ilu ludzi zginęło w ramach chrystianizacji?

IP: *.gprspla.plusgsm.pl 06.05.07, 21:28
mam na myśli krucjaty, wojny religijne itp. ma może ktoś takie liczby?
chciałbym to porównać do ilości ofiar sowietyzacji. skoro gwiazdy czerwone
należy usuwać, czy ten problem nie dotyczy również krzyży?
    • krzysztofsf Re: ilu ludzi zginęło w ramach chrystianizacji? 06.05.07, 21:30
      Chcesz przygotowac miejsce pod polksiezyce?
      • maciej.popielarz Re: ilu ludzi zginęło w ramach chrystianizacji? 06.05.07, 23:13
        No właśnie na tym polega cała ta głupota z symbolami. Trzeba być chorym żeby
        nienawidzić symbolu martwej już idei.

        Np. taka swastyka - czy wiecie że w godłach polskich jednostek przez 1939 rokiem
        znajdowały się swastyki? pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:4sp.jpg

        I co będziemy udawać, że tak nie było bo potem hitlerowcy sobie przywłaszczyli
        znak? pl.wikipedia.org/wiki/Swastyka

        To samo z sierpem - narzędziem dawniej używanym do koszenia zboża i młotkiem
        którym by się niektórym przydał aby walnęli się "zakute łby".

        Mi się podoba, że Ładoga ma GWIAZDĘ - nikt dzisiaj nie bierze tych symboli na
        poważnie poza grupką oszołomów - ale to oni powinni się leczyć a nie my.
    • baba_w_oknie Re: ilu ludzi zginęło w ramach chrystianizacji? 06.05.07, 21:32
      5 antytrynitarzy, 4 lutrow, 3 czarownice, 2 ladacznice, 1 poganin.
      no i 250 dziewczat zostalo zgwalconych, ale akurat ich nie jest mi szkoda.
    • andreas.007 Re: ilu ludzi zginęło w ramach chrystianizacji? 06.05.07, 21:36
      ja wiem o jednym bracie co zabił drugiego,
      bo to opisane jest w biblii - myslisz, ze konsekwencje nalezy
      az tak daleko wyciagac!

      Czy gdy kogos zabije - myslisz, ze uda sie mi wytłumaczc
      zbrodniami inkwizycji czy jakos tak...
      i mnie uniewinnia?
    • fe77 Re: ilu ludzi zginęło w ramach chrystianizacji? 06.05.07, 21:44
      Przykro mi ale ten problem nie jest w kształcie gwiazdy,krzyża czy
      półksieżyca...to jest problem w mysleniu:)
      Skrzyżowania na ulicach powinno od dzisiaj zamienić się w ronda a na niebie nie
      będzie już gwiazd tylko światełka. Młot zamienić na stukadełko i tylko sierp
      nadal kojarzy się z półksiężycem:(
      • krzysztofsf Re: ilu ludzi zginęło w ramach chrystianizacji? 06.05.07, 21:49
        fe77 napisała:

        > Przykro mi ale ten problem nie jest w kształcie gwiazdy,krzyża czy
        > półksieżyca...to jest problem w mysleniu:)
        > Skrzyżowania na ulicach powinno od dzisiaj zamienić się w ronda a na niebie nie
        >
        > będzie już gwiazd tylko światełka. Młot zamienić na stukadełko i tylko sierp
        > nadal kojarzy się z półksiężycem:(

        Juz temat przecwiczony, z zamiana Swietego Mikołaja na Dieda Maroza i sexi Sniezynke.
        • fe77 Re: ilu ludzi zginęło w ramach chrystianizacji? 06.05.07, 21:53
          Widać nie bardzo,skoro dalej niektórzy mają z tym kłopot.
          Szkoda,że głupi młotek jest pretekstem do tego,żeby jakiś młot wybijał sie
          ponad inne młotki.
          • krzysztofsf Re: ilu ludzi zginęło w ramach chrystianizacji? 06.05.07, 22:04
            fe77 napisała:

            > Widać nie bardzo,skoro dalej niektórzy mają z tym kłopot.
            > Szkoda,że głupi młotek jest pretekstem do tego,żeby jakiś młot wybijał sie
            > ponad inne młotki.

            Pisze "przecwiczony" - a nie przecwiczony skutecznie :)

            A wyparcie religii skutkuje przyjeciem innej - psychika czlowieka nie znosci pustki w tym zakresie. Rowniez fanatyzm antyreligijny jest swoista religia :)) Morderca religii jest obojetnosc i ignorowanie a najlepszym srodkiem rozwojowym przesladowania.

            W zwiazku z tym masz problem - ignorujac nie czujesz spelnienia, a aktywnie atakujac przyczyniasz sie do rozwoju.
            • fe77 Re: ilu ludzi zginęło w ramach chrystianizacji? 06.05.07, 22:12
              Tak,zgadzam się. Co nalezy zrobic z fanatyzmem? Nie walczyć? Ok, ale jak
              bezposrednio w Ciebie uderza ...Może robić swoje w mysl przysłowia pies szczeka
              a karawana...hmmmm....
              Najlepszą obroną jest atak i tyle. Tylko ,że "nie-fanatyk" jest z góry na
              przegranej pozycji bo fanatyzm to najgorsze z mozliwych zboczeń jakie znam:(((
              To jest problem z psychiką a na to lekarstwa nie ma.
    • Gość: brzytwa męczennicy współcześni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 22:23
      Cały czas ludzie oddają swoje życie za wiarę. Wczoraj, dzisiaj, jutro. Warto o
      tym także pamiętać.
      • fe77 Re: męczennicy współcześni 06.05.07, 22:27
        Zadbaj o to,żeby jutra nie było.
        • baba_w_oknie Re: męczennicy współcześni 06.05.07, 22:28
          no co ty, kase straci!
          • fe77 Niemożliwe,kasę za to biorą ;)? 06.05.07, 22:47
            to na pewno kłamstwo:)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja