Samolot Dublin - Szczecin utknął w... Gdańsku

IP: 85.195.119.* 12.05.07, 08:14
a kim jest p. Alan, nad losem którego pokłoniła się Gazeta? To smutne, lecz
czy powinno interesować nas, tu w Szczecinie? Kogóż może obchodzić czy Alan
zaskarży przewoźnika czy nie? Litości panie red. nacz!
    • Gość: Anna Re: Samolot Dublin - Szczecin utknął w... Gdańsku IP: 149.254.200.* 12.05.07, 10:31
      Uwazam, ze Gazeta miala racje. Przewoznikom zwlaszcza tym tanim, wydaje sie ze
      moga robic co chca. A prawo Unii, któremu podlegaja jest surowe - wystarczy je
      tylko troche znac. Jak media bede naglasniac takie sprawy to przewoznicy zaczna
      dbac o pasazerow, bo na razie obowiazuje zasada, ze nawet jak jeden bedzie sie
      ubiegal o odszkodoanie to i tak sie oplaca, bo pozostalych stu nie...... Pan
      Alan mial byc w Szczecinie, nie Gdansku i to jest wystarczajacy powod zeby
      szczecinska Wyborcza to opisala...
    • Gość: rafarro Re: Samolot Dublin - Szczecin utknął w... Gdańsku IP: 83.168.96.* 12.05.07, 18:12
      Alan Górski już wcześniej występował na łamach GW. Oto artykół z 7.02.2006:

      Mariusz Rabenda 07-02-2006

      Z Goleniowa do Londynu na zmianę: raz po południu, a raz wieczorem. To ważna
      zmiana w wiosennym rozkładzie lotów linii Ryanair, który zacznie obowiązywać od
      26 marca

      - Z nowego rozkładu powinni być zadowoleni ci, którzy na Stansted przesiadają
      się np. na samolot do Dublina - mówi Tomasz Kułakowski, rzecznik irlandzkiego
      taniego przewoźnika, zastrzegając jednocześnie, że Ryanair nie oferuje lotów
      łączonych.

      Teraz odloty z Goleniowa odbywają się tylko wieczorami. Z tego powodu osoby
      lecące z Ryanairem do Irlandii muszą spędzać noc w Londynie. Takie kłopoty ma
      m.in. Alan Górski, który wraca w najbliższy czwartek do swego domu pod Dublinem.

      - W nocy wyląduję na Stansted i już nie będę miał żadnego połączenia do
      Irlandii - mówi. - Na szczęście mam znajomych w Londynie i na noc zatrzymam się
      u nich.

      Tym, którzy latają tylko do stolicy Wielkiej Brytanii, nocne połączenie nie
      wadzi.

      - Ze Stansted do centrum równie łatwo można dojechać po południu, jak i późnym
      wieczorem - mówi Agata Dybowska, która często odwiedza przyjaciół w Londynie. -
      Nawet wolę wieczorny lot, bo nie dezorganizuje całego dnia.

      Nowy rozkład Ryanaira to efekt kompromisu. Ma pogodzić oczekiwania pasażerów ze
      Szczecina i z Bydgoszczy. Przewoźnik chciał początkowo, by wiosną z
      podszczecińskiego portu jego samoloty startowały codziennie o godz. 15.30 -
      kosztem Bydgoszczy, której przypadłyby wyłącznie połączenia wieczorne.

      Bydgoszcz zaprotestowała. Ostatecznie przewoźnik zdecydował się na mieszany
      rozkład lotów. Popołudniowe loty połączą Londyn na przemian ze Szczecinem i z
      Bydgoszczą. Szczecinowi te połączenia przypadły w poniedziałki, środy, piątki i
      niedziele. W pozostałe dni, jak dotychczas, będziemy latać wieczorem. W
      Bydgoszczy będzie odwrotnie.

      - Gdy samolot ze Szczecina wyląduje w Londynie o godz. 16.30, to będę miał
      jeszcze trzy połączenia do Dublina - cieszy się Alan Górski. - Ale najlepiej,
      by przewoźnik uruchomił bezpośrednie połączenie Szczecin - Dublin. Tam mieszka
      sporo Polaków, sadzę, że linie zrobiłyby dobry interes.

      Maciej Jarmusz, prezes Portu Lotniczego w Goleniowie, ma jednak wątpliwości: -
      Latanie na przemian nie jest dobrym rozwiązaniem. Pasażer powinien mieć jasny i
      czytelny rozkład, by rezerwując wylot, nie zastanawiał się, jaki to będzie
      dzień.

      - Popołudniowe loty sprawią, że popularność połączenia jeszcze wzrośnie - uważa
      Kułakowski. - Być może ze Szczecina będzie latać więcej osób niż z takich
      miast, jak Gdańsk, Rzeszów czy Poznań.

      Według danych przewoźnika przez trzy miesiące obłożenie połączenia Szczecin -
      Londyn wahało się w granicach 72-75 proc. Średnia ilość wykupionych rezerwacji
      wyniosła 80 proc
    • Gość: jaaaaczkj Re: Samolot Dublin - Szczecin utknął w... Gdańsku IP: 83.168.80.* 12.05.07, 19:30
      panie 'hmmm' moze tak troche wspolczucia rodakowi a nie najazd na gazete. troche pomyslunku nastepnym razem
    • Gość: zed Re: Samolot Dublin - Szczecin utknął w... Gdańsku IP: 213.233.153.* 13.05.07, 15:52
      pomysl czlowieku. ta trasa lataja glownie szczecinianie i tak samo wazne jest
      dla nas utrudnienie w lotach jak utrudnienie w przejezdzie przez centrum.
      jak kiedys wybierzesz sie samolotem i bedziesz mial takie opoznienie to ciekawe
      komu o tym powiesz? od razu bedziesz wrzeszczal, ze prasa sie o tym dowie.
      • Gość: hmm Re: Samolot Dublin - Szczecin utknął w... Gdańsku IP: *.hostmonster.com 14.05.07, 06:27
        jeśli nie wiesz co robić w razie opóźnienia lotu, lepiej nie wybieraj się w
        podróż za granicę, to przerasta twoje możliwości przetrwania. Są proste
        procedury, do których pownien zastosować się bohater artykułu, jeśli chce
        skarżyć linię lotniczą. Nie widzę żadnego sensu opisywania trudów jakich doznał
        wpominany "rodak", Alan, bo to wygląda na jakąś szczególną miłość do tej
        konkretnej osoby. A to zwykła prywata, nic więcej. Nie łódź się, że jeśli tobie
        się coś nieprzyjemnego wydarzy, to GW o tym napisze, nie bądź naiwny. Poza tym,
        opóźnienia zdarzają się na całym świecie, każdego dnia... No ale nie zawsze i
        wszędzie fruwa p. Alan ...
        • Gość: jaccczkj Re: Samolot Dublin - Szczecin utknął w... Gdańsku IP: 83.168.80.* 14.05.07, 14:37
          i co niby dzieki temu artykulowi znamy wszyscy Alana? przeciez nawet zdjecia nie ma. czlowieku zastanow sie co piszesz
Pełna wersja