Gość: sf
IP: 212.14.60.*
03.06.03, 00:25
"nie mieliśmy żadnych instrumentów prawnych, by pomóc w
wyjeździe do Chorzowa" - tłumaczy Anna Nowak, wiceprezydent
Szczecina.
Wydaje mi sie, ze głównym problemem jest brak instrumentów
finanowych. A o czymś takim jak ideały sportu (o tłumaczenie
tego słowa dla pana Gondora i zarzadu miasta powinno się
poprosić choćby red. Bohdana Tomaszewskiego), czy też fair play
już dawno w tym upadłym mieście zapomniano. Nie taką Pogoń
pokochałem ponad 20 lat temu. Wstyd i hańba