Czy ty zwracasz się do SLD ze swoimi problemami?

03.06.07, 13:34
Nie to nie jest pytanie retoryczne,tzw. większy Grześ Nap.... czyli Wojtuś
Olejniczak twierdzi że ludzie zwracają się ze swoimi problemami do SLD jak do
jakieś poradni terapeutycznjej
:))))
zwracają się może i owszem,ale nie ludzie z ulicy czy z tego jak mu tam -
społeczeństwa.
Bo zwracają się odrywani od stołków i korytek SLDmani co nic nie umieli ale
byli protegowani przez partię SLD, no w ostateczności przez wujków i patronów
z PZPR i SB.
wiadomosci.onet.pl/1547000,11,,,,,7605,itemspec.html
Zdaniem Olejniczaka, to SLD jest "jedyną prawdziwą opozycją - partią, "na
którą zawsze można liczyć i partią do której ludzie zwracają się ze swoimi
problemami". Przyznał, iż ma świadomość, że w Sojuszu były patologie. Jednak -
przekonywał - jego ugrupowanie potrafi uczyć się na swych błędach i obecnie
jest "najbardziej odnowioną partią w Polsce".
    • xyz-xyz Re: Czy ty zwracasz się do SLD ze swoimi problema 03.06.07, 14:02
      Problem w tym felixo_edmundowna, że ludzie rzeczywiście przychodzą ze swoimi
      problemami. Często przychodzą skołowani klienci banków, czy innych instytucji
      kredytowych. Problemy z zachlanymi obywatelami IV łeROe i takie tam...
      • Gość: EA Re: Czy ty zwracasz się do SLD ze swoimi problema IP: *.bazapartner.pl 03.06.07, 14:59

        Kiedym stawił się u nieba wrót
        Przed najwyższym się skłonić kazali
        Pan zapytał mnie, jakiem swe życie wiódł
        Jak to jak? Budowałem socjalizm!

        Na to rzecze Pan: Cóż w tym za treść?
        Synu, jaśniej mów, drżę z ciekawości,
        Budowałem świat, jak głosi wieść
        Dobrobytu i sprawiedliwości.

        Miałeś szczęście więc, powiada Pan,
        Że poznałeś go, żeś życia w nim zaznał,
        Bo ja taki świat bez nędzy i zła
        Próbowałem sam stworzyć od dawna.

        Nie udało się, ty zatem mów
        Cóżeś zdziałał w tym świecie jak w niebie,
        Ileż dobrych to uczynków i słów
        Wzbogaciło twe życie i ciebie?

        Lepszy znałeś świat, na pewno więc
        Żyłeś mądrzej wśród szczęśliwych ludzi,
        Życiem godnym, prawdziwym, co sens
        Bierze wiary, że nie próżno się trudzić.

        To wspaniałe tak przeżyć swe dni.
        Pan raduje się, więc przerywam od razu:
        Budowaliśmy socjalizm i ...
        Na nic więcej nie było już czasu

        Stanisław Klawe: "Kiedym stawił się..."

        • xyz-xyz Re: Czy ty zwracasz się do SLD ze swoimi problema 03.06.07, 15:10
          Kiedym stawił się u nieba wrót
          Przed najwyższym się skłonić kazali
          Pan zapytał mnie, jakiem swe życie wiódł
          Jak to jak? Budowałem kaczyzm!

          Na to rzecze Pan: Cóż w tym za treść?
          Synu, jaśniej mów, drżę z ciekawości,
          Budowałem świat, jak głosi wieść
          Prawa i Sprawiedliwości.

          Miałeś szczęście więc, powiada Pan,
          Że poznałeś go, żeś życia w nim zaznał,
          Bo ja taki świat bez nędzy i zła
          Próbowałem sam stworzyć od dawna.

          Nie udało się, ty zatem mów
          Cóżeś zdziałał w tym świecie jak w niebie,
          Ileż dobrych to uczynków i słów
          Wzbogaciło twe życie i ciebie?

          Lepszy znałeś świat, na pewno więc
          Żyłeś mądrzej wśród szczęśliwych ludzi,
          Życiem godnym, prawdziwym, co sens
          Bierze wiary, że nie próżno się trudzić.

          To wspaniałe tak przeżyć swe dni.
          Pan raduje się, więc przerywam od razu:
          Budowaliśmy kaczyzm i ...
          Na nic więcej nie było już czasu
    • Gość: EA Re: Czy ty zwracasz się do SLD ze swoimi problema IP: *.bazapartner.pl 03.06.07, 14:08
      Oczywiście... za wierną służbę dla PRL chcą mnie pozbawić stanowiska
      prokuratorskiego i wysokiej emeryturki, grożą jakimiś sprawami sądowymi za
      wyroki polityczne z lat 80, których to już nawet nie pamiętam, za to że nie
      podałem w oświadczeniu lustracyjnym że byłem TW chcą mnie pozbawić dochodowej
      funkcji.... jak tu nie zwracać się do SLD z moimi problemami ? Kto mi pomoże
      jeśli nie oni, starzy sprawdzeni towarzysze... btw: słyszałem że gościem
      honorowym na zamknięcie ma być Jaruzelski... ech, łezka się robi w oku jak
      przypomnieć sobie współne dawne dobre czasy gdy budowaliśmy socjalizm...
      • xyz-xyz Re: Czy ty zwracasz się do SLD ze swoimi problema 03.06.07, 14:11
        > Oczywiście... za wierną służbę dla PRL chcą mnie pozbawić stanowiska
        > prokuratorskiego i wysokiej emeryturki, grożą jakimiś sprawami sądowymi za
        > wyroki polityczne z lat 80, których to już nawet nie pamiętam, za to że nie
        > podałem w oświadczeniu lustracyjnym że byłem TW chcą mnie pozbawić dochodowej
        > funkcji.... jak tu nie zwracać się do SLD z moimi problemami ? Kto mi pomoże
        > jeśli nie oni, starzy sprawdzeni towarzysze... btw: słyszałem że gościem
        > honorowym na zamknięcie ma być Jaruzelski... ech, łezka się robi w oku jak
        > przypomnieć sobie współne dawne dobre czasy gdy budowaliśmy socjalizm...


        To na naszym forum pisują Wasserman i Kryże? Łoł!
        • absztyfikant Re: Czy ty zwracasz się do SLD ze swoimi problema 03.06.07, 14:13
          www.geocities.com/wojciech_jaruzelski/
          Mlodosci nierzadko wlasciwa jest przesada, ale bac sie zapalu mlodosci, jej
          impetu, zniecierpliwienia, wrecz rewolucyjnej checi zmian, byloby bledem
          fatalnym w skutkach. Dowiodly tego z reszta okresy kiedy znane deformacje
          rodzily zapotrzebowanie na sztucznie ugrzeczniony, wyrownany szereg.
          (z przemowienia na IV Zjezdzie ZSMP 29.IV.1985)
        • Gość: EA Re: Czy ty zwracasz się do SLD ze swoimi problema IP: *.bazapartner.pl 03.06.07, 14:24
          xyz-xyz napisał:

          > To na naszym forum pisują Wasserman i Kryże? Łoł!

          Oj, pamięć zawodna... mamy lepszych, bardziej zasłużonych towarzyszy... np.
          Krzyżanowski czy Wolińska... a i Łapiński też się zasłuzył...
          • absztyfikant Re: Czy ty zwracasz się do SLD ze swoimi problema 03.06.07, 14:33
            Wolinska juz dawno temu zwiala do UK.
            • xyz-xyz Re: Czy ty zwracasz się do SLD ze swoimi problema 03.06.07, 14:35
              A najciekawsze, że Angole nie chcą jej oddać naszym jakobinom:))) Zaiste
              ciekawostka:)))
              • absztyfikant Re: Czy ty zwracasz się do SLD ze swoimi problema 03.06.07, 14:37
                XYZeciku, nie wiem czy slyszales, ze do Morela przyszla Kostucha... Mysle, ze
                najdalej za 10 lat te gordyjskie wezly sie same rozwiaza:)
                • xyz-xyz Re: Czy ty zwracasz się do SLD ze swoimi problema 03.06.07, 14:42
                  Przyjdzie do każdego. Ale mnie zastanawia dlaczego Anglicy nie chcą jej wydać?
                  Ba nie chca jej nawet zatrzymać! Może zuchy z IPN zastosują wariant Eichmana?
                  • absztyfikant Re: Czy ty zwracasz się do SLD ze swoimi problema 03.06.07, 15:04
                    Oni teraz opijaja 1000 zlotowe podwyzki i widocznie nie chce im sie za starymi
                    babami biegac:P
          • xyz-xyz Re: Czy ty zwracasz się do SLD ze swoimi problema 03.06.07, 14:34
            Zapomniałeś o Kryżem seniorze...
            • absztyfikant hehehe 03.06.07, 14:36
              Andrzej Kryże - wiceminister sprawiedliwosci IV RP. Pierwszy po Bogu, czyli
              Ziobrze.

              Andrzej Kryże prowadził sprawy polityczne w latach 70. i 80.. W 1980 skazał na
              więzienie Andrzeja Czumę, Wojciecha Ziembińskiego, Bronisława Komorowskiego i
              Jana Józefa Janowskiego za zorganizowanie w Warszawie 11 listopada 1979
              obchodów Święta Niepodległości. Część środowiska prawniczego (m. in. były I
              prezes Sądu Najwyższego Adam Strzembosz) twierdzi, że Kryże jako
              przewodniczący Wydziału IV Sądu Okręgowego w Warszawie organizował usuwanie
              sędziów wydających łagodne wyroki wobec działaczy podziemnej opozycji.


              A teraz kilka slow o ojcu pana ministra:)
              pl.wikipedia.org/wiki/Roman_Kry%C5%BCe
              Roman Kryże (ur. 4 lipca 1907 we Lwowie, zm. 23 marca 1983 w Warszawie) –
              prawnik, sędzia, podpułkownik.

              Aplikację, asesurę i pierwsze lata w zawodzie sędziego (jako sędzia grodzki)
              odbył w Sądzie Grodzkim w Sądzie Okręgowym w Grudziądzu.

              Podczas kampanii wrześniowej jako podporucznik 65. pp. dostał się do niewoli
              niemieckiej, gdzie przebywał od 18 września 1939 do 5 lutego 1945. Po
              zwolnieniu brał jeszcze udział w walkach o przełamanie Wału Pomorskiego.

              Od 14 maja 1945 sędzia kolejno: Sądu Grodzkiego w Grudziądzu (do 3 lipca
              1945), Wydziału I Najwyższego Sądu Wojskowego (do 31 października 1950) i
              Wydziału II NSW (do 11 sierpnia 1955). 11 sierpnia 1955 przeniesiony do
              rezerwy. Sędzia Sądu Najwyższego w latach 1955-1977.

              Brał udział w orzekaniu wyroków skazujących, w tym również na karę śmierci, w
              sprawach przeciwko działaczom podziemia niepodległościowego (m.in. rotmistrza
              Witolda Pileckiego czy majora Tadeusza Pleśniaka). W 1964 był przewodniczącym
              składu sędziowskiego, który wydał wyroki skazujące (w tym Stanisława
              Wawrzeckiego na karę śmierci) w sprawie tzw. "afery mięsnej". Wiele z wyroków
              wydanych przez sędziego Romana Kryżego została po 1989 uznanych za mordy sądowe.

              Bezwzględność w wydawaniu wyroków śmierci w okresie stalinowskim przyczyniła
              się także do powstania przysłowia: Sędzia Kryże - będą krzyże oraz określenia
              ukryżować (określenia tego używał m.in. znany adwokat i obrońca w procesach
              politycznych Władysław Siła-Nowicki).
    • absztyfikant "General Jaruzelski zawsze lubil zwierzeta i jest 03.06.07, 14:15
      przez nie lubiany":P
      www.geocities.com/wojciech_jaruzelski/foto-p.html
    • felix_edmundowicz Przykład SLDowskiej troski o człowieka 03.06.07, 15:29

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=47109907&v=2&s=0
      W swojej sprawie Jan Stramaus odwiedził gorzowskich posłów, ale nic nie
      wskórał. - Poseł Jan Kochanowski (SLD) poradził mi żebym poszedł do jakieś
      pracy i zarobił 8 tys. Ale gdzie ja takie pieniądze zarobię. Głoduję aż do
      skutku, bo chcę tylko żeby sąd jeszcze raz rozpatrzył moją sprawę. Na
      prawnika mnie nie stać. Tylko w sądzie jest ratunek - mówi Stramaus.

      miasta.gazeta.pl/gorzow/1,35211,3555691.html
      SLDman jest przyzwyczajony do sutych apanaży, żyją w wyalienowanym od
      społeczeństwa świecie pseudosocjaldemokratycznych wartości stwierdził : ot ,
      idź sobie zarobić 8 tys. zł , chyba że u Meyerszczyków czy w Innym bicie.
      Posłowi SLD to bym poradził aby się upewnił czy ma serce po lewej stronie.
      W przypadku tego pana po prostu należało doradzić zbadanie sprawy, jak można
      kogoś tak wyzuuć z własności?
      Dlaczego sąd nie spróbował polubownego załatwienia sprawy?
      Od posła SLD oczekujemy wskazania gdzie tak można łatwo zarobić 8 tys. zł????

      Jak sądzę to są owe słynne niesamowite spotkania p osłów SLD z tzw.szarymi
      ludźmi w ich eleganckich Biurze Poselskim, które jak się okazuje może służyc
      do takiego niesamowitego spotkania a nie tylko do zatrudnienia szwagierki.
      pseudosocjaldemokratyczna wrażliwośc na drugiego człowieka.
      • xyz-xyz Kilka uwag felixo_edmundowno 03.06.07, 16:38
        1. W tych informacjach jest kilka nieścisłości i braków. Pan Jan twierdzi, że
        dostał grzywnę i to ją komornik chce egzekwować. Jest to oczywista nieprawda.
        Gdyby była to grzywna, to egzekucji dokonywałby poborca skarbowy a nie
        komornik. WIERZYCIELEM jest brat pana Jana, zatem te 6 tys. to raczej
        odszkodowanie + koszty sądowe. Może więc zamiast latać po posłach czy głodować,
        pan Jan kupi flachę i się z bratem dogada. Ja jako pseudosocjaldemokrata
        deklaruję, że fundnę panu Janowi butelkę wódki Jerzego Urbana:))
        2. Informacja pana Jana jakoby poseł Kochanowski go zbył jest dziennikarską
        nierzetelnością. Skoro bowiem padło takie oskarżenie, to rzetelny dziennikarz
        powinien zapytać o zdanie pana posła. Może nie było tak, jak przedstawia to pan
        Jan. Wszak wyrządził szkodę swemu bratu. A i zdania brata nikt nie posłuchał.
        Może to nie brat jest ten zły, tylko pan Jan? Może poseł Kochanowski czytał
        wyrok wraz z uzasadnieniem i wiedział coś, o czym dziennikarz nie napisał?
        Dziennikarz nic z wyroku nie podał. A byłby ciekawie wiedzieć, co sąd był
        łaskaw zasądzić.
        3. Zatem robienie z tego artykułu przykładu na bezduszność członków SLD, jest
        niczym innym jak propagandowym trickiem pseudoantypseudosocjaldemokratki, która
        nie lubi SLD bo Jędrzej nie odwzajemnił...
    • Gość: wiosław67 Re: Czy ty zwracasz się do SLD ze swoimi problema IP: *.devs.futuro.pl 04.06.07, 22:24
      ludzie myślą ze tam ich wysłuchają a tacy sizedzą wysłuchają i jeszcze
      zaszkodzą a nic nie pomogą tak to bywa
    • Gość: misior Re: Czy ty zwracasz się do SLD ze swoimi problema IP: *.devs.futuro.pl 04.06.07, 22:30
      a zwracam się do PISu i w p. to
Pełna wersja