Tekst dobry w sprawie ubeckich emerytur

05.05.07, 14:48

korwin-mikke.blog.onet.pl/2,ID205684711,index.html

Moim zdaniem Kaczyński lub ktoś z PiSu wymyslił tę ustawe mając świadomość,
że TK i tak ja będzie musiał obalić. I wtedy będzie to kolejny argument
przeciwko TK.
-------------------------------------------------------
Każda akcja wywołuje co najmniej równy i skierowany przeciw niej krytycyzm
    • Gość: andreas w tym kraju pełnym absurdów wszystko jest absurdal IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.07, 14:51
      bo rzeczywiscie ot taki absurd,
      ze Ci którzy walczyli i zdobyli wolnosc ciepriac represje i wiezienia
      maja nizsze emerytury niz Ci którzy bronili stanu zniewolenia...
      wieziac i represjonujac!
      ABSURD!
      Ale próba "sprawiedliwosci emerytalnej" wydaje sie
      jeszcze bardziej ABSURDALNA I NIEREALNA!
      A nad takim czyms tez mysla w sejmie...

      Niby racja, bo to absurd...
      ale bedzie to kolejny ABSURD!!

      Nie wiem moze ze złem walczy sie złem,
      a z absurdem trzeba absurdem... ;)

      • beatrix13 podobnie rzecz ma się z inicjatywami 05.05.07, 15:00
        ustawodawczymi,które z góry skazane są na porażkę w głosowaniu typu wpisywanie
        do konstytucji ochrony życia od poczęcia - to typowa hipokrytyczna hucpa
        ortodoksów w celu zaistnienia politycznego,
        wszystko pod publikę ,żeby tylko słupki poparcia drgały
        • Gość: . Re: podobnie rzecz ma się z inicjatywami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 15:05
          A prosiłem, nie judź durnych polaczków...
      • korfi Re: w tym kraju pełnym absurdów wszystko jest abs 05.05.07, 16:01
        Andy, na pewno mozna zrobić cos mniej absurdalnego. Ja nie chcę żeby SBcy mieli
        wysokie emerytury. Ale tez nie chcę, żeby za 20 lat ktoś zabierał emerytury
        obecnym działaczom PiSu.

        -------------------------------------------------------
        Każda akcja wywołuje co najmniej równy i skierowany przeciw niej krytycyzm
      • Gość: Zbedny Re: w tym kraju pełnym absurdów wszystko jest abs IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 18:21
        Zostało to spieprzone przez Lecha Wałęsę. Kwaśniewskiemu, że zachował
        przywileje UBeków się nie dziwię to wszak jego formacja.
    • Gość: monty Re: Tekst dobry w sprawie ubeckich emerytur IP: *.chello.pl 05.05.07, 15:17
      Niesamowite korfi powołuje sie na Janusza Korwin -Mikke, zawsze dla was był
      idiotą, a teras Korwin ma słuszny i ciekawy tekst, czy już zapomnieliście mu
      wprowadzenie ustawy lustracyjnej do sejmu w 92 roku ( ustawa przeszła nie
      zauważona bo Unia Demokratyczna właśnie w kuluarach witała delegację z Knesetu)
      Januszek już bokami robi i dla podgrzania sytuacji puszcza oko do esbecji.
      • korfi Re: Tekst dobry w sprawie ubeckich emerytur 05.05.07, 15:56
        Bardzo lubię Korwina. Od lat. Nie znaczy to że się z nim zawsze zgadzam. Bardzo
        brak jest w sejmie takich konkretnych ludzi, którzy wiedzą co mówią i wyrażają
        się jasno. Jego poglądy są stałe niezależnie od sytuacji. Z tego co wiem nie
        musi robić bokami. Jest osobą niezależną finansowo. Widzisz monty, Ty gdy nie
        potrafisz podsykutować z tezami i poglądami atakujesz kogos personalnie (albo
        Żydzi, albo komuchy, albo robi bokami i stąd oko do SB). Dlatego dyskusje z
        Tobą są bezsensowne. Ale masz prawo wybrać sobie taki profil. Dlatego z Tobą
        raczej poglądów nie wymieniam.

        -------------------------------------------------------
        Każda akcja wywołuje co najmniej równy i skierowany przeciw niej krytycyzm
        • hanka41 Re: Tekst dobry w sprawie ubeckich emerytur 05.05.07, 20:41
          Wreszcie jakis glos rozsadku w tym morzu nienawisci i absurdu, na dodatek
          nieuctwa.
          Wydaje sie , ze w tym naszym " Panstwie Prawa " brak zrozumienia co prawo
          oznacza.W kraju ktory istnial pol wieku, prowadzil polityke miedzynarodowa, byl
          uznawany przez wszystkie panstwa swiata, utrzymywal stosunki dyplomatyczne z
          potegami i maluczkimi nie mozna ot tak sobie, bezprawnie pozbawic podstawowych
          przywilejow jakimi sa wyplaty emerytalne tej czy innej grupy ludzi. Tak jak
          pisze Korwin, jesli macie dowody przestepstwa postawcie przed sadem i ukarzcie,
          ale nie dzialajcie bezprawnie w zle pojetym imieniu prawa.
          Powyzej napisalam " nieuctwa " tak, gdyz kazdy czlowiek swiatly i wyksztalcony
          to zrozumie, nieuk niestety nie.
          • Gość: Zbędny Re: Tekst dobry w sprawie ubeckich emerytur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 20:47
            >gdyz kazdy czlowiek swiatly i wyksztalcony to zrozumie
            Wykształciuch znaczy się
    • chyba_normalny Re: Tekst dobry w sprawie ubeckich emerytur 06.05.07, 10:54
      Emerytury mają takie jakie zapewnia im
      Państwo w ramach swoich ustaw , rozporządzeń itp .
      Za lat ...następny popaprany rząd będzie
      uważał ,że np byli menagerowie mają za duże emerytury ponieważ stosowali wyzysk
      w stosunku do podległych pracowników i na mocy jednej kartki dadzą im
      przysłowiowe grosze nie patrząc na to , że jak rzeczeni ludzie brali pensje to
      horrendalny haracz na poczet emerytur ściągało Państwo w postaci ZUS-u .
      A dlaczego nikt nie mówi ( z rządzących oczywiście ),że podniosą emerytury do
      poziomu emerytur "mundurowych ( pieniądze są - Lepper chce i ma , Giertych chce
      i ma , EURO 2012 nawet 1mld nie mówiąc o kościele katolickim , który doprowadza
      budżet państwa do zapaści )
      • Gość: brzytwa heniu, ile dostajesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 11:08
        Za służbę sowietom?
    • andreas.007 jest tylko jedna jedyna mozliwośc... 06.05.07, 15:48
      nalezy uznac pewne lata PRL za totalitarne na szkode Polaków i przeciw Polakom,
      no a ówczesne organa za totalitarne i zbrodnicze...
      wtedy zgodnie z prawem bedzie mozna pozabierac i ukarac!

      A tak to uznajemy za legalne, ale moralnie za zbrodnicze...
      tylko prawo nie kieruje sie moralnoscia, sprawiedliwoscia,
      prawo kieruje sie litera prawa!

      Nie mozna zjeśc ciasteczka i go miec...
      • Gość: asesor Re: jest tylko jedna jedyna mozliwośc... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 15:54
        andreas.007 napisał:

        > nalezy uznac pewne lata PRL za totalitarne na szkode Polaków i przeciw
        Polakom,
        > no a ówczesne organa za totalitarne i zbrodnicze...
        > wtedy zgodnie z prawem bedzie mozna pozabierac i ukarac!
        Tak jest ! Tylko, że te nieudacznik z pisu tego nie wiedzą i psują wszytsko po
        kolei zamieniając to nie w czyny i fakty czyli w prawo ale w programy
        telewizyjne.
      • Gość: DamaKier Re: jest tylko jedna jedyna mozliwośc... IP: *.kamiro.pl 06.05.07, 20:57
        andreas.007 napisał:

        > nalezy uznac pewne lata PRL za totalitarne na szkode Polaków i przeciw
        Polakom,
        > no a ówczesne organa za totalitarne i zbrodnicze...
        > wtedy zgodnie z prawem bedzie mozna pozabierac i ukarac!
        I w myśl tej zasady przyjdzie nowy rząd i uzna IV RP za paskudną i odbierze i
        ukarze, I nawet się andreas nie obejrzysz, jak Ci pozabierają i ukarzą...
        • Gość: Gregor Re: jest tylko jedna jedyna mozliwośc... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.07, 21:09
          Nazistowskie Niemcy też byli uznawani przez wszystkie państwa świata, hitler
          zdobył władzę legalnie i cóż z tego wynika ?
          • andreas.007 Re: jest tylko jedna jedyna mozliwośc... 06.05.07, 21:13
            a ciekawym czy w Niemczech powiedzmy "żołnierze",
            którzy zdobywali, ich przywódcy, których nie oskarzono o ludobójstwo,
            czy maja emerytury i wliczone te czasy wojny...
        • andreas.007 Re: jest tylko jedna jedyna mozliwośc... 06.05.07, 21:19
          Damo idac Twoim tokiem rozumowania
          nalezy sie spodziewac, ze którys rzad Niemiec uzna
          czasy nasizmu za twórcze i wyniesie na piedestał postac Hitlera...
          Ja w to watpie!

          Wydaje mi sie jednak, ze oprócz suchego prawa jest cos wiecej
          mówi sie o duchu, ale jest tez jakies poczucie dobra...
          Chyba nie watpisz, ze tamte czasy były złymi czasami dla Polski,
          dla Polaków, których represjonowały legalne organa?

          Chyba nie ma dwoch zdan, ze ludzie Polacy byli wiezieni,
          a nawet mordowani za czasów UB i potem SB, byli represjonowani
          przez legalne organa, czyli było to panstwo totalitarne!
          Były tłumione mysli inne nize te które nalezało...
      • zbednydlaregionu Re: jest tylko jedna jedyna mozliwośc... 06.05.07, 21:12
        andreas.007 napisał:

        > nalezy uznac pewne lata PRL za totalitarne na szkode Polaków i przeciw
        Polakom,
        > no a ówczesne organa za totalitarne i zbrodnicze...
        > wtedy zgodnie z prawem bedzie mozna pozabierac i ukarac!
        Oczywiście, że tak. Cały czas dla dekomunizacji, lustracji i wielu innych
        kroków jak ten kiepsko przygotowany z emeryturami SBeków n iezbędna jest
        podstawa prawna. Uznanie ustawowe minionego systemu za przestępczy i zbrodniczy
        pozwala na takie kroki.
        • praszczur1 Re: jest tylko jedna jedyna mozliwośc... 06.05.07, 21:18
          zbednydlaregionu napisał:

          > andreas.007 napisał:
          >
          > > nalezy uznac pewne lata PRL za totalitarne na szkode Polaków i przeciw
          > Polakom,
          > > no a ówczesne organa za totalitarne i zbrodnicze...
          > > wtedy zgodnie z prawem bedzie mozna pozabierac i ukarac!
          > Oczywiście, że tak. Cały czas dla dekomunizacji, lustracji i wielu innych
          > kroków jak ten kiepsko przygotowany z emeryturami SBeków n iezbędna jest
          > podstawa prawna. Uznanie ustawowe minionego systemu za przestępczy i zbrodniczy
          >
          > pozwala na takie kroki.
          .........................................................................
          No i wszyscy co pracowali i wykształcili się za PRL byli kolaborantami bo
          wspierali zbrodniczy ustrój, propagowali zbrodniczy ustrój i należy ich w
          związku z tym powiesić. Wtedy te 3 miliony mieszkań się pojawi i budżet
          odetchnie.I ogólnie rzecz biorąc będzie w pytę.
          • andreas.007 Re: jest tylko jedna jedyna mozliwośc... 06.05.07, 21:21
            Praszczurze a jak z Niemcami i nazizmem?
            Czy uznajesz wszystkich Niemców za faszystow i morderców?
            NIE!
            Tak samo nalezy to rozpatrzyc i w tym przypadku...
            w kazdym razie tak samo mozna to potraktowac!
            • praszczur1 Re: jest tylko jedna jedyna mozliwośc... 06.05.07, 21:39
              andreas.007 napisał:

              > Praszczurze a jak z Niemcami i nazizmem?
              > Czy uznajesz wszystkich Niemców za faszystow i morderców?
              > NIE!
              > Tak samo nalezy to rozpatrzyc i w tym przypadku...
              > w kazdym razie tak samo mozna to potraktowac!
              >.................................................................
              Odpowiedzialność zbiorowa jest najłatwiejsza w egzekwowaniu terroru. Jak chcesz
              złapać za mordę zbiorowość to rozstrzeliwujesz co 10 bez żadnego klucza, jak
              leci albo stygmatyzujesz jakąs grupę jako wyjętych spod prawa.Mnie to przypomina
              działania Czerwonych Khmerów.
              >
              • andreas.007 Re: jest tylko jedna jedyna mozliwośc... 06.05.07, 21:45
                ale własnie Niemcy i nazizm pokazuja,
                ze spokojnie mozna nie stosowac odpowiedzialnosci zbiorowej,
                a ukarac, wyrzec sie i uznac za morderców legalna władze!

                Niemcy pokazuja, ze mozna!
                • praszczur1 Re: jest tylko jedna jedyna mozliwośc... 06.05.07, 21:49
                  andreas.007 napisał:

                  > ale własnie Niemcy i nazizm pokazuja,
                  > ze spokojnie mozna nie stosowac odpowiedzialnosci zbiorowej,
                  > a ukarac, wyrzec sie i uznac za morderców legalna władze!
                  >
                  > Niemcy pokazuja, ze mozna!
                  > ......................................................................
                  Zgadza się, ale nie można porównać sytuacji w PRL do Nazizmu czy Komunizmu za
                  Stalina. Są proporcje.
                  >
                  • andreas.007 Re: jest tylko jedna jedyna mozliwośc... 06.05.07, 21:54
                    ja nie porównuje, aczkolwiek czy to ma znaczenie
                    czy zabije jednego, dwóch czy milion ludzi?
                    To chyba Stalin mówił, ze zabicie jednego to morderstwo,
                    a milion - to statystyka!

                    natomiast przykład Niemiec pokazuje, ze mozna spokojnie
                    legalne organa i partie uznac za działajace na szkode kraju...
                    i nie powoduje to destabilizacji kraju,
                    a wrecz przeciwnie swego rodzaju katharsis - oczyszczenie!
                    • praszczur1 Re: jest tylko jedna jedyna mozliwośc... 06.05.07, 21:56
                      andreas.007 napisał:

                      > ja nie porównuje, aczkolwiek czy to ma znaczenie
                      > czy zabije jednego, dwóch czy milion ludzi?
                      > To chyba Stalin mówił, ze zabicie jednego to morderstwo,
                      > a milion - to statystyka!
                      >
                      > natomiast przykład Niemiec pokazuje, ze mozna spokojnie
                      > legalne organa i partie uznac za działajace na szkode kraju...
                      > i nie powoduje to destabilizacji kraju,
                      > a wrecz przeciwnie swego rodzaju katharsis - oczyszczenie!
                      >.......................................................................
                      Tak na ochotnika to się nie denazyfikowali.
                    • andreas.007 Re: jest tylko jedna jedyna mozliwośc... 06.05.07, 21:58
                      ja tylko zwracam uwage, ze jakas ustawa zabierajaca
                      złym SBekom uposazenia, a dobrym nie...
                      jest ABSURDEM!

                      Jednostkowo, to mozna działac oskarzajac
                      konkretnych funkcjonariuszy o naduzycia wtedy!

                      A tak to trzeba całosciowo - uznac za totalitarny i sie odciąć!
                      • Gość: Zbędny Re: jest tylko jedna jedyna mozliwośc... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 22:03
                        >ja tylko zwracam uwage, ze jakas ustawa zabierajaca
                        >złym SBekom uposazenia, a dobrym nie...
                        >jest ABSURDEM!
                        Bo to jest głupota i absurd.
          • Gość: Zbędny Re: jest tylko jedna jedyna mozliwośc... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 22:02
            Stosujesz nazbyt prostą figurę retoryczną, że jak nie tak to : i tu
            przedstawiasz krańcowość.
            Ja nie proponuję odebranie dyplomów, zwalniania mieszkań itp
            Interesują mnie w tej mojej propozycji kolaboranci funkcyjni : pracownicy
            etatowi i stali współpracownicy SB i wszelkie wydziały policji polityczne,
            członkowie PZPR na funkcji od I sekretarza OOP w górę , pracownicy etatowi
            (merytoryczni) PZPR, oficerowie polityczni w LWP ale i MO itd itd
            • praszczur1 Re: jest tylko jedna jedyna mozliwośc... 06.05.07, 22:17
              Gość portalu: Zbędny napisał(a):

              > Stosujesz nazbyt prostą figurę retoryczną, że jak nie tak to : i tu
              > przedstawiasz krańcowość.
              > Ja nie proponuję odebranie dyplomów, zwalniania mieszkań itp
              > Interesują mnie w tej mojej propozycji kolaboranci funkcyjni : pracownicy
              > etatowi i stali współpracownicy SB i wszelkie wydziały policji polityczne,
              > członkowie PZPR na funkcji od I sekretarza OOP w górę , pracownicy etatowi
              > (merytoryczni) PZPR, oficerowie polityczni w LWP ale i MO itd itd
              .............................................................................
              Kaczy łbie, współpraca i pomoc legalnej władzy jest obowiązkiem każdego
              obywatela.Czyli jak przyjdzie inna władza to trzeba będzie powtórzyć operację.
              Czyli za kazdym razem robić rewolucję.To czysty bolszewizm i za to Cię lubię.
              • andreas.007 Praszczurze to nie byli idioci 06.05.07, 22:29
                Praszczurze masz racje legalnej władzy nalezy pomagac,
                ale powiedz czy to tłumaczy nazistów...

                NIE, jednak jest jakies podstawowe poczucie dobra i zła
                i nikt mi nie powie, ze jakis UBek brał gosci, bił, przesladował,
                wsadzał do wiezienia, wyrzucał z pracy, sledził,
                podrzucał dowody rzeczowe kradziezy itp.
                uwazajac ze czyni to jako dobry pracownik i obywatel!

                Mogłem w takie działania wierzyc ja, pojony papka z TV i gazet,
                któremu tłumaczono o wywrotowcach i chuliganach...
                ale na pewno nie ten oficer wykształcony...

                Praszczurze mój tata był w KBW, myslisz,
                ze nie wiedział gdzie jest i czym sie zajmuje...!

                To byli ludzie wykształceni, którzy dobrze wiedzieli jakie jest ich zadanie!
                O dobrze spełnianym obowiazku mogli byc przekonani ZOMOwcy,
                którzy szli do akcji ćwiczeni na lotniskach w tumanach gazu!
                Ale nie oficerowie!
                • praszczur1 Re: Praszczurze to nie byli idioci 06.05.07, 22:37
                  Ale ja piszę: kto w ramach wykonywania władzy popełniał przestępstwa winien
                  odpowiadać gdyż żadna władza nie może opierać sie na zbrodni.I nikt nie może
                  tłumaczyć się ,że wykonywał rozkazy za które nie odpowiada, bo były zgodne z
                  obowiązujacym prawem. Żadne prawo nie może opierać się na jawnej
                  niesprawiedliwości. Tyle.
                  • praszczur1 Re: Praszczurze to nie byli idioci 06.05.07, 22:40
                    praszczur1 napisał:

                    > Ale ja piszę: kto w ramach wykonywania władzy popełniał przestępstwa winien
                    > odpowiadać gdyż żadna władza nie może opierać sie na zbrodni.I nikt nie może
                    > tłumaczyć się ,że wykonywał rozkazy za które nie odpowiada, bo były zgodne z
                    > obowiązujacym prawem. Żadne prawo nie może opierać się na jawnej
                    > niesprawiedliwości. Tyle.
                    ........................................................................
                    Jeszcze dodam ,że dotyczy to tylko przestępstw.Nie dotyczy to donosicielstwa.
                  • andreas.007 Re: Praszczurze to nie byli idioci 06.05.07, 22:51
                    Praszczurze nie wiem jakie masz doswiadczenie,
                    powiem Tobie, ze działania tych legalnych organów były nielegalne!
                    Nie da sie rozliczyc wszystkiego, bo wielu juz nie zyje!
                    Takze ofiary, jak i przesladowcy!
                    Na pewno tylko wybrane przypadki moze da sie rozliczyc jednostkowo,
                    na pewno nie wszystkie...

                    Z opowiadan wiem, ze dzisiejsze "przywileje władzy"
                    przy tamtych mozliwosciach to jest pryszcz!

                    Czy dzisiaj jakis oficer moze grupie do zadan specjalnych zlecic,
                    by wparowała, jak antki dzis to robia do zamknietego mieszkania na 3 pietrze
                    i wywiozła konkurenta do reki mojej mamy do lasu...

                    Po prostu wykonujac zadania wiedzieli dokladnie, ze postepuja
                    wbrew prawu, ale zgodnie z oczekiwaniami... teraz jak policjanci
                    łamia kodeks drogowy - nikrt im manadtu nie wlepi!
                    Kiedys decydowali bywało o zyciu człowieka!

                    Dobrze wiedzieli o tym funkcjonariusze, a takze towarzysze w komitetach!
                    • praszczur1 Re: Praszczurze to nie byli idioci 06.05.07, 22:54
                      No to o co Ci własciwie chodzi ? W krótkich żołnierskich słowach.
                      • andreas.007 Re: Praszczurze to nie byli idioci 06.05.07, 23:02
                        ja juz pisałem

                        Jakas gó..ana prowizoryczna ustawa o złych i dobrych esbekach
                        i grupie PIECIU co bedzie decydowac o zabieraniu badź nie uposazen
                        jest totalna bzdura swiadczaca - moze o checiach dobrych -
                        ale takze o głupocie bezgranicznej!

                        Jezeli chce sie rzeczywiscie zrobic z tym porzadek,
                        to RAZ A DOBRZE uznac organa i partie za działajaca na szkode obywateli,
                        ustawa zmniejszyc im uposazenia i koniec!

                        Albo zapomniec o jakims takim jednostkowym rozpatrywaniu...
                        i powiedziec BYŁO MINĘŁO zapomnijmy!
                        Jedynie ewidentne przypadki,
                        dobrze udokumentowane rozpatrywac sadownie!

                        Moje zdanie jest, ze teraz nie da sie tego naprawic,
                        zmarnowano okazje na takie decyzje za pana Mazowieckiego!
                        Teraz to tylko mazianie sie w szambie,
                        z którego wyglada nigdy nie wyjdziemy!
                        • praszczur1 Re: Praszczurze to nie byli idioci 06.05.07, 23:05
                          No i dobrze .Ja mam to w d..e.Tobie też tak radzę.
                          • andreas.007 Re: Praszczurze to nie byli idioci 06.05.07, 23:15
                            mnie to akurat nie dotyczy,
                            tata dawno nie zyje - mlodo był emerytem,
                            bo liczono mu rok za trzy lata!

                            Niepotrzebnie takie rzeczy dziela spoleczenstwo...
                            musi sie to zakonczyc konkretna decyzja albo zapomnieniem!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja