Czy Nowy Jork jest...

IP: *.smsnet.pl 19.04.07, 22:17
brudny? Kto widział? Może coś powie. A może walka z przestępczością jest
ważniejsza? Giuliani dał przykład. Czy szczecinianie czują się bezpieczni?
Obawiam się , że sprawa czystości jest nadmiernie rozdmuchana i przesłania
rzeczy ważniejsze tj,. bezpieczeństwo , inwestorów, rozwój harmonijny miasta,
plany zagospodarowania, itp.
    • exman Re: Czy Nowy Jork jest... 20.04.07, 07:17
      Porównywanie NYC do Szczecina to jak porównywanie Szczecina z Mieszkowicami.
      Nie ta skala zasobności, kultury, przestępczości i zacofania gospodarczego.
      Myślę, że powinieneś bardziej doprecyzować swój post, bardzo trudno odnieść się
      do niego z sensem. Próbowałem, słowo ! :)
      • Gość: Zbędny Re: Czy Nowy Jork jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 07:20
        Do jednej rzeczy mogę się odnieść. Jest to brudne, bardzo brudne miasto.
      • Gość: labatt Re: Czy Nowy Jork jest... IP: *.hsd1.fl.comcast.net 20.04.07, 07:21
        Tez mialam ten problem...Probowalam...tez nie wyszlo....
      • Gość: sikh Re: Czy Nowy Jork jest... IP: *.smsnet.pl 20.04.07, 21:07
        Żaden problem. Chodzi o to ,że sprawa czystości się nadęła do niebotycznych
        rozmiarów anie jest tak źle. Są chyba ważniejsze sprawy dla miasta takie jak
        bezpieczeństwo albo inwestycje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja