Gość: były konsument
IP: *.chello.pl
10.05.07, 22:33
www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070510/AKTUALNOSCI/70510030
Nasi Czytelnicy zauważyli w Carrefourze szczura.
- Jadłem właśnie zapiekankę przy stoisku w Carrefourze, kiedy zobaczyłem biegającego po podłodze szczura. Jedzenie stanęło mi w gardle - mówi pan Adrian, nasz Czytelnik. - To nie była żadna myszka. Ale potężny 30-40-centymetrowy szczur. Biegał między działem rybnym a mięsnym. Myślałem, że zaraz zwrócę jedzoną właśnie zapiekankę.
Przedstawiciele hipermarketu zapewniają, że w sklepie jest przeprowadzana deratyzacja.
Powiatowy sanepid dostał już zgłoszenie o gryzoniu i zapowiada kontrolę.
Więcej o sprawie w piątkowym wydaniu "Głosu".
reklama