autostrada Szczecin- Królewiec

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.07, 22:40
Co powiecie na temat możliwości wykorzystania EUro2012do budowy połaczenia
autostradowego Szczecin- Gdańsk i dalej do Królewca po śladzie budowanej
przez Adolfa drogi, która kończy sie teraz w Chociwlu
zajrzyjcie tu:
www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=204229&page=1
    • albert_c Re: autostrada Szczecin- Królewiec 10.05.07, 22:44
      wg mnie nie ma szans.

      a juz zupelnie nie rozumiem dlaczego mialaby byc budowana w kontekscie Euro2012.
      zupelnie.
    • tatofilipka Re: autostrada Szczecin- Królewiec 10.05.07, 22:59
      Dlaczego Euroo2012 ? Mecze mają być rozgrywane min w Gdańsku, stąd duży ruch
      kołowy w tym kierunku. Woiadomo, bedzie to w sezonie wiec drogi nadmorskie -
      obecna 6 bea kompletnie zapchane i tym samym niebezpieczne. A droga na planie
      Adolfa posiada jz wytyczony przebieg, usypane nasypy i w większości tereny
      należa do skarbu państwa. Nie trzeba zatem badań archeologicznych, wykupu ziemi
      i kosztów związanych z pracami ziemnymi. Poza tym część drogi już istnieje.
      Wężły zaplanowano w odległości ok. 50 km od słupska i koszalina. Poza tym
      odciąży również drogę nr 10. Stąd w ramach uero 2012 można wykorzystać w
      ramach budowy infrastruktury. To tak jak ze Stadionem w szczedinie. Jak sie
      postaramy to bedzie i znajdą sie na to fundusze.
      • Gość: gosc-filipek autostrada Szczecin- Królewiec, a po co??? IP: *.GtokyoFL51.vectant.ne.jp 11.05.07, 03:05
        tatofilipka napisał:

        > A droga na planie
        > Adolfa posiada jz wytyczony przebieg, usypane nasypy i w większości tereny
        > należa do skarbu państwa. Nie trzeba zatem badań archeologicznych, wykupu
        > ziemi
        > i kosztów związanych z pracami ziemnymi. Poza tym część drogi już istnieje.

        Tato no co Ty no?!!!

        Wszystko to brzmi bardzo logicznie. Bardzo. Ale co po tej autostradzie mialaby
        Warszawka i jej ministerialne kur..ewki? Skoro to juz jest wlasnosc skarbu
        panstwa, to ani tym zahandlowac ani zachachmecic. Skoro sa juz nasypy i nie
        potrzeba nadmiernych badan archeolo to zadna ministerialna rodzina i inna
        jeb...na mac nie bedzie miala z tego profitu.

        Na nieistniejacych autostradach w Polsce zarobiono juz fortuny. W najlepszym
        okresie 92-97 przebitki byly 100% w ciagu 6 miesiecy jesli ktos wiedzial komu
        powierzyc szmal :))) i byl jedynie zewnetrznym inwestorem nie z ukladu. Tego
        procederu nigdy nie zaprzestano - patrz Rospuda. Bo o to tam poszlo. Ziemia
        wykupiona przez szuje na inwestycje mialaby przejsc kolo nosa wazniakow z W-ki.
        Wola utopic Polske i jej rzeczywiste interesy niz zrezygnowc z wlasnego
        pazerstwa. Dlatego tez w Polsce nie ma autostrad, bo odchodzily przy tym
        powazniejsze interesy. Na ziemi pod autostrady zarabia sie krocie, najlepsi
        zawodnicy dostaja dzialaki przeznaczone w planach na stacje i infrastrukture.
        jak ktos wejdzie na to poletko cwaniaczkow to moze mocno oberwac.

        Dlatego nie bedzie autostrady Szczecin - Krolewiec. Nie ma ku temu zadnych
        logicznych podstaw po warszawsku.

        Jesli w Polsce prywatnie politycy i urzednicy ministerialni w tym rowniez
        rzadowi nie moga na czyms zarobic to tego nie biora, chocby bylo to dobre dla
        wszystkich :))) Polska jest rzadzona przez bandy urzednikow, ktorzy moga
        spokojnie torpedowac wszelkie dobre plany nierozgarnietych politykow - czyli
        tych co sa uczciwi. Kurkqa czy w Polsce w ogole cos takiego istnieje? Chyba w
        zoo.

        Ty zes sie Tata urwal z jakiejs powiesci Konopnickiej czy innej
        pozytywistycznej bzdury i tu mi straszny obciach na tym forum przynosisz. Upij
        sie w koncu i badz normalny Polak :)))
    • Gość: Vlad.H. Nie ma szans... IP: 80.53.41.* 11.05.07, 00:07
      nie liczmy na zadna droge a i S3 moze byc opozniona - priorytetem sa S5 i S11.
      • Gość: Sedina Re: Nie ma szans... IP: 83.168.111.* 11.05.07, 01:07
        S 11 jest priorytetem ale tylko na odcinku Kołobrzeg-Koszalin. Nic w sprawie
        tej drogi się nie zmieniło.
      • Gość: jania Re: Nie ma szans... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 06:57
        Oto przykład szczecińskiego myślenia!
        Dlatego Szczecin tonie-tonie nie tylko w Warszawie ale we własnym regionie jako
        miasto dla niego toksyczne.Czasy i era pary juz dawno mineły.
        Nikt nie chce zrozumiec,że Szczecin bez zaplecza nigdy nie bedzie się rozwijał.
        Trójmiasto uruchomiło SKM do Słupska (11 szybkich tanich połączeń) plus
        połączenia pozostałe.A co zrobiono w Szczecinie-oczywiście więcej połączeń
        kolejowych do Niemiec-chyba nawet więcej niz do miejscowości w regionie!
        A i tak niemieccy turyści omijaja Szczecin...chyba,że za turystów w Szczecinie
        uważa się przygranicznych handlarzy...oto jeden z aspektów "szczecińskiego"
        myślenia i snu o potędze i zapędach "metropolitarnych!
        Opamiętajcie się!Nawet w Euro2112 pominięto Szczecin-z jakiego powodu...?nie
        wiecie
        • Gość: gosc Re: Nie ma szans... IP: *.GtokyoFL51.vectant.ne.jp 11.05.07, 07:10
          > Oto przykład szczecińskiego myślenia!
          > Dlatego Szczecin tonie-tonie nie tylko w Warszawie ale we własnym regionie
          jako
          >
          > miasto dla niego toksyczne.
          > Opamiętajcie się!Nawet w Euro2112 pominięto Szczecin-z jakiego powodu...?nie
          > wiecie

          Jania, sorry ale powiem kolokwialnie - nie badz niemadra. Szczecin nie
          pominieto z powodu naszych mysli negatywnych i biadolenia, ale z powodu
          utrwalonego olewania Szczecina lub okradania go z co wazniejszych rzeczy.
          Decyzje w sprawie budowy autostrad podejmie W-wa, nie Szczecin i nie
          forumowicze.
          A ze mamy debilnych politykow, debilnych prezydentow, co nie potrafia ani nie
          chcea nic zalatwic ... to zupelnie inna sprawa.
          I to ze narzekamy to tez inna sprawa - bo jest na co :)

          Szczecin nie ma szans bo jest wiele ku temu powodow. Nie ma szans na uatostrady
          bo tu sie przy tym nic nie urwie. Rzwawo wytyczano plany autostrad przez
          terytoria najtrrudniejsze o duzym rozdrobnieniu wlasnosci bo tam taaaakie lody
          juz powykrecano na nielegalnym obrocie tymi dzialkami. Nie da sie handlowac
          mimo wszystko mieniem panstwowym :((( tacy glupi to warszawiacy nie sa. chociaz
          byly proby :)))

          A poza tym szczecin w sprawach centralnych Warszawce nie podskoczy, vide - PZM.
          Q..wa okazuje sie ze najlepszych specjalistow od gospodarki morskiej splodzila
          ziemia mazowiecka! Kto by pomyslal ze nad Wisla wyssa z mlekiem matki super
          znajomosc logistyki morskiej i oceanicznej ... wiec zapomnij tu o jakims naszym
          wplywie na cokolwiek. Dobrym czy zlym. po prostu go nie ma i nie bedzie nigdy.
          • Gość: zona.pijaka Re: Nie ma szans... IP: *.icm.edu.pl 15.05.07, 06:36
            Gość portalu: gosc napisał(a):
            > Rzwawo wytyczano

            A cóż to takiego?
        • Gość: Vlad.H. Re: Nie ma szans... IP: 80.53.41.* 13.05.07, 13:36
          No co za bzdury... ty i takie jedne budrys to chyba pozyczacie sobie resztki mozgu.
          Warszawa pomija Szczecin od kilkudziesieciu lat w inwestycjach - tak bylo i
          jeszcze bedzie, popatrz na ilosc przepraw mostowych w Szczecinie, najnowszy most
          pionierow budowal Szczecin sam mimo ze jest on fragmentem drogi krajowej i sluzy
          nie tylko mieszkancom Szczecina ale rwoneiz Polsce bo odbywa sie nim ruch
          tranzytowy, mamy ogryzek autostrady A6 i na tym koniec, dworcem szczecinskim
          zawiaduje Poznan. Polaczenia do Niemiec finasuje strona niemiecka - jesli chca
          oni utrzymywac taka ilosc kursow to nie mozna im tego zabronic ale trzeba sie
          cieszyc ze taka mozliwosc wogole istnieje. minister Liberadzki mowil o tym ze
          Szczecin jest pechowo polozony, powdem tej pechowej lokalizacji byly: bliskosc
          morza, polozenie nad Odra, bliskosc granicy... w kazdym normalnym kraju bylyby
          to atuty a nie powod do zmartwien, w Polsce okazuje sie ze jest to pech...

          Polska rozwija sie w linii Wisly - miasta korytarza Wisly moga liczyc na
          inwestycje z budzetu centralnego, dodatkowo rozwijane sa aglomeracja Slaska,
          Wroclaw i Poznan - to sa miasta ktore po prostu sa wazne z punktu widzenia
          Warszawy, Szczecin lezy w Polsce B - pewnie nalezy sie cieszyc ze nie lezy w
          Polsce C jaka jest sciana wschodnia...
          A co do Euro2012... no coz pamietajmy ze jednak organizujemy wspolnie te
          mistrzostwa z Ukraina - troche bzdurne byloby dla mnie jezdzenie po 1500km w
          jedna strone tylko po to by obejrzec jakis mecz - zastanawiam sie skad takei
          kuriozalne lokalizacje jak Gdansk czy Poznan - rozumialbym Katowice, Krakow,
          moze Wroclaw czy Kielce. A co do tyrystow no coz cieszyc nalezy sie z tych
          ktorzy sa i zabiegac o kolejnych. No i pozstaje miec nadzieje ze w koncu Poznan
          sie nachapie i nie bedzie torpedowal pewnych "szczecinskich" inwestycji w
          Warszawie...
          • Gość: gosc Re: Nie ma szans... IP: *.GtokyoFL51.vectant.ne.jp 13.05.07, 13:46
            Vlad ma 100% racje. Tylko konkluzja jest zbyt optymistyczna. Poznan nigdy sie
            nie nachapie... szczecinksie inwestycje beda zawsze torpedowane przez Warsiawke
            bo musielliby dac cos z centralnego budzetu, a im to bardzo niesluzy. Nawet na
            dworzec glowny zabrali nam te glupie 10 mln. To jest poziom myslenia w
            Warsiawce i w sejmie. Nieszczesciem Szczecina jest nie to iz jest w Polsce B,
            ale ze w ogole jest w Polsce. Zawsze proponowalem oderwanie sie od Polski
            stawaim na niezaleznosc ewentualanie na przylaczenie do Danii. Nie widze innego
            wyjscia.
            • Gość: mariner Re: Nie ma szans... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.07, 16:06
              Obaj macie sporo racji ale wyjscie mogloby byc.Po prostu trzeba wziac za d...
              politykow z lewa i prawa ktorzy dla Szczecina niczego nie zrobili a przez lat
              piastowali z naszej nominacji stanowiska to umozliwiajace.Pisze o
              Piechocie,Liberadzkim, Komolowskim ,Lubinskiej czy Brudzinskim jeszcze sporo by
              sie ich znalazlo ale niestety zajeci sa podstawianiem sobie nog i oczywiscie
              wlasna kasa.
              Most kolejowo drogowy Police-Swieta z cala niezbedna infrastruktura i
              polaczeniem z niemiecka A 20 w Passewalku dalby Szczecinowi "Stettiner Ring "
              na wzor Berlinskiego.Ile problemow komunikacyjnych zostaloby rozwiazanych
              i jaki wplyw by to mialo na ewentualnych inwestorow trudno przecenic.
              Wystarczy troche znajomosci swiata i wyobrazni.
              • Gość: gosc Re: Nie ma szans... IP: *.GtokyoFL51.vectant.ne.jp 13.05.07, 17:16
                Gość portalu: mariner napisał(a):

                > Obaj macie sporo racji ale wyjscie mogloby byc.Po prostu trzeba wziac za d...
                > politykow z lewa i prawa ktorzy dla Szczecina niczego nie zrobili a przez lat
                > piastowali z naszej nominacji stanowiska to umozliwiajace.Pisze o
                > Piechocie,Liberadzkim, Komolowskim ,Lubinskiej czy Brudzinskim jeszcze sporo
                by
                >

                hahahahahahahaha przeciez to sa wszystko male kurdupelki! Szczecinscy politycy -
                pozal sie boze - to sa po prostu male marionetki do wykonywania rozkazow
                warsiawskich panow. Yesssss my masterrrrrr, powiedzialby Golumn czy jak mu tam.
                Mojjj Skarrrbieee.

                Poza tym w Polsce nie istenieje zaden system kontroli spolecznej nad
                politykami. Oni sami sie kontroluja za sprawa ABW CBS etc. czy tez prokuratur .
                Bo bardzo rzadko jednak za sprawa sadow. I to tylko wowczas jesli ma takie
                dzialanie przyniesc wymierne korzysci polityczne. My, obywatele tego panstwa,
                jestesmy jedynie od charowy i placenia podatkow. A jak bedziemy podskakiwac
                smiesznie, to nam najwyzej wstawia podsluch, za nasze podatkowe pieniadze :))))

                To panstwo nalezy do malych ludzi, ktorzy sprawuja rzady przy pomocy poslusznej
                policji, ktora przed niczym nas obywateli nie chroni.

                Dlateg moja szczera rada - choc nie pytany - lepiej poszukac sobie jakiegos
                spokojnego zajecia lub nauczyc sie chinskiego i albo sie gdzies zadekowac w
                kraju, albo wyjechac - jak najdalej. I zpomniec o polskich politykach,
                autostradach etc. Inaczej wroze krotkie i pelne frustracji zycie :(((
                • Gość: mariner Re: Nie ma szans... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.07, 20:04
                  Mam zajecie jakie lubie, daje mi ono niezaleznosc.Pare lat tez juz przezylem
                  i jeszcze troche zamierzam.To ze tu mieszkam to tylko wynika z sentymentu
                  bo wszystko mi jedno skad jade do pracy.Nawet jesli w koncu przeniose sie na
                  starosc w cieple kraje to chcialbym zeby w miescie w ktorym sie wychowalem i
                  przezylem blisko 60 lat w koncu cos sie zmienilo na lepsze.
                  • Gość: Vlad.H. Dramatem Szczecina IP: 80.53.41.* 14.05.07, 21:57
                    ale tez Zachodniopomorskiego ale tez Lubuskiego jest naplywowosc - tak naprawde
                    jeszcze wiele osob nie postrzega np Szczecina jako swojej malej ojczyzny... sa
                    tu przyapdkiem, z rozpedu... mamy wlasnie takie przypadkowe "elity" i tez jest
                    to jedne z powodow ze nei mamy takiej sily przebicia jak rdzennie polskie, z
                    dziada pradziada ziemie w stylu Wiekopolska, Mazowsze itd.
                    Poznaniacy z dziada pradziada, zasiedzieli u siebie wyksztalcili juz dawno
                    elity, sprawne, myslace w kategoriach swoich lokalnych spolecznosci, Popatrzcie
                    jak Poznan skutecznie rozpycha sie lokciami, jak angazuje sie w najrozniejsze
                    projekty, przeciez Poznan chcial zarzadzac zespolem portowym Szczecin
                    Swinoujscie jeszcze nie tak dawno... czy ma Poznan jakeis tradycje? Nie, i chyba
                    maja racje ze tak czasem nawet brutalnie zabiegaja o dobro wlasne... Niestety
                    efektem ubocznym jest smutna konstatacja - w interesie Poznania jest slaby
                    Szczecin, Szczecin zwasalizowany wzgledem gospodarczych i politycznych interesow
                    Poznania i Wielkopolski. Niestety "nasze" "elity" chyba celowo nie potrafia
                    myslec o Szczecinie jak o wspolnym domu... Nie zapominajmy ze skutecznosc
                    Poznania w torpedowaniu inwestycji kluczowych z punktu widzenia Pomorza
                    Zachodniego jest wylacznie na nasze zyczenie...
              • jurek1 Re: Nie ma szans... 18.05.07, 20:39
                Gość portalu: mariner napisał(a):

                > Obaj macie sporo racji ale wyjscie mogloby byc.Po prostu trzeba wziac za d...
                > politykow z lewa i prawa ktorzy dla Szczecina niczego nie zrobili a przez lat
                > piastowali z naszej nominacji stanowiska to umozliwiajace.

                Swiete słowa Mariner i nasmutniejsze, że to my sami ich wybraliśmy.
                Największa tragedią tego miasta jest brak SZCZECINIAN, mądrych i gotowych
                poświęcić wszystko służbie publicznej.
                Szczecin nie ma już i nie bedzie miał takiego społeczeństwa jak Ci co teraz
                dbają o Muzeum Pomorza w Hamburgu czy Ci którzy odwiedzając szczeciński cmentarz
                w dalszym ciagu mowia Ich bin stettiner.
                Czasami w snach widze jak Burmistrzem (nie prezydentem) zostaje nowy Haken lub
                Ackerman, a w magistracie pojawia sie godny następca Schwartau-Meyera. Ech łza
                sie w oku kreci. Czemu nie urodziłem sie w tym mieście np 1910 tylko niecale 50
                lat pozniej, gdy jedyne co komunistyczna wladza miala dla Szczecina to okrzyk
                "Mysmy tu nie przyszli, mysmy tu wrocili", a wladza tzw demokratyczna juz z
                naszego nadania zawierala porozumienia ponad podzialami i ponad naszymi glowami.
                A cel panow z lewa i z prawa byl jeden: nachapac sie do oporu.
                Kiedy obudzimy sie i kopniemy panow Nitrasów, Wijasów w d... i pogonimy z miasta.
                Czasami odnosze wrazenie, ze to Szczecin, a nie Galicja byly pierwowzorami
                Wesela, tylko ze nam nawet sznur zeby sie powiesic nie zostanie, ale spimy
                smacznie, spimy, chrapiemy, a swiat pedzi do przodu i tylko skansen niedlugo
                pozostanie zorganizowac.
                Czy kiedys sie obudzimy?

                > Most kolejowo drogowy Police-Swieta z cala niezbedna infrastruktura i
                > polaczeniem z niemiecka A 20 w Passewalku dalby Szczecinowi "Stettiner Ring "
                > na wzor Berlinskiego.Ile problemow komunikacyjnych zostaloby rozwiazanych
                > i jaki wplyw by to mialo na ewentualnych inwestorow trudno przecenic.
                > Wystarczy troche znajomosci swiata i wyobrazni.

                Jako czlowiek zwiazany troche z mostami (pisze troche bo nie chce podszywac sie
                pod mostowca) uwazalem, ze pomysl wysokowodnego mostu jest genialny. Pamietam
                zreszta jak podczas otwarcia mostu w Wolinie dyrektor Gilewski obiecywal, ze
                most wysokowodny bedzie. Biorac pod uwage, ze nasi projektanci są naprawdę
                wysokiej klasy moznaby spodziewac sie architektonicznego cuda.
                Problem w tym, ze to cudo musialoby kosztowac przy obecnych cenach ponad 1
                miliard dolarow i nie wiadomo kto dalby na to kase (chociaz jak znam zycie to
                znalazlaby sie).
                Po wielu przemysleniach jestem coraz wiekszym zwolennikiem budowy tunelu pod Odra.
                Uzasadnienie jest proste.
                Taniej i prosciej.
                Jest jeszcze inne rozwiazanie, wzorowane na moscie bodajze w polnocnych
                Niemczech (pamiec zawodzi) To most na normalnej wysokosci, a gdy plynie statek
                to cale przeslo wedruje kilkadziesiat metrow do gory.
                Dlaczego tak, a nie potezny wysokowodny most jak Great Belt czy Oresundbrucke na
                wysokosci 70 metrow nad lustrem wody?
                Most wysokowodny wymaga bardzo dlugich dojazdow. Powstaja problemy z gruntami,
                cale mnostwo problemow geotechnicznych i zaraz odezwa sie ekolodzy ktorzy akurat
                tam znajda siedzibe ostatniego na swiecie wirusa szajby czy tez inna amebe.
                Forsowanie tego pomyslu to w warunkach polskich droga do niepowodzenia.
                Tunel bylby krotszy, mniej dojazdow, a wiec taniej i zegluga na Odrze niezagrozona.
                Most z podnoszonym calym przeslem tez bylby tanszy od wysokowodnego i latwiej i
                szybciej mozna go zbudowac.
                Nie oklamujmy sie. Obecny ruch na Odrze nie przekona nikogo do wylozenia
                miliarda zielonych.

                Juz rok temu pisalem, ze poki co nalezy uczynic pierwszy krok. I powinna to
                zrobic GDDKiA.
                Uruchomic polaczenie promowe Police - Lubczyna.
                Wykonac dojazdy i polaczenie z S3.
                Jezeli rozwiazanie sie przyjmie, a wierze ze tak bedzie to natezenie ruchu
                bedzie wskaznikiem i argumentem za budowa tunelu albo mostu.
                Ale to juz trzeba dzialac. Tym razem na szczescie nie lezy to w gestii wybranego
                przez spolecznosc Szczecina pana Krzystka ktory na dziwek slow miliard zielonych
                leci ze strachu do toalety (zeby w spokoju pomyslec czy daloby sie cos
                uszczknac) tylko do Burmistrza Polic, burmistrza Goleniowa i wlasnie
                szczecinskiego oddzialu GDDKiA.
                Oraz naszych poslow bo skads te pieniadze na promy ktore moga przewizc TIR-y lub
                wagony trzeba zdobyc.
                Obawiam sie, ze naszych poslow moj pomysl nie zainteresuje bo niestety nie
                naleze do zadnej partii, wiec nie da sie tego wrzucic na plakaty wyborcze.

                >
                • Gość: mariner Re: Nie ma szans... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.07, 08:55
                  Widzisz, tunel tez moze byc, ale na wizytowke Szczecina gorzej sie nadaje (:(:
                  Na powaznie, most powinien miec swiatlo takie jak w Kanale Kilonskim czyli ok
                  40-45 m a nie tak jak w Sundzie.Kto mialby sie zajac promocja pomyslu ?
                  Oczywiscie Wojewoda z Prezydentami Polic, Goleniowa, Koszalina a mysle ze
                  zwolennikow w Passewalku tez by nie brakowalo.Takie polaczenie stworzyloby
                  wielka obwodnice Szczecina, dokladnie nie liczylem ale chyba podobna do
                  "Berliner ring".
                  Ile to ma kosztowac i skad brac pieniadze to inna sprawa, ale jakos w tych
                  biedniejszych krajach Unii(Grecja, Portugalia itp) buduje sie takie mosty
                  i autostrady i to masowo.Potrzebna jest wola polityczna i wspolpraca.My mamy
                  pod bokiem silne Niemcy ktore tez beda zainteresowane.
    • Gość: Złocieniec Re: autostrada Szczecin- Królewiec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.07, 09:10
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=61214934&a=61214934
      • Gość: gosc Re: autostrada Szczecin- Królewiec IP: *.GtokyoFL51.vectant.ne.jp 11.05.07, 09:17
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=61214934&a=61214934

        Juz sie tam dopisalem, ze pewnie chodzi o handel drzewem.

    • tatofilipka autostrada Szczecin- Królewiec 11.05.07, 09:51
      przydałby sie wujek w Warszawie na stałe mieszkający w Gdańsku,. a w Szczecinie
      mający choćby kochankę- błaby droga. Tak jest tylko marazm i narzekanie
      • swantevit Re: autostrada Szczecin- Królewiec 11.05.07, 09:54
        tatofilipka napisał:
        a w Szczecinie mający choćby kochankę- błaby droga. Tak jest tylko marazm i
        narzekanie
        ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
        Szczecin ma tyle misek; pokrego podkoszulka, Miedwia, Stawu Brodowskiego i
        jeszcze paru innych, o Miss upadlego PGRu nie zapominajac.
      • Gość: gosc-filipek Re: autostrada Szczecin- Królewiec IP: *.GtokyoFL51.vectant.ne.jp 11.05.07, 12:31
        > Tak jest tylko marazm i narzekanie

        No jest marazm, jest. I wcale sie nie dziwie narzekaniom. Jesli ludzie
        mieszkaja w stosunkowo duzym europejskim miescie, jak na jakims zapomnianym
        syberyjskim zapupiu, z podobnymi perspektywami zawodowymi i innymi, to co sie
        dziwic? 100 km dalej an poludniowy-zachod w linii prostej rosnie metropolia,
        ktora przyciaga uwage calego swiata, a mysmy tylko sie dorobili q..widolkow nie
        najgorszych, co by tatowie niemieccy mieli sie gdzie spotykac bez mam
        niemieckich za to z polskimi i innymi wschodnio-europejskimi damami. Oczywiscie
        spotkania w sprawach unijnych cokolwiek to znaczy :)))

        W Warszawie jest takie zatrzesienie pan do wyrwania, ze przez ten babski kordon
        nikomu sie nie chce popychac 550 km zeby se ten teges. A polytykom warsiawskim
        to same se wskakuja do luzek, co widac po doniesieniach tv.

        No chyba zeby jakas damska delegacje skombinowac ze Sz. imc pan walewskich
        (nomen omen - co za nazwisko! od walenia czy co?) to jakby sie dobrze spisaly
        to moze by to bydlo warsiawskie sie tu zwalilo? Tylko to musialby byc jakies
        mistrzynie swiata bo te warszawskie polytyki sa potwornie rozbestwione, tym
        waleniem. Ale warsiawiaki w Sz.? Bo ja wiem? Brrrrrrr..... przerazajaca
        perspektywa. To juz badzmy wsiom :)))
        • swantevit Panie do ten-teges... 11.05.07, 12:38
          www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070427/KONKURS/70427006
    • Gość: SromotnikBezwstydn E-2012 i autostrada :-))))))))))))) IP: 83.168.124.* 11.05.07, 12:49
      Policz ile dni zistało do 2012 roku.
      policz ile TYSIĘCY kilometrów autostrad,dróg "E" i zwykłych szos zostało do wybudowania!
      Posłuchaj czym zajmują się rydzykowe pacynki w IV Nienawistnej!
      Za rok,może dwa Euro 2012 zostanie przydzielone np.Italii...
      A do Królewca?
      Zobacz co jednojajeczni wyprawiają z Ruskimi?
      Zobacz ile już kosztuje litr etyliny?
      A kto będzie te drogi budował?
      Myślisz,że młodzi wrocą z Zachodu?
      Ja dobijam 60 -i też jadę stąd w PiS-du!!!
      Przyjadę tu poplażować w Łukęcinie/z norweską emeryturą :-))/!
    • andreas.007 czy to nie jest propagowanie przypadkiem... 11.05.07, 12:52
      Czy to nie jest propagowanie... ;)))

      nadto zarzad naszych dróg powiedział,
      ze nie wiedza czy sie wyrobia z drogami do EURO 2012!
      • Gość: gosc Re: czy to nie jest propagowanie przypadkiem... IP: *.GtokyoFL51.vectant.ne.jp 11.05.07, 13:03
        > nadto zarzad naszych dróg powiedział,
        > ze nie wiedza czy sie wyrobia z drogami do EURO 2012!

        Bo tez nie wiedza kiedy skonczy sie ten nielegalny obrot dzialkami przez ktore
        maja leciec te drogi. Tam chyba wciaz szarpia w warszawce z tego niezle
        profity. Ci co zainwestowali w Raspude przebili ponoc o 1500% wg szefa
        LOP.Dlatego tak walcza bo inaczej straca zainwestowane pieniadze.
        • andreas.007 Re: czy to nie jest propagowanie przypadkiem... 11.05.07, 13:25
          powinni przygotowywac kilka projektów alternatywnych
          i losowo, jak w Lotto wybierac.... ;))

          Moze nawet jako gwarant uczciwosci i zaufania społecznego
          własnie firma Lotto winna tymi kulkami losowac... te projekty!
          • Gość: gosc Re: czy to nie jest propagowanie przypadkiem... IP: *.GtokyoFL51.vectant.ne.jp 11.05.07, 14:58
            > powinni przygotowywac kilka projektów alternatywnych
            > i losowo, jak w Lotto wybierac.... ;))

            Ty Andi z innej beczki, ale temat pokrewny mam kawal dla Ciebie. Japonczycy go
            w ogole nie kumaja.

            Spotyka sie trzech budowlancow. Amerykanin, Japonczyk, no i Polak. I zaczynja
            sie przechwalki.

            Amerykanin. U nas to jest takie tepo budowy autostrad, ze jak jest juz koniec
            autostrady i stanie na nim Ford Mustang to jak da w rure i leci z full speed to
            my tak szybko buduemy ze nie dogoni juz konca autostrady i nawet zdarzymy
            wybudowac jednoczesnie przy trasie stacje paliw.

            Japonczyk. Eeee tam. U nas jest taki pociag nazywa sie Shinkansen. teraz lata z
            predkoscia nawet ponad 320 km/h a za pare lat ponad 500 km/h. jesli jest koniec
            torow, to my tak szybko budujemy trakcje kolejowa, ze nie zdazy na najwyzszych
            obrotach dogonic konca torow i jednoczescnie w tym samym czasie i rownie szybko
            budujemy przy trasie stacje kolejowe i domy towarowe na stacjach.

            Polak. Panowie Wasze tempo, to jest nic. U nas w Polsce godzina 6.00 rano
            wszyscy sa juz na budowie. 5 minut po szostej majster rozklada plany budowy
            nowej gorzelni. A o 6,15 wszyscy sa juz pijani! :)))
            • andreas.007 Re: czy to nie jest propagowanie przypadkiem... 13.05.07, 14:26
              dobre, dobre!! :)))))))))))))))))))))

              A ja Ciebie powiem czemu Japonczycy tego nie rozumieja...

              Bo dowcip jest nieaktualny!
              Chodzi o predkośc pociagu... we Francji robili juz próby kolei TGV
              własnie grzeja z predkoscia 500!
              Musisz zwiekszyc predkośc w dowcipie do 1000, to moze zajarza...;))

              Ale jest troszeczke ukoloryzowany,
              bo w Polsce juz przychodza na budowe... pijani! ;))))
              • Gość: gosc Re: czy to nie jest propagowanie przypadkiem... IP: *.GtokyoFL51.vectant.ne.jp 13.05.07, 17:06
                > A ja Ciebie powiem czemu Japonczycy tego nie rozumieja...
                >
                > Bo dowcip jest nieaktualny!
                > Chodzi o predkośc pociagu... we Francji robili juz próby kolei TGV
                > własnie grzeja z predkoscia 500!

                To lipa, bo w Japonii polecial juz 15 lat temu. Wiadomosci z Pacific Rim nie
                docieraja do karju nadwislanskiego. Teraz lata caly czas 24h na dobe w Pref.
                Yamanashi, bo ma byc stala linia miedzy Tokyo i Osaka. Tu codziennie wiele osob
                dojezdza do pracy pomiedzy tymi dwoma miastami, a to prawie 600 km. Wiec chca
                skrocic czas dojazdu do 1 godziny.
                Poza tym w Japonii nie bylo wypadkow z Shinkansenami tak jak w Niemczech czy we
                Francji. Francuzi szybko wprowadzaja swoje nowosci, ale sprawy bezpieczenstwa
                sa raczej zaniedbywane. W Japonii szeroko komentuje sie te sprawy, bo
                powazniejszy wypadek Shinkansen to skonczyloby sie tutaj bardzo zle. Wowczas
                tanie linie lotnicze zyskalyby wiecej klientow. Teraz przelot w dwie strony na
                odleglych trasach przy dobrych ukladach to tylko 85 dol. Cztery razy taniej niz
                Shinkansen na tej samej trasie. poza tym kontrola spoleczna jest dosc
                bezlitosna w Japonii. To nie Polska.

                W kawale napisalem o tym co dzisiaj jest w Japonii nie co szykuja :) Za to
                samoloty jakie wymyslili sa super. Przelot na trasie Tokyo - NY trwalby 1,45 h.
                pomysl z konca lat 80-tych. Czekam niecierpliwie czy cos sie sfinalilzuje, bo
                nie znosze lotow miedzykontynentalnych.
                • andreas.007 Re: czy to nie jest propagowanie przypadkiem... 13.05.07, 18:01
                  a moze oddac Polske Japonczykom w dzierzawe na czas nieokreslony,
                  ja lubie sushi... i nowinki techniczne!
                  • Gość: gosc Re: czy to nie jest propagowanie przypadkiem... IP: *.GtokyoFL51.vectant.ne.jp 14.05.07, 06:15
                    andreas.007 napisał:

                    > a moze oddac Polske Japonczykom w dzierzawe na czas nieokreslony,
                    > ja lubie sushi... i nowinki techniczne!
                    >

                    Nie Andreas, tak zle to ja Japonczykomo nie zycze :)
    • switonemsi Re: autostrada Szczecin- Królewiec 11.05.07, 13:57
      Ta droga jak najbardziej powinna zostac odbudowana, ale nie rozumiem tego
      kontekstu Euro.
      • Gość: Sedina Re: autostrada Szczecin- Królewiec IP: 83.168.111.* 12.05.07, 02:07
        Kontekstu dużego nie ma, ale w tej chwili na hasło Euro buduje się wszystko i
        dlatego dobrze taki kontekst znaleźć. Poznań znalazł kontekst między Euro, a
        odbudową zamku czy też Euro, a rozbudową szpitala.
        • Gość: SromotnikBezwstydn Sedina ! autostrada Szczecin- Królewiec IP: 83.168.124.* 12.05.07, 15:06
          Teraz za przykład dajesz nam Poznań???
          A kilka dni temu rugałeś mnie i innych ,gdy wskazaliśmy Gdańsk i wodplpty na Hel,Wrocław i starania o EXPO 2012 czy Pznań i jego starania...
          Nie mam do Ciebie pretensji,bo trzeba przytaczać co robią inni,gdyz inaczej skwaśniejemy do cna ciągle rozważając :Gontynka czy lotnisko w Dąbiu...a może dworzec polakierować ????
          3m się!:-)
          • Gość: Sedina Re: Sedina ! autostrada Szczecin- Królewiec IP: 83.168.111.* 13.05.07, 02:07
            Rugałeś to za mocne słowo. Po prostu trzeba szukać w porównaniu z innymi
            miastami swoich mocnych stron i chwytać wszystkie okazje-promocje:)). Każde
            miasto ma słabe i mocne strony moim zdaniem trzeba maksymalnie pokazywać te
            mocne i nie mieć kompleksów. My też powinniśmy "wyciągać" ręce po 'promocje'.
            Tak jest w przypadku S6 bo to nasza mocna strone, ze Gdańsk chocby nie wiem jak
            się starał połączenie z Europą może mieć tylko przez Szczecin (wystarczy
            posłuchać w Gdańsku jak zazdroszczą nam tego połaczenia).
            • Gość: Vlad.H. Wszystko wskazuje na to IP: 80.53.41.* 13.05.07, 13:44
              ze powoli trzeba przestac patrzec w kierunku Warszawy - to znaczy pozostajac w
              Polsce szukac sojusznikow dla Szczecinskich spraw na zachodzie - niestety troche
              przykro to pisac ale wydaje sie ze Zachodniopomorskie powinno zintensyfikowac
              wspolprace z Brandenburgia i Meklemburgia Przedpomorzem. Musimy postawic na
              Niemcy...
              Moze miasto Szczecin zaangazowaloby sie w elektryfikacje odcinka Szczecin
              Glowny, Szczecin Gumience, granica panstwa. Moim zdaniem warto podjac ryzyko i
              nawet dolozyc miejska kase do tego projektu - stracic nie stracimy a zyskamy
              kolejna szanse na normalnosc.

              No i koniecznie musza zaczac rzadzic Szczecinem ludzie z wizja a nie polityczne
              aparatczyki traktujace to miasto jak cudzy sad z ktorego trzeba sie nachapac tak
              szybko jak sie da...
        • andreas.007 jestes w duzym błedzie Sedina 13.05.07, 14:34
          Gość portalu: Sedina napisał(a):

          > Kontekstu dużego nie ma, ale w tej chwili na hasło Euro buduje się wszystko i
          > dlatego dobrze taki kontekst znaleźć. Poznań znalazł kontekst między Euro, a
          > odbudową zamku czy też Euro, a rozbudową szpitala.
          ------------------------------

          Wiesz portal Rzepy ma nieczynne wiadomosci,
          bo bym odnalazł, ale pare dni temu zarzad głowny dróg
          podał, ze koszt budowy to jakies 27 mld i niestety mało tego szmalu,
          a poza tym nie wyrobia sie...

          Tak wiec ten pakiet EURO 2012 jest juz zamkniety,
          a nawet wypadac bedzie z niego wiele...


          Nie liczmy wiec na cuda... ale pomyslmy konkretnie!

          Niemcy bardziej dbaja o Szczecin niz Polska,
          patrz drogi! ;)))
          Moze trzeba wyjśc na przeciw im...
          • Gość: SromotnikBezwstydn Nie tylko On... w duzym błedzie Sedina IP: 83.168.124.* 13.05.07, 18:46
            Żyjemy nad Odrą.Stąd pływają barki towarowe do Berlina.
            Czy nie stać tego miasta/"Największy nad Bałtykiem"-mam ten album!:-)/
            na połączenia flotą pasażerską ze Świnoujściem a przedewszystkim z Berlinem.
            Berlin to duży port rzeczny...łączy z morzem Czarnym ,Śródziemnym,Atlantykiem...
            A my nawet po Międzyodrzu nie mamy szans popłynąć i zobaczyć tamte cuda przyrody...
            Chyba,że kajakiem z Dziewoklicza...
            • Gość: Sedina Re: Nie tylko On... w duzym błedzie Sedina IP: 83.168.111.* 14.05.07, 02:50
              Oczywiste jest to, że nasz najbliższy sojusznik to Lubuskie,
              Meklemburgia,Brandenburia i Skania. Nie wiem jak można o tym tyle dyskutować
              jak wynik tego "dumania" jest oczywisty. Andreas o tym, ze pieniędzy nie
              starczy pisałem miesiąc temu. Również wtedy napisałem, że to jest właśnie nasza
              największa szansa. Nam tylko dobrego planu budowy stadionu brakuje, żeby
              pokazać w Polsce, że ME w Szczecinie nie w Gdańsku to około 12 mld wydatków
              mniej dla kraju. Jestem pewien, ze ten argument z każdym miesiącem zdobywałby
              coraz więcej sojuszników. Szczególnie wśród województw, a takich jest większość
              w których ME się nie odbędą.
              • andreas.007 Re: Nie tylko On... w duzym błedzie Sedina 14.05.07, 02:58
                zabralismy Gdańskowi gazoport,
                a teraz myslisz, ze wyszarpiemy im EURO 2012?

                Pamietaj jednak, ze to nie tylko stadion...
                Lwów planuje wydac na EURO bodaj MILIARD DOLARÓW!
                To tez hotele, restauracje...

                A tam w 3miescie, jest baza noclegowa i turystyczna
                o wiele lepiej rozwinieta!
                • andreas.007 Re: Nie tylko On... w duzym błedzie Sedina 14.05.07, 03:05
                  Sczecin ta ilośc turystów by po prostu zablokowała!
                  Zobaczysz co sie bedzie działo podczas Regaty...
                  Ja wiem, ze to jest za 5 lat,
                  ale 3miasto tez sie nie zatrzyma w inwestycjach, a nawet idzie do przodu!
                  • andreas.007 Re: Nie tylko On... w duzym błedzie Sedina 14.05.07, 03:13
                    u nas jak jest wypadek na jakiejs ulicy, to blokuje sie miasto!
                    3miasto ma jednak obwodnice i naprawde przy takiej ilosci aut
                    jezdzi sie tam bez specjalnych problemów!
                    Nawet teraz, jak remontuja w okolicach Dworca!

                    Ja najczesciej jezdze obwodnica, ale lubie jeździc przez miasto.
                    bo patrze jak tam rosna i pieknieja te budynki,
                    jak przybywa salonów samochodowych, a to znaczy, ze ludzie maja tam szmal!
                    • Gość: Sedina Re: Nie tylko On... w duzym błedzie Sedina IP: 83.168.111.* 14.05.07, 12:32
                      Po pierwsze stastystyki wskazują, że i my i Gdańsk rozwijamy się w podobnym
                      tempie. To, że w Trójmieście jest wrażenie takiego rozwoju jest uzasadnione
                      tym, że bierze się pod uwagę całe Trójmiasto, a to jednak więcej ludzi niż u
                      nas. Co do dróg to my mamy dokładnie taka samą obwodnicę jak oni. U nich
                      obwodnica Trójmiasta obejmuje cały zachód miast, u nas nasza Berlinka obejmuje
                      cały wschód miasta. Korki w centrum nie ma porównania wystarczy przejechać
                      Grunwaldzką w Gdańsku. Muszą wybudować duzo wiecej od nas:
                      - połączenie kolejowa z lotniskiem u nich 600 mln złotych u nas około 30 mln
                      - rozbudowa u nich ze względu na wielkośc około 2 razy więcej niż u nas
                      - drogi w miescie u nas Śródmiejska obwodnica u nich trasa Sucharskiego,
                      południwa obwodnica i "mała" w miescie. Koszt Szczecin około 400 mln u nich
                      1400 mln.
                      - połaczenie stadionu z miastem u nas szybki tramwaj u nich również koszty
                      podobne
                      - stadion ich około 700-1000 mln u nas około 300
                      - dworzec- u nich jest u nas trzeba wybudować
                      już na etapie inwestycji w mieście jest jest potforna różnica w wydatkach, a to
                      dopiero początek. Inwestycje w dojazdy:
                      - kolej na zachód u nas 20 mln u nich nawet nikt nie liczył, do Warszawy i
                      tutaj i tutaj bedzie nasza linia przez Poznań i ich jest właśnie robiona. Do
                      Poznania i Wrocławia. Cała nasza trasa przez Poznań jest modernizowana ich nie
                      ma w planach. Do Ukrainy- Gdańsk nie ma takiej drogi u nas przez Wrocław.
                      - samochody; zachód my mamy drogę oni jak będą mieli to za 900 mln Euro,
                      południe i oni i my powinniśmy mieć, do Poznania i Wrocławia- my przez S3 mamy
                      połęczanie z obydwoma miastami,oni jak będa mieli to za 4mld Euro.

                      Taka jest pobieżna różniaca w kosztach. Gazoport dostliśmy ze względu na koszty
                      tutaj powtórka z rozgrywki bardzo by nie ucieszyła i z każdym liczeniem
                      pieniędzy jest bardziej realna. Problemem jest tylko stadion musielibyśmy mieć
                      dokładne plany realizacji we wrześniu.
                      • andreas.007 Dzieki Sedina jestem dumny z tego sukcesu! 14.05.07, 13:47
                        tempo rozwoju - wiesz co to statystyka... ;))

                        Jezeli ja mam 10 złoty, a Ty 1000 złoty,
                        to jak ja zarobie 5 złoty, to mam 50%,
                        a Ty jak 500 złoty to tez masz 50%... ;)))
                        Ale jak zarobisz tylko 400 złoty, to ja bede lepszy od Ciebie!

                        Piszesz, ze jestesmy tak samo rozwinięci jak 3miasto...
                        to sie ciesze, to jest juz duzy sukces!
                        Pewnie ludzi, turystów odwiedzajacych mamy tez tyle samo...
                        pewnie aut - tyle samo...
                        pewnie firm tyle samo...
                        pewnie budzet miasta - taki sam!
                        szkoły i uczelnie - takie same!
                        miejsc pracy...
                        pewnie baze hotelowa i gastronomiczna - taka sama...

                        No, pewnie da sie to statystycznie łatwo wykazać!

                        Co do inwestycji - pewnie u nich remont dworca to miliardy,
                        bo u nas remont dworca, to taniej - odmalowanie elewacji...

                        Wiesz jeden kolega kupił auto za 250 tysiecy,
                        a drugi taniej, bo za 5 tysiecy -
                        to znaczy, że lepszy biznesmen jest ten drugi?

                        Nie ma róznicy, a to co widze tam jezdżąc, to tylko złudzenie... ;)))
                        Dzieki, to moge być DUMNY z tego SUKCESU!
                        • andreas.007 Re: Dzieki Sedina jestem dumny z tego sukcesu! 14.05.07, 14:23
                          wiesz co porównanie Berlinki do ich obwodnicy,
                          tez swiadczy o naszym dumnym poczuciu sukcesu...
                          Berlinke zreszta mamy od poczatku istnienia polskiego Szczecina...;))
                        • Gość: Sedina Re: Dzieki Sedina jestem dumny z tego sukcesu! IP: 83.168.111.* 17.05.07, 13:42
                          Andreas wiem co to statystyka. Tylko, ze nasza cała cywilizacja opiera się na
                          niej np. porównując między sobą kraje czt też miasta. PKB wytwarzane Gdańska
                          jest podobne do tego ze Szczecina. Co może cię zdziwi nawet jak porównasz
                          województwa to na mieszkańca ich województwa przypada 20312 PLN na osobę, a u
                          nas 20198 PLN. Wolę opierać się na statystyce niż na odczuciach ponieważ i tak
                          są bardziej mierodajne. Po drugie ja nie porównuję Trójmiasta do Szczecina
                          tylko Gdańsk. Trudno się dziwić, ze w Trójmiescie jest wiecej miejsc pracy niż
                          w Szczecinie po prostu aglomeracja Trójmiasta ma 300 tyś. ludzi więcej.
                          Przypuszczam, że stąd sie biora twoje odczucia. Kolejne ciekawe dla ciebie
                          informacje to takie, że turystów do ich województwa i naszego przyjeżdża
                          praktycznie taka sama ilość. Co do bazy noclegowej to pewnie też się zdziwisz
                          mamy więcej miejsc nocelgowych w województwie niż oni, co pewnie jeszcze
                          bardziej cię zdziwi mamy prawie 1/5 miejsc noclegowych w Polsce. UEFA bierze
                          pod uwagę ilość miejsc noclegowych jeszcze inaczej w odległości 2 godzin jazdy
                          od stadionu więc przypuszczam, ze tak licząc mamy ich 2,3 krotnie więcej. W
                          przykładzie z samochodem i też ze stadionem (dworcem)napisałeś coś co mnie
                          najbardziej wkurza. OK ich drogi (stadiony, dworce) mają być lepsze niż nasze
                          więc muszą być droższe z tym się zgadzam. Jeżeli ich na nie stać to niech
                          budują tylko problem jest taki, ze ich stać na mniej więcej takie jak nas, a
                          resztę chcą, żeby im wybudowało Państwo (czyli również my). Prezydent Gdańska
                          jasno powiedział, ze oni mogą na stadion dać 200-250 mln, a reszty nie mają
                          (ciekawe czy wiesz kto zapłacił za ich dworzec, a kto za nasz itd.). To samo
                          jest z drogami kolejami czy lotniskiem. Jak ich nie stać na ME to po co się
                          biorą; w ten sposób mógł również piekne projekty przedstawić Goleniów i za
                          Państwowe pieniądze wybudować stadion nie na 40 tyś., ale nawet na 100 tyś.
                          Niech każdy buduje to na co go stać (może po za stadionem Narodowym) wtedy coś
                          mi się wydaje, że zabrakłoby chętnych na te ME.
                          • orion7 Re: Dzieki Sedina jestem dumny z tego sukcesu! 17.05.07, 14:07
                            Brawo za te porównania i mam nadzieję, że nie są to liczby z kapelusza bo nie
                            chce mi się sprawdzać.
                            Generalnie porównanie obu miast w liczbach potwierdza tylko lansowane mity o
                            rozwijających się miastach i tych stagnujących. Polska jest biednym krajem a
                            bogactwo miasta nie można liczyć obecnością w nim byłego Prezydenta czy kolebki S.
                            Osobnym tematem jest to czy można wykorzystać te w/w obecności. Przykład Gdańska
                            świadczy, że można i chwała mu za to - mam na myśli jego włodarzy, którzy
                            potrafili to wykorzystać. O naszych nie wspomnę. I dlatego porównanie Szczecina
                            do Gdańska tak wygląda jak Jurczyka do Wałęsy. Pozostali mieszkańcy obu miast są
                            prawie identyczni pod względem problemów z którymi żyją.



                            nędzę miast polskich
                            i brednie tych co mówią o dynamicznie ro
                      • andreas.007 Re: Nie tylko On... w duzym błedzie Sedina 14.05.07, 16:50
                        teraz mowił prezydent Gdanska, masz racje koszt stadionu 700 mln,
                        ale wraz ze stadionem, infrastruktura, parkingiem oraz drogami dojazdowymi!

                        Bo w Szczecinie, to koszt podaja, ale bez dróg i parkingów...
                        wychodzi taniej, ale bez dróg i parkingów potem...

                        To tak jak remont dworca....nie mówia,
                        ze to tylko malowanie zewnetrznej elewacji... taniej wychodzi!
    • Gość: SromotnikBezwstydn Sedin-tylko stadion problemem ? IP: 83.168.124.* 14.05.07, 13:46
      Jadąc autostrada z w kierunku Kołbaskowa,na odcinku między Kijewem a Kluczem jest ciąg obszarów niezabudowanych/kończy się wysypiskiem smieci w Kluczu/, a czy tam nie można zlokalizować tego stadionu.Dojazd wspaniały.
      Z Polski-autostradą,z Niemiec równiez.Ze Szczecina -Szosą Poznańską.
      Grunt nie podmoknięty,piaszczysty/w przeciwienstwie do Dąbia/.
      A projekt stadionu?
      A czy nie można adaptować jakiegoś projektu?/ktoś w swiecie już budował stadiony pod MŚ,ME,Olimpiady.../
    • Gość: kolec autostrada Szczecin- Królewiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.07, 14:33
      rozpocząłem ten wątek kilka dni temu a wyborcza pisze:

      Zbudujmy S6 szybciej
      Mariusz Rabenda 2007-05-13,

      Taki apel trafi do ministra transportu i premiera
      Monit w sprawie przyspieszenia budowy drogi ekspresowej od granicy do
      Trójmiasta zamierzają wysłać wojewodowie zachodniopomorski i pomorski

      W obowiązujących planach Ministerstwa Transportu dostosowanie drogi krajowej nr
      6 do parametrów ekspresowej przewidziane jest na lata 2014 - 2020. W dniu
      ogłoszenia przez Europejską Unię Piłkarską (UEFA), że Polska wraz z Ukrainą
      będzie organizatorem piłkarskich Mistrzostw Europy Euro 2012, "Gazeta"
      zaapelowała do wojewody Roberta Krupowicza o podjęcie działań na rzecz
      przyspieszenia modernizacji tej drogi.

      Krupowicz z aprobatą podszedł do pomysłu i obiecał nawiązać w tym
      celu "koalicję" z wojewodą pomorskim. Gdańsk jest bowiem jednym z głównych
      miast - aren Euro 2012. Tam zaplanowano rozgrywki grupowe oraz jeden z meczy
      ćwierćfinałowych. Bardzo prawdopodobne jest, że to właśnie drogą nr 6 kibice z
      Europy Zachodniej będą chcieli przejechać do Trójmiasta. Ominą ją - jeśli
      będzie w tym stanie, co obecnie.

      - 9 maja wysłaliśmy do pana Piotra Karczewskiego, p.o. wojewody pomorskiego,
      pismo, którego celem jest ustalenie treści wspólnego wystąpienia do ministra
      transportu - mówi Henryka Okoniewska - Kall, dyrektor Wydziału Infrastruktury
      Urzędu Wojewódzkiego w Szczecinie. - W ciągu tygodnia powinniśmy mieć gotową
      wspólną treść. Sporządzimy dokument opatrzony herbami obu województw i wyślemy.
      Ponadto pismo w tej sprawie nasz wojewoda chce też wysłać bezpośrednio do
      premiera.

      W propozycji treści wspólnego dokumentu Krupowicz także powołuje się na Euro
      2012.

      "Spodziewany jest napływ licznych gości (...), szacowany na kilkaset tysięcy
      osób. Napływ ten odbywać się będzie, między innymi, niemieckimi autostradami
      A20 oraz A11 i dalej przez Szczecin oraz polską droga krajową nr 6."

      Krupowicz podkreśla zwłaszcza konieczność przyspieszenia budowy obwodnic
      Nowogardu, Płotów, Koszalina, Słupska i Wejherowa.

      Sposobem na przyspieszenie budowy ekspresówki i pozyskanie pieniędzy unijnych
      na jej powstanie mogłaby być rewizja transeuropejskiej sieci transportowej TEN-
      T. Lobby szczecińskie postuluje, by drogą ta stanowiła część trasy Via
      Hanseatica prowadzącej z Lubeki i Rostocku przez Szczecin, Koszalin i Gdańsk aż
      po Kaliningrad, Rygę i Tallin.

      Według szacunków Urzędu Wojewódzkiego na budowę S6 potrzeba jest 860 mln euro.
      Wojewoda chce, by droga została wpisana na listę inwestycji priorytetowych dla
      Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko (na takiej liści znajdują się
      dziś m.in.: S3 oraz tunel pod Świną). Wpisanie drogi na tę listę to jedyna
      szansa, by S6 mogła powstać wcześniej niż po Mistrzostwach Europy.


      Źródło: Gazeta Wyborcza - Szczecin
      miasta.gazeta.pl/szczecin/1,34959,4128208.html
      a jeszcze wcześciej:
      miasta.gazeta.pl/szczecin/1,78940,4083990.html
      • Gość: SromotnikBezwstydn Kolec,dzięki-autostrada Szczecin- Królewiec IP: 83.168.124.* 15.05.07, 23:48
        Dzięki za obszerne info.
    • Gość: kolec autostrada berlinka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.07, 19:40
      dzięki, polecam sie ;-)
      • Gość: kierowca Re: autostrada berlinka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 21:29
        w dniu wczorajszym podali w wiadomościach kroniki, ze na być podjęta w
        najblizszym czasie budowa drogi A-6 odcinka od rozjazdu Rząśnica do Goleniowa
        tj. ok 50 km czy to prawda?
        • Gość: złocieniec Re: autostrada berlinka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.07, 21:38
          Odcinek Rzęśnica-Goleniów to już nie jest berlinka.
    • Gość: Marek Re: autostrada Szczecin- Królewiec IP: 12.2.123.* 22.05.07, 22:33
      Przeczytalem wszystkie opinie i musze stwierdzic ze koncepcja niemiecka zprzed
      50 lat ma sens i powinna byc kontynulowana. Dlaczego?
      - stanowi naturalne przedluzenie A6 i kontynulacje niemieckich autostrad
      - gdyby doprowadzic ja do DK22(S22 moze ) stanowila by naturalne przedluzenie do
      obwodu kaliningradzkiego
      - w przyszlosci doprowadzic do Olsztyna i Elku stanowiac szlak komunikacyjny
      polnocnej Polski
      - transport do krajow baltyckich kierowany bylby do drogi DK22, natomiast do
      Wilna i na Litwe wschodnia poprzez kontynulacje autostrady na Warmi i Mazurach
      - w okolicach Szczecinka droga powinna krzyzowac sie z S11
      -co do drogi S6 poprowadzic jako zachodnie obejscie Szczecina, dalej przez
      Goleniow i Kolobrzeg, Koszalin i Slupsk do Gdanska

      • Gość: Sedina Re: autostrada Szczecin- Królewiec IP: 83.168.111.* 24.05.07, 03:12
        Tak powinno wyglądać idealne rozwiązanie.
    • Gość: tec Re: autostrada Szczecin- Królewiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.07, 22:27
      pomarzyć można
Inne wątki na temat:
Pełna wersja