problem bananowy mnie nurtuje

11.06.03, 13:58
czy starozytny szczecinianin np w 1920 roku mogl sie wykopyrtnac na skorce
czy nie?
sprowadzano wtedy?
czy to jakas skaplikowana technologia produkcji zeby banan przetrwal rejs z
abisynii do szczecina
    • Gość: JACEK Re: problem bananowy mnie nurtuje IP: 64.9.159.* 11.06.03, 14:00
      skuter70 napisał:

      > czy starozytny szczecinianin np w 1920 roku mogl sie
      wykopyrtnac na skorce
      > czy nie?
      > sprowadzano wtedy?
      > czy to jakas skaplikowana technologia produkcji zeby
      banan przetrwal rejs z
      > abisynii do szczecina

      Wtedy to banany rosly na Skarbowce i Osowie !!! Teraz to
      im kon pozostal!!!
      • jottka Re: problem bananowy mnie nurtuje 11.06.03, 14:02
        czytałam o winogronach uprawianych na miejscu oraz melonach i ostrygach
        sprowadzanych już na początku 20w do kołobrzegu celem zaspokojenia
        rozbestwionych letników

        to banany też mogli, banana się przewoziło w wersji jeszcze-zielonej
    • jerzy.dombczak Re: problem bananowy mnie nurtuje 11.06.03, 14:01
      ...mysle, ze nie mogl sie wykopyrtnac, podobnie jqak mial
      znikoma szanse wdepniecia w psia kupe, ale to w watku pradawnym bylo:)
      • skuter70 Re: problem bananowy mnie nurtuje 11.06.03, 14:02
        wszystkie psy zjedli?
        • franekkk Re: problem bananowy mnie nurtuje 11.06.03, 14:04
          skuter70 napisał:

          > wszystkie psy zjedli?

          tak bo przed wojną w szczecinie sami wietnamczycy mieszkali (miałeś przecież
          mapę wczoraj)
Pełna wersja