Sprawa promocji miasta i regionu.... !!!

27.06.07, 14:26
ja sie na tym zupełnie nie znam...
domyslam sie, ze musi byc jakies hasło i tłuczenie tego samego!
Ale miałem przyjemnosc uczestniczenia w takim spotkaniu biznesowym,
na którym Zachodniopomorskie produkowało sie jako morze przygód...
pokazujac żagle, lasy, morze...

Zas inny region przedstawił konkretne liczby, inwestycje, firmy, programy!

I tak sobie pomyslałem, ze promocja powinna byc
uzalezniona od docelowego odbiorcy!
Jezeli kierujemy do potencjalnych turystów, urlopowiczów - to w porzadku!
Ale jak na spotkaniu inwestorów, to chyba trzeba miec jakąs promocje
powiedzmy taka bardziej biznesowo-ekonomiczna z odrobina wiatru od morza!
Nie mozna inwestorom pokazywac mozliwosci wypoczynku jedynie,
ale trzeba zaprezentowac sie troche z innej strony
panie Marszałku i panie Prezydencie!

Pewnie to temat bardziej do szefów PR czy rzeczników...
    • Gość: zenek po co się tam pchałeś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 15:22
      a ty na forum GW szukasz inspiracji dla roli urzędnika jaką przyjąłeś?
      oczekujesz że ci ktoś coś podpowie? a samemu główka nie pracuje? to po co się
      było tam pchać?
    • Gość: bony f Re: Sprawa promocji miasta i regionu.... !!! IP: *.chello.pl 27.06.07, 15:22
      Zadko ostatnio wychodze z domu , ale wczoraj widziałem bilbord reklamowy
      zlotu. Nie wiem czy to jeden , czy jest ich więcej , ale mi się nie podoba.
      Jest w poziomie i widać po obu stronach dwa duże żaglowce i kilka małych , na
      około są oblane ciemnym granatem niczym posępne morze na sekundę przed
      sztormem . Taki ciemny obraz działa negatywnie i nie zachęca.
      Z jednego z zaglowców widać wyraźnie dużą banderę Czarnobordową.
      Czyje to barwy?
      Dno i bąbelki ciekawe jaki układ polityczno-towarzyski zlecił temu
      informatykowi, to bardzo ważne zlecenie, bo plastyka to tam nie ma.
      • Gość: egzegeza Re: Sprawa promocji miasta i regionu.... !!! IP: *.chello.pl 28.06.07, 00:40
        Gość portalu: bony f napisał(a):

        > Zadko ostatnio wychodze z domu , ale wczoraj widziałem bilbord reklamowy
        > zlotu. Nie wiem czy to jeden , czy jest ich więcej , ale mi się nie podoba.
        > Jest w poziomie i widać po obu stronach dwa duże żaglowce i kilka małych , na
        > około są oblane ciemnym granatem niczym posępne morze na sekundę przed
        > sztormem . Taki ciemny obraz działa negatywnie i nie zachęca.
        > Z jednego z zaglowców widać wyraźnie dużą banderę Czarnobordową.
        > Czyje to barwy?
        > Dno i bąbelki ciekawe jaki układ polityczno-towarzyski zlecił temu
        > informatykowi, to bardzo ważne zlecenie, bo plastyka to tam nie ma.

        Przecież nie pokażą tęczy!!!! ;-)
    • Gość: Sedina Re: Sprawa promocji miasta i regionu.... !!! IP: 83.168.111.* 27.06.07, 15:27
      Oczywiście, że musi być myśl przewodnia tak jak u nas jest "Zachodniopomorskie
      morze przygody". Tylko do koknkretenej grupy klientów musi być odpowiednio
      wyjaśniane te hasło. Np. dla turystów pokazane powinno być "morze" możliwości
      do odpoczynku z głownym podkreśleniem tych aktywnych form (żagle, bunkry,
      spływy, rowery itp.). Dla inwestorów powinno być to "morze" możliwości z
      ukierunkowaniem na aspekty tego, ze można tu odkryć wiele nowych możliwości
      których nie dają inne regiony (granica, Berlin, Skandynawia, port, czy elementy
      edukacji ktorych nie dają inni np. osiągnięcia PAM). Dla kultury...... i tak
      można pisać. To jest tak samo jak z każdym produktem który ma bardzo dużą grupę
      docelową.
      • Gość: stone Re: Sprawa promocji miasta i regionu.... !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 15:35
        doża grupa docelowa to żadna grupa. nijakość jest cechą tej promocji bo i
        oferta jest nijaka
    • Gość: izaak Re: Sprawa promocji miasta i regionu.... !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.07, 16:10
      problem w tym, że niedouczeni urzednicy każdego urzedu, kiedyś przeczytali, ze
      trzeba promować się w oparciu o trzy grupy odbiorców: mieszkańców, turystów io
      inwestorów. i nikt się nad tym nie zastanawia. a na swiecie już dawno doszli
      mądrzejsi do wniosku, że nie można mieszać turystów z inwestorami. dla
      inwestora idealny region to region pełen zdołowanych, niskoopłacanych dobrze
      wykształconych ludzi. Chciałbyś spędzić wakacje w takim regionie? :)
    • Gość: bysior Re: Sprawa promocji miasta i regionu.... !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.07, 16:32
      Wszyscy się dziś znają na promocji, a moim zdaniem trzeba być kimś by móc coś
      promować. Inaczej mówiąc konkretne wartości są jedyną skuteczną promocją.
      Wszelkie inne to tzw. chwilowe mody tworzące odchylenia od głównego nurtu.
    • andreas.007 zgadzam sie z przedmówcami 27.06.07, 20:12
      nie wiem czy z oszczednosci czy z nie pomyslenia,
      ale uczyniono bład wydaje mi sie...

      Na spotkaniach z biznesmenami mozna podkreslic walory turystyczne,'
      ae nalezy czy nawet trzeba wspomniec o walorach inwestycyjnych,
      a juz na pewno nie wolno zapomniec o programach dla inwestorów...
      czy tzw. inkubatorach czy strefach ekonomicznych!

      Nalezy to jak najszybciej poprawic,
      bo troche smiesznie, jak regiony przedstwaiaja swoja siłe ekonomiczna,
      a nasz region oferuje inwestorem "morze przygody"
      moga to źle zrozumiec i przygoda z urzednikami nie kazdego moze zainteresowac!
      • 1.bazyl Re: zgadzam sie z przedmówcami 27.06.07, 20:48
        Moze ta promocja byla robiona w interesie konkretnej grupy zlecajacej:
        hotelarzy, panienek, restauratorow? A co jesli Szczecin faktycznie nic nie ma
        do zaoferowania inwestorom - przeciez Krzystek szczerze powiedzial" jak sie na
        czyms nie znam, to tego nie robie".

        Inwestorzy sa traktowani jako ludzie z forsa, ktorzy moga tu przyjechac i
        najpierw przezyc morze przygod w Urzedzie, a potem wydac kase na panienki, piwo
        i rybke zeby sie odstresowac...
        • andreas.007 Re: zgadzam sie z przedmówcami 27.06.07, 20:53
          no nie, to nie była ta grupa docelowa... ;)

          Musze Tobie powiedziec, ze po spotkaniu,
          tak pomyslałem, ze moze to lepiej zamiast truc liczbami
          pokazali morze, lasy, przygode... jakis sens to ma!

          Niemniej powinno sie tam wpleśc troche liczb,
          bo tamten region wypadł tak jakos lepiej ekonomiczniej i władze,
          pokazały przykłady działan pomocowych dla młodych przedsiebiorców i inwestorów!

          I po przemysleniu jednak tego mi zabrakło...
          tak był to jakby program biura turystycznego z oferta na urlop raczej!
          • kasia22213 Re: zgadzam sie z przedmówcami 28.06.07, 09:04
            Nie mylcie pojecia marki z promocja.

            Marke buduje sie latami i wyraza ja to z czym miasto sie kojarzy. Kiedys dla
            Szczecina byla to morskosc, teraz miasto musi wyproacowac swoje nowe walory, na
            ktorych zbuduje kiedys swoja marke. Problemem jest to, ze aktualnie miasto moze
            pojsc w kilku kierunkach ale zaden nie jest na tyle dominujacy, zeby ludzie
            kojarzyli z nim nasze miasto

            Propmocja wizerunkowa ma dac sygnal dla poszczegolnych grup...w naszym
            przypadku sygnal, ze Szczecin jest otwarty na inwestorow, morze, sport,
            turystow itd. Dla mnie super!

            Jeszcze osobnym zagadnieniem jest promocja produktowa- gdzie mozna promowac
            Szczecin jako idealne miejsce na tanie zakupy itp.

            Ale nie mozna tych pojec pomieszac i np. zaczac budowac marki na niskiej cenie
            uslug w naszym miescie.

            ---
            Spa w Polsce
            Wellness & SPA

Pełna wersja