Gość: TK
IP: *.dedicated.hosteurope.de
05.06.07, 18:36
300 byłych agentów SB pełni dziś ważne funkcje w kraju
300 nazwisk byłych agentów SB, osób pełniących dziś ważne role w świecie
polityki, gospodarki i kultury, zawiera tajna lista, której nie może ujawnić
Instytut Pamięci Narodowej. Nie może, bo nie pozwolił na to Trybunał
Konstytucyjny, w skład którego wchodzą też osoby... wpisane na tę listę.
Biuro Lustracyjne IPN opracowało tę listę, opierając się na marcowej ustawie
lustracyjnej. Ustawa nakazywała Instytutowi przygotować katalogi z tzw.
osobowymi źródłami informacji - OZI. To osoby, które współpracowały z
komunistycznym wywiadem i bezpieką, albo z usług których przynajmniej raz
skorzystali tajniacy w zdobyciu informacji.
Historycy wertujący teczki odkryli prawdziwą bombę. Okazał się, że aż ponad
300 ważnych osób w państwie ma niechlubną przeszłość. A wiadomo, że to nie
wszystkie przejrzane teczki.
Radio RMF podało, że nazwiska niektórych są powszechnie znane. Może tu np.
chodzić o dwóch sędziów Trybunału Konstytucyjnego - Adama Jamroza i Mariana
Grzybowskiego. Ale równie dobrze mogą to być politycy, którzy przyznają się
do współpracy - m.in. Andrzej Olechowski, Sławomir Wiatr, Sławomir Cytrycki,
Andrzej Byrt czy główny negocjator z Unią Europejską, Jan Truszczyński.
Niestety, lista nigdy nie wyszła poza mury IPN. Ustawę lustracyjną i katalogi
z OZI zakwestionował bowiem w maju Trybunał Konstytucyjny.