dzien dobry nie boli :)

30.07.07, 13:00
www.szczecinblog.pl/2007/07/dzien-dobry-nie-boli/ --> Próba
wprowadzenia takiej akcji w Szczecinie

co o tym myslicie ?
*o samej akcji?
*o mozliwosci wdrozenia tego w naszym miescie :) ?
    • Gość: anna Re: dzien dobry nie boli :) IP: *.chello.pl 30.07.07, 13:34
      moja friendly strona mowi: bardzo fajny pomysl :))

      moja cyniczna strona mowi: mam nadzieje, ze nie bedzie to dla pewnego rodzaju
      pasazerow zacheta do skrojenia mnie np z telefonu komorkowego,

      moze jednak warto sprobowac,

      pozdrawiam,

      anna
      • Gość: labatt Re: dzien dobry nie boli :) IP: *.hsd1.fl.comcast.net 30.07.07, 14:16
        Warto,warto....:)
        • Gość: empe42 Re: dzien dobry nie boli :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.07, 14:17
          Też myślę, że warto.
          • Gość: stawros Re: dzien dobry nie boli :) IP: *.chello.pl 30.07.07, 14:33
            Jest to praktykowane w Paryżu gdzie wsiadałem do podmiejskiego autobusu.
            U nas tego nie widzę , młody człowiek powie mi dzień dobry wsiadając do
            tramwaju.
            A potem rozwali się na siedzeniu i będzie ryczał do komórki swoje podboje
            w Trezor , czy gdzie tam. Widzę to codziennie.
            • trooly Re: dzien dobry nie boli :) 30.07.07, 14:41
              W Łodzi mówimy głośno "dzień dobry", jak pojawia się kanar. To jak mruganie
              światłami własnego autka.
    • xxtoja Re: dzien dobry nie boli :) 30.07.07, 15:47
      w windach to juz zaczyna funkcjonować.
    • Gość: karolina.szczecin Re: dzien dobry nie boli :) IP: *.chello.pl 30.07.07, 20:26
      popieram :)
      • fe77 Re: dzien dobry nie boli :) 30.07.07, 21:06
        Ja jestem praktykująca,moje dziecię również,tylko przykro jak młody wydziera
        się:"dzieeeeeeeń dobry" a ktoś po prostu nie odpowiada.
        i pada straszne pytanie:dlaczego?
        Widzisz synku,ta pani nie umie mówić...
        • xxtoja Re: dzien dobry nie boli :) 30.07.07, 21:12
          fe77 napisała:
          Widzisz synku,ta pani nie umie mówić...
          ...
          myślę, że się wstydzi. A tak dzieci sa super z tym dzień dobry, bo ja zawsze im
          odpowiadam, jak mi mówia, albo usmiech na twarzy. Niech rosnie nowe pokolenie
          nie bojace się usmiechac i mówic dzień dobry. Ja kiedys za to mało bym do
          aresztu nie poszła, ale co tam to było i nadal sie usmiecham i mówię dzieciakom
          dzień dobry, nawet do tych co ich nie znamm.
          • fe77 Re: dzien dobry nie boli :) 30.07.07, 21:16
            Dobry Wieczór XXtoja:)
            99% ludzi usmiecha się i odpowiada.
            Nawet jak jestem bez dziecka,to starej babie odpowiedzą,a ten jeden
            procent...cóż,trzeba żyć dalej:)
            • malcoolm Re: dzien dobry nie boli :) 30.07.07, 21:18
              zaczynamy zmasowana akcje podczas Tall Shipow :))

              ***

              www.szczecinblog.pl - Lecim na Szczecin
            • xxtoja Re: dzien dobry nie boli :) 30.07.07, 21:26
              dobry wieczór Fe77, to po co sie przejmowac tym jednym procentem. Czy za bardzo
              nie chcesz idealizmu? ZWSZE JEST PEWIEN MARGINES.
              Tak samo jak sie chodzi w górach na szlakach.
              • fe77 Re: dzien dobry nie boli :) 30.07.07, 21:35
                Nie jestem idealistką,chociaż pewnie łatwiej żyć:)
                Dlatego napisałam,że trzeba zyć dalej( w domyśle nie przejmowac sie)
                Ale jak to zwariowana matka mam poczucie ,że dziecku jest przykro i wtedy mi
                też robi się przykro.
                Dzień Dobry jest takie neutralne a jednocześnie bardzo zbliża ludzi,stajemy się
                wtedy cos jakby...znajomymi:)
                • xxtoja Re: dzien dobry nie boli :) 30.07.07, 21:40
                  tu chodzi o pogodę ducha, niektórzy muszą sie jej uczyć, a niektórzy z tym sie
                  urodzili, a niektorzy po prostu juz sie nauczyli od swoich najbliższych.
                  • fe77 Re: dzien dobry nie boli :) 30.07.07, 21:45
                    No własnie...nie powiem,że ja mówiłam zawsze...nauczyłam sie od męża...on razem
                    z młodym(cóz za określenie,jak dla psa hihi) mówił.
                    Do życia podchodze optymistycznie,inaczej groziłoby mi kalectwo umysłowe,zbyt
                    wiele złego się dzieje,zbyt wiele absurdów dookoła.
                    • xxtoja Re: dzien dobry nie boli :) 30.07.07, 21:49
                      widzisz ja na swojego syna mówię młody, bo taki jest - junior , a nie jestem
                      amerykanką tylko polką. To wcale nie jest obraźliwe. Kurcze jak Tobie powiedza
                      oj młoda, no wiesz tacy sobie faceci - wszystko chyba zalezy od kontekstu.
                      • fe77 Re: dzien dobry nie boli :) 30.07.07, 21:59
                        określenie młody było w kontekście wypowiedzi stawrosa:))))
                        Właśnie ,co w tym złego?
                        Nie rozumiem i nie zrozumiem,to chyba tylko chęc dokopania innym,ale tutaj
                        pudło:)
                        Chociaż nie powiem....znielubiłam tego osobnika.
        • Gość: stawros Re: dzien dobry nie boli :) IP: *.chello.pl 30.07.07, 21:20
          Niech Fe77 zwróci przy okazji uwagę (młodemu! co to za określenie syna? to pies
          też może być młody) ,żeby sie nie wydzierał "dzień dobry" tylko powiedział to
          normalnie dodajac uśmiech. To może by mu odpowiedzieli.
          • fe77 Re: dzien dobry nie boli :) 30.07.07, 21:31
            Dziecko ma niecałe cztery lata,jest płci meskiej. Jest młody.
            Wolę,żeby głośno mówiło "Dzień Dobry' niż w ciszy pozostało anonimowe.
            Widzę,że jesteś przewrażliwiony...Niech Ci będzie:)
            p.s. Zawsze sie usmiecha.
            I za to go lubią. Ty też byś się usmiechnął,tylko pewnie po swojemu(krzywo)
    • Gość: Fugazi temat wraca jak bumerang IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.07, 21:53
      Rok temu z dokładem waliłem dzień dobry prostemu ludowi.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=43799154&s=0
      Pozdrawiam
      Fugazi
    • z00ropa Re: dzien dobry nie boli :) 31.07.07, 01:31
      malcoolm napisał:

      > www.szczecinblog.pl/2007/07/dzien-dobry-nie-boli/ --> Próba
      > wprowadzenia takiej akcji w Szczecinie
      >
      > co o tym myslicie ?
      > *o samej akcji?
      > *o mozliwosci wdrozenia tego w naszym miescie :) ?

      na Malcie to normalka. A przy wysiadaniu mówi się panu kierowcy "dziękuję"
    • beatrix13 Re: dzien dobry nie boli :) 31.07.07, 06:32
      Dzień dobry:)
      • trooly Re: dzien dobry nie boli :) 31.07.07, 07:18
        Dzień Dobry Szczecin!
        • exman Re: dzien dobry nie boli :) 31.07.07, 07:46
          Co słychać Szczecinie ?
          • beatrix13 Re: dzien dobry nie boli :) 31.07.07, 08:25
            zależy gdzie ucho przyłożyć
Inne wątki na temat:
Pełna wersja