"Brunatny" atak na ulicy Śląskiej

29.03.07, 20:44
Naziole w IV Rzeczyposlitej sa bezkarni.
Moga wszystko. Czas do tego przywyknac.

Dziekujemy Wam Premierze i Prezydencie.
    • Gość: sharp Re: "Brunatny" atak na ulicy Śląskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.07, 22:48
      czas pogonić brunatną hołotę z ziemi szczecińskiej
      • piotr33k2 Re: "Brunatny" atak na ulicy Śląskiej 29.03.07, 23:57
        to efekt ogólnego "sprzyjającego" politycznego klimatu i przyzwolenia naszej
        kochanej koalicyjnej władzy na takie "idee" ,biorą przykład z wszechpolaków
        giertycha ,szykanowania mniejszosci seksualnych i religijnych ,tropienia
        mitycznego układu ,wsi, czerwonych, itd. itp.
        • henio56 wojewoda do komendanta wojewódzkiego, ten do 30.03.07, 07:35
          komendanta miejskiego, miejski do komendata komisariatu który przekaże pismo
          naczelnikowi sekcji kryminalnej, następnie pismo do kierownika rewiru
          dzielnicowych . Dzielnicowy mówi sobie w duchu , niech się pier...ą, bo robotę
          ma terminową przy przesłuchaniach, wszczęciach postepowań, wywiadach,
          opiniach,spotkaniach w szkołach,przedszkolach, dochodzą do tego zabezpieczenia
          uroczystości koscielnych, meczy, miejsc zdarzeń, niebieskie karty,teczka
          rejonu, itp,itp. Kiedyś była tak zwana patrolówka , która miała wyznaczony
          sektor miasta i wolniutko przemieszczała sie po tym terenie eleminując
          negatywne zjawiska. Teraz jest pogotowie policyjne, podległe dyżurnemu miasta
          które załatwia tylko interwencje. Za miesiąc, dzielnicowy spłodzi z sufitu
          kilka notatek, napisze pismo do naczelnika kryminalnego, tamten do komendanta
          miejskiego, następnie wojewódzkiego, no i ten na końcu do wojewody poleje
          troche wody, sprawa jest zamykana. Jak się będą rzucać pismaki , to zawsze
          można ukarać dzielnicowego za małe zaangażowanie w sprawie. Durnoty poujawniali
          wszystkich donosicieli i wszystkie służby teraz leżą i kwiczą.
        • Gość: Doradca Re: "Brunatny" atak na ulicy Śląskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.07, 08:41
          Do więzienia na maksymalną dopuszcalną prawem ilość lat. Bandyci !
          Oczywisćie, że klimat wutworzony przez LPR i takich pacanów jak Wierzejewski i
          ten nasz lokalny gó..arz minister sprzyja takim zjawiskom.
    • Gość: izaak przywyknijcie. Toż to IV Rzeszypospolita. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.07, 08:34
      banda debili z LPR chce wyrzucić Brzechwę z podręczników, bo był Żydem. Policja
      ma sie na baczności w Szczecinie bo ci młodzi łysi to przecież młodzieżówka
      koalicjanta, wiec po co drażnić przyszłego ministra np gospodarki morskiej...
      To jest żenujące. Może kiedy zaczną wprowadzać getta klasowe i odbudują Obozy
      Koncentracyjne, to ktoś się obudzi...
    • Gość: anka A naziole szkola ciosy na Mazurskiej IP: *.ac.tuniv.szczecin.pl 30.03.07, 08:36
      prawie pod oknem policji.
    • Gość: nik Re: "Brunatny" atak na ulicy Śląskiej IP: *.chello.pl 30.03.07, 16:11
      co za durny komentarz...
      • wicker.man73 Re: "Brunatny" atak na ulicy Śląskiej 30.03.07, 16:56
        Nie "naziole", nie "brunatni", tylko OBROŃCY ŻYCIA!
        • Gość: zed dosc IP: 89.19.78.* 02.04.07, 03:08
          smierc jednej osoby to za malo by zrobic porzadek w miescie z faszystami??? w
          koncu ktos wezmie prawo w swoje rece, wtedy policja na pewno szybko zareaguje.

          przez kilka lat byla cisza, a teraz pojawiaja sie co tydzien. wraz z latem takie
          wybryki na ulicach stana sie coraz czestsze (jak np.naloty skinow na deptak rok
          temu). czy nasza policja jest leniwa czy po prostu tchorzliwa?
          • Gość: izaak czy Prezydent Szczecina akceptuje skinów w miescie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.07, 09:22
            Wyobraźcie sobie, że jesteście prezydentem miasta. Macie straż miejską, możecie
            w każdej chwili doprowadzić do spotkania z komendantami policji. Mozecie wydac
            oświadczenie, ze w rzadzonym przez was miescie nie ma miejsca dla faszystów. że
            faszysci bedą nekani, a policja i straz miejska szczególni na nich uczulona.
            możecie. pod warunkiem, że chcecie to zrobić...
            • grogreg Re: czy Prezydent Szczecina akceptuje skinów w mi 02.04.07, 09:47
              Rudolph'a Giuliani'ego sie zachciewa ?
            • buhaj_z_rogiem Re: czy Prezydent Szczecina akceptuje skinów w mi 02.04.07, 14:35
              Gość portalu: izaak napisał(a):

              > Wyobraźcie sobie, że jesteście prezydentem miasta. Macie straż miejską, możecie
              >
              > w każdej chwili doprowadzić do spotkania z komendantami policji. Mozecie wydac
              > oświadczenie, ze w rzadzonym przez was miescie nie ma miejsca dla faszystów. że
              >
              > faszysci bedą nekani, a policja i straz miejska szczególni na nich uczulona.
              > możecie. pod warunkiem, że chcecie to zrobić...

              Ale do tego trzeba mieć jaja, a nie legitymację PO.
    • Gość: KZ Moje zdanie na ten temat IP: *.chello.pl 11.04.07, 22:54
      Śmieszy mnie cały ten artykuł i wasze komentarze. Budujecie taką atmosferę
      zagrożenia, że gdybym wierzył "wybiórczej" mógłbym poczuć się jak mieszkaniec
      Berlina na początku lat 30. XX wieku. Nazistowskie bandy terroryzują miasto.
      Policja nic nie robi, pewnie im sprzyja. Władza przymyka oko- w końcu w waszym
      czarno-białym świecie to także naziści.
      Prawda jest jednak taka, że mieszkam w Szczecinie anno domini 2007. Jakoś tych
      nazistów nie widzę. Jeżeli chodzi o zabójstwo pod klubem Alter Ego- to wcale nie
      jestem przekonany że motywem była ideologia. Z tego co wiem, to tam w zasadzie
      nie było żadnego zasadnego motywu. Osoba, której zdjęcie znalazło się w Głosie
      Szczecińskim przy artykule o tym zabójstwie rzeczywiście wyglądała jak nazista
      (faszystowski znak wpięty w kurtce)- jednak jak napisano następnego dnia- to nie
      było zdjęcie zabójcy. Znalazło się tam przez pomyłkę.
      Jeżeli chodzi o koncert Piżamy Porno- tak się składa że pracowałem w Słowianinie
      podczas tej imprezy. I jakoś nie przypominam sobie, żeby miał tam miejsce jakiś
      atak nazistów.
      Dlatego wydaje mi się, że jeżeli ktoś taki w moim mieście się znajduje- to jest
      to niewielka grupka gó..arzy. Nie ma zatem potrzeby, aby policja powoływała
      jakieś specjalne grupy do zwalczania tych dzieciaków.
      Może zwalczając nazizm spróbowali byście edukować te dzieciaki, starać się
      najpierw wpłynąć na ich postawę, a nie wydajecie na nich wyrok.
      Ktoś z czytelników w jednym z komentarzy oburza się, że "naziści szkolą ciosy
      pod okiem policji na Mazurskiej". Z tego co wiem znajduje się tam klub
      bokserski. Czy według was policja ma zabraniać ćwiczyć tam każdemu, kto według
      czyjejś opinii jest nazistą? Jeżeli czujecie się zagrożeni, sami możecie zacząć
      coś trenować. Ale nie można nikogo karać za to, że jest potencjalnym przestępcą.
      Dlaczego więc policja miałaby ingerować w tym momencie w to, kto tam ćwiczy?
      Nie wiem jaki jest cel tworzenia takiej atmosfery zagrożenia i wyolbrzymiania
      problemu neonazizmu. Całe szczęście jednak, że świat nie jest taki, jak wy go
      postrzegacie. Mam tylko nadzieje że ludzie nie wierzą bezkrytycznie w te bzdury
      które wypisujecie.
      • wicker.man73 Re: Moje zdanie na ten temat 12.04.07, 07:30
        Gość portalu: KZ napisał(a):

        > Śmieszy mnie cały ten artykuł i wasze komentarze...

        A co, i ciebie juz zwerbowali bramkarzyno? Czy może zacząłes trzęść portkami, gdy zaczęła węszyć policja u twych łysych kolesi?
        • Gość: KZ Re: Moje zdanie na ten temat IP: *.chello.pl 12.04.07, 15:28
          No tak. Nie zgadzam się z waszym punktem widzenia- więc na pewno "mnie
          zwerbowali". Czyli- jestem nazistą. Jakże to logiczne. Przecież prawda jest
          tylko jedna, i jedynie wy ją znacie. Każdy kto to kwestionuje musi być nazistą,
          należy go zatem zwalczyć. Żałośni jesteście.
          Przed policją nie "trzęse portkami" bowiem jako praworządny obywatel nie
          popełniam czynów zabronionych- zatem nie mam się czego obawiać. A "łysych
          kolesi" nie mam. Chyba że chodzi tylko o fryzurę.
          • grogreg Re: Moje zdanie na ten temat 13.04.07, 16:43
            Oj zmienisz zdanie gdy bedzie mial okazje przedyskutowac z tymi przyjemniaczkami
            pare kwestii swiatopogladowych.
            ps. Ja tez jestem lysy, ale al'nature :)
      • Gość: Jurek1 Re: Moje zdanie na ten temat IP: 83.168.121.* 12.04.07, 08:55
        No wlasnie. Takie samo zdanie prezentowały spore grupy spoleczenstwa Niemiec
        wobec przejawow dzialalnosci SA.
        Nie nekac, ale raz przyp.....c zeby sie nie pozbierali.
        • Gość: KZ Re: Moje zdanie na ten temat IP: *.chello.pl 12.04.07, 15:39
          Widzisz- spore grupy społeczeństwa Niemiec popierały nazizm. Czyli- nie
          prezentowały podobnego do mnie zdania. Ja bowiem nie jestem zwolennikiem tej
          zbrodniczej ideologii. Po prostu mówię, że robi się z igły widły.
          SA liczyło miliony członków. W Polsce neonaziści do niewielka grupka dzieciaków
          w okresie adolescencji i związanego z tym buntu młodzieżowego. Nie mają żadnych
          szans na zdobycie szerszego poparcia- bo ludzie mimo wszystko znają historię.
          Preferujesz wobec tych dzieciaków rozwiązanie siłowe- przypie..ć aby się
          więcej nie pozbierali. Ja myślę, że przede wszystkim powinno się im uświadomić,
          że nazizm to zło, starać się ich wychować. W czasie dojrzewania różne pomysły
          przychodzą ludziom do głowy. Większość z nich z tego wyrasta. Zatem powinniśmy
          im po prostu pomóc z tego wyrosnąć.
          • Gość: gosc Re: Moje zdanie na ten temat IP: *.GtokyoFL35.vectant.ne.jp 12.04.07, 17:47
            Czesc KZ,

            Przeczytalem z uwaga Twoje zdanie i wypowiedzi na temat wypadku na ul.
            Slaskiej. Masz racje ze nalezy przede wszystkim edukowac - to swieta prawda, ze
            tak powiem, i tez jestem tego zdania. Ale... kogo ty chcesz w tej konkretnej
            sytuacji edukowac?

            Na Slaskiej jak pisze GW "weszła grupa około dziesięciu facetów. Koło
            dwudziestki." wiec to nie sa dzieci. Sugerujesz, ze bledem jest "Preferowanie
            wobec tych dzieciaków rozwiązanie siłowe" jakich dzieciakow???
            GW:"Nagle weszła grupa około dziesięciu facetów. Koło dwudziestki. Wiedzieliśmy
            od razu, z kim mamy do czynienia. Założyli ochraniacze na zęby i zamknęli
            drzwi. Dwóch stanęło przy drzwiach." moze dla Ciebie sa to dzieci jesli masz
            100 lat ale ja jestem juz daleko po 50tce i dla mnie taka sytuacja jest nie do
            pomyslenia. Przeciez to byl zamierzony zorganizowany napad. Za cos takiego
            dostaje sie dlugoletnie wiezienie w wielu bardzo cywilizowanych krajach i
            kuratora na wiele lat.
            Co do policji i boksowania, mieszkalem i pracowalem w roznych krajach rowniez w
            instytucjach edukacyjnych i spolecznych. Kazde miejsce ktore moze stanowic
            wylegarnie podobnych do naszych lysoli sa pod mniej lub bardziej dyskretna
            obserwacja policji :))) bezpieczenstwo publiczne to oczko w glowie kazdego
            cywilizowanego panstwa :))) wiem, ze od polskiej policji, ktora jest zle
            oplacana trudno tego wymagac, ale ....

            Konkludujac - w Polsce jest bardzo duza ilosc pospolitych przestepstw w tym
            rozbojow. Zlekcewazenie wypadku na Slaskiej, zwyklego bandyckiego napadu w
            bialy dzien, bardzo zuchwalego, i bagatelizowanie go lub opowiadanie, ze to
            taka dojrzewajaca mlodzierz, co nie wiedziala co ma zrobic z wolnym czasem no
            to troche pogrzeszyla sobie - to wg mnie nieporozumienie. taka postawa da
            zielone swiatlo przyszlym badytom na podobne wyskoki. Tez mieszkam w
            Szczecinie, w samym centrum i wiem co sie dzieje po nocach i ile jest bijatyk.
            policja NIGDY NIE CHCE interweniowac nawet na wezwania o 1 czy 2 w nocy. Na
            szczescie jeszcze mnie nic nie spotkalo przykrego czy niebezpiecznego. Ale
            jestem juz stary i nie chodze wieczorami po ulicach. Ale czasami nie da sie
            spac po prostu jak przyjdzie piatek i sobota.

            poza tym jak w ogole sobie sugerowana przez siebie edukacje w Polsce
            wyobrazasz??? Czy wiesz co sie dzieje w szkolach? Moja corka pracuje w
            gimnazjum i na co dzien kontakt z policja to juz dla niej rutyna. powiedzenia
            dzieci wobec nauczycieli per `ty q..wo`, `odp..ol sie` `spi..alaj` etc. sa na
            porzadku dziennym. Co wiecej nauczyciele nie maja zadnego wplywu na to,
            poniewaz sa ograniczeni roznymi przepisami, ktore w sumie niewiele daja im
            mozliwosci. Co wiecej trudne dziecko - to chyba eufemizm, bo czasami to
            regularni bandyci choc maja tylko po 13-16 lat - nie mozna usunac ze szkoly w
            swietle dzisiejszych przepisow poniewaz istnieje obowiazek szkolny do wieku lat
            18 :)))

            Z kolei nawet jesli pojawia sie ta trudna mlodziez, a obecnie jest jej wiele, o
            wiele za duzo, to nie ma w Polsce zadnych fachowych instytucji zajmujacych sie
            edukacja potencjalnych `bandytow`.
            Chyba ze sobie wyobrazasz, ze my forumowicze zbierzemy sie razem i pojdziemy do
            tych troglodytow co tlukli ludzi w biurze na Slaksiej i spokojnie im
            wytlumaczymy ze powinni byc grzeczni ... z pewnoscia posluchaja :)))
            Co do dojrzewania - ogolnie w Polsce wszyscy wszystko olewaja przede wszystkim
            rodzice olewaja wychowanie na porzadnych obywateli wlasnych dzieci i panuje
            ogolna hipokryzja. Jestesmy bardzo religijni i lejemy lzy nad zmarlym papiezem,
            ale prawdziwe spoleczne problemy sa spychane pod dywan i wszyscy udaja ze ich
            nie ma. W tym rowniez policja :(((

            Na marginesie:
            W Niemczech SA nie liczylo miliony osob - skad te dane??? SA byla po pierwsze
            elitarna na poczatku, po drugie faszysci wcale nie byli popularni i hitler
            ledwo wygral wybory z duzym marginesem niejasnosci wyborczych. Niemcy pozniej
            sie przylaczyli masowo do faszyzmu, dopiero jak sie zaczeli bac Adolfa i jak
            zobaczyli ile dobrodziejstw socjalnych przyniosly rzady jego rzady. Poczatki
            byly bardzo skromne dla faszystow, aczkolwiek bylo to bardziej niebezpieczne
            niz lysole z Polski. Niemieccy faszysci to na poczatku byli zdemobilizowani
            zolnierze frontowcy z I wojny swiatowej w tym wielu oficerow - ludzie o duzym
            potencjale intelektualnym.
            nasze rodzime lysole to zazwyczaj aktywni analfabeci , z problemami ze
            zlozeniem poprawnie zdania, wiec nikogo poki co nie porwa na barakady by
            wybudowac prawdziwe polskie, faszystowskie i jedynie katolickie
            panstwo :))) .... swoja droga to biedny ten Kosciol ze te debile sie powoluja
            na wiare katolicka.

            • Gość: KZ Re: Moje zdanie na ten temat IP: *.chello.pl 13.04.07, 14:32
              Witam, odniosę się w kilku słowach do Pana wypowiedzi.
              Po pierwsze- osoby które brały udział w ataku na ulicy śląskiej zostały już
              wykryte. Z tego co wiem najstarsza z nich ma 18 lat, osób tych jest chyba 6- na
              pewno nie 10 (informacje pochodzą od policjanta, który zna tą sprawę, choć nie
              prowadzi jej osobiście- ale myślę że i tak są te dane pewne). Troszeczkę inaczej
              wygląda też ich wersja wydarzeń- chociaż wiadomo, że żadna ze stron nie jest
              obiektywna. Ale mówią oni, że nie przyszli tam w celu ataku, a jedynie dyskusji.
              Ponoć to druga strona zaatakowała pierwsza. Co do ochraniaczy na szczękę- ja sam
              zawsze noszę przy sobie taki, co wcale nie oznacza, że mam plan kogoś
              zaatakować. Po prostu- w razie "W" lepiej nie stracić zębów- jestem zbyt młody i
              piękny aby być szczerbatym:).
              Osoby te popełniły przestępstwo, owszem, ale nie zagrożone wcale długoletnim jak
              Pan pisze wyrokiem. Jeżeli zostanie to zakwalifikowane jako bójka lub pobicie-
              art. 158 par. 1 KK (a nie widzę podstaw do innej kwalifikacji)- to jest to
              przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 3 (od 1 miesiąca)-
              jeżeli oczywiście wszyscy mają powyżej 17 lat. Należy mieć tu jeszcze na uwadze
              art. 54 par. 1 KK- albowiem wszyscy sprawcy są młodociani (chyba że któryś z
              nich jest nieletni, tego nie wiem)- który mówi o tym, że sąd wymierzając karę
              nieletniemu albo młodocianemu, kieruje się przede wszystkim tym, aby sprawcę
              wychować. Ja też jestem za wychowywaniem przede wszystkim- a więzienie raczej
              temu nie służy (zresztą nasz ustawodawca także to zauważa- świadczy o tym
              chociażby art. 58 par. 1 KK).
              Co do edukacji i wychowania. Wiem co dzieje się w szkołach, w szczególności w
              gimnazjach. Sam miałem (nie)przyjemność w takim uczyć- choć tylko kilka tygodni
              na praktykach- i mam w rodzinie nauczycieli. Ale szkoła nie jest jedynym
              podmiotem który dzieci wychowuje. Wychowaniem powinni zająć się przede wszystkim
              rodzice, ale także my, całe społeczeństwo. Przecież na jednostkę w procesie
              socjalizacji otoczenie oddziałuje w bardzo dużym stopniu. Może gdy zetkniemy się
              z takimi dzieciakami, zamiast od razu je potępić, powinniśmy spróbować do nich
              dotrzeć. Znaleźć przyczyny takiego a nie innego postępowania.
              Pisze Pan że w Polsce nie ma żadnych wyspecjalizowanych instytucji zajmujących
              się edukacją trudnej młodzieży. To może czas wziąć jednak sprawy we własne ręce?
              Na tym polega społeczeństwo obywatelskie, które ponoć się u nas już kształtuje.
              Jeżeli czegoś nam brakuje, coś nam przeszkadza- należy zacząć działać, a nie
              biernie się przyglądać. Przecież mamy prawne możliwości choćby zakładania
              różnych organizacji pozarządowych, w tym także pożytku publicznego. Problem tkwi
              tylko w odrobinie dobrej woli.
              Co do liczby pospolitych przestępstw- w Szczecinie liczba ta systematycznie
              spada. W 1999 roku liczba przestępstw kryminalnych w naszym mieście wyniosła np.
              24380, w roku 2005 już 18058 (dane pochodzą z broszury Szczecin w liczbach
              wydanej przez Urząd Statystyczny w Szczecinie). Nie jest to liczba która odbiega
              jakoś znacząco od podobnych danych na zachodzie. Myślę, że jeżeli chodzi o
              przestępstwa popełniane przez neonazistów- to jest to bardzo mały odsetek tej
              liczby.
              Ja chodzę po ulicach wieczorami dosyć często, i nigdy nie spotkała mnie jeszcze
              żadna niebezpieczna sytuacja. Bardzo rzadko też zdarza mi się być świadkiem
              takich sytuacji w centrum miasta. A co do policji- nie mam żadnych większych
              zastrzeżeń do ich pracy. Powiem nawet więcej- jak na ich pensje i warunki pracy
              (np. sprzęt, przeciążenie sprawami) to policjanci w Polsce pracują naprawdę dobrze.
              Problemem jest to, że w Polsce jest bardzo duże poczucie zagrożenia- zbyt duże w
              stosunku do zagrożenia rzeczywistego.
              Co do SA- w roku 1933 (czyli w tym, w którym Hitler doszedł do władzy) liczyło
              ono ok. 700 tys. członków, rok później już ok. 3,2 mln. Nie była to organizacja
              elitarna. Mógł tam przystąpić w zasadzie każdy- i tak też było. Wśród członków
              SA można było znaleźć cały przekrój społeczny niemieckiej młodzieży. Formacją
              elitarną zaś było SS. A to nie jest ta sama formacja. Hitler zdobył władzę mimo
              wszystko w sposób demokratyczny- a to jednak świadczy o dużym poparciu. W Polsce
              obecnie ugrupowania faszystowskie o takim poparciu nie mogą nawet pomarzyć
              (abstrahując już od tego, że nie mogą nawet legalnie działać)- dlatego nie
              dostrzegam w nich zbyt dużego zagrożenia.
              • Gość: gosc Re: Moje zdanie na ten temat IP: *.GtokyoFL35.vectant.ne.jp 14.04.07, 06:42
                Dziekuje za odpowiedz i wyjasnienia - dla mnie sa ciekawe i wnioskuje ze
                pracuje Pan w policji skoro az tak szczegolowo oze Pan wyjasnic okolicznosci
                zajscia jak i dane statystyczne. Mam tylko kilka drobnych uwag.

                Po pierwsze opieralem sie na doniesieniach GW a nie na wewnetrznych info
                posiadanych przez PP i prokuratora. Jesli zajscie mialo przebieg opisywany
                przez Pana, to oczywiscie mamy do czynienia z inna kwalifikacja prawna. Ja
                odnosilem sie do BANDYCKIEGO napadu, ktory wylanial sie z doniesien GW i
                cytatow swiadkow zdarzenia czy tez poszkodowanych.

                > Wychowaniem powinni zająć się przede wszystkim
                > rodzice, ale także my, całe społeczeństwo. Przecież na jednostkę w procesie
                > socjalizacji otoczenie oddziałuje w bardzo dużym stopniu. Może gdy zetkniemy
                > się z takimi dzieciakami, zamiast od razu je potępić, powinniśmy spróbować do
                > nich dotrzeć. Znaleźć przyczyny takiego a nie innego postępowania.

                Zgadzam sie - tak ogolnie. jak Pan sobie wyobraza cale spoleczenstwo zajmujace
                sie wychowywaniem? Przy obecnie istniejacych przepisach, ktore czesto zakladaja
                ograniczenia nawet na osoby uprawnione urzedowo do wychowywania? Poza tym
                dlaczego insynuuje mi Pan to, ze potepiam "od razu" dzieciaki? Nie zauwazylem w
                swoich wypowiedziach bym domagal sie brutalnych kar i potepienia dla dzieci.
                jedynie sugereowalem ze w wypadku na Slaskiej nie mielismy chyba do czynienia
                z "dziecmi".

                Przyczyny postepowania kryminalnego u dzieci, tak w ogole - sa proste. To
                zazwyczaj bieda i alkoholizm lub tez narkomania rodzicow oraz kompletny brak
                opieki.

                Sa rowniez przypadki kompletnej niedojrzalosci rodzicow. Pewna mama, calkiem
                dobrze sytuowana tlumaczyla swojego stuknietego w rozum syna pare lat temu, ze
                jest wrazliwy i ma wizje Chrystusa w rozmowie z pedagogiem szkolnym. Chlopak
                byl w samej rzeczy nieglupi - mialem okazje widziec i poznac, ale byl strasznie
                zmanierowany przez matke. Dzis ma chyba 20-21 lat i odsiaduje 25 lat za
                brutalne morderstwo na dziewczynie.

                > Pisze Pan że w Polsce nie ma żadnych wyspecjalizowanych instytucji zajmujących
                > się edukacją trudnej młodzieży. To może czas wziąć jednak sprawy we własne
                ręce
                > ?
                > Na tym polega społeczeństwo obywatelskie, które ponoć się u nas już
                kształtuje.

                Taaa Polska i spoleczenstwo obywatelskie to doskonaly zbior pusty - niestety.
                Mialem okazje i wciaz mam, zyc i przebywac w spoleczenstwach obywatelskich,
                brakuje nam paru tysiecy lat cywilizacji chyba do spoleczeznstwa
                obywatelskiego. poza tym przyklad plynie z gory. Gdzie my znajdziemy takie
                wzory? U politykow? Duchownych? Prywata to naczelne haslo Polakow.

                > Co do liczby pospolitych przestępstw- w Szczecinie liczba ta systematycznie
                > spada. W 1999 roku liczba przestępstw kryminalnych w naszym mieście wyniosła
                np
                > .
                > 24380, w roku 2005 już 18058 (dane pochodzą z broszury Szczecin w liczbach
                > wydanej przez Urząd Statystyczny w Szczecinie). Nie jest to liczba która
                odbieg
                > a
                > jakoś znacząco od podobnych danych na zachodzie. Myślę, że jeżeli chodzi o
                > przestępstwa popełniane przez neonazistów- to jest to bardzo mały odsetek tej
                > liczby.

                Prosze Pana. Sorry, ale to jest po prostu demagogia i bardzo prosze sie nie
                obrazac o to mocne slowo. Mam sam nagrania z interwencji pod numerem 997 bo juz
                mnie jasny szlag trafial i zaczalem sobie dyzurnych nagrywac - to ostatnio
                modne w Polsce. Dyzurny potrafi mi powiedziec o 1 czy 2 w nocy zebym nie
                zawracal glowy, jak sie juz nawet pozadnie napierd... pod moimi okanami w
                centrum miasta. Inny dyzurny uraczyl mnie wiadomoscia, ze skoro zdecydowalem
                sie mieszkac w takim miejscu jak srodmiescie to powinienem zrozumiec ze tam ma
                tak byc!!!

                Inny przyklad doskonalej pracy PP i wrazliwosci oficerow dyzurnych.
                Pare lat temu w lecie okradziono znajoma ze Szwecji - perfekcyjnie, po prostu z
                dloni w sklepie wycigneli jej portfel i paszport! No to robili prawdziwi
                maestrowie. Byl sezon letni. Nastepnegop dnia jechalem autobusem linii B na
                prawobrzeze. Szybki przejazd poza szczytem w 12 minut bylem pod bazylika na
                Struga. I zaraz chcialem kupic bilet powrotny w kiosku, kiedy sie zorientowalem
                ze w autobusie z torby wyciagneli mi portfel. Kurka nie bylo tloku! To byli
                przyjezdni doliniarze, ktorzy pracuja w sezonie nad morzem etc. zazwyczaj
                pozadnie wygladajacy fachowcy ze Slaska.
                Pomyslalem ze licho wzielo forse i portfel, ale sobie przypomnialem wydarzenie
                z dnia poprzednieo ze Szwedka. I wowczas dopiero mnie oswiecilo ze mamy
                wizytacje profesjonalistow w Szczecinie. pomyslalem ze ofiar bedzie pewnie
                wiecej i dzwonie na policje. Te ktora wg Pana "w Polsce pracuje naprawdę
                dobrze." I jakis tepy debil z komendy miejskiej mowi ze jak dzwonie z
                prawobrzeza to mam dzwonic na komende w Dabiu. Nerwowo nie wytrzymalem i
                wygarnalem idiocie, ze wsiadlem do autobusu w centrum i ze doliniarze musza byc
                w miescie w centrum tam gdzie sa tramwaje i autobusy. Niech chociaz powiadomia
                MZK i niech kierowcy w tramwajach i autobusach ostrzegaja w upale zeby
                pasazerowie uwazali na torby, jesli cicho ciemni sa na urlopach. I co? I qrka
                nic. Zero reakcji, zgloszenie nie przyjete - jak wiele innych. Wiec mozemy
                sobie opowiadac o statystykach pierdoly, a rzeczywistosc jest troche inna.

                Na deptaku Boguslawa policja wystawila kiedys sobie stoiska no i chwalila sie
                jaka jest pierunsko otwarta na obywateli etc. no to podszeldlem i pytam jak to
                jest ze moj dzielnicowy jakos sie ukrywa. Powiedzieli ze ma grafik roznych
                godzin urzedowania na co ja ze znam ten cholerny grafik i ani do biura ani na
                komorke nie da sie dodzwonic. Wiec ta wspaniala policja rzeczywiscie jest qrka
                skuteczna tak ze az mi dech zapiera. Wiec daj Pan spokoj z tymi statystykami bo
                policja sobie spokojnie manipuluje by wykazac chyba dobre rezultaty swojej
                ochrony bezpieczenstwa publicznego. To sa zwykle kpiny.
                A ze sa zle oplacani - to kazdy wie, tak jak cala budzetowka. I tak dzisiejsi
                policjanci moga sie juz martwic bo nastepne ekipy sie wykpia slabym ZUSem i
                odbiora im uprawnienia emerytalne :)))))) pewnie za oszustwa w statystykach :)))
                • Gość: taki jeden Funkcjonalny analfabetyzm rodziców IP: *.chello.pl 14.04.07, 13:30
                  Gość portalu: gosc napisał(a):

                  >Sa rowniez przypadki kompletnej niedojrzalosci rodzicow.

                  Tak - widziałem na seansie "Rysia" ojczulka z jedenastoletnim synem. Zwłaszcza
                  dowcipy o wibratorze były wychowawcze... Sama decyzja o zabraniu dziecka na
                  komedię polityczną jest jakimś kretyństwem. Słyszałem też o rodzicach
                  zabierających pociechy na ..."Labirynt fauna" ("bo to jakas taka bajeczka").
                  XXI wiek w rozkwicie, internet, ogłoszenia prasowe, telewizyjne - można się
                  łatwo przekonać, że film opowiada o sadystycznym zbrodniarzu, przy którym
                  Królowa Śniegu z Andersena to siostra miłosierdzia.
    • ksiazemaly Re: "Brunatny" atak na ulicy Śląskiej 12.04.07, 16:26
      Pojawiają się na tym forum wypowiedzi bagatelizujące problem. Ja jednak proponuje do sprawy podejść z pełną powagą. Konstytucja zabrania propagowania pewnych ideologii i tego powinniśmy się trzymać. A grupy skinheads to bardzo niebezpieczni ludzie- w różnym wieku, bo to nie tylko "gó..arze".
      A opinie o edukowaniu tych ludzi nie przemawiają do mnie- oni mają "wyprane" mózgi, a ideologia to tylko pretekst do tworzenia grupy i stosowania przemocy- podobnie jak u pseudokibiców (którymi w większości również są).
      • Gość: taki jeden Skarby naszego regionu: lasy, woda, naziole... IP: *.chello.pl 12.04.07, 23:58
        Czy jest przypadkiem, że z Pomorza Zachodniego pochodzą:
        1. minister, kiedyś kibol, a teraz biznesmen, kupujący działki nad morzem;
        2. poseł, rzecznik Samej Obory, kiedyś związany z faszyzującymi neopoganami;
        3. wiceprezes TVP, poprzednio redaktor neonazistowskiej gazetki?
        • Gość: KZ Re: Skarby naszego regionu: lasy, woda, naziole.. IP: *.chello.pl 13.04.07, 14:38
          A dlaczego chcesz potępiać kogoś za to kim był kiedyś, zamiast oceniać za to,
          kim jest i co robi obecnie? (choć w przypadku tych osób taka ocena raczej nie
          wypada pozytywnie nawet teraz:). To tak jak z lustracją. Nie możemy wciąż
          oglądać się na przeszłość, bo niemalże każdy ma na sumieniu coś, czego teraz
          może się wstydzić. Jeżeli nie rzutuje to na obecną postawę i działalność tej
          osoby, to po co do tego wracać?
          • ksiazemaly Re: Skarby naszego regionu: lasy, woda, naziole.. 13.04.07, 15:05
            Jednym słowem "wybierzmy przyszłość"!;)
            Nie zgadzam się z takimi poglądami- faszyzująca młodzież, to dla mnie ludzie skreśleni z życia politycznego, gdyż sami wysłali się na jego margines. Pewnych występków nie powinno się zapominać, zwłaszcza jeśli były popełniane przez osoby pełnoletnie. Popieram Twóje zdanie odnośnie siły edukacji, ale musi to być poparte egzekwowaniem prawa i nieuchronnością kary dla przestępców (m.in. dla osób propagujących faszyzm).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja