Gość: marek
IP: *.multimo.gtsenergis.pl
06.07.07, 08:36
To co się ostatnio dzieje wprawia w osłupienie. Złomiarze kradna w biały
dzień rynny, kratki ściekowe a nawet metalowe pręty którymi zaznaczono dziure
po kratce ściekowej aby ktoś tam nie wpadł. Zniknęła drewniana konstrukcja
służąca najmłodszym do zabawy(huśtawka, drabinka , piaskownica). Ktoś ją
najzwyczajniej w swiecie zabrał w nocy. Młodzież uprawia ostatnio taki sport -
bieganie po samochodach. Albo podchodzą do samochodu i rozwalają szybę w
biały dzień na oczach ludzi dla zabawy wyłącznie. Swego czasu systematycznie
rozkradano porzucony/skradziony samochód. Jak już nie było czego rozwalać to
go podpalili. Policja jeździła , oglądała i czekała. I się doczekała bo po
spaleniu sprawą musiała zająć się straż miejska. Napady na starszych ludzi
dla pieniedzy na piwko lub fajki już nikogo nie dziwią. Mamy najdroższe
parkingi strzeżone w Polsce bo taki jest popyta w wyniku wandalizmu.
Teoretycznie sprawą powinien się zająć dzielnicowy. Teoretycznie ponieważ za
a)nieletnim może jedynie skoczyć za b)w danym przypadku jest wakat. Jedynie
co funkcjonuje bardzo dobrze to sieć sklepów z alkoholem. To fenomen w sklai
całego kraju. Do najdalszego sklepu w tej okolicy kazdy mieszkaniec ma max
200 m. Osobiście nie dziwie się Policjantom , że nie chodzą tutaj po nocach
bo faktycznie strach. Czy poza centrum jest podobnie?