Krzystek: będzie stadion w 2010 r.

IP: *.globalconnect.pl 26.04.07, 19:58
www.wszczecinie.pl/teksty/felietony/8772/Szczecin_musi_walczyc_o_Euro20
12 Polecam ten artykuł. Nie poddawajmy się bo mamy ogromne szanse!
    • Gość: jg Krzystek: będzie stadion w 2010 r. IP: *.pools.arcor-ip.net 26.04.07, 20:46
      Ha-Ha Znowy kielbasa wyborcza
    • Gość: sz-n Krzystek: będzie stadion w 2010 r. IP: *.smsnet.pl 26.04.07, 21:15
      zeby cokolwiek myslec musi byc 50 tysiecy
    • Gość: jan32 Krzystek: będzie stadion w 2010 r. IP: *.globalconnect.pl 26.04.07, 21:29
      Prezydent Szczecina Piotr Krzystek bredzi. Sądziłem, że coś się zmieni po
      odejściu Jurczyka, że chociaż załatane zostaną dziury w drogach.
      • Gość: IP to IP Re: Krzystek: będzie stadion w 2010 r. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.09, 15:16
        Dziur na drogach załatać się już nie da; mają swą wartość historyczną.
        Nie sądzę, aby konserwator zabytków wyraził zgodę na ich prozaiczne
        zalanie asfaltem.
    • Gość: Adam Popieram Prezydenta ale... IP: *.icpnet.pl 26.04.07, 21:38
      Popieram Pana Panie Preziu. Mam jednak wątpliwości - po co budować drogo w
      trudnym miejscu jak mozna budować taniej i łatwiej w łatwym miejscu. Druga
      wątpliowść to czy dla miasta w ktorym nie bedzie I. ligowej druzyny warto
      budowac stadion na 33 tysiace?
      • Gość: alłejs plus Re: Popieram Prezydenta ale... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.07, 21:48
        warto, po stokroć warto!!!
        tylko, są to mrzonki niedorosłych piprztyków,
        i nie realne w ich teraźniejszej rzeczywistości.
        lepiej niech łatają dziury w drogach,
        nas to ich stać i tio tylko potrafią
    • andreas.007 donmy wielki swiat 26.04.07, 21:51
      Lwów ma zamiar wpompowac w stadion i infrastrukture
      około MILIARDA dolarów!
      Beawo panie Krzystek!
      Miliard dolarów i gramy w EURO 2012!
      • Gość: kasia Re: donmy wielki swiat IP: *.chello.pl 15.11.09, 08:16
        śmiech na sali
    • Gość: full Re: Krzystek: będzie stadion w 2010 r. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 21:54
      GW przeprowadziło wywiad za Krzystka. zadawano pytanie z gotową odpowiedzią.
      Rozumiem, że za Krzystka myśli GW i Nitras?
    • gontek22 moze maly zaklad? 26.04.07, 22:11
      w chicago ma powstac 600metrowy budynek do 2010r

      dom.gazeta.pl/nieruchomosci/1,73497,4092108.html
      czyli tak samo jak to zapowiada Prezydent Krzystek apropo naszego nowego stadionu.

      Moze maly zaklad co stanie pierwsze?? :>
      • swantevit Re: moze maly zaklad? 26.04.07, 22:17
        Gdybym jak byl preziem dumnego miasta to kazalbym wybudowac slawojki dla psow i
        pospolstwa co by ku.. ulic, goscincow, terenow zielonych i bram nie zasrywano
        i zaszczywano, ku powszechnej uciesze i korzysci, mam przynajmniej taka
        nadzieje...
        • Gość: tade Re: moze maly zaklad? IP: *.globalconnect.pl 26.04.07, 22:35
          nie zbuduje,... wpuszczaja Go w maliny. Stadion zamiast slawojki,.. to
          nieosigalne
    • Gość: jerry dodaj do: ulubione IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 22:35
      radzę dodać ten wątek do ulubine i w 2010 roku wyciągnąć na forum. będzie się z
      czego pośmiać!
      • Gość: fun Re: dodaj do: ulubione IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 22:37
        Pamiętam że podobne dyrdymały opowiadał swego czasu Czesny,on też podała gotowe
        terminy kolejnych inwestycji. A co z tego wyszło, to wszyscy wiemy. Jeden
        wielki wstyd na całą Polskę. Mitomanów ci u nas dostatek, tylko realistów brak
        • Gość: amber Re: dodaj do: ulubione IP: *.chello.pl 15.11.09, 22:06
          będzie stadion w Chinach
    • Gość: gryfita Krzystek: będzie stadion w 2010 r. IP: *.szczecin.mm.pl 26.04.07, 23:17
      Czytając większość zamieszczonych tutaj wypowiedzi można się załamać. Trudno
      się dziwić, że w tym mieście jest tak trudno cokolwiek dobrego zrobić. Sami
      malkontenci! Część zamieszczonych tutaj wypowiedzi jest tak prymitywna i
      niekulturalna, że zastanawiam się w jaki sposób niektórzy zabierający głos na
      tym forum nauczyli się posługiwać komputerem :(. I wcale to nie jest śmieszne.
      No, ale to prawo demokracji. Kochani szczecinianie, trochę więcej wiary i
      optymizmu. To dobrze,że Prezydent próbuje coś zrobić. Nie wyrokujcie z góry, że
      w Szczecinie nic się nie może udać. Trzeba próbować!! Ja powiem tak: "Brawo
      Panie Prezydencie Krzystek! Nie wiem czy uda się Panu realizacja tego i innych
      pomysłów, ale życzę Panu sukcesu. Dla nas, kochających Szczecin na dobre i na
      złe i wierzących w jego przyszłość szczeciniaków"
      • andreas.007 Re: Krzystek: będzie stadion w 2010 r. 26.04.07, 23:56
        przepraszam - przeciez uda sie w koncu cos tu wybudowac!
        Ja wierze!
        Beda te wodoloty - chyba juz kupili!
        Bedzie stadion!
        Cos dla mieszkanców, a nie na zakupy dla Niemców!

        Bedzie aquapark i hala!
        Wpradwzie lokalizacja mnie prywatnie nie lezy...
        ale niech tam!

        Nie chciałbym tylko, by za wszelka cene...
        • Gość: wojakszwejk Re: Krzystek: będzie stadion w 2010 r. IP: *.chello.pl 29.11.09, 16:56
          w Chinach
      • Gość: mirek Re: Krzystek: będzie stadion w 2010 r. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 09:51
        zastanowiłeś się po co w Szczecinie stadion na 33 tysiące widzów? Ile imprez w
        roku bedzie miało taką widownię? 10 - 20 rocznie? Czy też żadna lub może jedna.
        Duży stadion to też duże koszty utrzymania, Kto za to będzie płacił? Jak chce
        się coś zrobić to najpierw trzeba pomyśleć. Jeżeli uważasz, że4 stadion jest
        potrzebny i będzie przynosił zyski ogłoś projekt założenia spółki akcyjnej i
        zainwestuj swoje pieniądze. Chętnych powinno być tysiące. W końcy mamy tulu
        oddanych kibiców. Wystarczy, że każdy z nich wyłoży kilka tysięcy i będzie
        stadion. Nie dość, że będą mogli oglądać swoją ukochaną Pogoń, to będą jeszcze
        brać za to kasę.
        • Gość: nieon Re: Krzystek: będzie stadion w 2010 r. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 11:34
          to jest ten dylemat: nie ma imprez, nie ma drużyny, bo nie ma stadionu!, tylko
          po co nam stadion, jak nie ma drużyny, jak imprez się nie organizuje...
          stadion jest potrzebny każdej metropolii, tak samo jak toalety, o których ktoś
          zjadliwie to wspominał; sławojki są potrzebne w każdej wsi, czego nie można
          powiedzieć o stadionie na 33 tys., ale nawet na wsi potrzebne jest jakieś boisko :-)
          nie samym chlebem (i tym co z niego zostaje!) żyje człowiek - być, a nie tylko
          mieć :-)
      • Gość: nieon Re: Krzystek: będzie stadion w 2010 r. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 11:29
        Gryfita - zgadzam się z Tobą w 100%, i w treści, i w formie. Pozdrawiam!
    • Gość: apud Krzystek: będzie stadion w 2010 r. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 23:28
      Ten nowy stadion za pieniądze ze sprzedaży starego to prawie jak przenoszenie
      jeziorka na makiecie (Dobrowolski pęka ze śmiech albo się wścieka , że takich
      dyrdymał to On nie był w stanie wymysliść). A wokół Bramy Portowej nadał jest
      fajno. A to nam się udał nowy Prezydent.He, he,
    • Gość: Maks Krzystek: będzie stadion w 2010 r. IP: *.devs.futuro.pl 26.04.07, 23:58
      Buhahahahaha ale się uśmiałem fajny dowcip powiedział Krzystek.
      • Gość: Sedina Re: Krzystek: będzie stadion w 2010 r. IP: 83.168.111.* 27.04.07, 01:59
        Ciszę się, ze nie poddajemy się bez walki. Daję 50% szans, że wybudujemy ten
        stadion do 2010. Jeżeli nie wybudujemy sam pobluzgam sobie na Prazydenta w tej
        chwili jednak trzeba dać szansę. Tak jak pisałem tu nie chodzi o stadion, a o
        rozwój cywilizacyjny całego regionu. Dlatego dam mu szansę, a tak naprawdę
        również sobie, narzekać zawsze można tylko to nic nie daje. Ode mnie 18
        miesięcy spokoju, a później albo będę chwalił albo narzekał.
        • Gość: gryfita Re: Krzystek: będzie stadion w 2010 r. IP: *.chemn.tuniv.szczecin.pl 27.04.07, 11:11
          Sedina, i to jest prawidłowe podejście. Na szczęście ludzi bez przerwy
          zrzędzących jest w naszym mieście mniej od przyjaźnie do niego nastawionych.
        • Gość: nieon Re: Krzystek: będzie stadion w 2010 r. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 11:36
          "po owocach ich poznacie"
          Sedina - 100% zgodności w treści i w formie !!!
          • andreas.007 równowaga, ale nie bez krytyki 27.04.07, 13:01
            koledzy odróznijcie prosze...
            Nie wolno rezygnowac z krytyki, bo komune juz przerabialismy...
            Niestety człowiek u władzy jest tak skonstruowany,
            ze nie ja nie znam przypadku któren bez kontroli czy krytyki
            dokonałby czegos dobrego za to wiecej złego!!

            Powtórze krytyka i wytykanie złych posuniec,
            ale i dostrzeganue dobrych - i to by było na tyle!!

            To ze kochanej osobie powiesz, zeby poprawiła sobie fryzure,
            nie znaczy, ze juz jej nie kochasz...
    • Gość: majar Krzystek: będzie stadion w 2010 r. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 06:08
      Panie Prezydencie , tak trzymać. Wreszcie słyszę konkretnego faceta na którego
      głosowałem. Nie oglądać się za siebie i do przodu. Szczecin górą, na pochybel
      frustratom i oszołomom wszelkiej maści.
    • Gość: Zbednydlaregionu Re: Krzystek: będzie stadion w 2010 r. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 06:36
      Czy jednak pan Krzystek lub jego zastepcy znajda czas na spotkania i podpisanie
      stosownych umow. Na spotkanie z burmistrzem Berlina ds rozwoju nie znalazl
    • Gość: IKA Re: Krzystek: będzie stadion w 2010 r. IP: *.chello.pl 27.04.07, 07:14
      Kolejna fatamorgana naszych władz. Stadionu nie wybudują bo jak utopią "cztery
      litery" na regtatach i przyniosą wstyd nie tylko na całą Polskę, to wdzięczni
      mieszkańcy na pewno sie zrewanżują............. Już za rok wybory!!!!!!!!
      • Gość: IKA Re: Krzystek: będzie stadion w 2010 r. IP: *.chello.pl 27.04.07, 07:47
        Skąd weźmiecie kasę na te swoje fanaberie, może za budynki tych szkół co je
        wczoraj zlikwidowaliście????? A tu kolejny dylemat wydać te SREBRNIKI na regaty
        czy już ciułać na stadion???
        • Gość: nieon Re: Krzystek: będzie stadion w 2010 r. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 11:43
          zabrali Ci szkołę? stąd ta frustracja i agresja
          pewnie za wszystko mają płacić inni, to inni mają się poświęcać i rezygnować, a
          Ty nie
          wyjdzie na to, że i Tobie i Twoim bliskim będzie lepiej, i Twoje miasto awansuje
          do extra-klasy polskich, europejskich miast (chociaż to potrwa!), ale nawet
          wtedy nie przyznasz, że myliłaś(-eś) się w swoich ocenach...
          jak psa chcesz uderzyć kij zawsze się znajdzie!
          • Gość: Sedina Re: Krzystek: będzie stadion w 2010 r. IP: 83.168.111.* 27.04.07, 13:19
            IKA ja uważam, że największym problem w tym mieście są malkontenci. Nic się nie
            uda, po co coś robić. Przez takie ciągłe marudzenie nie mozna w tym miescie nic
            wybudować z jakąś wizją tylko najlepiej budować chodniki. Pamietam dyskusję z
            przed kilkunastu miesiecy na temat Euro i stadionu. Częśc osób czestu
            udzielających się na tym forum pisała takie o to komentarze: po co wydawać
            pieniądze na plany jak Polska nie ma szans na otrzymanie tej imprezy; po co
            stadion na 30tyś. jak dla tych pseudokibiców starczy 10 tyś. (ciekawa jak
            kolega się obecnie czuje gdy chciał sprowadzić swoje ukochane miasto do poziomu
            Kielc); szkoda kasy na utopijne projekty jak ten w Gdańsku. Po wygranej Polski
            o Euro ton się zmienił (nadal jednak wypada marudzić) i np. czytam; jak zwykle
            miasto się nie przygotowało. Szczerze mówiąc mam już dość czytania tych
            wypocin. Czy nie możemy raz spróbować coś wygrać i zamiast marudzenia wziąść
            się do roboty IKE mógłbyś np. zbierać podpisy. Tylko, że ty zakochany w mieście
            nie poniżysz się do tak marnej roboty bo łatwiej zasiąść przy klawiaturze.
            Nadal twierdzę, że nie wiem czy się uda, ale wiem, że lepiej się człowiek czuje
            jak chociaż "powalczy", a nie marudzi. Dlatego czy nie możemy dać tych
            kilkunastu miesięcy spokoju i wstrzymać się z głupimi komentarzami. Przecież na
            pewno nikt nas nie wybierze jak sami w to nie wierzymy. Za dwa lata umówmy się
            na piwo i wtedy albo sobie wspólnie pomarudzimy, albo się upijemy ze szczęścia.
            • Gość: andreas władza a społeczeństwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.07, 13:25
              Czy troche odrózniasz osoby i nie mylisz...
              Osoby, które PODEJMUJA DECYZJE od osób,
              które tylko wypowiadaja swoje zdanie, ale to nic nie znaczy???

              Chociaz troche trzeba to odrózniac...
              W tym kraju jak wiesz krytykowano władze zawsze, ale to miało,
              jak wiesz - mały wpływ na podejmowane decyzje...

              Nie próbuj tłumaczyc wiec błedów władzy... społeczeństwem,
              bo to juz było!

              Bo w takiej Wlk. Brytanii krytyka jest na porzadku dziennym,
              a jakos władzy udaje sie społeczeństwu zapewnic dobrobyt!
              • andreas.007 Re: władza a społeczeństwo 27.04.07, 13:28
                Do czego nawołujesz do cenzury i prac społecznych?
                • andreas.007 Re: władza a społeczeństwo 27.04.07, 13:33
                  jeszcze niedawno dokładnie tak samo jakmteraz Ty,
                  dokładnie takie samo zdanie miał pan prezydent Marian Jurczyk!!!
                  Twierdził, ze jest źle bo prasa pisze źle...
                  Ty wprowadzasz novum - prace społeczne!
    • Gość: MOR Krzystek: będzie stadion w 2010 r. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 20:17
      Jeszcze tylko ŚNIEŻNA GÓRKA I AQUA PARK. Panie Prezydencie czy to czegoś Panu
      nie przypomina. Wstyd tak powielać poprzednika.No chyba że w całej rozciągłości
      a na to się zanosi.Znaczy to tylko takie gadanie. No to tak dalej...
      A już myślałem po wyborach ,... a to tak jak z indykiem.
      • Gość: żałość Re: Krzystek: będzie stadion w 2010 r. IP: *.sysnet.pl 27.04.07, 20:20
        Krzystek myśli,że jego władza jest dożywotnia
        • Gość: 321 Re: Krzystek: będzie stadion w 2010 r. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 22:57
          Czy ten Krzystek oszalał. Po jasną ch... nam ten stadion ! Chyba tylko po to
          żeby (jak jakimś cudem powstanie) na jego koronę przeniósł się bazar EUROPA ze
          stadionu 10-lecia. A halę też mamy jeszcze mieć i aqa-park i śródodrze i operę
          i te hotele z ***** i skończoną rewitalizację gwiazdy Zamenhoffa do 2012 ?
          Łatwo składa się obietnice -to nic nie kosztuje. Nikt nie obieca ci więcej niż
          Krzystek ! DO BOJU PREZYDENCIE !!!
    • Gość: Stargardzianin Krzystek: będzie stadion w 2010 r. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.07, 23:10
      Wszystkim malkontentom mówię NIE, ale i Sedinie mówię NIE, dlaczego?
      Najpierw do malkontentów, jak będziecie tak dalej "optymistycznie" oceniać
      wszystkie pomysły Krzystka to daleko nie zajedziecie szczecinianie, najpierw
      trzeba wiary a potem działania, nie odrazu zbudowano dziś takie polskie potęgi
      jak Wrocław czy Poznań które goni Łódż i Gdańsk. Potrzeba ludzi chętnych do
      działania, chętnych do marudzenia wszystkim tym którzy podejmują ważne decyzje,
      żeby coś się dla tego waszego Szczecina udało ukroić z tortu.
      Teraz do Sediny, pomysł z wybudowaniem stadionu dobry ale po pierwsze: Szczecin
      nie jest nawet rezerwowy jesli chodzi o Euro 2012 więc nie ma żadnych szans na
      taką imrezę u was, po drugie: skąd wziąść na taką inwestycję pieniądze, skoro w
      pierwszej kolejności państwowa lub unijna kasa pójdzie na stadiony i drogi dla
      miast gdzie będą rozgrywane mecze oraz dla miast rezerwowych.
      Przy okazji, poczytajcie czasem inne gazety, w Gazecie Lubuskiej był ostatnio
      artykuł że zamiast pieniędzy na drogę ekspresową nr 3 pięniadze zostaną
      przeznaczone na drogę ekspresową nr 8 (jeśli pomyliłem numer chodzi o drogę z
      Wrocławia do Poznania).
      Krzystek to fajny chłop, ale na razie jest tylko leszy od Jurczyka...obserwuję
      sobie spokojnie z mojego Stargardu wasz szczeciński ośrodek i czekam w końcu na
      jakiś sukces...komu TAK? na dobry początek dla Krzystka...życzę mu takiego
      sukcesu jaki odniósł Pajor w Stargardzie
      • Gość: tade Szczecin potrzebuje sztuki... IP: *.globalconnect.pl 27.04.07, 23:40
        "Szczecin potrzebuje sztuki..." Samo hasło zawiera w sobie na tyle dużo
        abstrakcji, że zakres można sobie ustalić w porozumieniu z uczestnikami
        przedsięwzięcia. Moim mottem jest usłyszane gdzieś powiedzenie, ze "uratuje nas
        sztuka". Bo chyba tylko ona może uratować nas przed absurdalnością tego
        wszystkiego, co się tu u nas teraz dzieje. Szczecin potrzebuje nowej estetyki,
        nowych szat, współczesnej rzeźby miasta, Pogłębiona dyskusja, to z pewnością
        pierwszy ruch, jaki możemy zrobić by nie stać się jedynie zapleczem dla
        wizjonerskich planów futbolowego lotniskowca, jakim sączy w nas nowa władza.
        • Gość: zgadzam się z tade Re: Szczecin potrzebuje sztuki... IP: 81.190.127.* 28.04.07, 00:19
          Kochani martwi mniej jedno skąd tyle jadu w nas przecież to nasze miasto i nasz
          czas dlaczego we Wrocławiu można wybudować stadion wizytówke miasta skoro nawet
          nie mają drużyny w pierwszej lidze, to są fakty, tyle tu niepotrzebnego
          opluwania sie tylko czemu to służy????? mieszkaniec pozdrawiam
          • Gość: Sedina Re: Szczecin potrzebuje sztuki... IP: 83.168.111.* 28.04.07, 01:08
            Stargardzianin tak jak pisałem juz nie raz tu nie chodzi o stadion. Bardziej
            chodzi o to co powiedział v-ce Prezydent Wrocławia. Inwestując w stadion resztę
            masz w pakiecie. Są różne pomysły na życie, można walczyć o odmalowanie dworca,
            a można także walczyć o Euro (np. poprzez stadion) i przy okazji załatwić sobie
            nowy dworzec gratis (to co zrobił Poznań czy Wrocław), czy szybki tramwaj (co
            załatwił Gdańsk) czy drogi dojazdowe do miast (co załatwiają Wrocław, Poznań
            czy Gdańsk). Kolejna różnica między nami, a nimi to zaangażowanie regionu. Nie
            rozumiem dlaczego u nas widzi się Euro przez pryzmat stadionu i Szczecina. W
            innych regionach walczyły całe regiony ponieważ np. wybudowanie nowych dróg
            pomoże nie tylko organizatorowi meczu. Żeby to opisać posłużę się przykladem
            Poznania przypuśćmy, że to my jesteśmy w tej 4, a nie on. Posługując się
            czystymi analogiami tą jedną decyzją załatwilibyśmy sobie: całą S3 od
            Świnoujścia do Czech ( przecież na tym skorzystaliby wszyscy Świnoujście,
            Wolin, Goleniów, Kamień, Pyrzyce,Stargard, Myślibórz i można tak długo), S6
            (czy Nowogard, Białogard, Kołobrzeg, Koszalin by na tym nie zyskały). W
            transporcie kolejowym do prirytetów przesuniete by zostały: Nadodrzanka
            (Gryfino...) linie na Gdańsk (Łobez..)i Poznań(Stargard, Chorzczno. Rozbudowa
            lotniska w Goleniowie i dojazdów do niego martiłby się tak samo rząd jak i my.
            Byłaby potęzna szansa na obwodnicę zachodnią miasta (Police), a patrząc na
            fantazję Poznania to głupotę byłoby nie wystąpić o jeszcze jakąś obwodnicę (oni
            wystąpili o 3). No i byłyby oczywiście inwestycje w Szczecinie pewne takie jak
            szybki tramwaj, dworzec, obwodnica śródmiejska, wjazdy do miasta i na końcu
            stadion. Taka to jest mniej więcej skala. Czy Stargardzianin nie uważasz, ze po
            takim zastrzyku inwestycyjnym nasz region miałby potężne szanse wygrać (lub
            chociaż mieć rózne szanse) walkę o inwestorów np. z Dolnym Śląskiem. Dlatego
            błędem jest traktowanie tej imprazy przez pryzmat rozwoju tylko Szczecina. Już
            i tak za duzo napisałem więc Andreas odpowiem krótko. W każdych badaniach
            rynkowych okazuje się, że ten kto wierzy w siebie ma około 4 krotnie więcej
            szans niż ten co nie wierzy. Dlatego nie chodzi o nie krytykowanie tylko o nie
            marudzenie (z góry skazywanie każdego pomysłu na porażkę). W innych miastach
            też krytykują tylko, ze ma ona całkiem inną formę. U nas po ogłoszeniu pomysłu
            na stadion jest dyskuscja o sensie jego budowy. W Poznaniu po takim ogloszeniu
            Prezydent został skrytykowany, ale głównie za to, że stadion 'spycha Poznań do
            miast drugiej kategorii w Europie". Co się stało po krytyce Prezydent
            zaproponował rozbudowę stadionu do 50 tyś. i jego zadaszenie. Proszę dlatego,
            żeby nie sprowadzać dyskusji tylko do stadionu (bo nie chodzi o stadion, a
            głównie o całą resztę), do Szczecina (bo chodzi tu o skok cywilizacyjny całego
            regionu czy Prezydenta (bo mi sobiście 'wisi" Prezydent z jakiej partii w końcu
            zacznie mieć "wizję" - byle ją miał). Cała sprawa przyszłości na lata decyduje
            się jednak teraz przy tym Prazydencie, Wojewodzie czy Marszałku i dlatego
            twierdzę, że trzeba poprzeć każde ich działanie w tym zakresie, tak jak
            popierałem wszystkich w sprawie gazoportu (choć rozdanie było trochę inne), a
            gazoport przy tym to "małe piwo".
            • andreas.007 Re: Szczecin potrzebuje sztuki... 29.04.07, 18:40
              tym razem zgadzam sie z kazdym Twoim słowem i mysla!
              Powiem wiecej przy tym składzie politycznym
              spłyna na Szczecin miliony dofinansowania!
              Myslisz, ze czemu tak zmieniaja wszedzie na swoich - bedzie szmal!

              To dobrze dla miasta - ufam, ze nie spieprza tego!

              Ja pozwole sobie jednak zawsze, jak mi sie cos nie podoba
              albo wrecz dostrzegam moim chorym umysłem głupote,
              pozwole sobie wyrażac swoja opinie czy to tu czy gdzie indziej!
              Masz racje należałoby takze pochwalic..

              A wiara i nadzieja, tak po prawdzie to musi miec lider!
    • korfi Uwierzę, że Krzystek wie co mówi gdy: 28.04.07, 08:03
      1. do końca maja ogłosi konkurs na koncepcję stadionu
      2. przedstawi realny harmonogram dzaiałń z terminami od ogłoszenia przetargu na
      projekt po oddanie obiektu do użytku
      3. przedstawi wstępny budżet przedsięwzięcia i wiarygodne źródła finansowania

      Jeżeli to będzie się trzymało kupy, to dopiero będzie znaczyło, że wie o czym
      mówi. Wtedy będzie można oceniać na ile to wszystko jest realne.

      -------------------------------------------------------
      Każda akcja wywołuje co najmniej równy i skierowany przeciw niej krytycyzm
      • Gość: 321 Re: Uwierzę, że Krzystek wie co mówi gdy: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.07, 11:02
        Krytykuję i marudzę, bo pomysły mi się może i podobają( marzyć piękna rzecz),
        ale... Nasze miasto choruje na brak konsekwencji, jest pomysł, medialne
        uniesienia, póżniej trochę kasy wydanej na koncepcje( hala widowiskowa), ludzi
        którzy uwierzyli ( Ferber-śródodrze ) i ... nowe pomysły.W pewnym stopniu na
        braku realizacji tych wszystkich wspaniałych pomysłów zaważył brak ciągłości
        władzy ( ostatnio cała kadencję był Sochański.Jurczyka nie liczę bo tutaj
        decydowała zmienność jego kolegium prezydenckiego.Można by było uwierzyć
        Krzystkowi gdyby doprowadził lub podjął, choćby jeden pomysł poprzednika(może
        nawet swój z czasów Jurczyka) z konsekwencją tarana do końca. Najbardziej
        obrazowym przykładem tej niemocy naszego miasta jest "Złoty Szlak" czy ktoś to
        jeszcze pamięta ? Po tych medialnych uniesieniach pozostałay żałosne tabliczki
        na patykach.Smuci, że tak kiepsko platforma wybrała swojego kandydata na
        naszego prezydenta - krzystek owoc kompromisu ( że wygra ich kandydat- nawet
        gdyby był owcą- było oczywiste dla Piechoty też).Nitrasie, Zarembo, Litwiński -
        trzeba było wziąć sie za łby i wybrać któregoś z was. A teraz mamy gościa
        któremu na tacy podano prezydenturę, brak mu nawet tej iskry jaką miał
        Jurczyk.Gorszego od impotenta, bo ten chce a nie może, naszemu Prezydentowi
        nawet się nie chce.
        • arkadiusz_litwinski Re: Uwierzę, że Krzystek wie co mówi gdy: 29.04.07, 14:52
          Każdy ma jakąś rolę do odegrania w "ekosystemie".Malkontenci również, choćby
          dlatego, że motywują, a biekiedy inspirują prawdziwych liderów.Prawdziwy lider
          nie obraża się za słowa krytyki, ale też nie prubuje za wszelką cenę jej
          uniknąć. "Złoty szlak" i jego pomysłodawcę pamiętam. Istotnie niewiele
          faktycznych działań po stronie magistratu prowadzi do jego dalszej
          realizacji.Od czasu zgłoszenia pomysłu przez radnego Dariusza Stępnia (coś ok.
          roku 1999) sporo się poprawiło pomiędzy Zamkiem a Parkiem Kasprowicza, ale
          raczej nie za sprawą świadomej zdeterminowanej realizacji tego pomysłu.Raczej z
          powodu masy obiektywnych przesłanek które Darek Stępień powiązał i przybrał
          zgrabną nazwą. Mam nadzieję,że najbliższe 3 lata będą o wiele lepsze również
          pod tym względem np. remont fontann, uporządkowanie handlu ogrodniczego w
          centrum miasta, racjonalne wykorzystanie przestrzeni pl.Żołnierza w sposób nie
          koniecznie rodzący konflikt a'la Estonia, wymuszenie efektownej architektury
          nowej Kaskady itp.

          Co do oceny Prezydenta Krzystka, to nie znajduje na razie dodtatecznych powodów
          by obnosić się publicznie ze swoimi uwagami.Tych nie brakuje, ale dzieląc się
          nimi co jakiś czas w rozmowie z Prezydentem dbam o to by nie brzmiały jak mniej
          czy bardziej uprawnione żądania. Z perspektywy kilku ostatnich miesięcy - i
          podonej jak Twoja mojej własnej niecierpliwości w oczekiwaniu na zauważalny
          POWSZECHNIE przełom - nie zmieniam zdania: Krzystek był najlepszym
          kandydatem.Wbrew pozorom jest Prezydentem, któremu się chce i który na
          chciejstwie nie poprzestaje.Mówię to z perspektywy człowieka siłą rzeczy może
          cokolwiek subiektywnego, ale też mającego nieco bliższy kontakt. Mam nadzieję,
          że komunikacja publiczna, a przez to wizerunek Pezydenta ulegna szybkiej
          poprawie.A za kilka miesięcy pojawia się twarde powszechnie zrozumiałe atuty
          jego Prezydentury.

          Kończę już, gdyż ostatnio w trakcie jednej z debat Tygodnia Społecznego
          niejaki Semka z Rzeczposolitej stwierdził, że pisywanie na forum cofa w
          rozwoju ;) Teza jak sądzę kontrowersyjna, ale nie daj Bóg prawdziwa?
          • baba_w_oknie Re: Uwierzę, że Krzystek wie co mówi gdy: 29.04.07, 15:04
            To bylo pieknie powiedziane, Areczku; po mesku, ale nie po chamsku!
            Trzymam za Ciebie i twojego prezydenta kciuki, wiesz gdzie?
          • andreas.007 Re: Uwierzę, że Krzystek wie co mówi gdy: 29.04.07, 18:32
            panie Arkadiuszy tylko z szacunku do pana,
            a jednoczesnie nawiazujac do cofania w rozowju poprzez pisywanie na forum
            napomnkne, ze poprawnie jest próbuje!

            Co do kandydata, to własnie ma pan racje...
            nie ma nikogo tylko pan Krzystek-Nitras!
            • arkadiusz_litwinski Andreasie... 29.04.07, 20:26
              Po pierwsze ze wstydem przyznaje się do błędu.Może Semka jakoś podprogowo
              wdraża swe prognozy ;)Co do tezy o istnieniu hybrydy Krzystek-Nitras: taki
              mieszaniec nie istnieje, to dwie odrębne i każda na swój sposób wartościowe
              jednostki.Podporządkowania nie ma tu żadnego.Jeśli nie do końca to widać, to
              nie znaczy że tak nie jest.Zapewniam.
              • andreas.007 Re: Andreasie... 29.04.07, 20:34
                prosze jest tu watek, a tam link do "pod krawatem" w radio!
                Tam pan Nitras tłumaczył sie z komitetu ds. wyrzucania i zatrudniania!

                Przy okazji jakiegos wyboru powiedział, ze nie mielismy wyboru,
                ale szybko sie poprawił, ze pan Krzystek nie miał wyboru... ;)
                Wychodzi wiec na to, ze po raz drugi sie mylisz...?
                • andreas.007 Re: Andreasie... 29.04.07, 20:40
                  o prosze posłuchaj
                  www.radio.szczecin.pl/index.php?idp=29&idx=2126
                  • andreas.007 Re: Andreasie... 29.04.07, 20:45
                    a i ostatnia wypowiedź pana Nitrasa o mianowaniu mamy pana Marcinkiewicza...
                    kazał panu Marcinkiewiczowi dostarczyc sobie zyciorys mamy!
                    Ale stwierdzil, ze wobec negatywnej opinii
                    raczej nie utrzyma sie na stanowisku
                    mimo swoich kompetencji!
                    Po prostu DECYDUJE!
                    • andreas.007 Re: Andreasie... 29.04.07, 21:19
                      " Poprosiłem radnego Michała
                      Marcinkiewicza o życiorys mamy i jakieś dokumenty, które potwierdzają jej
                      kompetencje. I powiem szczerze; w obecnej atmosferze trudno będzie żeby ona
                      została tym zastępcą dyrektora."
                • arkadiusz_litwinski Re: Andreasie... 29.04.07, 20:41
                  andreas.007 napisał:

                  > prosze jest tu watek, a tam link do "pod krawatem" w radio!
                  > Tam pan Nitras tłumaczył sie z komitetu ds. wyrzucania i zatrudniania!
                  >
                  > Przy okazji jakiegos wyboru powiedział, ze nie mielismy wyboru,
                  > ale szybko sie poprawił, ze pan Krzystek nie miał wyboru... ;)
                  > Wychodzi wiec na to, ze po raz drugi sie mylisz...?

                  Niektórzy poprostu potrafią się wczuć w cudze problemy...to zdaje się nazywane
                  jest empatią :)
                  >
                  • andreas.007 Re: Andreasie... 29.04.07, 20:49
                    ja wiem, ze wygrywa i w tym wypadku wygrał zespół!
                    Pan Lepper brał nawet weksle!
                    Ale nie wolno tak tłamsic i wszedzie byc i decydowac...
                    dobry organizator siedzi sobie i nic nie robi,
                    bo potrafi zorganizowac prace i ma zaufanych, którzy podejma decyzje!
          • Gość: lary obietnice bez pokrycia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.07, 19:24
            Krzystek był najlepszym kandydatem, bo wystawionym przez PO. W zasadzie to nie
            Krzystek był kandydatem tylko PO było kandydatem. Gdyby wystawić pana
            Litwińskiego, Zarembę czy psa Pluto to też wygrałby, bo Szczecin jak kania
            dżdżu łaknął PO. No i teraz Szczecin ma dowód na potencjał PO. Zero, panie
            Litwiński. Zero!!!
            Dużo gadania przed, a jak przychodzi co do czego, to powielane po wielokroć
            obietnice, których nie umie się zrealizować. Hala widowiskowa, stadion
            piłkarski, basen 50 metrowy - to już było we wcześniejszym wykonaniu przez
            Edmunda Runowicza czy Mariana Jurczyka. A tak naprawdę to posadki dla kolesi i
            nijactwo, czyli nijakie zarządzanie nijakiego prezydenta. Mam nadzieję, że
            Szczecinowi na długo odechce się PO w takim wykonaniu, tak jak odechciało się
            Edmunda czy Mariana.
            • andreas.007 Re: obietnice bez pokrycia 29.04.07, 19:54
              Tak zgadzam z pierwsza cześcia Twojej wypowiedzi!
              Pan Krzystek przeciez był nikim!
              Pan Piechota był zszokowany mówił że przegrał z billboardem,
              a on - masz racje - przegrał z PO!

              Co do inwestycji nie wierze w jakąs mobilność twórcza tej ekipy,
              bo sa to urzedniko-politycy, bardzo polityczni!
              Przykład sesja rady w sprawie szkół!
              Ale na Szczecin maja spłynąc miliony dofinansowania euro....
              to da im punkty, dlatego tez wymieniaja na stanowiskach,
              bo chca by ich ludzie dzielili!

              No, a z drugiej strony karwa no w koncu cos tu sie wybuduje!
              • arkadiusz_litwinski Re: obietnice bez pokrycia 29.04.07, 20:36
                andreas.007 napisał:

                > Tak zgadzam z pierwsza cześcia Twojej wypowiedzi!
                > Pan Krzystek przeciez był nikim!
                > Pan Piechota był zszokowany mówił że przegrał z billboardem,
                > a on - masz racje - przegrał z PO!

                Przegrał z PO i z zniecierpliwionymi wrogami we własnych szeregach, a także
                mniej jasną stroną własnego - być może wyolbrzymionego - życiorysu.

                >
                > Co do inwestycji nie wierze w jakąs mobilność twórcza tej ekipy,
                > bo sa to urzedniko-politycy, bardzo polityczni!

                W dziedzinie inwestycji istotnie najwięcej jest do usprawnienia.Dobry urzednik
                nie jest zły.Polityki, a raczej warszawskich naleciałości faktycznie za
                dużo.Trzeba z tym się zmagać.Licho nie śpi:)

                > Przykład sesja rady w sprawie szkół!
                > Ale na Szczecin maja spłynąc miliony dofinansowania euro....
                > to da im punkty, dlatego tez wymieniaja na stanowiskach,
                > bo chca by ich ludzie dzielili!
                >
                > No, a z drugiej strony karwa no w koncu cos tu sie wybuduje!
                >
                >
                • Gość: lary Re: obietnice bez pokrycia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.07, 21:34
                  Nie rozumiem...
                  Rozumiem, że w Szczecinie wygrał wybory pies Pluto z PO. Natomiast co do
                  inwestycji, to o jakie tutaj chodzi. Czy o kontynuację dotychczasiowych? Np.
                  obwodnica śródmiejska? Żadna łaska, wszelkie narzędzia do realizacji były
                  przygotowane wcześniej. Dokończyłby Jurczyk, więc może i Krzystkowi się uda.
                  Może...
                  A inne inwestycje? Fatamorgana na lotnisku w Dąbiu? Czy na Śródodrzu? Czy na
                  Gontynce? Żałosny ten pies Pluto, ale 3 lata szybko miną.
          • Gość: ekosystem Re: Uwierzę, że Krzystek wie co mówi gdy: IP: *.chello.pl 20.12.09, 13:04
            rola do odegrania a gdzie stadion?
    • Gość: Stargardzianin Krzystek: będzie stadion w 2010 r. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.07, 15:36
      Sedina, zgadzam się że tu chodzi nie tylko o stadion ale i o całą resztę, a może
      przede wszystkim o całą resztę, tylko że teraz, gdy Euro 2012 trafiło do innych
      miast, nie tylko nie będzie tych inwestycji, które wymieniłeś ale jest groźba że
      nie dokończą nam inwestycji już ropoczętych (tak jak opisałem artykuł z Gazety
      Lubuskiej). Szans na Euro w naszym województwie nie ma już zadnych i nie było
      ich jeszcze zanim nasze Państwo wraz z Ukrainą wygrały ten konkurs, decyzje
      zapadły (nie wyobrażam sobie żeby miasta które będą w EURO nie wybudowały
      stadionów, nie są takie głupie żeby zaprzepaścić taką okazję). Zastanawiam się
      co teraz będzie się działo w takich regionach jak w naszym, które są pozbawione
      EURO.
      • swarozyc Informacja z ostatniej chwili...! 28.04.07, 20:18
        Na tajnej konferencji prasowej prezydent Krzystek poinformowal ze za wszystkie
        pomysly, oglaszane szybciej niz sekretarka zdarzy zanotowac poprzedni pomysl,
        zaplaci karta kredytowa - wystawiona na tatusia...
        • Gość: Sedina Re: Informacja z ostatniej chwili...! IP: 83.168.111.* 29.04.07, 00:18
          Stargardzianin i tu jest sedno problemu. Szanse, że możemy dostać jeszcze Euro
          oceniam na kilka procent, szanse na listę rezerowową na 50%. Cały problem
          polega na tym jak nie stacić na takiej decyzji lub starać się
          jeszcze "wyciągnąć" coś dla siebie. Ja osobiście uważam, że nie ma szans
          na "ugranie" czegokolwiek w taki sposób, ze mówimy, że jak Euro nie dostaliśmy
          to już sprawę mamy z głowy. Damy tym sposobem przyzwolenie nie tylko na brak
          nowych inwestycji, ale również rezykujemy tymi które nam już przypisano.
          Dlatego jedyną możliwością jaką w tej sytuacji widzę jest ciągła walka o to
          Euro (całego regionu lub nawet szerzej myślę, że Lubuskie miałoby interes w
          popieraniu nas) wtedy nawet jak przegramy to raczej nam nic nie zabiorą, a
          wpisanie na listę rezerwową może dać nawet nowe inwestycje. Jedyną szansą, żeby
          pokazać, ze walczymy do końca jest poparcie tych planów przez społeczeństwo i
          szybka budowa stadionu. Wartością stadionu nie jest stadion, ale jego budowa
          pokaże innym, że po pierwsze traktujemy projekt poważnie (co już da przewagę
          nad miastami które tego nie zrobią), po drugie pozwoli mieszkańcom uwierzyć, że
          możemy walczyć jak równy z równym z innymi. Po trzecie zaś bardzo trudno w tej
          sytuacji będzie nam coś zabrać, a szansa że coś dostaniemy będzie się
          zwiększała z każdym problemem innych miast. Bardzo ważna również dla Państwa
          może być to, że trzeba będzie szukać "protezy" na wypadek gdyby np. przy
          budowie S5 były protesty, albo okazało się, ze 1 mld złotych na stadion w
          Gdańsku jednak Miniester Finasów nie znajdzie. Jestem pewien, że z tych
          szumnych zapowiedzi budowy olbrzymich stadionów, autostrad, lotnisk, dworców
          itp. zaczniemy się częściowo wycofywać z powodu czasu i pieniędzy. Wtedy może
          się okazać, że ME w Szczecinie są dla wszystkich o tyle dobrym rozwiązaniem, że
          są dużo tańsze. Patrząc na to jaka infrastrukturę potrzebowałby Szczecin na ME,
          a np. Gdańsk czy Chorzów to u nas z obliczeń wychodzi mi o przynajmniej połowę
          taniej, a naprawdę starałem się "póścić wodze fantazji". Np. budowa całej ulicy
          Nowogdańskiej która nie jest niezbędna do tych mistrzostw i jest inwestycją jak
          na nasze miasto potężną (2 razy droższa niż obwodnica Śródmiejska) jest pomimo
          tego 2 razy tańsza niż niezbędne skomunikownie stadionu w Gdańsku (trzeba
          wybudować chociażby tunel pod Martwą Wisłą). Do tego Śląsk albo będzie miał
          stadion przestarzały, albo taki na który go nie będzie stać około 1,5 mld i
          będzie musiał poprosić Ministra o pomoc. Coś przypuszczam, że w którymś miejscu
          minister lub finanse Państwa się zbuntują - S5 ma kosztować 9mld i dopiero
          trzeba ją projektować, S3 4 mld i mozna budować większość od jutra.
    • andreas.007 o szkoły tak pan prezydent nie zabiegał! 29.04.07, 22:17
      Prosze bardzo w sprawie stadionu to:
      "Wysłaliśmy listy z prośbą o wsparcie w działaniach do wszystkich posłów i
      senatorów województwa zachodniopomorskiego, poprosiliśmy o wsparcie Północną
      Izbę Gospodarczą , Euroregion, miasta partnerskie ze Skandynawii i Niemiec "

      a w sprawie szkół - zlikwidowac!
      A mogły miec dzieci lepsze warunki do nauki w mniejszych klasach!
      Pewnie pan Krzystek nie wie, ze wielkie molochy szkoły
      sa niebezpieczniejsze niz małe!
      Trudniej utrzymac bezpieczenstwo i trudniej uczyc!

      Trzeba było w sparwie szkół napisac takie listy...
      dzieci miałyby bezpieczniejsze szkoły i lepsze warunki do nauki!
      • Gość: Sedina Re: o szkoły tak pan prezydent nie zabiegał! IP: 83.168.111.* 30.04.07, 03:10
        Masz rację Andreas trzeba załatwić również problem szkół. Tylko załatwiając
        jeden problem nie można zapomnieć o drugim. Co do szkół to pierwsze co trzeba
        byłoby zrobić to określić jakie szkoły chcemy tzn. ilu w nich powinno być
        uczniów ile dzieci w klasie itp., a dopiero później robić reorganizację. We
        Francji generalnie obowiązuje model szkoła 400-500 uczniów 20-25 osób w klasie
        no i całe zaplecze sale, sala gimnastyczna, boisko, basen (choć czasami jest
        basen na dwie szkoły lub miejski i gimbusy zabierają dzieci na zajęcia). Wtedy
        wiadomo byłoby gdzie szkoły budować (i jakie) gdzie zamykać. Czasami pewnie i
        okaże się, że gdześ trzeba szkołę zamknąc, ale wtedy znakomitym pomysłem są
        gimbusy (tańsze niż utrzymanie drogiej szkoły), a dzieci jak w "amerykańskich
        filmach" odwożone są od drzwi do drzwi. Tego mi najbardziej brakuje w tym
        pomyśle- nie wiem jaki jest plan.
        • Gość: andreas Re: o szkoły tak pan prezydent nie zabiegał! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.07, 13:16
          tak, takie bedzie miasto, jakie dzieci kształcenie...

          Moze nie potrzeba wykształconych ludzi,
          a potrzeba kibiców...

          Stadion ma nas przyblizyc do cywilizacji,
          a szkoły widac nas oddalaja... ;((

          Nie jestem przeciw stadionowi, ale jestem za szkołami!
          • Gość: Sedina Re: o szkoły tak pan prezydent nie zabiegał! IP: 83.168.111.* 01.05.07, 01:20
            To tak jak ja. Tylko, że co ma wspólnego jedno z drugim. To tak jak w domu jak
            się żona na ciebie obrazi i nie ugotuje obiadu to możesz się również ty obrazić
            i nie sprzątnąć domu. Tylko, że skończy sie tym, ze nie dość, ze będziesz
            głodny to jeszcze będziesz żył w syfie.
            • andreas.007 Re: o szkoły tak pan prezydent nie zabiegał! 01.05.07, 01:25
              chodzi mi o zapał w utrzymaniu czy budowaniu!
              Do stadionu - widac jest, listy pisza, staraja sie,
              a do szkół utrzymania, a ewentualnie likwidowac stopniowo
              w miare budowania nowych, to nie było - tylko ciach!
              Zadnych listów opomoc!

              A niechby dzieciaki z nizu miały lepsze warunki nauki,
              niz te z wyzu...a czemu maja miec tez trudne warunki?
              A niech miasto, szef tej firmy głowkuje,
              jak zapewnic mieszkancom dobrobyt, a nie co im zlikwidowac!

              To tak jakbys wrócił do domu i powiedział,
              ze szmalu nie ma i likwidujesz kuchnie...
              a zbuduje sie kiedys nowa, lepsza!
              • Gość: Sedina Re: o szkoły tak pan prezydent nie zabiegał! IP: 83.168.111.* 02.05.07, 02:25
                Nie znam pomysłów Prezydenta na przyszłośc, ale z tego co widzę pomysł jest
                taki (albo może bardziej z takich "ruchów" chcaiłbym, zeby był taki pomysł). Po
                prostu w tej chwili tnie koszty (brak mi tylko wiedzy czy to robi zgodnie z
                jakimś planem czy nie). Patrząc na budżet miast jak chcesz obciąć koszty to
                zaczynasz od szukania dziury w całym w tych najwyższych czyli oświata. Kolejna
                są opieka społeczna jak następna będzie ona tzn. że taki jest
                tok "rozumowania". Brak mi tutaj planu; zreszta to nie jest tylko nasz
                przypadek we Wrocławiu było to samo, żeby znaleźć pieniądze na inwestycje
                najpierw cieli koszty np. szkół zlikwidowano duzo więcej niż u nas (to wlasnie
                to powoduje, że wydajemy najwięcej procentowo na oświatę ze wszystkich miast
                powyżej 200 tyś.), a jako, że robiono to bez planu to po 6 latach od likwidacji
                teraz planują znowu budowę szkół bo ich brakuje. Dlatego, że się na tym nie
                znam to nie jestem wstanie odpowiedzieć czy dobrze robią czy nie. Wiem tylko,
                że są dwa wyjścia albo wydajemy na oświatę najwięcej i mamy najlepszą edukację
                w Polsce, albo mamy na poziomie takim jak inni i wydajemy podobne pieniądze.
                • andreas.007 Re: o szkoły tak pan prezydent nie zabiegał! 22.03.09, 18:31
                  a wiec TNIEMY DALEJ OSWIATE,
                  ale STADIONU NIE BEDZIE...

                  Hm, dalej wiec nie wiemy jakie ma zamiary tak naprawde prezydent...
    • switonemsi Re: Krzystek: będzie stadion w 2010 r. 02.05.07, 09:15
      Po co nam stadion jak nie ma druzyny?
      • Gość: Sedina Re: Krzystek: będzie stadion w 2010 r. IP: 83.168.111.* 02.05.07, 09:43
        Może trzeba odrócić pytanie jak ma byc drużyna jak nie ma stadionu.
        • Gość: Sedina Re: Krzystek: będzie stadion w 2010 r. IP: 83.168.111.* 02.05.07, 09:48
          Tak poważnie poczytaj powyżej dlaczego warto mieć stadion. Po prostu to w tej
          chwili najlepsza lokata kapitału w tym kraju. Czy myslisz, ze gdyby to nie było
          opłacalne to wszystkie miasta by je budowaly (nie tylko ci co dostali Euro)
          niektóre zadłuzając się po uszy i wydajac roczny budżet miasta na to.
    • andreas.007 Krzystek: Hala bedzie do 2012! 15.12.08, 13:35
      Teraz bedzie hala... do 2012!
      Stadionu nie bedzie do 2010!
      • korfi Stadion przesuniety na ten termin co ogrody- 2050r 15.12.08, 15:57
        Podobno będzie się to dobrze komponowało.

        -------------------------------------------------------
        Każda akcja wywołuje co najmniej równy i skierowany przeciw niej
        krytycyzm
    • andreas.007 na pewno przez malkontentów... 22.03.09, 18:18
      gdyby pan Krzywek był w innym miescie prezydentem,
      to mieszkancy by dawno wybudowali, ale szczecinianie...
      jakos zawiedli pana prezydenta... a mówił, zeby wybudowac stadion!
      • andreas.007 Re: na pewno przez malkontentów... 22.03.09, 20:14
        "Faktem jest jednak, że władze naszego miasta poczyniły pewne
        zobowiązania
        względem kibiców. Szczecin zamierza ubiegać się o organizację meczów
        piłkarskich mistrzostw Europy – zapewnił o tym prezydent Krzystek.
        Żeby ta
        idea miała jakikolwiek sens potrzebujemy rzecz jasna stadionu na
        miarę Europy.
        Taki stadion ma powstać w Dąbiu, na terenie lotniska Aeroklubu
        Szczecińskiego,
        a pomieści ok. 35 tysięcy widzów.

        Przypomnijmy terminy. Do końca roku 2007 ma powstać plan
        zagospodarowania
        terenu lotniska. Prace budowlane według planu ruszą jesienią 2008 r.
        Zakończenie budowy przewidziano na jesień 2010 roku. Mając stadion i
        kilka
        innych atutów (bliskość granicy i Skandynawii) możliwe, że
        wskoczylibyśmy na
        jakiś "plan awaryjny".

        Tak wyglądają deklaracje władz miasta. Póki co cierpliwie czekamy,
        ale
        zapowiadamy już dzisiaj, że jako serwis kibiców Pogoni Szczecin
        będziemy
        uporczywie przypominać o terminach i obietnicach. Zastanawialiśmy
        się nawet
        nad wprowadzeniem licznika, przybliżającego nas dzień po dniu do
        daty oddania
        nowego stadionu. Możliwe że wrócimy do tego pomysłu.


        Autor: Jarosław Naus
        Źródło: pogon.v.pl "
    • sezamkowa1 no to już za 3 miesiące 30.09.09, 17:48
      zbliżamy się do 2010
      • Gość: Plazzek Re: no to już za 3 miesiące IP: 212.221.52.* 30.09.09, 18:27
        Nie, p. Sezamkowa! Ma czas do końca 2010 roku, czyli pełne 15
        miesięcy. Wyrobi się, zobaczysz ;)
        • andreas.007 Re: no to już za 3 miesiące 30.09.09, 18:51
          Nie badźcie takimi malkontentami...
          Pan prezydent powiedział i bedzie stadion!
          Dlaczego nie miałoby byc...
    • Gość: knebowanyprzezpo kto z redakcji GW i po co napisał ten artykuł? IP: *.chello.pl 14.10.09, 13:37
      kto i dlaczego?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja