Pociąg do samej (prawie) plaży

20.06.07, 20:58
Jednostka typu Kometa (przed laty tego typu wodoloty były już w Szczecinie)
musi przejść remont. Nie wiadomo, kiedy wejdzie na linię i ile będzie
kosztował bilet.
'''''''''''''''''''''
Wejdzie do sluzby w grudniu i bedzie sluzyc jako lodolamacz.
    • Gość: a Re: Pociąg do samej (prawie) plaży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 22:49
      warto zeby samorzad powiatu kamienskiego postaral sie o przedluzenie linii
      kolejowej do dziwnowa i/lub rewala. Taka nadmorska trasa kolejowa na pewno byla
      by popularna i zwiekszyla aktrakcyjnowsc regionu!
      Moze UE cos by dolozyla ??
    • andreas.007 no to juz jest COŚ 20.06.07, 23:01
      musze przyznac, ze jak jade na rowerek nad morze,
      to auto jest tylko srodkiem transportu, a parking kosztuje 20-40 zeta!
      No, kolej staje sie atrakcyjna alternatywa... ;)
      • shp80 Re: no to juz jest COŚ 21.06.07, 14:17
        > No, kolej staje sie atrakcyjna alternatywa... ;)

        Pod warunkiem, że nie będzie tłoku. W zeszłym roku ledwo co do pociągu wsiadłem, bo nie było gdzie palca włożyć.
        A zwyczajowo wygląda to tak, że z rowerami lokuje się na końcu składu, tymczasem do przedziału tego ładują się najczęśćiej różnego rodzaje śmierdziele z petami i piwskiem . Taka podróż nie należy do przyjemnych. Dużo lepiej jest w szynobusach.

        Pozdro
        Tomek
    • Gość: FP Drogo..... IP: *.chello.pl 20.06.07, 23:30
      17 zł w jedną stronę, to w porównaniu do kosztów paliwa jednak duzo.
      Brak korków i 1.5 godziny nad morze, to jednak mały komfort.
      Trzeba przeciez dojechać na dworzec (Szczecin) i przejsc sie z tobołkiem od
      dworca (Miedzyzdroje) na plażę. W drugą stronę to samo.
      A za 10, no max 20 zł (jak ktos ma silnik 3.0 :] ) dojedziemy nad morze ( i z
      powrotem) w 4 osoby, spod domu.. z parawanami, jedzeniem, i innymi tobołami - o
      8 godzinie to spokojnie w 1.5 godz :]

      Taka to alternatywa pkp.
      • Gość: zmęczony coś co powinno być normalnością jest sukcesem PKP IP: 195.28.182.* 20.06.07, 23:51
        Niestety w tej kompletnie socrealistycznej firmie myślą, że jak zrobili coś, co powinno działać na 2 razy wyższym poziomie od początku lat 90. to osiągnęli niewiadomow co. Zaś GW tradydycjnie podnieca się tymże "osiągnięciem".
      • Gość: andreas Re: Drogo..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.07, 23:54
        ale liczmy, moje spala jakies 8-9 na 100 jak klime włacze,
        to masz 17 razy 4 zeta daje 70 zeta!
        Parking 40 przy promenadzie w Swinoujsciu!
        Koszt 110 złotych!
        Ostatnio jechalismy we czworo to wychodzi po 27 zeta!

        Pociagiem 34 zeta!

        Ale pamietaj - KIEROWCA NIE MOZE WYPIĆ!!!
        A jak jednak sie skusi, to koszty wieksze... ;))
        • Gość: max98 Re: Drogo..... IP: 82.145.77.* 21.06.07, 09:58
          a ja jadąc autem w dwie osoby mam już taniej, bo w dwie strony wychodzi mi 45
          zł, parkingu nigdy nie płaciłem, a autobusem na dworzec muszę dojechać z biletem
          bagażowym, żeby mandatu nie płacić, czas dojazdu na dworzec PKP to w moim
          przypadku 50 minut, + 1,5h to razem 2h i 20 minut, a samochodem tyle samo, czas
          ten sam, cena podobna, wygoda dwa razy większa, ale jak jeszcze biorę dwie osoby
          to przejazd w dwie strony to troszkę więcej niż 11 zł na głowę, nie wiem kiedy
          taki pułap osiągnie jakikolwiek przewoźnik, szczególnie ze nie muszę wracać o 18
          z całymi tabunami ludzi, tylko wracam sobie troszkę później a czasem pozwiedzam
          jeszcze inne miejscowości nadmorskie, bo Międzyzdrojów nienawidzę
    • Gość: yoyo Pociąg do samej (prawie) plaży IP: 213.155.191.* 20.06.07, 23:58
      moj Opel 6l/100 benzyny a 7 l gazu ,albo 28 zl albo 13 w jedna strone a jak
      jedzie nas 4 ch oj PKP powiescie sie , znowu kula w plot
      • Gość: andreas Re: Pociąg do samej (prawie) plaży IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.07, 00:01
        a 4 rowery weźmiesz?
        • swantevit Re: Pociąg do samej (prawie) plaży 21.06.07, 00:05
          Jak donosi dzisiejsza GW, radni szzecinscy zdecydowali sie dofinansowac
          kolejke "lego" az do samej plazy Mielenskiej...
          Nie dosc ze smiechu bedzie co niemiara, a jaka frajda dla dziatwy dumnych
          mieszkancow grodu krzysiowego.
          • andreas.007 Re: Pociąg do samej (prawie) plaży 21.06.07, 00:16
            to bodaj w Paryzu przy nabrzezu wysypali piasek...
            moze nasze władze tez tak uczynia...;))
            Bedzie Szczecin bardziej morski i plaza na miejscu...
            nieomal w centrum!
            • Gość: zona.pijaka Re: Pociąg do samej (prawie) plaży IP: 83.168.65.* 21.06.07, 07:25
              Dla wątpiących: przejazd jednej osoby prywatnym samochodem do Świnoujścia to
              wprowadzenie do atmosfery ok 2500 litrów dwutlenku węgla. Niby mało ale jak
              wprowadzimy te setki tysięcy rocznie samochodów udających się nad szambo zwane
              Bałtykiem.

              Przypomnijmy że jednocześnie rocznie ok 50 milionów ludzi przemieszcza się
              promami w obrebie Bałtyku. A prawie wszystkie promy zrzucają swoje ścieki
              niedaleko tych naszych "pięknych" plaż (a polskie promy wszystkie). Pomóżcie to
              średnio po 200 litrów na osobę.

              Chcecie tam jeździć, a jedzcie tam. Nawet ciężarówkami. Ja, głupia baba z
              gontyńskich chaszczy wolę czyste jeziora zachodniopomorskie i popieram rozwój
              kolejnictwa dla ochrony naszej atmosfery.
              • Gość: labatt Re: Pociąg do samej (prawie) plaży IP: *.hsd1.fl.comcast.net 21.06.07, 07:30
                Nie wspominajac - jaki to folklor....Na plaze -
                ....pociagiem...,wodolotem...Podoba mi sie bardzo...
                • exman Re: Pociąg do samej (prawie) plaży 21.06.07, 07:42
                  Ja też wolałbym pociagiem lub wodolotem. Większości z nas tyłki JUŻ
                  poprzyrastały do samochodowych foteli, zapomnieliśmy jak to przyjemnie
                  podreptaĆ na dworzec właśnie z tymi plażowymi gratami, jak przyjemnie jechać
                  nie dbając o nic, wiedząc że przyjedziemy na czas, czytając poranną prasę.
                  Paradować przez Międzyzdroje lub Świneminde z sandałach i przeciwsłonecznych
                  okularach. Więcej ruchu kurczę, więcej !
              • Gość: Gosc postarajcie sie bardziej IP: 195.124.114.* 21.06.07, 07:32
                a moze tak bilet grupowy-rodzinny (5 osob) za max. 100 pln wazny na caly dzien
                plus komunikacja szczecinska za darmo ?
                • exman Re: postarajcie sie bardziej 21.06.07, 07:52
                  Dobra myśl. Zawsze lepsze to niż dowożenie własnych 4 liter nad same wydmy.
              • Gość: zaopatrzeniowiec Re: Pociąg do samej (prawie) plaży IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.07, 08:56
                Chcecie tam jeździć, a jedzcie tam. Nawet ciężarówkami. Ja, głupia baba z
                > gontyńskich chaszczy wolę czyste jeziora zachodniopomorskie i popieram rozwój
                > kolejnictwa dla ochrony naszej atmosfery.
                Słusznie prawisz. Nie jesteś głupia, tylko czasami za dużo "pociągasz".
              • 1.bazyl Re: Pociąg do samej (prawie) plaży 21.06.07, 14:26
                Musze powiedziec, Zono, ze jest to (chyba) pierwsza twoja wypowiedz, ktorej
                moge tylko przyklasnac i stwierdzic, ze NAPRAWDE bardzo madrze powiedzialas...

                Gdyby wiecej osob w ten sposob myslalo, moze nasz swiat bylby troche lepszy. A
                tak, to przy wieczornych wiadomosciach o topnieniu lodowcow w Tybecie i
                wymieraniu niedzwiedzi polarnych pokiwamy ze wspolczuciem glowa, a rano - znowu
                do samochodu, rozmawiajac jeszcze przy tym o glupotach przez komorke, no bo
                przeciez sa te darmowe minuty...
                • andreas.007 Re: Pociąg do samej (prawie) plaży 21.06.07, 14:31
                  naprawde Bazylu uwazasz, ze powinnismy sie przejmowac
                  losem swiata na który nie mamy wpływu...
                  najbardziej energozerni sa Amerykanie,
                  My przy nich to oszczedniusie proekologiczni... ;))
                  • 1.bazyl Re: Pociąg do samej (prawie) plaży 21.06.07, 19:28
                    Oczywiscie, ze powinnismy sie przejmowac, i oczywiscie, ze kazdy z nas ma
                    wplyw...
                    To jest tak jak z glosowaniem - jeden glos wydaje sie niewazny, co za roznica,
                    czy pojde na wybory, czy nie. Tylko im wiecej ludzi mysli w ten sposob, tym
                    bardziej pozniej sa zdziwieni, jaka maja wladze.

                    Zreszta zapytaj Ala Gore'a, czy jeden glos sie nie liczy:).
    • skuter70 przypomnijmy, ze PKP 21.06.07, 08:03
      zwykle podstawia 3 wagony, gdy potrzebnych jest 10

      i w pelnym komforcie na jednej nodze stoimy 90 minut

      a im cieplej tym wolniej pociagi jeżdżą:)
    • Gość: bysior Re: ekonomia debili z wodą w mózgu! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.07, 08:15
      Jak sobie ktos kupił autko, to liczy już tylko koszty paliwa, bez
      ubezpieczenia, kosztów przeglądów, części, amortyzacji i innych kosztów
      związanych z jego utrzymaniem itd. Takie mądrale licytują się, który ma
      oszczędniejszy samochód, a nie ekonomiczniejszy. Generalnie powiem takim
      matołom, że jak sobie kupiliście autko za 100000 i chcecie uzbierać na następne
      za 100000 np po przejechaniu 100000 km to przyjmując, że wartość starego będzie
      30000 to musicie do każdego km dokładać 0,70 czyli przejazd nad morze to oprócz
      paliwa minimum 140 złotych. No ale nasze oszczędne debilki takimi kosztami się
      nie przejmują, w końcu zapewne, każdy dostał autko w prezencie i może
      poszpanować ścigając się z PKP i wodolotem nad morze, bo tylko tyle potrafią.
      • henio56 tylko 86 minut ? he, he, to całe półtora godziny! 21.06.07, 08:29
        mamy XXIw. kpina z ludzi
        • kakq Re: tylko 86 minut ? he, he, to całe półtora godz 21.06.07, 09:16
          86 minut :)
          ale jak brzmi:)
          może w koncu cos sie zmieni w PKP Przewozy Regionalne Sp. z o.o

          moze to dobrego poczatki
          ma taka nadzieje
          pzdr
          • xxtoja Re: tylko 86 minut ? he, he, to całe półtora godz 21.06.07, 09:22
            86 minut przy przebudowie drogi to wcale jest nieźle.Ostatnio wracałam z
            Miedzyzdroi pociągiem, tam kasa biletowa PKP jest czynna do godziny 19.00.
            Pozostaja busy, bilet kosztuje 15 zł., tylko trzeba zamawiac w jedna i w drugą
            stronę i odjeżdżają troche później tj ok 20.00 niż kolej.
      • andreas.007 Re: ekonomia debili z wodą w mózgu! 21.06.07, 12:29
        Bysior masz racje, ale pamietaj że czy autko stoi w garazu czy jedziemy,
        to pewne koszty ponosimy np. wspomniane ubezpieczenie i utrata wartosci!
        Nadto auto, które stoi nie uzywane sie szybciej psuje....(sic!) ;))

        Nadto do kosztów pociagu nalezałby doliczac jeszcze
        zuzycie obuwia, proszki do prania w przypadku ubrudzenia -
        bardziej prawdopodobne w pociagu... i ryzyko kradziezy! ;))
        • Gość: bysior Re: ekonomia debili z wodą w mózgu! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.07, 12:50
          Andreas 007, też masz racje, ale wychodzę z założenia, że jak kupiłeś autko to
          po to by nim jeździć i by przejechać jakieś 10-20-30000 km rocznie, a nie żeby
          stało w grażu i kosztowało (ubezpieczenia, przeglądy, opony, części, garaż).
          Jak wiesz ciuchy i buty zużywają się i brudzą się niezależnie od tego czy
          jeździsz PKP czy własnym autem (4 niezłe opony to jak 4-6 par niezłych butów),
          ale porównywanie ceny biletu PKP jedynie ze spalaniem aut świadczy wyłącznie o
          braku wiedzy o jakichkolwiek podstawach ekonomii. Dziwię sie, że takie jełopy
          wogóle żyją i potrafią pisać.
          • andreas.007 Re: ekonomia debili z wodą w mózgu! 21.06.07, 13:07
            tak, ale oprócz kosztów graja tez inne argumenty...
            na ten przykład mozliwosc wypicia - kierowca nie moze,
            a w przypadku auta pewna wolnośc - ot wracac mozna przez Dziwnów
            by skoczyc do kawiarni czy do Cywila na rybke w Niechorzu...
            albo na pole golfowe!

            zas w zyciu stosujemy pewne uproszczenia...
            liczymy zawsze koszty bezposrednie,
            te pieniadze, które musimy wyciagnąc z kieszeni!

            To tak troche jak z kinem...
            mozemy obejrzec na dvd w domu, a do biletu w kinie nie doliczamy
            kosztów prazonej kukurydzy... ;))

            kazdy sobie jakos tam kalkuluje całe to zycie
            i raczej chyba wychodzi na swoje -
            no a przynajmniej chodzi bysmy byli zadowoleni!
            • Gość: bysior Re: ekonomia debili z wodą w mózgu! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.07, 13:17
              Żyj i liż lody i kąsaj rybki gdzie chcesz i jak chcesz. Masz racje, skoro to
              Twoja wolność tym się wyraża. Nie zmienia to jednak mojego poglądu, że nawet
              młotki z niektórych ugrupowań politycznych by takich głupot nie napisały. No
              ale widać nie doceniałem potencjału i możliwości kolejnych pokoleń.
              • andreas.007 Re: ekonomia debili z wodą w mózgu! 21.06.07, 13:32
                powiem Tobie tak o autach i kosztach...
                zawsze dziwi mnie i smieje sie z osób,
                które kupuja nowe auta w salonach!

                Ja kupuje uzywane, niechby nawet rok czy dwa,
                a po 3 mam od kolegów po lisingu!
                Dziwi mnie, ze wydaja tyle pienidzy,
                a auto juz po wyjechaniu z salonu traci spory procent wartosci,
                nadto wymagana obsługa w serwisach - drozej znacznie...

                Dziwi mnie to, ale przeciez ludzie kupuja i sa zadowoleni...
                nikogo nie wyzywam od kretynów z tego powodu... ;)
                Nie pisze, ze Ci co kupuja nowe auta maja wode w mózgu.

                Bo kazdy ma swoja kalkulacje...
                • andreas.007 i jeszcze jedno.... 21.06.07, 13:38
                  ja spadnie deszcz... ;))
                  Mozna wsiąść w auto i wrócic albo pojechac gdzie indziej...
                  a nie czekac do 18tej...
                  • Gość: bysior Re: i jeszcze jedno.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.07, 14:15
                    Co innego coś chlapnąć jęzorem, a co innego wybębnić w ekran i gapić się
                    oblizując z zadowolenia w własny tekst. Jak gość być może i rozsądny pisze coś
                    jak gość z wodą w mózgu to się prosi by mu pokazać co i jak (grzecznie pisząc).

                    Następnym razem zanim zacznie się znów oblizywać to być może pomyśli uczac się
                    tolerancji w własnych wypowiedzi, a nie oczekując tolerancji dla swoich
                    wybębnianych w monitor idiotyzmów.
      • blind20 Re: ekonomia debili z wodą w mózgu! 21.06.07, 22:12
        Ha ha dobre,sąsiad ma to ja też,żeby nie byc zawistnym.
    • Gość: techno Ceny na rejs wodolotem z Gdańska... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.07, 09:50
      do Sopotu - 44 złote. Bilet w jedną stronę. Nie za bardzo się orientuję, czy
      mają tam bilety ulgowe na wodolot, ale raczej nie bardzo.

      Bilet w obie strony do Sopotu - 60 złotych.
      Bilet w obie strony do Gdyni - 70 złotych.
      Bilet w jedną stronę do Gdyni - 52 złote.

      A odległości w Trójmieście są przecież mniejsze, niż pomiędzy Szczecinem i
      Świnoujściem...

      Ceny z dnia 7. czerwca tego roku.
    • Gość: paso Pociąg do samej (prawie) plaży IP: *.smsnet.pl 21.06.07, 10:33
      taaa, ale bezpośredniego do gdańska to nie ma...
    • nedfan Re: Pociąg do samej (prawie) plaży 21.06.07, 11:16
      No widze, ze Mateusz z Dzialu Marketingu PKP Przewozy Regionalne w Szczecinie
      dziala.
      I chwala mu za to. Tak jak w zeszlym roku obiecywal, ze sie za ta linie wezmie,
      tak slowa dotrzymuje.
      Pozdrawiam serdecznie.
    • shp80 Re: Pociąg do samej (prawie) plaży 21.06.07, 14:25
      Pociągiem 86 minut... Rowerem tę trasę zrobiłem najszybciej w niespełna 150 minut, czyli niecałe 2 razy wolniej. Po pociągach oczekiwałbym jednak czegoś więcej ;]

      Pozdro
      Tomek
      • Gość: techno Re: Pociąg do samej (prawie) plaży IP: *.wzieu.net 21.06.07, 14:40
        Tomek, trochę powagi. Na piwko sobie potem możesz skoczyć i wrócić pociągiem :]

        Znajdz mi kobietę, która chciałaby 120 kilometrów pokonywać rowerem na czas, by
        wybrać się nad morze na lody ;)

        Pozdro
        • shp80 Re: Pociąg do samej (prawie) plaży 21.06.07, 15:59
          Gość portalu: techno napisał(a):

          > Tomek, trochę powagi. Na piwko sobie potem możesz skoczyć i wrócić pociągiem :]

          Przecież wiadomo, że porównywanie tych dwóch środków transportu, zwłaszcza a takich dystansach, nie może być zbyt poważne ;]

          > Znajdz mi kobietę, która chciałaby 120 kilometrów pokonywać rowerem na czas, > by wybrać się nad morze na lody ;)

          Takie są dla mnie nieosiągalne, bo jeśli już są, to za szybko jeżdżą i nie nadążam ;D

          Pozdro
          Tomek
      • skuter70 Re: Pociąg do samej (prawie) plaży 21.06.07, 14:43

        jakbyś pojechał rowerem po torach to przekonałbyś się, że to nie takie proste
        i pociąg nie może za bardzo szaleć :)
        • shp80 Re: Pociąg do samej (prawie) plaży 21.06.07, 16:02
          skuter70 napisał:

          >
          > jakbyś pojechał rowerem po torach to przekonałbyś się, że to nie takie proste
          > i pociąg nie może za bardzo szaleć :)

          Garaż mi szykuj, bo lada dzień wpadnę laminować poziomca ;]
          Jestem na etapie strugania tylnej części (ogona) ze styropianu.

          Pozdro
          Tomek
          • skuter70 Re: Pociąg do samej (prawie) plaży 22.06.07, 07:45

            garaz ciagle jeszcze stoi:)

            ale ja na twoim miejscu bym nie szalal
            jak zaczniesz wyprzedzać samochody na gdanskiej to kierowcy moga cie z
            zazdrosci zastrzelic:)
            • shp80 Re: Pociąg do samej (prawie) plaży 22.06.07, 11:28
              skuter70 napisał:

              > garaz ciagle jeszcze stoi:)

              Myślę, że zjawię się gdzieś w sierpniu, jeśli oczywiście nie masz nic w planach. Podjąłem decyzję, że robię w dwóch etapach. Pierwszy etap to tylko ogon, stanowiący przy okazji kufer na bagaż. Powiadają, że sam ogon z dobrze zrobioną aerodynamiką, zwiększa prędkość średnią o 2-3km/h. Wprawdzie korzystam z doświadczeń innych, ale i tak robię wszystko na czuja ;)
              Staram się znaleźć złoty środek między wyglądem, a funkcjonalnością. Bo, że tym rowerem rozbujam się choć chwilę do 130km/h, to nie mam nawet co marzyć. Nawet nie wiem, czy do 100km/h. Ale te 70km/h to jest już chyba realne, przynajmniej takie jest moje życzenie ;]

              >
              > ale ja na twoim miejscu bym nie szalal

              Po naszych drogach, to nie ma nawet co szaleć.

              > jak zaczniesz wyprzedzać samochody na gdanskiej to kierowcy moga cie z
              > zazdrosci zastrzelic:)

              Znowu będę musiał przekonywać mieszkańców z mojej okolicy, że nie pochodzę z Marsa ;] Jeszcze się do roweru nie przyzwyczaili, a ja już zmieniam wygląd.
              Ale jest szansa, że będę ciut szybciej jeździł, więc może nikt nie zauważy. :)

              Pozdro
              Tomek
              • skuter70 Re: Pociąg do samej (prawie) plaży 22.06.07, 13:21

                jak bedziesz gotow to daj znac i sie dogadamy
    • Gość: SromotnikBezwstydn Re: Pociąg do samej (prawie) plaży IP: 83.168.124.* 21.06.07, 20:23
      chyba do "plaży" mieleńskiej....
    • Gość: Vlad.H. Czy pociag ma klimatyzacje? IP: 80.53.41.* 21.06.07, 22:25
      j.w.
      • henio56 Re: Czy pociag ma klimatyzacje? 22.06.07, 06:53
        a może nie mieć ?
        • Gość: Vlad.H. Re: Czy pociag ma klimatyzacje? IP: *.warzymice.net 25.06.07, 00:23
          moze nie miec i pewnie nie ma - i to go dyskfalifikuje - nie mam zamairu jechac
          z banda bachorow ktore dra ryja, obrzucaja sie chipsami, sikaja na lawki, tluka
          sie a ich mamusie i tausiowie nic sobie z tego nei robia bo wlasnie konsumuja
          slonecznik, czasem obala browara... jedzie takie uchachane towarzystwo a nad tym
          wszystkim unosi sie specyficzny polski smrodek starej pasztetowej, zjelczalego
          masla, lebkow sledziowych i kiszonych ogorkow a wszystko to podlane obftym sosem
          tekstow w stylu KU.. JA PIE.....
          Jednak wole dolozyc te kilkadziesiat zl, jechac samochodem, miec klime i spokoj.
          • Gość: j Wycieczkowy IP: *.chello.pl 25.06.07, 11:39
            Kiedyś taki pociąg nazywał się kąpielowy-wycieczkowy, bilet tam-i-z powrotem
            kosztował połowe normalnej taryfy, mozna było wsiąść w piątek po 12/potem
            zmieniono - w sobote rano/ wrócić w poniedziałek rano/po zmianie- w niedziele
            wieczorem/. Oprócz trasy nad morze była do Morzyczyna/Zieleniewa - stacja
            kolejowa nazywa się Miedwiecko

            Komu to k...a przeszkadzało?

            Poza przekrojem socjologicznym, wymienionym przez Vlada nigdy nie ma sie
            pewności, ze w powrotny sie wsidzie. Kanarstwo nie miało szans sprawdzić, więc
            połowa jechała/jedzie na krzywy ryj z nad morza.

            Pytanko - a zatrzymuje sie w Lubiewie? Tam i z powrotem? Jesli tak to w jakich
            godzinach?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja