ohne-zucker 13.06.07, 09:04 wiadomosci.onet.pl/1417748,2677,2,kioskart.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Doradca Re: Jak sie obalaja mity - smutne :(((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 09:09 Jeszcze ten mit nie jest obalony a na pewno juz nie jest obalony w świecie. To wręcz główny nasz znak marketingowy. Wystarczy , że zapytasz żółtego na trasie lotniczej Pekin/Tokio kog zna Twój żólty sąsiad w samolocie z Polski a powie Ci, że Lech Walesa Odpowiedz Link Zgłoś
ohne-zucker Re: Jak sie obalaja mity - smutne :(((( 13.06.07, 09:12 Gość portalu: Doradca napisał(a): > Jeszcze ten mit nie jest obalony a na pewno juz nie jest obalony w świecie. To > wręcz główny nasz znak marketingowy. Wystarczy , że zapytasz żółtego na trasie > lotniczej Pekin/Tokio kog zna Twój żólty sąsiad w samolocie z Polski a powie > Ci, że Lech Walesa a co mnie obchodza inni ? dla mnie jest to smutne, ze ta ikona okazala sie zwyklym spolegliwym kapusiem... Wałęsa: /.../ generalny kierunek i duch całkowicie przyjmuję, bo nie mogę nie przyjąć. /.../. Przecież to nie jest z eksportu Sejm, ani rząd z eksportu, to jest nasz rząd. Możemy mieć do ministra pretensje, nawet do członka Partii, ale nie do Partii /.../ ja każdy mój wyjazd, czy nawet poważniejszy przyjazd po pojechaniu do Gdańska umówię się, ponieważ ja dobrze żyłem z SB i z tymi innymi, żeby mnie nie robili ceregieli i kłopotów /.../ nie rzucałem kamieniami, nie biłem się. /.../ Ja też krzyczałem: pomożemy. D.: Mianowicie, płk Kuca, który z panem rozmawiał, przekazał pańską niechęć do tego wywiadu. /.../ W związku z tym generał Kiszczak, uwzględniając pańską prośbę, polecił to zdjąć i nie publikować. W: Jednocześnie ja miałem drugi cel, żebyście mniej więcej wiedzieli jak będą moje wypowiedzi brzmiały, bo oczywiście jakieś słowo może być inne, ale jak ja będę wychodził z tego wszystkiego, żebyście mogli wcześniej mi zasygnalizować, że tu bracie musisz to inaczej. Po to ja to dałem, żeby władze wcześniej miały to i wiedziały jak ja będę się wypowiadał. Ja tam wszystkie główne postulaty powiedziałem. /.../ pan powie, że ja mam prośbę, żeby zwrócono mi uwagę, że w takim i takim temacie, to tak powinienem zrobić, bo to jest za bardzo niekorzystne dla władz. /.../ Pan zaznaczy, że proszę o to, żeby mi przekazano na piśmie uwagi /.../. Pan mi powie, co mam zrobić – stoi 500 osób i krzyczy: Lechu wyjdź do okna. Od razu panu mówię, że ja wyjdę do okna i powiem to, co powiedziałem mniej więcej w TV. Dlatego dałem wam wcześniej, żebyście redagowali. /.../ D.: Mam jeszcze jedną sprawę odnośnie pańskiej wczorajszej rozmowy z płk Kucą. Pan tam wspomniał o kontakcie przez pana Wachowskiego. Mam prośbę do pana, żeby pana Wachowskiego z tego kontaktu wyłączyć. W.: Bezpośrednio nie mogę. Oczywiście, nie będę go brał, żeby dzwonił do gen. Kiszczaka czy pana Kuca. D.: Mam inną prośbę. Myślę o panu Wachowskim w tym kontekście, że on jest plotkarz. W.: Zgadzam się. D.: Po co niektóre sprawy mają mieć więcej uczestników niż to jest potrzebne. Dlatego mam prośbę, że gdyby te sytuacje, o których pan wspominał zachodziły – to żeby pan bezpośrednio zadzwonił do generała Andrzejewskiego, albo do jego zastępcy płka Paszkiewicza. W.: Chciałbym mieć bezpośredniego kuratora, z którym będę pewne rzeczy uzgadniał, aby nie wchodzić w konflikt. /.../ Kiedy będę musiał wejść w konflikt, to wtedy będzie inna sytuacja, ale nie będę tego robił, więc chcę z nim dobrze żyć i dlatego chciałbym go poznać. /.../ Następnie dyrektor podał Wałęsie numery telefonów do Andrzejewskiego i Paszkiewicza. Ustalono, że numer do kontaktów roboczych zostanie ustalony w terminie późniejszym. Na tym rozmowę zakończono. Źródło: AIPN, sygn. INP BU 0582/141 t. 7, k. 31-66 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doradca Re: Jak sie obalaja mity - smutne :(((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 09:15 Nie chce mi się cytować Kaczyńskiego. Co chciałeś tym cytatem udowodnić :)) Mówię Ci zapytaj w samolocie kogo znają z Polski. Dowiesz się. Odpowiedz Link Zgłoś
ohne-zucker Re: Jak sie obalaja mity - smutne :(((( 13.06.07, 09:24 Gość portalu: Doradca napisał(a): > Nie chce mi się cytować Kaczyńskiego. Co chciałeś tym cytatem udowodnić :)) > Mówię Ci zapytaj w samolocie kogo znają z Polski. Dowiesz się. a smutniejsze tym bardziej, ze tacy jak ty bronia Walesy - to tylko utrwala w przeswiadczeniu o jego agenturalnej przeszlosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doradca Re: Jak sie obalaja mity - smutne :(((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 09:27 Bredzisz.Jak tacy jak Ty atakują Lecha to nic dziwnego, że LiD ma już kilkanaście procent a będzie miał więcej :)) Odpowiedz Link Zgłoś
ohne-zucker Re: Jak sie obalaja mity - smutne :(((( 13.06.07, 09:33 Gość portalu: Doradca napisał(a): > Bredzisz.Jak tacy jak Ty atakują Lecha to nic dziwnego, że LiD ma już > kilkanaście procent a będzie miał więcej :)) LiD i Walesa to sie nazywa... hmmm qurestwo ? Olek musi miec na Bolka takie haki, ze niedlugo zapisze sie pewnie do SLD - a wszystko w imie obrony demokracji :)))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doradca Re: Jak sie obalaja mity - smutne :(((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 10:03 Świadczy to o jego ponadpartyjności a poza tym nie zrozumialeś. Co do demokracji to jak oglądam pluralizm telewizji publicznej to obrona demokarcji jest potrzebna. Odpowiedz Link Zgłoś
ja22ek Re: Jak sie obalaja mity - smutne :(((( 13.06.07, 23:46 Bo oczywiście pluralizm TVP za rządów SLD był wzorowy - prawicowych publicystów za dużo nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: twinkie winkie Re: Jak sie obalaja mity - smutne :(((( IP: *.asternet.pl 13.06.07, 09:45 widzisz ohne_zucker, za chwilę bedzisz felix, a za dwie kimś ze swojego reperturaru. pełna dowolność. i wszystko to dzięki bolkowi Odpowiedz Link Zgłoś
ohne-zucker Re: Jak sie obalaja mity - smutne :(((( 13.06.07, 09:51 Gość portalu: twinkie winkie napisał(a): > widzisz ohne_zucker, za chwilę bedzisz felix, a za dwie kimś ze swojego > reperturaru. pełna dowolność. i wszystko to dzięki bolkowi no widzisz tchorzu - przynajmniej sie zalogowalem (choc niewiele mam wspolnego z felixem) a ty kim gnidko jestes, ze taki obeznany ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: twinkie winkie Re: Jak sie obalaja mity - smutne :(((( IP: *.asternet.pl 13.06.07, 10:06 cięzko pracuję na chamowatych namiestnków w poniemieckich gmachach, złośliwych staruszków na emeryturze za palenenie klubowych i spijanie kway z gruntem w szklankach z koszyczkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sotk Re: Jak sie obalaja mity - smutne :(((( IP: *.dedicated.hosteurope.de 13.06.07, 10:16 zawsze bylo wiadomo, ze Bolek to Walesa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DamaKier Re: Jak sie obalaja mity - smutne :(((( IP: 83.18.220.* 13.06.07, 11:08 Ktoś, kto jest NIKIM, zawsze będzie udowadniał, że Bolek to Wałęsa, bo w swej głupocie myśli, że jak to udowodni, to stanie się KIMŚ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monty Re: Jak sie obalaja mity - smutne :(((( IP: *.chello.pl 13.06.07, 11:22 Wczoraj przez godzine na stronie Wałęsy były papiery z lojalką i poborem Wałęsy- Bolka z lat 70tych, potem znikły , chyba Boguś syn w Platformie cos pomylił, chłopak rwie się do techniki. wałęsa powiedział ,że to pomyłka. no jaja panie Odpowiedz Link Zgłoś
ohne-zucker Re: Jak sie obalaja mity - smutne :(((( 13.06.07, 11:22 Ciekawe, na jakiej zasadzie prezydent Lech Wałęsa uznaje jedne dokumenty za autentyczne, a drugim odmawia wiarygodności. Myślę, że ciekawą kwestią jest to, jaką metodologią posługuje się przy tym Lech Wałęsa. Dlaczego notatka kpt. Graczyka z lutego 1971 r., z której wynika, że Lech Wałęsa odmówił współpracy, ma być wiarygodna, a reszta dokumentów nie? W tej sprawie zachowanie byłego prezydenta można określić tylko tak: dezinformacja, dezinformacja, bezczelna dezinformacja – mówi Braun. Grzegorz Braun przytacza fragment opowiadania "Złamana szabla" Chestertona: "Gdzie mądry człowiek ukryje liść? – W lesie.? A jeśli nie ma lasu? – To mądry człowiek zasadzi las, żeby ukryć w nim liść". I stwierdza: Lech Wałęsa właśnie zasadził las. Dokumenty, które umieścił w internecie, pochodzą z lat 80., a więc z okresu, w którym był zarejestrowany przez Służbę Bezpieczeństwa. Chętnie powtórzę jeszcze po wielokroć: Owszem, Lech Wałęsa był TW służb bezpieczeństwa PRL. W czasie pracy w stoczni był wykorzystywany operacyjnie przez służby bezpieczeństwa – taka informacja znalazła się w dokumentach, przesłanych mi przez Lecha Wałęsę na swój temat. Kiedy wyraziłem zadowolenie, że były prezydent zaczął na swój temat mówić, to, czego wcześniej nie chciał, odpowiedział: Panie, gdyby to znaczyło to, co pan mówi, to wcale bym tego panu nie przysłał! – zareplikował Wałęsa. Odpowiedz Link Zgłoś
korfi Każdy "mit" można dziś obalić 13.06.07, 11:58 Interpretowanie tych dokumentów po wielu latach, bez tamtej atmosfery specyficznej sytuacji i bez rzeczywistej mozliwości oceny intencji uczestników nie może być jednoznaczne. Wrogowie znajdą wiele przeciw Wałęsie, obrońcy tyle samo za. Myslę, że gdyby upubliczniono wszystkie rozmowy z SB np. biskupa a potem kardynała Wojtyły, to też przy odpowiedniem samozaparciu i złym nastawieniu znalazłoby się wiele wypowiedzi do zinterepretowania jako symptomy współpracy. I co? Odwoływać proces beatyfikacyjny? Póki co na szczęście nikt na ten "mit" się nie porywa, ale kto wie dokąd ta paranoja dotrze. I wtedy z takim samym triumfem jak dziś ohne-zucker, thebill itp. ktoś inny ogłosi tą sensację w necie. W tamtych czasach różne rzeczy "uzgadniano" z SB. Ja sam sobie nie daję prawa do stanowczego oceniania ludzi i interpretowania zdarzeń co do których nie jestem w stanie ocenić warunków w jakich zachodziły. Oczywiście mam swoje opinie, jednak zdaję sobie sprawę, że mogę się w nich mylić i wygłaszam je dość ostrożnie. Lustracja w Polsce zabrnęła tam gdzie zabrnąć musiała niezależnie czy rozpoczeto by ją 17, 10 czy 5 lat temu. Do bagienka , w którym najlepiej czują się dziennikarskie hieny i polityczni awanturnicy. Każdego można obrzucic błotem i zarobić na tym pieniądze za sensację na pierwszej stronie lub zbić kapitał polityczny. Dokumenty będą jeszcze wypływać przez lata. Czy to z odurzonych archiwów, czy to z szuflad zapobiegliwych decydentów politycznych czy wreszcie z biurek w mieszkaniach i domach byłych SB-ków (podejrzewam, że te są najciekawsze). Prawdziwość zawartych tam opisów zdarzeń często będzie budziła wątpliwości. Ale karuzela będzie się kręciła. Jak w lunaparku. Mozna do niej wsiadać i miec zawroty głowy i mozna z boku przypatrywać się tej rozrywce popijając kawą. Korzyści z tej działalności osiąga tylko sprzedawca tych rozrywek. Ja siedzę z boku i tylko wkurza mnie, że też za to płacę. ------------------------------------------------------- Każda akcja wywołuje co najmniej równy i skierowany przeciw niej krytycyzm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monty Re: Każdy "mit" można dziś obalić IP: *.chello.pl 13.06.07, 12:28 Własnie Bolek .przepraszam Wałęsa oświadczył że nigdy nie był Bolkiem, to kto to był? Mazur oficjalnie mówił ,że nigdy z rzadnymi służbami nie miał nic wspólnego. Korfii rozwiń temat. Odpowiedz Link Zgłoś