Dabie i Goleniow - przyszlosc naszych lotnisk

IP: *.*.*.* 04.12.01, 16:54
Niedawno przeczytalem o fenomenie, ktory nazywa sie Hahn. Jest to lotnisko
polozone 100 km na zachod od Frankfurtu nad Menem. Bylo to typowe lotnisko
regionalne (takie jak Goleniow). Dzieki odpowiedniej polityce niskich oplat i
przyciagnieciu tanich linii lotniczych dzis mozna stamtad poleciec do Dublina,
Londynu, Mediolanu, Larnaki, Antalyi i jeszcze kilku innych miast. Szybko
wzrastaja tez przewozy cargo. Lotnisko jest duzym sukcesem finansowym i caly
czas sie rozbudowuje.
Dla przykladu przelot do Londynu lub Glasgow kosztuje z podatkiem... 25 € (tak,
tak - dwadziescia piec euro).

Czy przyklad Hahnu moze znalezc jakies przelozenie dla naszych lotnisk?
    • Gość: Remislaw Re: Dabie i Goleniow - przyszlosc naszych lotnisk IP: 10.144.25.* 04.12.01, 16:58
      toz to szok.....

      Na powaznie to Dabie mialoby szanse - w koncu nie musza na nim ladowac Jumbo-
      Jety tylko wlasnie male czarterowe samoloty. Tyle, ze by trzeba w to
      zainwestowac...

      A swoja droga zdaje sie, ze juz Niemcy sie zorientowali w interesie i gdzies
      pod Neubrandenburgiem buduja lotnisko dla Szczecina (niech mnie ktos poprawi,
      jesli sie myle, ale kiedys o tym w gw czytalem)

      • Gość: Mike Re: Dabie i Goleniow - przyszlosc naszych lotnisk IP: *.*.*.* 04.12.01, 17:20
        Gość portalu: Remislaw napisał(a):

        > toz to szok.....
        >
        > Na powaznie to Dabie mialoby szanse - w koncu nie musza na nim ladowac Jumbo-
        > Jety tylko wlasnie male czarterowe samoloty. Tyle, ze by trzeba w to
        > zainwestowac...

        Hahn zyje glownie z dwoch miast - Kolonii i Frankfurtu. Nasz Goleniow moglby
        dobrze zyc z obslugi Szczecina i Berlina. Warto zaznaczyc ze do Hahnu nie mozna
        dojechac autostrada ani ekspresowka w przeciwienstwie do Goleniowa.

        Jesli chodzi o mniejsze samoloty to oczywiscie Dabie.

        > A swoja droga zdaje sie, ze juz Niemcy sie zorientowali w interesie i gdzies
        > pod Neubrandenburgiem buduja lotnisko dla Szczecina (niech mnie ktos poprawi,
        > jesli sie myle, ale kiedys o tym w gw czytalem)

        To lotnisko nazywa sie Trollenhagen. Ale poki co nie ma wiekszego znaczenia. Jest
        stamtad tylko jedno regularne polaczenie do Monachium. Poza tam latem sa czartery
        do Grecji, Turcji, na Majorke i do Bulgarii - czego z Goleniowa (z
        niezrozumialych dla mnie wzgledow) nie ma, mimo ze Neubrandenburg ma 100 a
        Szczecin 400 tys. mieszkancow.

        Z Goleniowa powinny latac takie linie jak Ryanair, Eurowings, Air-Europa itp.
        Niech LOT skonczy wreszcie z tym monopolem!
        • Gość: Koala Re: Dabie i Goleniow - przyszlosc naszych lotnisk IP: 157.25.198.* 05.12.01, 10:26
          >
          > Hahn zyje glownie z dwoch miast - Kolonii i Frankfurtu. Nasz Goleniow moglby
          > dobrze zyc z obslugi Szczecina i Berlina. Warto zaznaczyc ze do Hahnu nie mozna

          No właśnie, są to niemałe niemieckie miasta, w których żyją ludzie o niezłych
          dochodach, a poza tym w Niemczech ludzie mają inne podejście do samolotów niż w
          Polsce. Tam się lata bo na to stać, no a jak już się lata to się przyzwyczaja do
          tego środka taransportu, a u nas ludzie nie mają pieniędzy na podróże w ogóle, a
          co dopiero samolotem. No i w Polsce nie ma tradycji latania samolotami. Nie wiem
          w jakim gronie obraca się Mike, ale w moim nie znam nikogo, kto by choć raz
          leciał samolotem, ja sam bym się wahał czy polecieć (raczej pojeczałbym pociągiem
          lub popłynął statkiem)

          > dojechac autostrada ani ekspresowka w przeciwienstwie do Goleniowa.

          Co z tego że jest autostrada, jak po drogze do niej w Szczecinie tkwi się w
          korkach na moście Cłowym i ul. Gdańskiej, gdzie wystarczy jedna niespodziewana
          stłuczka by ugrzęznąć tam na dłużej
          >
          > Jesli chodzi o mniejsze samoloty to oczywiscie Dabie.

          I uważam, że tylko Dąbie. Powinno zlikwidować się działki na lotnisku od strony
          Dąbia i poszerzyć w przyszłości to lotniski do przyzwoitych wymiarów.

          > > A swoja droga zdaje sie, ze juz Niemcy sie zorientowali w interesie i gdzi
          > es
          > > pod Neubrandenburgiem buduja lotnisko dla Szczecina (niech mnie ktos popra
          > wi,
          > > jesli sie myle, ale kiedys o tym w gw czytalem)
          >
          > To lotnisko nazywa sie Trollenhagen. Ale poki co nie ma wiekszego znaczenia. Je
          > st
          > stamtad tylko jedno regularne polaczenie do Monachium. Poza tam latem sa czarte
          > ry
          > do Grecji, Turcji, na Majorke i do Bulgarii - czego z Goleniowa (z
          > niezrozumialych dla mnie wzgledow) nie ma, mimo ze Neubrandenburg ma 100 a
          > Szczecin 400 tys. mieszkancow.
          >
          > Z Goleniowa powinny latac takie linie jak Ryanair, Eurowings, Air-Europa itp.
          > Niech LOT skonczy wreszcie z tym monopolem!

          Monopolem? Bogu dzięki że LOT tu jeszcze lata, ba jak nie on to w ogóle by tu nic
          nie latało. Takie są realia rynkowe gdzie ludzie nie mają na bilety a transport
          lotniczy jest najdroższym ze wszystkich gałęzi transportu.

          Tak w ogóle to nie gadajmy takich rzeczy że mogliby z tego lotniska latać Niemcy
          z Berlina. To nieporozumienie i baśnie. Berlin ma przynajmniej 2 lotniska
          międzynarodowe, no i mentalność Niemców uwidaczniająca się choćby w wyborze
          armatorów wolnocłowych, nie pozwala im korzystać z innych lotnisk niż niemieckie.
          Kto mi pokaże takiego Niemca, który z Berlina będzie zasuwał do Szczecina, czekał
          na granicy, a potem jechał na lotnisko w Goleniowie (stojąc po drodze w jakimś
          okazjonalnym korku to pod Szczecinem, to pod Goleniowem) tylko po to by
          dowiedzieć się że akurat jest mgła i musi poczekać do następnego dnia, hehe,
          niedoczekanie.

          Generalnie jesteśmy za biednym narodem by latać samolotami, a ruch na lotniskach
          w kraju jest w porównaniu z miastami europejskimi nikły. A transport cargo w
          Polsce też nie ma przyszłości (bliskiej) bo wielkimi niewykorzystanymi mocami
          dysponyją przewoźnicy lądowi i śródlądowi oraz porty. Ewentualnie samoloty mogą
          przewozić na większe odległości ładunki wartościowe i szybki psujące się, a na
          takich to za bardzo się nie zarobi.
          • Gość: HSPS Re: Dabie i Goleniow - przyszlosc naszych lotnisk IP: 141.202.246.* 05.12.01, 12:22
            Jak to w życiu się składa - ja też długie lata nie latałem, aż się okazało, że
            nie da się bez tego obejść (zawodowo). Na trasie Warszawa-Frankfurt samoloty
            (przynajmniej Lufthansy, przepraszam LOT) były obłożone w min. 90% (w ostatni
            piątek do Monachium nie było gdzie szpilki wcisnąć) - zgadza się, że Polaków
            nie lata zbyt wielu (chociaż czasami byś się zdziwił), ale też w Niemczech nie
            latają tylko Niemcy. Niemcy czy Włosi czy Anglicy też nie latają bo im to
            sprawia przyjemność - po prostu biznes. I to jest ważne - jeśli ktoś planuje
            jakieś inwestycje to bierze też często pod uwagę istniejącą infrastrukturę
            komunikacyjną. Jak się nie będzie planowało jej rozwoju to nie przerwie się
            zaczarowanego kręgu. Zresztą istnieją dość dokładne metody jak oszacować
            (ekonomicznie) czy to się opłaca, wystarczy takie studia zlecić komuś kto umie
            (a nie komuś, kto chce udowodnić). Wtedy się dowiemy.
            Argumentów za jest bardzo dużo - fakt, że ca. 75 % ludzkości nie korzystało
            jeszcze z samolotu (i prawdopodobnie nigdy nie skorzysta, bo albo nie ma
            potrzeby albo brakuje kasy) nie oznacza, że należy zahamować rozwój tej gałęzi.
            Jeśli jest odwrotnie to nie powinniśmy kiedyś inwestować w produkcję pralek
            automatycznych (pamiętam czasy ich wprowadzania). Były drogie, a "Frania" też
            prała.
            • Gość: Koala Re: Dabie i Goleniow - przyszlosc naszych lotnisk IP: 157.25.198.* 05.12.01, 12:42
              > Jeśli jest odwrotnie to nie powinniśmy kiedyś inwestować w produkcję pralek
              > automatycznych (pamiętam czasy ich wprowadzania). Były drogie, a "Frania" też
              > prała.

              Generalnie zgadzam się że powinniśmy!!!, bo nie ma alternatywy (tzn. jest -
              totalny zastój), ale ja uważam że Goleniów nie jest zbyt szczęsliwym miejscem na
              lotnisko.
              Nasze województwo jest rozległe i niezbyt ludne, dlatego uważam, że takie
              lotnisko jak Goleniów oddalone daleko od Szczecina (największego miasta w tej
              części Polski) jest chybiony. Nie licząc przejścia granicznego, którego i tak nie
              długo nie będzie uważam, że lecąc gdzieś w świat to od razu trzeba brać kurs na
              Berlin, a nie do Goleniowa i Warszawy i dopiero dalej (bo straci się z 1 dzień).
              Tylko lotnisko położone w samym Szczecinie mogłoby ściągnąć do niego ciekawe
              połączenia.
              Ostatnio był ciekawy artykuł w jakimś dzienniku o perypetiach podróznych
              udających się z Wyzwolenia do portu lotniczego w Goleniowie. Ciekawa lektura,
              polecam, wspaniake uwidaczniająca poroniony pomysł portu lotniczego w tym mieście.

              No i jeszcze jedno, a mianowicie, jaką konkurencją jest podróż samolotem do
              Warszawy ze Szczecina dla koleji? Żadną. Pociąg intercity jedzie do CENTRUM
              Warszawy 5h, natomiast samolot leci trochę ponad godzinę, tyle że aby dostać się
              busikiem na lotnisko do Goleniowa trzeba być gotowym ze 3h wcześniej a później
              jeszcze dostać się do Centrum Warszawy z Okęcia.

              Goleniów jest za daleko od Szczecina aby spełniało swoje funkcje dla mieszkańców
              tego miasta, a jak na port regionalny to zachodniopomorskie jest zbyt biedne
              (upadłe pegeery, upadający przemysł, marginalizowanie województwa przez władze
              państwowe = wielki bezrobocie i brak pieniędzy) by ten port spełniał funkcje Hahn.
              • pakuz Re: Dabie i Goleniow - przyszlosc naszych lotnisk 05.12.01, 13:02
                mam kolege w duzym biurze podrozy , zapytalem go dlaczego czrterowe wyloty
                sa tylko z w-wy , poznania i krakowa , a czarter nie zaczyna sie z goleniowa
                okazalo sie , ze na ok. 150 osob w kazdym czarterowym samolocie z poznania
                czy warszawy tylko 4 max 8 osob to nasz region , wiec nie oplaca sie latac
                druga sprawa , ze wielu szczeciniakow , zamiast korzystac z naszych biur
                woli przejechac sie na tegel i bezposrednio tam wykupic wylot

                co do polaczen rejsowych , LOT to katastrofa
                maja dobre ceny tylko na liniach z mocna konkurencja , ale jesli sami obsluguja
                jakies polaczenie to ceny sa koszmarne
                musialem poleciec niedawno na cypr , LOT zaoferowal mi return ticket za 5000 zl!
                wiec polecialem z berlina swissairem za 1200 zl
                nie dosc ze lepszy dojazd to i roznica w cenie tez niezla

                ale dojazd jest taki sam dobry w obie strony, zwlaszcza z passewalku czy
                neubrandenburga , kwestia tylko atrakcyjnosci oferty
                goleniow ma szanse stac sie lotniskiem regionalnym , ale tylko pod warunkiem
                ze wyzwoli sie spod kurateli lotu i sciagnie tanie linie oraz duzych tour
                operatorow
                przede wszystkim rozstac sie z LOT-em , bilet do Warszawy za 700 zl to jednak
                spora przesada!
                • Gość: Mike Re: Dabie i Goleniow - przyszlosc naszych lotnisk IP: *.*.*.* 05.12.01, 14:13
                  pakuz napisał(a):

                  > mam kolege w duzym biurze podrozy , zapytalem go dlaczego czrterowe wyloty
                  > sa tylko z w-wy , poznania i krakowa , a czarter nie zaczyna sie z goleniowa
                  > okazalo sie , ze na ok. 150 osob w kazdym czarterowym samolocie z poznania
                  > czy warszawy tylko 4 max 8 osob to nasz region , wiec nie oplaca sie latac
                  > druga sprawa , ze wielu szczeciniakow , zamiast korzystac z naszych biur
                  > woli przejechac sie na tegel i bezposrednio tam wykupic wylot

                  Nie znam nikogo kto przez ostatnie 3 lata by lecial z Warszawy. Wszyscy moi
                  znajomi lataja z Tegla albo z Schoenefeldu. Sam przez ostatni rok korzystalem z
                  10 razy. Natomast na Okeciu ostatni raz bylem w... 1989.

                  > co do polaczen rejsowych , LOT to katastrofa
                  > maja dobre ceny tylko na liniach z mocna konkurencja , ale jesli sami obsluguja
                  > jakies polaczenie to ceny sa koszmarne
                  > musialem poleciec niedawno na cypr , LOT zaoferowal mi return ticket za 5000 zl
                  > !
                  > wiec polecialem z berlina swissairem za 1200 zl
                  > nie dosc ze lepszy dojazd to i roznica w cenie tez niezla

                  > ale dojazd jest taki sam dobry w obie strony, zwlaszcza z passewalku czy
                  > neubrandenburga , kwestia tylko atrakcyjnosci oferty
                  > goleniow ma szanse stac sie lotniskiem regionalnym , ale tylko pod warunkiem
                  > ze wyzwoli sie spod kurateli lotu i sciagnie tanie linie oraz duzych tour
                  > operatorow
                  > przede wszystkim rozstac sie z LOT-em , bilet do Warszawy za 700 zl to jednak
                  > spora przesada!

                  Amen. Frankfurt-Berlin (Tegel), LH kosztuje ok. 450 zl. A co dopiero z Hahnu
                  Rayairem!
          • Gość: Mike Re: Dabie i Goleniow - przyszlosc naszych lotnisk IP: *.*.*.* 05.12.01, 14:06
            Gość portalu: Koala napisał(a):

            > >
            > > Hahn zyje glownie z dwoch miast - Kolonii i Frankfurtu. Nasz Goleniow mogl
            > by
            > > dobrze zyc z obslugi Szczecina i Berlina. Warto zaznaczyc ze do Hahnu nie
            > mozna
            >
            > No właśnie, są to niemałe niemieckie miasta, w których żyją ludzie o niezłych
            > dochodach, a poza tym w Niemczech ludzie mają inne podejście do samolotów niż w
            > Polsce.

            Kolonia jest od Hahnu mniej wiecej jak Berlin do Goleniowa, Szczecin jest o niebo
            blizej niz Frankfurt. Berlin jest duzo wiekszy niz Kolonia i Frankfurt razem
            wziete.

            > Tam się lata bo na to stać, no a jak już się lata to się przyzwyczaja d
            > o tego środka taransportu, a u nas ludzie nie mają pieniędzy na podróże w
            ogóle, a > co dopiero samolotem. No i w Polsce nie ma tradycji latania
            samolotami.

            25€ do Londynu to drogo? Wg mnie to taka taniocha ze chyba sobie polece na
            herbatke.

            > Nie wie m w jakim gronie obraca się Mike, ale w moim nie znam nikogo, kto by
            choć raz leciał samolotem, ja sam bym się wahał czy polecieć (raczej pojeczałbym
            pociągi em lub popłynął statkiem)

            W gronie calkiem zwyklych osob. Nie wiem czy jest ktos kto jeszcze nie lecial
            samolotem. Kierunki - Grecja, Tunezja, Turcja zaliczyli juz chyba wszyscy. Choc
            nie brakuje tez lataczy miedzykontynentylnych. Znajomi "krawaciarze" do Wawki tez
            tylko samolotem.

            > > dojechac autostrada ani ekspresowka w przeciwienstwie do Goleniowa.
            >
            > Co z tego że jest autostrada, jak po drogze do niej w Szczecinie tkwi się w
            > korkach na moście Cłowym i ul. Gdańskiej, gdzie wystarczy jedna niespodziewana
            > stłuczka by ugrzęznąć tam na dłużej
            > >

            Oj. przejechalbys sie kiedys z Frankfurtu do Hahnu, to bys zobaczyl korki kolo
            Wiesbaden...

            > Monopolem? Bogu dzięki że LOT tu jeszcze lata, ba jak nie on to w ogóle by tu n
            > ic nie latało. Takie są realia rynkowe gdzie ludzie nie mają na bilety a
            transport lotniczy jest najdroższym ze wszystkich gałęzi transportu.

            LOT ma monopol na polaczenia miedzynarodowe, i to ze nie ma u nas innych linii a
            jak chcesz gdzies leciec to musisz przez Wawe to wlasnie objawy walki o pozycje
            (Okecie rowno drze po kieszeniach, Goleniow dostaje w dupke).

            > Tak w ogóle to nie gadajmy takich rzeczy że mogliby z tego lotniska latać Niemc
            > y z Berlina. To nieporozumienie i baśnie. Berlin ma przynajmniej 2 lotniska
            > międzynarodowe, no i mentalność Niemców uwidaczniająca się choćby w wyborze
            > armatorów wolnocłowych, nie pozwala im korzystać z innych lotnisk niż niemiecki
            > e.
            > Kto mi pokaże takiego Niemca, który z Berlina będzie zasuwał do Szczecina, czek
            > ał
            > na granicy, a potem jechał na lotnisko w Goleniowie (stojąc po drodze w jakimś
            > okazjonalnym korku to pod Szczecinem, to pod Goleniowem) tylko po to by
            > dowiedzieć się że akurat jest mgła i musi poczekać do następnego dnia, hehe,
            > niedoczekanie.

            Frankfurt ma gigantyczne lotnisko (najwieksze po Heatrow) z doskonalym
            polaczeniem S-Bahnem z cenrum a ludzie i tak wala do Hahna, gdzie nie dojedziesz
            kolejka, a polowa drogi to nawet nie ekspresowka a zwykla szosa.

            > Generalnie jesteśmy za biednym narodem by latać samolotami, a ruch na lotniskac
            > h w kraju jest w porównaniu z miastami europejskimi nikły. A transport cargo w
            > Polsce też nie ma przyszłości (bliskiej) bo wielkimi niewykorzystanymi mocami
            > dysponyją przewoźnicy lądowi i śródlądowi oraz porty. Ewentualnie samoloty mogą
            > przewozić na większe odległości ładunki wartościowe i szybki psujące się, a na
            > takich to za bardzo się nie zarobi.

            Skoro lotnisko jest zablokowane przez zasrany LOT (600 DM do Kopenhagi to kpina,
            raz lecialem do NY United Airlines za 670 DM!) to nic dziwnego ze nie ma ruchu i
            sa zaporowe ceny.
            • pakuz Re: Dabie i Goleniow - przyszlosc naszych lotnisk 05.12.01, 14:19
              Mike ! dokladnie o tym pisalem
              600 DEM do kopenhagi ? a 700 zl do warszawy ? a 5000 zl do larnaki ?
              przeciez ceny LOT-u to skandal - rżną bez opamietania
              jak to sie ma do 50 euro ??? za przelot na dwukrotnie dluzszej trasie

              do Koali - nie wiem skad u ciebie takie przekonanie , ze podroze lotnicze sa
              drogie???
              porownaj sobie oferty biur podrozy na wczasy w grecji/turcji/egipcie zawierajace
              przelot,zakwaterowanie i wyzywienie , z cenami pobytu w podobnych warunkach
              (bez dojazdu) nad polskim morzem!
              ja to zrobilem pare lat temu i od tej pory wakacje spedzam zawsze nad
              srodziemnym - taniej,lepiej i gwarancja pogody
    • Gość: HSPSW Re: Hahn - uzupełnienie IP: 141.202.246.* 04.12.01, 17:21
      Tylko krótko w kwestii uzupełnienia co do lotniska Frankfurt-Hahn: taryfa 25
      euro jest to tzw. taryfa specjalna obłożona różnymi ograniczeniami np. loty
      tylko w określone dni (pon.-czwartek) itd.
      Ten sam przewoźnik Rynair lata też z Lubeki za małe pieniądze - korzystaliśmy z
      rodziną do Londynu - polecam nawet jeżeli to będzie 50 euro (tylko ze Stanstead
      trzeba jeszcze trochę jechać)
      Na Dąbie bym nie stawiał, ale Goleniów jak najbardziej - albo zbudować wspólne
      lotnisko po niemieckiej stronie (autostrada) - jak np. w Bazylei (teren
      lotniska we Francji, a do Szwajcarii wjeżdża się też autostradą tyle. że
      ogrodzoną b. wysokim płotem - wygląda śmiesznie)
      • Gość: Tomek Re: Hahn - uzupełnienie IP: 193.178.168.* 05.12.01, 10:50
        Mentalność o której pisze Koala szybko się zmieni a kiepska sytuacja
        ekonomiczna też nie będzie trwać wiecznie. A jeśli zrezygnujemy z prób zmiany
        sytuacji Goleniowa czy Dąbia - to miejmy pretensje do siebie, że inni mogą...
    • Gość: Mike Dabie i Goleniow - polaczenia IP: *.*.*.* 05.12.01, 14:23
      Jak uwazacie, jakie polaczenia w tej chwili bylyby najbardziej potrzebne?
      • pakuz Re: Dabie i Goleniow - polaczenia 05.12.01, 14:31
        biorac pod uwage inwestycje w szczecinie (geant,catastrofur itd) przydaloby sie
        polaczenie do PARIS
        ze wzgledu na cheverltona - do LONDON (sam bym sie przelecial z rozsadna cene)
        ze wzgledu na kontrahentow stoczni i portu - PIRAEUS
        • Gość: Mike Re: Dabie i Goleniow - polaczenia IP: *.*.*.* 05.12.01, 14:38
          pakuz napisał(a):

          > biorac pod uwage inwestycje w szczecinie (geant,catastrofur itd) przydaloby sie
          > polaczenie do PARIS
          > ze wzgledu na cheverltona - do LONDON (sam bym sie przelecial z rozsadna cene)
          > ze wzgledu na kontrahentow stoczni i portu - PIRAEUS

          Rayanair lata do Londka (Zdroju :-))) tanio i tanio lata tez do Hahnu - to
          polaczenie to by mi sie przydalo, PZM-owcom zeby sobie mogli tanio latac do
          swoich "tajnych" luxemburskich oddzialow i naszym wladza miejskim zeby wrescie
          ruszyly pupcie. Region Ren-Men (Rhein-Main) to niemiecka stolica finansow i
          informatyki, jak szukac inwestorow to przede wszystkim tu.

          Mysle ze mialoby tez racje bytu polaczenie do Hamburga badz Rotterdamu - podmiany
          marynarzy.
          • pakuz Re: Dabie i Goleniow - polaczenia 05.12.01, 14:53
            Gość portalu: Mike napisał(a):
            > Mysle ze mialoby tez racje bytu polaczenie do Hamburga badz Rotterdamu - podmia
            > ny marynarzy.

            do hambursia nie wyda - za blisko (samochodem tylko 4 godziny wolno jadac)
            podmiany z rotterdamu - organizowane sa autobusami bo taniej
            a jak jest podmiana daleko , to leci czarter
            ale FRANKFURT to by bylo cos ! pomijajac Franka , ale stamtad sa polaczenia
            doslownie wszedzie !
            • Gość: HSPS Re: Dabie i Goleniow - polaczenia IP: 141.202.246.* 05.12.01, 16:30
              Do Hamburga 4 godziny ? To chyba bez granicy, albo życie ci zbrzydło !
              Poznałem pilota (Niemca), który wozi taką małą awionetką biznesmenów z Kilonii
              do Szczecina lub ... Swinoujścia, nie za często, ale co jakiś czas. Ponieważ
              robi to poza normalną pracą (pilotowanie to jego hobby) to nie podejmował się
              rozszerzenia usług, ale z rozmów ze znajomymi po fachu wie, że i oni mają takie
              zlecenia, i też z Hamburga (i jeszcze np. z międzylądowaniem w Berlinie)

              Połączenia z Londynem, Paryżem i Frankfurtem byłyby b. przydatne. Kolonia lub
              Duesseldorf, a także ewentualnie Hamburg albo Monachium są warte starań.
              Warto byłoby też mieć linię (nie muszą latać codziennie) do Mediolanu albo
              Rzymu ! (gwarantowany obrót na wysokim poziomie - jeszcze)
              No i na wschód - tylko nie wiem do którego miasta miałoby sens, ale kierunek
              rozwojowy.
              • Gość: Mike Re: Dabie i Goleniow - polaczenia IP: *.*.*.* 05.12.01, 16:48
                Gość portalu: HSPS napisał(a):

                > Połączenia z Londynem, Paryżem i Frankfurtem byłyby b. przydatne. Kolonia lub
                > Duesseldorf, a także ewentualnie Hamburg albo Monachium są warte starań.
                > Warto byłoby też mieć linię (nie muszą latać codziennie) do Mediolanu albo
                > Rzymu ! (gwarantowany obrót na wysokim poziomie - jeszcze)
                > No i na wschód - tylko nie wiem do którego miasta miałoby sens, ale kierunek
                > rozwojowy.

                Mysle ze najwazniejsze bylyby kierunki: Frankfurt, Londyn, Amsterdam i Warszawa.
                Dodatkowe: kilka duzych miast w RFN, czartery nad morze Srodzemne, Malmoe
                (wszystko wskazuje ze Scandia bedzie chciala z nami coraz blizej wspolpracowac)
                oraz - w kierunku wschodnim - Murmansk.

                Tak swoja droga widzialem kiedys przedwojenny rozklad lotow: Berlin, Hamburg,
                Monachium, Sztokholm, Gdansk, Poznan, Krolewiec i Klajpeda.
    • Gość: HSPS Kluczewo ??? IP: 141.202.246.* 05.12.01, 16:58
      A tak nawiasem mówiąc to jak to się stało, że lotnisko w Kluczewie poszło pod
      budownictwo ? Ktoś kiedyś próbował tam coś zrobić w kierunku lotniska
      lokalnego ? Położenie korzystne, terenu wokół co niemiara - a tak oddawać za
      darmo w ręce Barona (pardon, Paszyńskiego) to i szkoda. (czy on jeszcze jeździ
      tym Rolls Roycem z rejestracją BARON ???)
      • Gość: HSPS Re: Kluczewo ??? (uzupełnienie) IP: 141.202.246.* 05.12.01, 17:05
        Na stronach stargardu znalazłem :
        "W 1993 roku miasto przejęło byłe lotnisko wojsk Federacji Rosyjskiej. Część
        terenu - strefa mieszkaniowa - przekształcona została w osiedle mieszkaniowe.
        Pozostała część przemysłowo-składowa (525 ha) jest do zagospodarowania. Obecnie
        trwają bardzo zaawansowane prace nad długofalową strategią rozwoju miasta.
        Stargard dąży do tego, aby stać się znaczącym ośrodkiem produkcji i
        przechowalnictwa, przetwórstwa rolno - warzywnego. Drugi kierunek rozwoju to
        turystyka i rekreacja. "

        Nie wiem czy to aktualne dane.

      • Gość: Mike Chojna, Kolobrzeg ??? IP: *.*.*.* 05.12.01, 17:07
        Gość portalu: HSPS napisał(a):

        > A tak nawiasem mówiąc to jak to się stało, że lotnisko w Kluczewie poszło pod
        > budownictwo ? Ktoś kiedyś próbował tam coś zrobić w kierunku lotniska
        > lokalnego ? Położenie korzystne, terenu wokół co niemiara - a tak oddawać za
        > darmo w ręce Barona (pardon, Paszyńskiego) to i szkoda. (czy on jeszcze jeździ
        > tym Rolls Roycem z rejestracją BARON ???)

        A co sie stalo z tymi lotniskami? Slyszalem ze swego czasu w Chojnie rozpoczeto
        wydobywanie benzyny bo Ruscy mieli dziurawe zbiorniki, paliwo wyciekalo i
        zatrzymywalo sie na warstwie glin. A w Kolobrzegu to lokalne chlopaki w swoich
        golfach I z przebitymi nr organizowali wyscigi...

        Jednak badzmy powazni. W Goleniowie wszystko jest swiezo odpicowane i to wlasnie
        lotnisko powinno sie rozwijac. W Dabiu bedzie jakis ruch lokalny i to malych
        samolotow (np. nie bedzie tam ILSu). A i tak na razie sa tylko plany.

        Don Paszynski, ewntualnie syn padrina, nabyl ostatnio od holdingu Warynski
        fabryke Famabud na Cukrowej. Sprawa jest b. ciekawa i nadaje sie na osobna
        dyskusje.
    • enancjo Re: Dabie i Goleniow - przyszlosc naszych lotnisk 08.12.01, 13:46
      Dabie ... ma 3 problemy 1/ pasa nalotu tylko
      jeden od strony portu ( strefy ciszy, itp );
      2/ wiatry polnocno-zachodnie moga ograniczac
      mozliwosc nalotow na jeden mozliwy pas;
      3/ brak Ilsu .. system / wiazka naprowadzajaca
      ( ale to kwestia marginalna bo kasy ... choc
      srodowiskowo to dosyc paskudne urzadzenie );

      Goleniow : ma problem wlasciwie jeden, ze z
      zalozenia zrobiono je jako lotnisko tajne i byc
      moze takie powinno pozostac, ale stalo sie jak
      sie stalo, stad klopoty z dojazdem, ale mozna to
      usprawnic dla lewobrzeza np przeprawa w okolicy
      Polic ..dobrze zorganizowana moze skrocic czas
      dojazdu o ca 10 minut ...

      ALTERNATYWNA lokalizacja .. to moim zdaniem przy
      autostradzie na lewobrzezu w poblizu granicy..
      swietny dojazd dla obu stron miasta i oklic .

      UWAGI OGOLNE :
      - Lot - celowo hamuje rozwoj lotnictwa w Polsce ..
      polityka certyfikacji( pociotkowie Lotu pracuja w
      odpowiednich Urzedach ),
      - nie ratyfikowano od 7 lat konwencji o otwartym niebie,
      - polityka cenowa ( USD 300 do WWy to zwykle chamstwo
      i dyskryminacja regionu .. ktos w wojewodztwie
      powinien tupnac noga i to mocno ),
      - Polska przy swoich problemach z koleja i drogami jest
      idealnym miejscem dla rozwoju lotnictwa , gdyz niemal
      kazda wieksza miejscowosc ma lepsze lub gorsze ladowisko
      dla malych samolotow i nie tylko, lotnisk tych mamy jak
      grzybow po deszczu i tylko brak polityki w tym zakresie
      powoduje ze rosna na nich ziemniaki lub grzyby...albo
      jacys szalency wyciagaja z bankow kase na mity o drugim
      Frankfurcie dla np Berlina. Kochani Rodacy mamy wlasne
      potrzeby w tym zakresie ( chetnie bym polecial np na
      weekend do Krakowa, Wroclawia itd , bezposrednio z
      Szczecina .. oczywiscie za jakies rozsadne pieniazki ).

      CO ZROBIC :
      - wypieprzyc pewna grupe ludzi z pracy w WWskich urzedach
      od hamowania rozwoju regionow ,
      - ratyfikowac konwencje o otwartym niebie,
      - wprowadzic przepisy amerykanskie ( chodzi glownie o tzw
      nadzor techniczny .. i dopuszczanie samolotow do lotu...
      najbardziej czuly punkt .. bo niestety ten interes ma ryzyka
      z gatunku katastroficzne .. a poza tym niczym sie nie rozni
      od PKS-u ).

      .. pozdrawiam,
      Enancjo


Pełna wersja