Fitness Club radisson. Czym mogę służyć?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.07, 19:45
Nie lubię Fitness Clubu Radisson, a szczególnie debilnego menadżera tego
przybytku.Zrobili remont (tynki już odpadają), mają słaba frekwencję,ceny z
sufitu, ale co do minuty rozliczają swoje żałosne promocyjne karty
wstępu,żenada.Organizują nawet łapanki przy wyjściu. Klientka po zajęciach na
baseniku żeby zdążyć, musi wyrzucić spod prysznica koleżankę, ze
szczękościskiem podsuszyć włosy i co do minuty stawić się przy ladzie oddając
kluczyk od szafki. W razie spóźnienia personel i "szef" o...ją ją publicznie.
Promocji sie plebsowi zachciało?! - niech na drugi raz pełnopłatny karnet
wykupi.A może już żadnego u was nie wykupi...?
    • Gość: Rob Re: Fitness Club radisson. Czym mogę służyć? IP: 81.190.125.* 10.07.07, 21:46
      Czy ty nie rozumiesz że te ceny jak je nazywasz z sufitu są zaporowe oby
      przypadkiem jakiś obszczymórek czytaj polaczek nie przeszkadzał szanownemu
      Paniczowi z Niemiec co ma pokój w hotelu wykupiony. Oni mają za free. To Polska
      nie elegancja Francja. Zawsze tak było. Przyzwyczaj się. Polak w swoim kraju to
      obywatel drugiej kategorii.
      • Gość: Zrelaksowana Re: Fitness Club radisson. Czym mogę służyć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.07, 19:48
        Ceny są dla bogatych, których i wśród Polaków nie brak.Ale chamstwo obsługi
        RADISSON Club , też w końcu Polaków, ma być dla nas policzkiem. Przypomina to
        czasy volksdeutschów,którzy bywali gorsi od Niemców.Ekonomia może ich nauczy
        Rob, jak prowadzić interesy chlebodawców. TYNKI PO GENERALNYM półrocznym
        REMONCIE wybrzuszają się, MOZAIKA POD PRYSZNICEM ODPADA.Menadżer Fitnessu w
        Radissonie obszczymurkiem? HA HA HA !
        • andreas.007 Re: Fitness Club radisson. Czym mogę służyć? 11.07.07, 19:59
          bardzo przepraszam, ale ja mam zupełnie odmienna opinie...
          Co do jakosci remontu, to wyglada to ładniej,
          ale na pewno jest duzo mniej funkcjonalne - zgoda!
          Zlikwidowano saune parowa i została sucha i tylko dwa prysznice
          plus "wiadro wody" i "wodospad"...

          Nie dam złego słowa powiedziec na obsługe!
          Nigdy nie sppotkałem sie tam ze złem słowem czy czyms takim - NIGDY!
          Prosze mi wierzyc staż mam tam duzy...

          Nowego managera chyba jeszcze nie spotkałem,
          ale recepcja i instruktorzy, jak zawsze bez zastrzezen...
          • Gość: Zreleksowana Re: Fitness Club radisson. Czym mogę służyć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.07, 20:17
            Po remoncie jedynie wygląda ładniej, chociaż... te twarze rzeźb - nieboszczyków
            na czarnym tle, to jak z thrillera. Ekipa remontowa była jednak słaba.Klub sypie
            się i sypać pewnie będzie. Projekt cieniutki. Pryszniców za mało, szatnie ciasne
            i źle zaprojektowane, a menadżera andreas.007, raczej unikaj. Dziwny facecik bez
            wyrazu, ale sprężony, "na stanowisku". Ha aaa, ha.
            • Gość: Zbędny Re: Fitness Club radisson. Czym mogę służyć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.07, 20:49
              Przyznaję, że szatnie to jakiś kretyn obliczył i zaprojektował. Ciasnota
              totalna !
            • Gość: Optymistka Re: Fitness Club radisson. Czym mogę służyć? IP: *.chello.pl 24.07.07, 00:05
              Droga pani Zrelaksowana. Rozumiem, że każdy ma swoje "widzimisię", ale nie
              rozumiem jednego: jeśli tak bardzo męczy panią obsługa, ceny i warunki
              korzystania z FW, dlaczego zdecydowała się pani korzystać z karnetu w
              ograniczonych godzinach? Czy jest pani na tyle dojrzała i świadoma własnych
              decyzji, żeby trafnie wyciągać wnioski? Być może nie wie pani, że jeśli kupuje
              pani bilet do Dublina, nie doleci na nim do Sydney. Pozwolę sobie wyjaśnić, iż
              karnety promocyjne w wyznaczonych godzinach zostały wymyślone dla dobra klienta,
              tak, aby każdy z członków mógł wybrać coś dla siebie. Są w klubie osoby, które
              kupują takie karnety, ponieważ akurat jedynie w tych godzinach mogą korzystać z
              FW. Z myślą o takich osobach wymyślono karnety promocyjne. Jeśli jednak pani
              takie godziny nie odpowiadają, proponowałabym kupić karnet bez ograniczeń.
              Jestem przekonana, że wówczas nie miałaby pani na co narzekać. Tymczasem powinna
              mieć pani pretensje do siebie, ponieważ jest pani niekonsekwentna. Jeśli chodzi
              o obsługę: jest najlepsza w mieście. Być może nie miała pani "przyjemności"
              korzystania z innych klubów. Zapewniam panią, że klub FW posiada
              wykwalifikowaną, profesjonalną obsługę, bez zastrzeżeń. Gdyby chciała pani choć
              trochę poznać tych ludzi bliżej, zmieniłaby pani zdanie. Łatwiej jest jednak
              oceniać pochopnie. Jestem kilkuletnią członkinią klubu i może mi pani wierzyć,
              że gdybym miała na co narzekać tak, jak pani... po prostu zmieniłabym klub. Pani
              się męczy, a co za tym idzie na pewno męczy się obsługa i manager. Nie wiem kim
              pani jest i czy kiedykolwiek pracowała pani przy obsłudze. Ja z tymi ludźmi mam
              kontakt na co dzień. Proponuję pani postawić się na ich miejscu i wyobrazić
              sobie taką klientkę, jak pani. Ciężko jest dogodzić wszystkim, ale ci wszyscy
              powinni sobie zdać sprawę z tego, że nie są jedynymi na świecie. :) Każdy ma
              prawo walczyć o własne dobro, ale nie kosztem innych. Trzeba wiedzieć droga
              pani, na co decyduje się człowiek przy zakupie karnetu. To chyba proste. Są
              pewne granice. Nie jestem pewna, czy w przypadku innego klubu, byłaby pani
              jeszcze jego członkinią. Na pani miejscu przeprosiłabym managera, ponieważ moim
              zdaniem był dla pani zbyt łaskawy. Gdyby posiadała pani zdolność komunikowania
              się z ludźmi, mogłaby pani wyegzekwować coś dla siebie. Manager jest
              tolerancyjnym i wyrozumiałym człowiekiem. Proszę zachować godność i nie
              zachowywać się, jak (zamiast "Zrelaksowana") zdesperowana. :)
              Pozdrawiam całą ekipę FW.
              Jesteście świetni. :)
              • Gość: Zrelaksowana Re: Fitness Club radisson. Czym mogę służyć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 12:35

                > Pani się męczy, a co za tym idzie na pewno męczy się obsługa i manager


                Jest mi tak dobrze, że dobrze mi tak. Widzę, że Fitness Klub Radisson
                zmobilizował obsługę i wzięła się do pisania. Słusznie, wszystkie ręce na stół!
                Współczuję.Męczycie się z nami i beznadziejnie wyremontowanym klubem, wymyślacie
                wątpliwe promocje i tak mija wam życie w tym przybytku. A zrelaksowana istotnie
                nie jestem, to był żart, smętny.Optymista to, ponoć,niedoinformowany pesymista.

                >Ciężko jest dogodzić wszystkim, ale ci wszyscy
                powinni sobie zdać sprawę z tego, że nie są jedynymi na świecie. :) Każdy ma
                > prawo walczyć o własne dobro, ale nie kosztem innych. Trzeba wiedzieć droga
                > pani, na co decyduje się człowiek przy zakupie karnetu. To chyba proste. Są
                > pewne granice. Nie jestem pewna, czy w przypadku innego klubu, byłaby pani
                > jeszcze jego członkinią.

                Dziękuję za naukę. Pedagogiczną.To było piękne Supernianiu, szczególnie ta
                subtelna pogróżka na koniec (:~.A tego karnetu to już raczej nie wykupię.
          • Gość: Zbędny Re: Fitness Club radisson. Czym mogę służyć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.07, 20:47
            Ceny też nie są takie wysokie. Wakacyjna promocja to chyba 199 zł na miesiąc
            (wybrane przedziały godzinowe)czy jakos tak. Nie pamiętam dokładnie. Znacznie
            wyższe ceny są w Hotelu Park i w dodatku nie ma gwarancji, że wejdziesz.
            Z likwidacją sauny parowej duży błąd.
            Jakieś tam młodki są andreas więc nie ma co wykluczyć jakiego zajścia a póżniej
            emocje zacierają o co tak naprawdę poszło. Jak na forum :-)
            Zawsze warto iść do np Maćka i na spokojnie wszystko wyjaśni .

            • Gość: andreas Re: Fitness Club radisson. Czym mogę służyć? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.07, 22:49
              Park nie ma siłowni tylko SPA....
            • wesoly.jas Re: Fitness Club radisson. Czym mogę służyć? 18.07.07, 18:47
              a karnet wakacyjny kosztuje 99 zł a nie 199... Kupiłem synowi i tez jest
              zadowolony, cena obejmuje korzystanie z siłowni, basenu i sauny w godz 12-16. A
              jak dla was te ceny sa za wysokie to są inne siłownie w szczecinie więc nie
              obrabiajcie komus tyłków tylko dlatego że was na Korzystanie z FW nie stać...
    • wesoly.jas Re: Fitness Club radisson. Czym mogę służyć? 18.07.07, 18:41
      oj zrelaksowana to ty chyba kobieto nie jestes:) zasady są po to by sie ich
      trzymać, skoro kupiłaś karnet w promocyjnej cenie który upoważnia do
      korzystania z klubu w określonych godzinach to sie trzymaj tych godzin. Nabyłaś
      karnet w promocyjnej cenie a nie tak jak ja karnet VIP i to nawet nie fair w
      stosunku do NORMALNYCH klientów FW którzy mają normalne karnety byś siedziała i
      korzystała z uroków KLUBU po wyznaczonych w swoim karnecie godzinach. A jeśli
      chodzi o pracowników FW to grubo się mylisz, to bardzo miłe i sympatyczne panie
      więc to z tobą jest coś chyba nie tak. Nie wiem ile masz lat ale jesli jestes
      kobieta dojrzała to powinnas dawac przykład młodziezy a nie bawić sie w
      wypisywanie takich głupot... Jeśli nie pasuje ci FW i jego obsługa to w
      Zdrojach jest basen i tam sobie popływaj... Miłego wieczoru
    • Gość: czlonek_klubu Re: Fitness Club radisson. Czym mogę służyć? IP: 81.190.126.* 19.07.07, 20:00
      Uczęszczam do Radissona od lat i powiem, ze obsługa jest na najwyższym
      poziomie. Dziwi mnie bardzo list od tej Pani. Przeciez nikt jej nie zmusza, aby
      do tego klubu chodzila. Jest przeciez tyle innych w mieście. Poza tym
      slownictwo, jakie używa ta Pani niezbyt dobrze swiadczy o niej. Osobiście,
      polecam ten klub. Szkoda, że nie ma juz sauny parowej. Jednak obsługa,
      instruktorzy oraz manager tego klubu to bardzo mili i przyjaźnie nastawieni
      ludzie....
      • viktoria_b Re: Fitness Club radisson. Czym mogę służyć? 23.07.07, 22:08
        jestem oburzona bzdurami jakie ludzie wypisujecie. Od kilku miesiecy chodze do
        klubu i jestem bardzo zadowolona. Fakt szatnie male i szkoda ze nie ma sauny
        parowej ale cala reszta jest w jak najlepszym porzadku. Jak komus cos nei
        pasuje to proponuje zmienic klub a nie zajmowac sie wypisywaniem takich glupot.
        Obsluga jest na najwyzszym poziomie, chetnie doradza i pomoga zarowno
        instruktorzy jak i recepcja. A godziny wejsc sa po to aby sie ich trzymac a nie
        bezczelnie naciagac jak kogos nie stac to niech idzie gdzie indziej a jesli sie
        nie wyrabia w okreslonych godzinach to proponuje calodniowy karnet to najlepsze
        rozwiazanie.
        • Gość: maxilato Re: Fitness Club radisson. Czym mogę służyć? IP: *.atnet.vx.pl 29.07.07, 13:43
          Chodzę do tego klubu od wielu miesięcy i wierzcie mi - lepszego nie znajdziecie.
          W trakcie remonontu miałam okazję bywac w innych klubach - szkoda nawet
          porównywać do FW.Tu jest najlepiej!!!
          I dodam - obsługa wraz z menadżerem na najwyższym poziomie!!!!
          oby wszystkie kluby miały taką obsługę
          pzdr
    • Gość: Artur Nie polecam nikomu IP: *.szczecin.mm.pl 29.07.07, 23:43
      Omijajcie tą siłownię szerokim łukiem. Chodziłem miesiąc i bardzo się
      zawiodłem. Obsługa amatorska, nikt nic nie wie, na prośbę nigdy nie reagują.
      Klient schodzi na dalszy plan jak muszą odbierać telefony prywatne.
      • Gość: czlonek_klubu Re: Nie polecam nikomu IP: 217.153.4.* 01.08.07, 10:49
        Sluchaj Artur. Czy Ty na pewno wiesz o jakim klubie piszesz? Juz wczesniej
        napisalem pare linijek o tym klubie, wiec nie bede sie powtarzał. Chodze do
        tego klubu tylko dlatego, ze maja najlepsza kadrę i atmosferę w Szczecinie. W
        zadnym innym klubie nie otrzymalem tylu fachowych porad. Zastanawia mnie treść
        Twojego listu..... Wynika, ze wszystko w tym klubie jest na nie.... To o co
        prosiles i o co pytałes te sympatyczne Panie w recepcji?
        • Gość: Zrelaksowana Re: Fitness Club radisson. Czym mogę służyć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 23:23
          Szkoda tego Klubu, bo było drogo, ale nieźle za czasów Magdy.Ona wiedziała, że
          nie nos dla tabakiery, ale tabakiera dla nosa. Klienci wybierają i płacą.
          Kwestia rozliczenia godziny przy niejasnych dla kupującego karnetowych stawkach,
          to nic wobec obcesowości menadżera, odpychającej postawy recepcjonistki i
          ciasnoty w szatniach, a także odpadających tynków i zapchanych odpływów oraz
          widoku na przestrzał spod pryszniców męskich na damską stronę. Menadżer, z
          komórką przy uchu,zresztą ostatnio za często odwiedza kobiety pod prysznicem, ku
          ich oburzeniu, jako "bezpłciowiec". Szkoda, bo zajęcia aqaerobiku są prowadzone
          perfekcyjnie, nic do zarzucenia. Fantastyczne trenerki! Ale atmosfera
          wprowadzona przez administratora i niektóre recepcjonistki pozostawia wiele do
          życzenia.Smutne...
          • Gość: gosc_portalu Re: Fitness Club radisson. Czym mogę służyć? IP: *.szczecin.mm.pl 05.08.07, 22:47
            Hahaha. Przeczytalem ten post przez calkowity przypadek i zastanawia mnie
            postawa zrelaksowanej osoby ( dziwnie siebie nazywa) Wypisuje o tym klubie
            jakby musiala tam chodzic za karę. Ja uczęszczam do Active. Rozne opinie krązą
            o tym klubie. Jednak nie przejmuję się zadnymi pie..mi, poprostu chodze i
            cwicze. Czyzby administrator w Radisonie chodzil z batem i krzyczal na cwiczace
            i instruktorki? Śmieszne rzeczy wypisuje ten zrelaksowany czy zrelaksowana. To
            chyba jest cos innego.... Mam wrazenie ze to nawet nie jest ktos, kto w tym
            klubie cwiczy. Pewnie ktos, komu manadzer nadepnal na odcisk i teraz ta osoba
            próbuje przypiąć mu łatkę...... a nawet kilka latek.....oj złośliwcy, hahahaha
    • meg0814 Re: Fitness Club radisson. Czym mogę służyć? 03.08.07, 23:39
      He he he, fakt, że pracownicy klubu wzięli się do pisania. Trzeba jednak bylo
      trochę pomyśleć i przynajmniej napisać wcześniej kilka postow na forach, żeby
      było wiarygodnie, a nie tak założyć sobie konto i wpisać się tylko w tym wątku.
      Nieprofesjonalnie, państwo viktoria_b i wesoly.jas;-)))
      • Gość: Zrelaksowana Re: Fitness Club radisson. Panu już dziękujemy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.07, 23:08
        Istotnie, kiedy wykupi się karnet i zajęcia są dobre, jak drzazga uwiera jedynie
        konieczność spotkania z niesympatyczną recepcjonistką, kierownikiem wyglądającym
        jak małpa z pokrzywy i przebierania się w szatni pozbawionej miejsca i minimum
        intymności. Szkoda, dobry klub, fajne towarzystwo... ale odrzuca biurokratyczna
        administracja i kompletny brak wyczucia. Nie ma czego bronić. Słoma z butów, jak
        mawiała moja babcia o parobkach folwarcznych. Zdrowia życzę, bo na rozum za późno.
        • Gość: manager klubu Re: Fitness Club radisson. Panu już dziękujemy! IP: 217.153.4.* 07.08.07, 11:22
          Forum istnieje po to, aby każdy mógł wyrazić swoją opinię.
          Oczywiście istnieją pewne granice przyzwoitości, które ta osoba
          przekroczyła (ale to juz sprawa dla kancelarii prawnej). Nazywanie
          mnie obszczymurkiem, debilem, paskudną małpą (nie wymieniam epitetów
          jakie padły tutaj w klubie) są obraźliwe i krzywdzące. Nie rozumiem
          całego tego zamieszania, która ta osoba spowodowała. Ilość postów
          zamieszczonych przez tą osobę jest niewspółmierna do całego
          zdarzenia, ktore trwało 2 minuty. Osoba ta nagminnie łamała
          regulamin klubu wychodząc z zajęć po godzinie 12 (miala wykupiony
          karnet do godz. 10:30, znajomość tego potwierdziła własnoręcznym
          podpisem) Moja rola sprowadziła się jedynie (poniewaz nie reagowała
          na uwagi Pań z recepcji) do prośby, aby w miarę możliwości
          opuszczała klub przed godziną 11. Są świadkowie tej sytuacji, ktore
          mogą potwierdzić, ze zostało to wykonane w sposób grzeczny i
          taktowny (osoby te nie są pracownikami klubu) Sporadycznie zdarzaja
          się wypadki, że nasi klienci korzystają z godzin innych niz te do
          ktorych uprawnia ich karnet, ale absolutnie nie robimy żadnych
          problemow w tych sytuacjach. Klub istnieje dla klientów a nie
          odwrotnie. W sytuacjach spornych staramy się zawsze iść na rękę
          klientom (przedłużanie karnetów, zawieszanie karnetow gdy klienci z
          rożnych przyczyn nie mogą w pełni ich wykorzystać są przykladem tego
          zachowania) Rosnąca ilość osób korzystających z naszych usług jest
          dowodem na to, iż Fitness World jest jednym z najlepszych klubów w
          mieście.

    • Gość: marek Re: Fitness Club radisson. Czym mogę służyć? IP: 81.190.124.* 06.08.07, 23:12
      byłem i lipa - nikomu nie polecam, omijać szerokim łukiem!!!
      • hanuta1 Re: Fitness Club radisson. Czym mogę służyć? 06.08.07, 23:20
        Zgadzam się, przerost formy nad treścią.
        • hanuta1 Re: Fitness Club radisson. Czym mogę służyć? 06.08.07, 23:29
          Zasada jest ekonomicznie prosta : jeden zadowolony klient przyciągnie dziesięciu
          innych. Jeden niezadowolony - odstraszy stu następnych.
    • martyna.kozlowska Re: Fitness Club radisson. Czym mogę służyć? 07.08.07, 10:28
      Witam,
      zaintrygowala mnie tutejsza dyskusja, widac bowiem, iz jest to atak
      personalny pani/pana podpisanej/go "zrelaksowana" na personel
      klubowy, a w szczegolnosci na osobe kierownika. Rzuca sie w oczy
      ewidentnie niski poziom kultury osobistej owego zalozyciela/ki
      watku, okreslajac personel w sposob obrazliwy, dobierajac slow
      typu "debilny", "obczymurek", "malpa", czy "bezplciowiec". Szczytem
      odwagi jest rzeczywiscie oskarzanie kogos za posrednictwem
      anonimowego forum, ukrywajac sie pod pseudonimami. Niestety bedac w
      sieci nikt nie jest tu anonimowy, jak wiekszosci sie wydaje i takie
      zachowanie moze poniesc za soba konsekwencje. Owszem, mamy wolnosc
      slowa, ale jestesmy ludzmi doroslymi (mam taka nadzieje),
      cywilizowanymi i najprostszym sposobem na wylanie zali i pretensji
      jest po prostu rozmowa z kierownikiem klubu, badz przelozonym
      kierownika i zgloszenie swoich uwag i zastrzezen.
      Ad rem. Jestem klientka wielu klubow na terenie Szczecina od dobrych
      kilku lat, jak i innych miast w Polsce i za granica, jako ze
      wiekszosc czasu przebywam w podrozy. Obiektywnie rzecz ujmujac - nie
      ma klubow idealnych. W kazdym mozna znalezc cos do zarzucenia.
      Generalnie w przypadku obslugi - w zadnym ze szczecinskich klubow,
      czy to FW, Active, Monte Cassino, byle Binetics, RKF, czy SCSiR nie
      mialam uwag do personelu. We wszystkich recepcjach panie
      usmiechniete i mile, sluza pomoca i rada, instruktorzy/instruktorki
      rowniez zaangazowani w prowadzenie zajec, jednak jedynie w przypadku
      nadmiernej ilosci osob, w przypadku Szczecina - najczesciej niestety
      byl to Active - nie sa oni w stanie poswiecic dostatecznie duzo
      uwagi cwiczacym. Na tle innych klubow jednak FW wypada korzystnie,
      choc mialabym kilka spostrzezen, ktore wymagalyby rozwazenia. Po
      remoncie klub wyglada ladnie i ciekawie, jednak mmniej funkjonalnie -
      szatnia damska rzeczywiscie zbyt ciasna, (moze pokusic sie o
      zaprojektowanie dodatkowej np. zamiast salonu fryzjerskiego?),
      prysznice powinny byc bardziej osloniete. Sala do aerobiku i
      silowni, basen - uwazam, ze wymagaja gruntownego remontu, a nie
      samego tylko odswiezenia, brak lazni parowej. To tyle na nie.
      Na tak - ciekawe wnetrze, dobor materialow, kolorow i wyposazenia
      wnetrz, kamienne podgrzewane lezanki to rewelacja!, nastroj jaki
      panuje w klubie (chocby wyciszajaca, relaksujaca muzyka w czesci
      sanitarnej), profesjonalna obsluga, zarowno w recepcji - panie/pan
      usmiechnieci i bardzo przyjemni, na silowni (ciekawy pomysl ze
      spersonifikowanymi kartami cwiczen dla klubowiczow), jak i na sali
      aerobiku (zajecia nawet odbywaja sie w przypadku obecnosci jednej
      czy dwoch cwiczacych), czy basenie (interesujace zajecia
      aquarobiku), czy w administracji - kierownik kompetentny, widac, ze
      orientuje sie w "biznesie fitnessowym", rzeczowo odpowiada na
      pytania i zastrzezenia, wyposazenie sal i basenu (nawet pomimo
      niewielkiej powierzchni basenu) oraz... wiekszosc klienteli.
      Zazwyczaj ludzie o wysokiej kulturze, inteligentni, ktorzy w
      przypadku nieporozumien - pytaja i ROZMAWIAJA w sposob rzeczowy i
      spokojny. Ale niestety bylam tez przez przypadek swiadkiem, kiedy
      jedna klientka najprawdopodobniej spoznila sie na zajecia aerobiku
      okolo kwadransa i z pretensjami zaatakowala kierownika klubu, gdy
      instruktorka odmowila wejscia na sale. Dziwi mnie taka roszczaca
      postawa, w kazdym szanujacym sie klubie, gdzie kompetentny
      instruktor odpowiada za bezpieczenstwo cwiczacych - nie pozwala sie
      na wejscie w przypadku takiego spoznienia, bez rozgrzewki. I to
      rowniez uwazam za pozytyw dla klubu w Radissonie.
      Zastanawia mnie rowniez uwaga zalozyciela/ki postu:
      -do slabej frekwencji, (w czasie kiedy ja cwiczylam - "oblozenie"
      klubu bylo odpowiednie, mozliwe, ze w godzinach, w ktorych owa
      pani/pan tam przebywal/a sytuacja taka zaistniala, stad zapewne taka
      cenowa promocja),
      -lapanki? (moze ktos probuje byc nieuczciwy i nie przestrzega zasad
      klubu? niestety w Polsce bardzo czesto to sie zdarza, jako ze
      najczesciej Polacy probuja omijac wszelkie przepisy i normy),
      -w przypadku "zajec za free dla Niemcow" - dlatego ceny pokoi w
      hotelach sa wysokie, gdyz wliczone sa w to i inne przywileje, w tym
      i korzystanie z klubow fitness - w swiecie jest to norma, dziwi mnie
      to oburzenie,
      -niejasne stawki za karnety? inteligentny i kulturalny czlowiek po
      prostu pyta i ROZMAWIA.
      Reasumujac - klub na wysokim poziomie, choc nie najwyzszym (jednak w
      Szczecinie jeden z lepszych, nie mialam okazji jeszcze wyprobowac w
      Hotelu Park), wymagalby jeszcze korekt w przypadku rozwiazania i
      powiekszenia wnetrza. A moze wyjsciem byloby podniesienie cen
      karnetow dla ograniczenia liczby klientow?
      W przypadku uwag osoby podpisanej "zrelaksowana" takich jak powyzej -
      na miejscu kierownika klubu skierowalabym sprawe do prawnikow.
      Pozdrawiam serdecznie,
      Martyna Kozlowska
      • Gość: Fizka Re: Fitness Club radisson. Czym mogę służyć? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.07, 13:53
        Mam pytanie. A czy ktoś w tym gronie sprawdził np. pozostałe kluby i
        ich obsługe?? Powstało przecież kilka nowych ośrodków Fitness.
        Napiszcie prosze co sądzicie np. o obsłudze konkurencyjnego
        universum, lub nowego antidotum (choć tam jest wszystko jeszcze za
        swieże- znaczy nie skończony remont ;). jeszcze jest przecież coś
        małego na Mickiewicza... LUDZIE MAMY WYBÓR!! KORZYSTAJMY Z TEJ
        MOŻLIWOŚCI!!
      • hanuta1 Re: Fitness Club radisson. Czym mogę służyć? 27.09.07, 22:53
        "na miejscu kierownika klubu skierowałabym sprawę do prawników".Według
        ciebie,Kozłowska Martyno, najlepiej pozamykać wszystkich z zachowania personelu
        niezadowolonych, a kierownikowi klubu w Radissonie przyznać premię za
        skuteczność w odstraszaniu klientów? Z marketingu celujący!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja