Gość: LUFA
IP: kokosz:* / 10.0.0.*
15.06.03, 20:11
ja mieszkam obecnie w Lublinie wychowałem sie przy
ul.Kom.Paryskiej znałem tego chłopaka bo nasze mamy spotykały
sie u takiej pani i popijały sobie .powiedziałbym ze znałem go
ze złej strony.Każdy chłopak mósi porozrabiać ale bez przesady
to co on zrobił jest okrótne, przecierz mieszkali w jednym bloku
bywał często u niej .Jest jedno wyjście uwazam KARA ŚMIERCI!!!
poco ma całe życie siedziec w celi i wogóle!Jakby była kara
smierci odstraszała by ludzi od takich
czynów!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!