Rabenda: Nie widzę Pogoni w B klasie

IP: *.globalconnect.pl 09.04.07, 19:49
tendencyjny artykul. kolejny stek bzdur w wykonaniu tego redaktora.
lepszy klub w najwyzszej klasie rozgrywkowej w ktorym nie szanuje sie tradycji
i z ktorego smieje sie caly kraj?

Chociaż niżej, ale własna – Pogoń Szczecin z mego miasta
    • Gość: jonek Rabenda: Nie widzę Pogoni w B klasie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.07, 20:05
      Zgadzam się z Rabendą w 100 %.
      • Gość: kibic Re: Rabenda: Nie widzę Pogoni w B klasie IP: *.globalconnect.pl 09.04.07, 20:13
        ooo prosze, czyzby Rzgów czytal Gazete? :>
        • Gość: jonek Re: Rabenda: Nie widzę Pogoni w B klasie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.07, 20:15
          a ty Pawlak koniecznie chcesz być prezesem w B klasie? tam ci nawet zapomogi
          miesięcznej nie zapłacą . nie licz na to
          • Gość: kibic Re: Rabenda: Nie widzę Pogoni w B klasie IP: *.globalconnect.pl 09.04.07, 20:16
            czyzbym trafil? akurat Pawlakiem nie jestem :>
    • Gość: stan Re: Rabenda: Nie widzę Pogoni w B klasie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.07, 20:14
      Nie szanuje się tej Pogoni, bo kibice sami nie potrafią uszanować swojego
      klubu. Zamiast stanąć murem za Pogonią i w ten sposób wesprzeć tych, co chcą
      Pogoni w I lidze, kibice manipulowani przez grupkę cwaniakó dają zielone
      światło do całkowitego zniknięcia Pogoni, a co za tym idzie piłki nożnej w
      Szczecinie.
    • Gość: rozsądny Kibicu, ja wole Pogoń w pierwszej lidze, niż w żad IP: *.centertel.pl 09.04.07, 21:09
      nej. Pamiętaj, że jeśli Pogoń zacznie grę od najniższej klasy, to może się
      okazać, że przy braku szybkiego awansu pozostanie tylko grupka kibiców, może 50,
      zainteresowanych drużyną. Czy tego właśnie chcesz? A czy myślisz, że awans z
      trzeciej do drugiej ligi jest łatwy? A z drugiej do pierwszej? Każdy chciałby
      grac w pierwszej lidzie. Jakie masz gwarancje, że Pogoń dostanie się w ogóle do
      pierwszej ligi? Szanuj to co masz. Może jeszcze da się coś zrobić. Niestety bez
      kasy żadne ambicje nie pomogą.
      • Gość: PRAWDZIWY KIBIC Re: Kibicu, ja wole Pogoń w pierwszej lidze, niż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.07, 21:18
        musimy przyjąć że jeżeli zniknie Pogoń SAA to zniknie w ogóle drużyna piłkarska
        w naszym mieście.Przecież jeżeli zaczniemy od jakiejś tam ligi to kto da na to
        kasę i kto będzie przychodził na mecze?I co z dzieciakami,które chcą grać w
        Pogoni, więc uprawiają piłkę nożną.Pogoni nie będzie!?
        POGONI NIE BĘDZIE!!!????
        Trzeba robić wszystko,żeby ratować Pogoń.
        • Gość: kibic Re: Kibicu, ja wole Pogoń w pierwszej lidze, niż IP: *.globalconnect.pl 09.04.07, 21:56
          na dobra sprawe, POGON przestala istniec po sezonie w ktorym zdobyla
          wicemistrzostwo.. wszystko zaczelo sie pomalu sypac. co przyszedl ktos nowy, to
          obiecywal i zrobil mniejszy lub wiekszy interes na klubie. co osiagnal? niewiele..

          nie bede teraz pytal, gdzie te europejskie puchary od lat obiecywane, bo to nie
          o to chodzi. miala byc w miare silna druzyna, ktora moglaby z powodzeniem
          walczyc na krajowych boiskach, ktora tak jak kiedy przyciagalaby na stadion
          tlumy. a co jest? wrecz zbieranina kopaczy wymieniana co kilka miesiecy, ktora
          nie ma wiekszych szans na dobre zgranie sie w krotkim czasie, pod wodza stalego
          skladu trenerskiego, ze o aklimatyzacji nowych kopaczy z kraju kawy juz szerzej
          wspominac nie bede.
        • Gość: mirek Re: Kibicu, ja wole Pogoń w pierwszej lidze, niż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.07, 10:00
          widzę ,że nie masz zielonego pijecia o piłce w szczecinie. Są jeszcze inne
          kluby, które prowadzą zajęcia z młodzieżą. I gdyby te miliony jakie idą na
          Pogoń dać na rzeczywiste szkolenie młodziezy efekty byłyby widoczne.
          • psychol_ogia Re: Kibicu, ja wole Pogoń w pierwszej lidze, niż 10.04.07, 12:40
            o jakich milionach na Pogoń mówisz ? chyba nie o kilunastu tysiącach
            miesięcznie na utrzymanie stadionu, bo te koszty miasto musi ponosic, czy
            będzie tam grała pogoń, pogoń nowa czy ktokolwiek inny (chyba, że faktycznie
            planuje zaoranie murawy z instalacją grzewczą za kilka mln); szkolenie
            młodzieży także powinna zapewniać umowa miasta z Ptakiem, tylko ktoś myślący
            powinien ją sformułować
      • Gość: kibic Re: Kibicu, ja wole Pogoń w pierwszej lidze, niż IP: *.globalconnect.pl 09.04.07, 21:44
        owszem szanse na powodzenie sa take jak na jego brak - 50%
        powiedz, jakie szanse sa ze ssa bedzie nadal w wyzszych klasach rozgrywkowych?
        jakie szanse sa na to, ze druzyna wreszcie zacznie grac to, co powinna? ze do
        klubu beda sprowadzani gracze reprezentujacy w miare wysoki poziom?

        szanowac to co jest? a czy Ptak szanuje? jak przychodzil do klubu to zarzekal
        sie, ze nie bedzie cchial zadnych gruntow, ze zalezy mu na dobzre druzyny.
        zwachal interes, co nieco zarobil, chcial wiecej, nie dostal tego iz zaczal sie
        buntowac. to dzieki jego posunieciom stadion niemalze swieci pustkami.
    • swarozyc a co to? Pogonili Rabende z komunikacji? 09.04.07, 21:34
      Bedzie tera robic rewolucje w pilce?!
    • Gość: Wiktor Re: Rabenda: Nie widzę Pogoni w B klasie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.07, 22:00
      Wreszcie ktos potrafił otwarcie postawić sprawę. P. Rabenda bez żadnych emocji
      przedstawia dwa możliwe scenariusze i ich konsekwencje. Myśle,że nie tylko
      wielu kibiców ale przede wszystkim władze miasta Szczecina uległy duzym emocją.
      Nie zapominajmy,że p.Ptak wykłada część pieniedzy z własnej kieszeni.
      Myśle,że Pogoń Nowa jest efemerydą, projektem autorskim p.p. Adamczuka ,
      Matlaka i Chlasty. Projektem ,który ma niestety niewielkie szanse dotarcia do I
      ligi. Jako kibicowi Pogoni z ok 50 letnim stażem przykro mi pisać, że obecna
      działalnośc w/w panów ma na celu wygonienie p. Ptaka ze Szczecina i utratę na
      wiele lat I ligi. To ,żę p. Ptak popełnił ewidentne błedy nie podlega
      najmniejszej dyskusji.Nie doprowadzjmy jednak do totalnej katasrofy. Dlatego
      apeluje do Prezydenta Szczecina p. Krzystka, by zastanowił się czy w
      działaniach jego zastepcy emocje nie przeważają nad zwykłym rozsadkiem. Wydaje
      mi się ,że od człowieka ,który sprawuje urząd v-ce prezydenta należy wymagać
      wiecej roztropności, rozsądku, dyplomacji ale przede
      wszystkiem chęci poszukiwania kompromisu w imie interesów wszystkich
      mieszkańców Szczecina i to nawet wtedy gdy swoje korzenie umiejscowione są w
      Poznaniu. Myślę ,że należy doprowadzić do rozmów obu stron : Miasta i SSA Pogoń
      z udziałem ekspertów ( działaczy piłkarskich, trenerów, biznesmenów
      zprawdziwego zdarzenia ) - ludzi ,ktorzy dzieki swojej rzetelnej pracy odniesli
      sukcesy zawodowe. Byc może wtedy zwasnione strony dojda do porozumienia ku
      zadowoleniu nas kibiców. Na koniec chciałbym przypomnieć p. Krzystkowi,że
      sprawuje swój urząd z demokratycznego wyboru i ponosi pełną odpowiedzialność
      za swoje i swoich wspólpracowników poczynania. Niech Pan przejdzie wreszcie
      do działań w imię dobra naszej POGONI !!!
      • Gość: oluś Re: Rabenda: Nie widzę Pogoni w B klasie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.07, 22:17
        Władze miasta nie uległy emocjom tylko cynicznie pozbywają się Pogoni ze
        Szczecina.A jak się pozbędą Pogoni to pozbędą się problemów.Obietnice budowy
        stadionu nie będą musiały być zrealizowane bo dla kogo? Krzystek doskonale
        zdaje sobie sprawę z tego co robi, czyli ze zniszczenia Pogoni.Pogoń ze
        Szczecina, kłopot z głowy, co nie, panie Krzystek?
        • Gość: grz Re: Rabenda: Nie widzę Pogoni w B klasie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.07, 22:21
          o cholera..o co tu chodzi?
          • Gość: oluś Re: Rabenda: Nie widzę Pogoni w B klasie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.07, 22:39
            No właśnie o to,że moim zdaniem władza z premedytacją,rękami kibiców pozbywa
            się Pogoni ze Szczecina. Proste,łatwe,przyjemne.
            Korzyści dla władzy:
            - odpuszczenie tematu budowy nowego stadionu
            - likwidacja terenów wkoło stadionu P{ogni a w konsekwencji i stadionu Pogoni
            na Karłowicz
            - brak w Szczecinie meczów ligowych czyli spacyfikowani kibicówi kiboli
            - zmniejszenie wydatków na piłkę nożną
            .... i inne, które gdzieś tam w głowach rządzących już się uknuły
            W końcu mnóstwo ludzi wyjeżdża, więc po co im Pogoń?Znikną ostatnie nici
            łączące młodą emigrację ze Szczecinem a nasze miasto zamienimy w metropolitalną
            wioskę. I to bez Szybkiego Tramwaju.
    • Gość: PK Nie widzę Rabendy w panteonie dziennikarstwa IP: 83.168.96.* 09.04.07, 22:46
      Panie Rabenda,

      nie wystarczy panu ze wysmiewaja sie z pana szczecinscy milosnicy komunikacji
      miejskiej? co jeden panski artykul to tyle bzdur, polprawd i zwyklego
      niechlujstwa ze az zal czytac... jesli chce pan sprobowac czegos innego to
      polecam np. smazenie frytek, lepienie babek z piasku czy robienie hot dogw (za
      kebaby nie radze sie brac - tu trzeba cos umiec!)
      ten "artykul" to stek bzdur, bez jakiegokolwiek rozeznania w styuacji obecnej
      oraz w historii sporu kibice-ptak. czy raczyl pan zauwazyc iz (wymieniam tylko
      niektore sprawy!!):
      - kibice zostali pozbawieni swojego 1% akcji w SSA Pogon?
      - zbawca Pogoni - jan miedziak jako "kibic pogoni - kuprumowski" pisal listy do
      miasta w sprawie kamienicy przy pl. grunwaldzkim?
      - druzyna po raz kolejny, mimo obietnic zostala skoszarowana w gutowie?
      - SSA chciala cichaczem w urzedzie patentowym bez zgody i wiedzy miasta i
      kibicow zarejestrowac nazwe i herb Pogoni?
      - ptak przychodzac do Szczecina zarzekal sie ze absolutnie nie ma zadnych rzadan
      odnosnie jakichkolwiek terenow w Szczecinie?
      - legendy klubu takie jak (np.) Moskalewicz oraz Matlak zostaly wyrzucone z druzyny?
      - smieje sie z nas (a wlasciwie smiala, bo teraz wspolczuje) cala pilkarska Polska?
      - mimo obietnic "zbawcy Pogoni" Miedziaka na pierwszy mecz rundy wiosennej NIE
      wpuszczono kibicow z flagami?

      Panie Rabenda - nie wiem co pana podkusilo do popelnienia tego artykulu, nie
      obchodzi mne to. Ale czytajac to, co pan regularnie popelnia na lamach
      szczecinskiej GW mam dla pana dobra rada - zajmij sie pan czyms innym, bo
      dziennikarz z pana jest marny... I to zarowno w temacie komunikacji miejskiej,
      remontow ulic, itp. jak i sportu....
    • Gość: Vlad.H. Panie Rabenda... IP: 80.53.41.* 10.04.07, 00:32
      Pomine to ze o pilce noznej ma pan pojecie jak pies o fizyce relatywistycznej.
      Probleme jest ze agituje pan za Ptakiem ale manipuluje pan faktami by
      uwiarygodnic Ptaka jako inwestora - Antek Ptak nei przyszedl do Szczecina jako
      inwestor taki sam jak raczyl pan zuwazyc jak Bridgestone.
      Przyszedl bo chcial dla przyjemnosci wlasnej i swojego syna (Dawid "orzel
      inaczej" Ptak) robic klub na mecze ktorego bedzie przychodzilo po 8 - 15 tysiecy
      kibicow (Pogon miala jedna z najwyzszych jesli nie najwyzsza srednia kibicow na
      niemal kazdym meczu) - tylko robienei pilki dla takiej ilosci kibicow ma sens.
      Antoni Ptak mial robic ten biznes bez chcenia ziemi, dotacji, doplat itd z
      budzetu Szczecina - twierdzil ze stac go na to by wkladac w klub pieniadze ktore
      zarobi jego firma w Rzgowie. Po czasie okazalo sie ze Pogon to rodzaj zakladnika
      ktorym Antek Ptak ma zamiar szantazowac miasto, o sile tego szantazu mieli
      stanowic niezadowoleni kibice (powiedzmy ze 15 tysiecy ludzi wraz z rodzinami to
      calkiem niezla i relana sila polityczna w miescie - sila ktora mozna wymuszac
      decyzje radnych, to sila dzieki ktorej mozna wybierac takich radnych jakich sie
      chce) i przez pewien czas to sie Antkowi udawalo, miasto i radni ustepowali tak
      poteznej sile nacisku. Jednak skonczylo sie to gdy Antek zaczal jawnie wycierac
      sobie buty Pogonia - kibice nie zdzierzyli tego. Mysle ze nie uda sie Ptakwoi
      odzyskac zaufania kibicow - i chyba najlepeij bedzie jak Antek Ptak odejdzie -
      tym bardziej ze sugeruje sie ze jest on jednym z podejrzanych w sprawie korupcji
      w Polskiej pilce noznej
      • piotr33k2 Re: Panie Rabenda... 10.04.07, 00:59
        co do ptaka i jego pseudo profesjonalnego zawodowego piłkarskiego podejscia to
        zgoda ,ale wydaje sie że w obecnej sytuacji i chwili oraz z praktycznego i
        pragmatycznego punktu widzenia nie ma innego wyjscia jak układać sie z ptakiem
        poprzez nowe umowe gwarantujące coś ptakowi(teren pod inwestycje) ale też
        gwarantujace miastu większy wpływ i nadzór nad klubem ,i w tym sensie rabenda
        ma całkowitą racje .
        • Gość: Vlad.H. moment IP: 80.53.41.* 10.04.07, 23:34
          Pan Ptak jest wlascielem akcji klubu, przejmujac Pogon powiedzial - "nie chce
          nic od miasta, mam kase bo mam dobry biznes w Rzgowie i mam fantazje wydawac
          wielkie pienaidze na pilke nozna w Szczecinie - chce to w Szczecinie bo tu sa
          najlepsi kibice w Polsce."
          Przypomina mi to jako zywo sytuacje z poprzednimi wlascielami - Bekdas (pozniej
          juz mniej chetnie Gondor) wydawali ciezkie pieniadze na grajkow, wielkie
          pieniadze na rozne wydatki (prezesi, dzialacze, doradcy) - pilakrze Pogoni mieli
          jedne z najwyzszych kontraktow w Polsce - szastano kasa (tak naprawde kredytami)
          na lewo i prawo - ile z tych pienaidzy wyprano w Pogoni tego nie wie nikt -
          Bekdas, Gondor i Ptak stawiali sprawe jasno - to jest prywatny klub i miasto ma
          sie od tego odpierd...ic - nic miastu do tego co robimy w naszym klubie - w tej
          chwili Gondor procesuje sie z miastem o zwrot kredytow ktorych nei bralo miasto
          tylko prywatni inwestorzy, podobnie jest z Ptakiem - nie zadluzal (jedyna dobra
          rzecz jaka zrobil) ale zawsze traktowal klub jako prywatna wlasnoc i miastu nic
          do tego bylo co On robi z swoimi pieniedzmi... W tej chwili miasto ma byc tym
          ktory wezmie na siebie ciezar utrzymania prywatnego klubu - uwazam ze nie moze
          byc sytauacji gdy miasto ma wylacznie zobowiazania ale nie ma mozliwosci
          kontrolowania jak zarzadzany jest klub - nie ma takiej realnej mozliwosci i
          raczej nie bedzie. Ptak od poczatku robi co chce i teraz nie ma prawa skarzyc
          sie na obojetnosc miasta - to oczywiste. ptak sciagal wlasnych ludzi, placil im
          bog wie ile kasy za rozkladanie klubu na lopatki - do tego Pogon zostala
          wmieszana w afere lapowkarska - ptak podobno jest na liscie osob zamieszanych w
          handel punktami, podobno to wlasnie spowodowalao ze jest w Brazyli i nie ma
          zamiaru wracac do Polski - to o czym gadac z Ptakiem? o tym jak miasto ma dawac
          kase podatnikow na prywatny biznes? Ptak nigdy nie ujawnil finansow spolki, nie
          wiadomo jakie wplywy pochodzily z oplat za transmisje TV, jakie wplywy byly z
          biletowm jakie inne wplywy do klubu, w kolko slyszelismy ze za malo pieniedzy...
          ale ile z tych pieniedzy wrocilo do Antka Ptaka?? Co za problem podpisac umowy
          tak by czesc z zawyzonych kontraktow wracala do wlasciela karty zawodnika?
          I nie ebde tu juz mowil o tym jak Antek Ptak obrazal klub i kibicow, ile razy
          plul na Pogon bo to emocjonalne i wlascwie nie ma znaczenia merytorycznego w
          calej tej sytuacji.
    • Gość: bobal Re: Rabenda: Nie widzę Pogoni w B klasie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.07, 08:08
      Pełna zgoda z treścią artykułu. Od 2 lat na formum v.pl probuje zadać to pytanie
      - przegonicie Ptaka i co dalej? O to chodzi, że nikt nie jest w stanie
      przedstawić sensownej alternatywy. Twórcy "PN" w moim odczuciu bardziej szkodzą
      Pogonii, niz jej pomagają. Już dziś fora internetowe są pełne rozbluzganych,
      podkręconych małolatów, którzy pluja na każdego, kto nie zachwyca sie pomysłem
      "PN". To twórcy "PN" odpowiadają za to, że środowisko ludzi lubiących piłkę jest
      już podzielone w Szczecinie. Może jeszcze tego nie widać, ale jeśli sprawy będa
      toczyć się dalej tak ja dotąd, to ci co są za "PN" będa zwalczyć tych od Pogonii
      Ptaka i vice versa, tak jak w Krakowie robią to kibice Wisły i Craxy. A przecież
      to jest bez sensu.
    • Gość: Perun Rabenda: Nie widzę Pogoni w B klasie IP: *.chello.pl 10.04.07, 08:44
      Szanowny panie Rabenda! Kiedyś w zamierzchłych czasach, dziennikarz pisząc na
      jakiś temat, starał się przedstawić w miarę możliwości prawdę obiektywną. Aby
      to uczynić, zbierał materiały u źródeł, pozwalając wypowiedzieć się stronom
      zainteresowanym. Artykuł, był zaś wypadkową zebranych danych. Pan zaś, popełnił
      coś na kształt "przekazu za pieniądze", co juz samo w sobie dyskwalifikuje pana
      jako dziennikarza. No, ale etyka to słowo mało modne u postępowców, więc pewnie
      panu nie znane. Pomimo tego, pozwolę sobie na polemikę z tezami zawartymi w
      owym artykule sponsorowanym. 1- Pogoń Nowa może grać w 4 lidze całkiem
      legalnie, nie okradając przy tym nikogo z radosci awansu wywalczonego na
      boisku, albowiem to miejsce zostało im przyznane gdy upadła spółka Gondora. To
      miejsce w 4 lidze należy do PN i zostało aportem wniesione do obecnej SSA
      Ptaka. Skoro Ptak przestanie szkodzić Pogoni, miejsce jego rezerw naturalnym
      biegiem wydarzeń powróci do PN. 2- Czy PN poradzi sobie w wyższych ligach
      finansowo (bo organizacyjnie to chyba nawet tak życzliwy człowiek jak pan, nie
      powinien mieć wątpliwości)tego pan wiedzieć nie może, skoro nie pofatygował
      się, by zapytać o to kierownictwa PN. Otrzymałby pan zapewne wyczerpujące dane,
      które być może pozwoliłyby panu na właściwą ocenę sytuacji. A tak, wróży pan z
      fusów, w zależności od tego kto płaci, interpretując widok z dna szklanki. 3- W
      nawiązaniu do powyższego a odpowiadając na tezę o biznesowym zaangażowaniu
      Ptaka w drużynę, pragnę zwórócić pana uwagę na fakt, iż każdy kto posiada
      kilkuletnie doświadczenie w biznesie, jest właścicielem firmy która nie posiada
      zadłużenia w ZUS i US, a dostałby od miasta tak atrakcyjne tereny jakich
      zarządał Ptak za swój "sponsoring", nie miałby najmniejszych problemów z
      utrzymaniem pierwszoligowej drużyny piłkarskiej na średnim poziomie z
      wypracowanych środków a uzyskanych z zagospodarowania owych terenów. To panie
      kolego, zadna łaska ani wielka umiejętność, dostać bez przetargu tak
      atrakcyjnie położoną ziemie oraz ulgi inwestycyjne, by potem cześć środków
      zaangażować w fudbol. Takim "sponsorem" mogę być i ja. Ale pan będąc od zawsze
      na etacie, może o tym nie wiedzieć. 4- Z Ptakiem i jego pomysłami borykamy się
      już ponad trzy lata. Podpisywane były juz różne umowy i porozumienia,
      słyszeliśmy wiele deklaracji słownych (które w biznesie mają tak samo wielkie
      znaczenie jak słowo pisane) a następnie mogliśmy być świadkami ich łamania,
      praktycznych czynów nie licujących z kodeksem handlowym, braku poszanowania
      partnerów, nawet udziałowców we własnej spółce. Efektem tego jest sytuacja,
      gdzie kolejne umowy ze znanym biznesmenem nie mają już dla nikogo trzeźwo
      myślącego jakiegokolwiek znaczenia praktycznego, bowiem brak rzeczy
      najważniejszej w wysławianym przez pana biznesie - a jest tym ZAUFANIE. Nie
      bedę już tu pisał o postępowaniu Ptaka, które do tego doprowadziło, ponieważ
      jest tego aż nadto i opisywane zostało już po wielokroć. Panie Rabenda,
      przyszłość Pogani zależy od nas samych, od tradycji i historii, nie zaś od
      pseudo biznesmenów, którym trzeba dać wszystko do działalności handlowej, a
      którzy wówczas łaskawie coś oddadzą na klub. 5- Właściciel prywatnej firmy nie
      robi łaski że ją utrzymuje w stanie niezadłużonym, nie robi łaski, iż stara się
      o jej jak najlepszy rozwój. Miasto natomiast , moze robić łaskę, że z firmą
      taką rozmawia, bo nie ma obowiązku pomagać każdemu kto tylko tego zarząda,
      jeśli nie ma dla miasta korzyści i jeśli ta pomoc ma być jedynym źródłem
      utrzymania dla spółki. 6- o frekwencję nie ma się pan co martwić, bowiem już
      liga działa, PN gra przy pełnych trybunach. Co za różnica czy owe ok 2 tyś
      ludzi ogląda pierwszą czy B-klasę? Choć jest ! Mniejszy wstyd, choć i tego panu
      pewnie pojąć nie sposób, skoro pisze pan takie brednie. Pozdrawiam
      • Gość: olosz Re: Rabenda: Nie widzę Pogoni w B klasie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.07, 17:38
        pan Rabenda jak widać "pisał na zamówienie"...pan wogóle wie co to jest Pogoń i
        że rezerwy SSA to tak naprawdę Pogoń Nowa ododana Ptakowi z umową że ją odda w
        razie "wyfrunięcia" ze Szczecina razem z tym cyrkiem...
        A co do Baniaka to niech on się lepiej martwi o to co mówią w budynkach
        prokuratury we Wrocławiu? Wolę taką Pogoń w B-klasie niż Ptakową zgraje i
        młodzież ze Szczecina zamiast paralityków z Brazylii...
    • Gość: Doradca Re: Rabenda: Nie widzę Pogoni w B klasie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.07, 09:14
      Bardzo słuszna diagnoza Rabendy. Tam gdzie działacze społęczni wymuszali lub
      wymuszają decyzje z reguły jest żle i plajta. Należy negocjować z Ptakiem .
      Absolutnie tak ! Odsunąć tych działaczy jak Pawlak i inni
    • Gość: izaak :) Lista "niedowidzeń" powiększa się! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.07, 09:28
      redaktor R. nie widzi jak dotąd: obwodnicy zachodniej, pogoni w II lidze...
      czego jeszcze nie widzi? proszę o wasze typy...
      • Gość: Doradca Re: :) Lista "niedowidzeń" powiększa się! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.07, 09:32
        Redaktor ma odwagę napisać kontrowersyjny z uwagi na atmosferę wokół problemu
        wniosek o tym by negocjować z Ptakiem. Słusznie.
    • tuner Re: Rabenda: Nie widzę Pogoni w B klasie 10.04.07, 11:37
      Pan Rabenda pisze wierutne bzdury i to chyba nie na trzezwo, jednak ma prawo do
      własnego zdania- choćby było idiotyzmem. Tak więc przedstawił pan swój pogląd, a
      teraz- dziękujemy!
      • Gość: olaf Re: Rabenda: Nie widzę Pogoni w B klasie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.07, 12:31
        A dlaczego wierutne bzdury?ja uważam że ma recję,ale jeżeli uważasz inaczej to
        uzasadnij.
    • Gość: dżony [...] IP: *.chello.pl 10.04.07, 11:47
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: TAZEK Rabenda: Nie widzę Pogoni w B klasie IP: *.ein.unterdrueckter.codesklave.de 10.04.07, 12:59
      Po przeczytaniu tego artykułu odnosze wrazenie, że rekatorek nie jest kibicem
      Pogoni a jej kosztem chce miec mozliwość pisania o I lidze dla szefów w Warszawie.
      Co gorsza, piszac ten material, pan Rabenda nawet nie siegnal do historii, bo
      pisze takie bzdury ze aż trudno uwierzyc, ze to trafilo do gazety.

      Zasdajac pytanie jakim prawem PN miałaby zagrac w IV lidze skompromitował sie w
      oczach kibiców na całej lini. Rabenda najwyzrazniej zapomniał już, albo wogole
      nie ma pojecia jak doszło do zawiazania społki Pogon Szczecin SSA.

      Po krótce.

      2003 - Pogoń Szczecin upada za Lesa Gondora.

      Fani Pogoni zakładaja, wzorem Lechii Gdansk (obecnie kandydat do awansu do I
      ligi) i GKS Katowice, który ma byc podstawa do odbudowy Pogoni.

      Ptak widzac zainteresowanie kibiców piłka, przylatuje do Szczecina, przenoszac
      tu Piotrcovie Piotrków.

      Dochodzi do rozmow, w ktorych Ptak wyraznie mowie ze klub bedzie tu tylko wtedy
      gdy do spolki wejdzie PN, ktora wnosi aportem miejsce w IV lidze (prawda panie
      Rabenda?)

      2006 Ptak pozbawia akcji w spolce Pogon Nowa Szczecin i Stopwarzyszenie MKS.
      Jednoczesnie bierze od miasta kase na promocje miasta, podczas gdy jego piłkarze
      kompromitują Gród Gryfa w calej Polsce. Za te same pieniadze promuje swoj
      prywatny osrodek w Gutowie, czym jednoczesnie za kase Szczecina promuje Gutów Mały.

      Kolejni prezesi Pogoni(?)tocza wojny z byłymi piłkarzmi Pogoni i kibicami.

      Na pogrzeb śp. Floriana Krygiera, Ptak przywiozi pilkarzy w dresach, którzy z
      rekoma w kieszeni żują gume podczas uroczystosci! Na benefisie Marusza Kurasa
      nie pojawia się ani Ptak ani zaden ze rzgowskich działaczy!

      Lista zarzutow jest jeszcze dluzsza, ale nie ma tu czasu.

      Odpowiedz na art. Rabendy sa obecnie puste trybuny na stadionie, brak opraw i
      dopingu. Ludzie po prostu nie identyfikuja sie z klubem ktory tak de facto nie
      jest Pogonia, bowiem po odebraniu akcji Stowarzyszeniu MKS i Pogoni Nowej w
      spolce pozostał tylko jeden podmiot czyli PIOTRCOVIA!

      Kibice w Szczecinie nie beda kibicowac zadnemu obcemu klubowi i to Rabenda
      wczesniej czy pozniej ale zrozumie. Klub jest dla kibiców a nie dla
      dzioennikarzy i ci nawet jesli trzesa portkami przed brakiem zamowien z Warszawy
      na materialy nie beda mowic kibicom jaka falaga ma wisiec a jaka nie, oraz czy
      maja chodzic na takie czy inne mecze!

      Rabenda zagalopował sie w swoich wywodach, a przy okazji pokazal ze daleko mu do
      dziennikarstwa, skoro nawet nie zapozanal sie z historia o ktorej probował cos
      "madrego" napisac.

      Gdyby umknelo uwadze redaktorkowi przypomne raz jeszcze - IV liga dla społki SSA
      została wywalczona przez PN w 2003 roku. Gdyby nie to, to rezerwy Piotrcovi
      grały by w B-klasie, tak wysmiewanej przez Rabende.
      • Gość: kibic POGONI Re: Rabenda: Nie widzę Pogoni w B klasie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.07, 13:10
        i mamy wszystko jasne, kibice mają kibicować pogoni nowej i już, bo tak chcą jej
        prezesi, gratuluje dobrego samopoczucia, ile płacicie miastu za użytkowanie
        stadionu ?
        a tak na marginesie kto finansował Pogoń od 2003 do 2007 ?
        • anamar byle za swoje! 10.04.07, 14:52
          niechby pogoń grała w superlidze!albo w 6-tej lidze.wszystko mi jedno, byleby
          nie za nasze pieniądze.
    • Gość: j Re: Rabenda: Nie widzę Pogoni w B klasie IP: 217.153.6.* 10.04.07, 14:07
      Artykuł przedstawia żenująca niski poziom. Pełen błedów rzeczowych. Ukazanie
      się takiego bubla świadczy tylko o jego autorze i wydawcy. Wszelka polemika
      mija się z celem.
      • Gość: krol Re: Rabenda: Nie widzę Pogoni w B klasie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.07, 14:15
        uuuu grube zarzuty, tylko bez uzasadnienia. A oznacza to, że artykuł jest
        prawdziwy i obnażający autentyczne intencje grabarzy Pogoni
        • Gość: kibic Re: Rabenda: Nie widzę Pogoni w B klasie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.07, 14:33
          panom wiceprezesom Ptak pasował jak płacił im pensje, teraz straszą,że kibicami
          kręcą jak chcą, może garstką nierozgarniętych owszem,ale inteligentni widzą ich
          matactwa
          ciekawe kto ma utrzymywać Pogoń Nową ?, kibice ? :)
          • Gość: as RRabenda ma rację popatrzcie jak inni IP: 195.136.49.* 10.04.07, 18:45
            garną sie do sportu żeby sponsorować łącznościowiec , piast , futsal a tam
            naprawdę są potrzebne małe pieniądze w stosunku do piłki a bieda w tych klubach
            aż piszczy i sponsora nie widać.
    • Gość: max Rabenda: Nie widzę Pogoni w B klasie IP: *.chello.pl 10.04.07, 22:06
      to lepiej tej piłki niech nie będzie wcale jak ma być taka, ja nie jestem przypadkowym kibicem, chodziłem na mecze 35 lat, jak przyszedł Ptak to po jakimś czasie przestałem chodzić, Pogoń? On ma w dupie Pogoń, najpierw obsadził wiceprezydentów miasta, cwaniaków i złodzieji, a ci z koleji mianowali urzędników którzy wydają decyzję do dnia dzisiejszego! a młodzież? qrva mać, Pogoń złamanego grosza nie daje, syn tam trenuje już 4 lata, za wszystko płacą rodzice, przynajmniej w naszym roczniku, bo tam gdzie trenował syn któregoś z poprzednich prezesów, to dresy kupili! i to wszystko, bo obiekty są miejskie, zresztą widział ktoś z was taki trening? Nie? to zapraszam w tygodniu na piachy przy Witkiewicza najlepiej około 17.00.
    • pismak_logowany Re: Rabenda: Nie widzę Pogoni w B klasie 11.04.07, 03:17
      Zastanawiam się, co to za dziwny sport uprawia od jakiegoś czasu Wyborowa, że
      pozwala sobie na teksty quasi-felietonowe, które ani nie są dobrze przgotowaną
      publicystyką ani felietonem (bo nie dorastają stylem do gatunku). Takie
      rozszerzone komentarze Panów Redaktorów na zadany temat. Co to, gazetka
      szkolna? Najpierw Jachim bredził o Szczecinie, teraz następny wszechwiedzący
      publikuje swoje wynurzenia.

      Wracając jednak do meritum sprawy. Jestem przeciętnym kibicem Pogoni i chcę
      Pogoni Szczecin w Ekstraklasie. Mało mnie obchodzą problemy miasta z Ptakiem i
      Ptaka z miastem. Skoro Pan Inwestor wziął sobie klub, to niech pogoni w cholerę
      tych brazylijskich nieudaczników i zrobi klub na miarę Ekstraklasy. Nie
      interesuje mnie specjalnie klub z czwartej ligi, choć jestem sercem za
      inicjatywą Pogoni Nova i cieszę się, że pracowicie będą dobijać się przez kilka
      lat do Ekstraklasy. Mam ogromny szacunek dla tej decyzji. Uważam jednak, że
      Pogoń jest jedna - i ani Ptakowi (i Rabendzie), ani działaczom Novej - nie uda
      się przeciągnąć przeciętnych kibiców Pogoni na którąś ze stron. Bo serca się
      nie da rozerwać na dwa. Pogoń jest jedna. Od tego sporu możemy jedynie całkiem
      zniechęcić się do rozmawiania i słuchania dyskusji o Pogoni oraz do traktowania
      morskiego klubu jako symbolu Szczecina. Ja osobiście mam już serdecznie dosyć
      tych ciągłych batalii z miastem w tle. Tylko ukradkiem sprawdzam po każdym
      weekendzie wyniki albo oglądam bramki na TVN w niedzielę i robi mi się coraz
      smutniej.

      Z czytania powyższych wpisów wynika, że Ptaka należy stąd przepędzić. Bo ma
      gdzieś nasz klub, zdanie przeciętnych kibiców i wszelkie ustalenia oraz umowy.
      OK, też tak myślę. Z drugiej strony, jak go wywalimy w kosmos, to jesteśmy
      tylko w IV lidzie. Bardzo mało zachęcająca perspektywa. Pogoń potrzebna nam
      jest w Ekstraklasie dziś, a nie za cztery lata. Szacunek dla Novej, ale mówimy
      o Pierwszej Lidze. No, to mamy problem. Bo z Ptakiem się układać nie idzie i
      chyba nie ma sensu, skoro łamie wszelkie umowy, siedzi w Brazylii i udowodnił,
      że robi nam z drużyny Szmaciankę Pierdziszewo. Wobec powyższego, czy ktoś widzi
      jakieś rozwiązanie?

      Fajny dowcip z tą debatą, bo mamy Pogoń na spadkowym miejscu i czarno widzę.
      Debatujemy, a tu wygląda na to, że nawet Leo Benhakker nie uratuje nas od
      spadku. W takim momencie (jeśli spadniemy) trzeba zmontować dobrą drużynę w II
      lidzie i wracać. A do tego trzeba mobilizacji wszystkich. Trzeba znaleźć
      jakiegoś bata na Ptaka i go użyć. Trzeba włączyć Novą. Trzeba przywrócić
      kibiców na stadion. Trzeba ściągnąć piłkarzy, którzy potrafią grać w piłkę.
      Dużo zrobić trzeba. A Wyborcza zamiast o tym, pisze jakieś dyrdymały. A my
      zamiast szukać rozwiązań - kłócimy się, czy Antoni Ptak jest fajny czy beee. A
      tymczasem Pogoń spada. Nie sądzicie, że należy ją ratować zamiast krzyczeć, że
      olewamy wrak niech tonie, bo to nie nasz tylko Ptaka?

      pismak_logowany@gazeta.pl
    • Gość: Czarny Rabenda: Nie widzę Pogoni w B klasie IP: 69.13.8.* 11.04.07, 09:16
      Podobnie było z Lechią Gdańsk, Zagłebiem Sosnowiec i GKS Katowiece. Dziś
      pierwsze dwa kluby walczą o I lige a GKS wraca na arene ogolnopolska.
      Rozciaganie czarnych wizji przez Rabende, w kontekscie w/w klubów to strach
      redaktora niczym nie poparty. Klub bez kibiców nie ma szans istnienia, a z
      kibicami wroci tam gdzie jego miejsce. Pokazli to fani w Gdansku, Sosonowcu i
      Katowicach i pokazemy to tez my! Podstawą odbudowy klubu jest od 2003 roku Pogon
      Szczecin NOWA! To tylko i wyłacznie dzieki kibicom dalej taki Rabenda mogł
      chodzic na mecze po Gondorze, bo tylko dzieki kibicom cos tu bylo. Ptak
      przyleciał bo widział to zainteresowanie i zwietrzył interes. Gdy jednak kibice
      nie byli mu juz potrzebni zaczał swpje prymitywne szantaze. Dziś nastepuje
      koniec jego Piotrcovii, kibice wybieraja odbudowe klubu poprzez Pogoń Szczecin
      Nowa. Ja osobiscie do konca sezonu nie pojawie sie na meczu Piotrcovii, bo to
      nie jest moj klub!
    • Gość: Zwykły obywatel A komu ta Pogoń jest potrzebna? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.07, 11:18
      Czy ktokolwiek poza szalikowcami interesuje się tym klubem?
      Pogonić to towarzystwo na cztery wiatry, przynajmniej nie będą do Szczecina przyjeżdżali kibole np. z Łodzi i nie trzeba będzie odrywać policjantów od pracy, żeby tego bydła pilnowali.
      • Gość: Sponsor mały Re: A komu ta Pogoń jest potrzebna? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.07, 13:12
        Wszystkich zainteresowanych finansami Pogoni Nowej, czyli kto to finansuje, skąd
        wezmą pieniądze, albo skąd biorą pieniądze, zapraszam na poniższą stronę:
        pogonnowa.pl/sponsorzy
        Czy trochę się w głowach rozjaśniło? Czy nie za bardzo malkontenci?
        Temu komu się nie chce wchodzić na tę stronę, podaję dla ułatwienia część listy:
        "BOSMAN" Browar Szczecin, RAFT Service (branża morska - producent sprzętu
        ratunkowego), ZINA (producent sprzętu sportowego), NETTO (ogólnopolska sieć
        dyskontów spożywczych), Coca Cola (napoje), PEHAMOT (autoryzowany dealer Skody).
        To tylko Ci bardziej znani, co nie znaczy, że inni są mniej ważni.
        Do tego, patronat nad działalnością klubu objął Zarząd Portów
        Szczecin-Świnoujście, oraz Krajowa Izba Gospodarki Morskiej.
        • Gość: ? Re: A komu ta Pogoń jest potrzebna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.07, 13:17
          miasto Szczecin jest sponsorem Pogoni Nowej, to bardzo ciekawe
          były wiceprezes Pogoni jest wiceprezesem Pogoni Nowej ?
          • Gość: Sponsor mały Re: A komu ta Pogoń jest potrzebna? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.07, 13:49
            Miasto Szczecin finansuje część kosztów szkolenia młodzieży większości klubów w
            Szczecinie, a kluby te są zobligowane paragrafami umowy, do umieszczania o tym
            informacji we wszelkich materiałach i publikacjach klubowych. Także na stronach
            www. Prezes Stowarzyszenia MKS "POGOŃ" Szczecin, jest wiceprezesem MKS POGOŃ
            Szczecin SSA. Cóż w tym dziwnego?
            • Gość: ? Re: A komu ta Pogoń jest potrzebna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.07, 13:53
              Prezes Stowarzyszenia MKS "POGOŃ" Szczecin, jest wiceprezesem MKS POGOŃ
              > Szczecin SSA. Cóż w tym dziwnego?
              mówimy o Pawlaku,a nie o Waszaku, wiceprezes Pogoni , który jest jednocześnie
              wiceprezesem Pogoni Nowej, nie ma w tym konfliktu interesów ?
              • Gość: Sponsor mały Re: A komu ta Pogoń jest potrzebna? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.07, 13:57
                Zdaje się, że zarówno Waszak jak i Pawlak są/byli w SSA z nadania swoich
                Stowarzyszeń, po podpisaniu umowy o założeniu SSA, przez Stowarzyszenie MKS
                "POGOŃ" Szczecin, Stowarzyszenie "POGOŃ Szczecin Nowa" i "Piotcovia" SSA, więc o
                jakim konflikcie interesów piszesz?
                • Gość: ? Re: A komu ta Pogoń jest potrzebna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.07, 14:04
                  udajesz , czy nie rozumiesz, Pawlak przez cały czas był w zarządzie Pogoni Ptaka
                  i czerpał z tego profity, teraz w Pogoni Nowej i twierdzi,że to jedyny słuszny
                  klub, czy wy myślicie,że ludzie są idiotami ?
                  • Gość: Sponsor mały Re: A komu ta Pogoń jest potrzebna? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.07, 14:15
                    idiotą to chyba jesteś ty. Stowarzyszenie MKS "POGOŃ" Szczecin (Waszaka) i
                    Stowarzyszenie "Pogoń Szczecin Nowa" były udziałowcami SSA stąd Waszak i Pawlak
                    wiceprezesami. Po wyrzuceniu z SSA obu Stowarzyszeń, wyrzucili Pawlaka, Waszak
                    też by wyrzucili, tylko SSA ma problem z nazwą i logo, bo te należy do
                    Stowarzyszenia Waszaka. Próbowali to w Rzgowie obejść, rejestrując po kryjomu
                    nieznacznie zmieniony herb i nazwę Pogoń w Urzędzie Patentowym jako własności
                    Ptaka, ale Urząd to odrzucił. Gdyby nie to, Waszak już dawno byłby na zielonej
                    trawce bo niby po co Ptakowi bezużyteczny wiceprezes pozbawionego loga i nazwy
                    Stowarzyszenia? No i kto tu jest idiotą?
                    • Gość: sam Re: A komu ta Pogoń jest potrzebna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.07, 14:44
                      Pawlakowi nie przeszkadzał Ptak dopóki płacił mu pensje, szum zaczął robić jak
                      go Ptak pogonił
                      • Gość: Sponsor mały Re: A komu ta Pogoń jest potrzebna? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.07, 14:51
                        To samo można powiedzieć o Ptaku. Kibice byli za nim, dopóki nie zaczął szumieć,
                        wywalać Stowarzyszeń, obrażać się na nich, na miasto, szantażować. Odbiło mu do
                        końca z tą Brazylią, więc jest teraz tak jak jest. Efekt działań samego
                        właściciela klubu.
      • Gość: 1948 Re: A komu ta Pogoń jest potrzebna? IP: 83.168.96.* 11.04.07, 13:46
        Chyba tylko dziennikarzom , zeby mieli o czym pisać. Piotrcovia od samego
        poczatku jest tu nie potrzebna! Ptak i jego dziwolągi tym bardziej sa tu nie
        potrzebni!
    • Gość: Roman Rabenda: Nie widzę Pogoni w B klasie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.07, 14:58
      Drogi Mariuszu, czy nie lepiej zajac się siatkówką? Piłka nożna w wykonaniu
      Pogoni jest...NA POZIOMIE KLASY "a". Na dodatek Majdan! Toć to emeryt, niech
      zajmie się DODĄ, bo wkrótce będzoe musiał sobie znaleźć nową kobietę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja