na kserowanie papierów , których i tak
                  wiekszośc radnych nie czyta, bo ich nie rozumie.
                  Ale jestem za!!!!
    • Gość: wqwerty Re: Radni sejmiku nie chcą laptopów IP: *.devs.futuro.pl 19.03.07, 15:02
      Tia, a 30% ceny i tak pewnie stanowił koszt zakupu Windows`a i Office`a :|
    • Gość: Doradca Dać każdemu po samochodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.07, 15:24
      Warunek. Auto musi być przetestowane przez pana przewodniczącego Nitrasa.
      • Gość: mariner Re: Dać każdemu po samochodzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.07, 21:31
        Chcesz potem placic za zezlomowanie, bo inaczej ci nie wyrejstruja ?
    • Gość: jaka Radni sejmiku nie chcą laptopów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.07, 21:37
      rozdadzą laptopy bo to bardzo medialne ale niech powiedzą ile maja zamiar
      zakupić nowych komputerów do Urzędu. Nie lepiej zainstalować je w biurach.
      Tylko Łuczak z Nitrasem nie będą mieli sie czym pochwalić .
    • Gość: madrala Radni sejmiku nie chcą laptopów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 11:08
      kretyni!
    • Gość: thommy18 Radni sejmiku nie chcą laptopów IP: *.globalconnect.pl 20.03.07, 12:16
      Dzieciom to resoraki i lalki a nie komputery, za które zapłaciliśmy wszyscy a
      teraz będzie nimi rozporządzał przewodniczący sejmiku
    • Gość: ass Radni sejmiku nie chcą laptopów IP: *.unizeto.pl 20.03.07, 15:24
      niech poleze jeszcze z rok/dwa to beda mialy cene rynkowa tostera
    • Gość: xxx Re: Radni sejmiku nie chcą laptopów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 23:16
      debile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja