Gość: Zbędny dla regionu
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
27.06.07, 13:32
Brytyjczycy nie potrafią odwdzięczyć się odpowiednio bardzo zasłużonym i
niezbędnym dla UK urzędnikom, albo są absolutne kutfy.
Tony Blair odchodząc z funkcji Premiera nie ma stworzonej możliwości wykupić
swojego mieszkania przy Downing Street za 10 procent wartości, a nawet za 100
% mimo, że jest nieomal tak samo niezbędny i zasłuzony dla Londynu i UK jak
nasi urzędnicy.