Gość: kosa
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
17.06.07, 17:01
Uważam ,że polskie veto w sposobie głosowania jest jednym z pierwszych kroków
do rozpadu UE .( obym się mylił).Jezeli tak się stanie, najprawdopodobniej
Unia przstanie istnieć w obecnym kształcie a silne państwa spowodują
powstawanie innych ,raczej mniejszych ,gospodarczych stowarzyszeń
międzynarodowych. Jak przy takim scenariuszu widzicie rolę Polski? Czy potrafi
,pozostając przy swoich racjach przyciągnąc inne narody ? Czy pozostanie
izolowaną w Europie ,ale według rządzących jedyną ostoją prawdziwie
patriotycznych i chrześcijańskich wartości na tym świecie?