Gość: Mike
IP: *.*.*.*
04.12.01, 16:54
Niedawno przeczytalem o fenomenie, ktory nazywa sie Hahn. Jest to lotnisko
polozone 100 km na zachod od Frankfurtu nad Menem. Bylo to typowe lotnisko
regionalne (takie jak Goleniow). Dzieki odpowiedniej polityce niskich oplat i
przyciagnieciu tanich linii lotniczych dzis mozna stamtad poleciec do Dublina,
Londynu, Mediolanu, Larnaki, Antalyi i jeszcze kilku innych miast. Szybko
wzrastaja tez przewozy cargo. Lotnisko jest duzym sukcesem finansowym i caly
czas sie rozbudowuje.
Dla przykladu przelot do Londynu lub Glasgow kosztuje z podatkiem... 25 € (tak,
tak - dwadziescia piec euro).
Czy przyklad Hahnu moze znalezc jakies przelozenie dla naszych lotnisk?