toxic.666
14.05.07, 22:02
głupota. skoro nie można spuszczać psa ze smyczy i nie ma wybiegów to gdzie te
psy mają się wylatać? do lasu też ich nie można wziąć bo straż leśna się
przyczepi i wystawi mandat. czyli jak dobrze rozumiem właściciel psa powinien
z nim codziennie wsiąść do samochodu (bo do autobusu czy tramwaju z psem nie
wolno) i przedrzeć się przez miasto do jednego z trzech spacerniaków? a co
jeśli szanowny obywatel nie ma auta? niech idzie sobie kilka kilometrów piechotą?