A oni chcą po 5000 zł !!!

31.07.07, 17:51
Byliśmy w lipcu (13-20) z córką na wakacjach w Dziwnowie pewnego rnaka ( była
to niedziela (15.07) córka obudziła się z bardzo spuchniętym okiem, nie mogła
go otworzyć i mówiła , że ją boli.
Nie zastanawiając się długo wsiedliśmy w samochód i pojechaliśmy do Kamienia
Pom. (było koło 11.00)czekaliśmy dwie godz.( dostaliśmy informacje, że pani
doktor pediatra jest na obchodzie (tyle!!???)a kiedy już łaskawie zeszła
przyjęła chłopca przed nami , a nam powiedziała, że nas nie przyjmie bo ma
pacjentów na oddziale.
Myślałam , że krew mnie zaleje i szlag jasny trafi na miejscu!!!
Zapytałam więc czy pacjenci uciekną jej z oodziału bezczelnie powiedziała,że
tak.
To nawet 5 min nma pani nie pośięci - spytałam powiedziała , że nie.
Więc piowiedziałam jej kilka niecenzuralnych słów , trzasnęłam drzwiami i
wyszłam.
Gdy wróciliśmy do Dziwnowa poszłam z małą do apteki a tam się dowiedziałam że
cały personel tego szpitala jest tak nastawiony do wykonywanej przez siebie
pracy.
Fajnie trakyuje się turystów.
Zbulwersowana Lubuszanka
    • nabuchodonozor.knoblauch mają nawet po 12 000 zł 31.07.07, 18:52
      nie wyglądałaś lubuszanka na kobietę z kopertą
    • jam-agru Re: A oni chcą po 5000 zł !!! 31.07.07, 19:20
      Trafiłaś na wyjątkową szmatę, serdecznie współczuję. Można tylko mieć nadzieję,
      że i ona kiedyś będzie żebrać o pomoc u kogoś, kto przysięgę Hipokratesa ma tak
      głęboko, że migdałki od spodu widać.
      Mam nadzieję, że u córki wszystko w porządku?
      • andreas.007 dokładnie mam to samo zdanie i pytanie... 31.07.07, 22:21
        dokładnie mam to samo zdanie i pytanie...
        Podejrzewam, ze nie było to nic powaznego,
        ale tym bardziej lekarka mogła rzucic okiem i dotknąc...
      • Gość: glu Re: A oni chcą po 5000 zł !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.07, 08:36
        Oto ich przysięga Hipokratesa:
        Po pierwsze: Nie szkodzić - sobie.
        Po drugie: Kto się leczy za darmo, ten się leczy na darmo.
        ...

        Pozdrowienia z wesołego białego miasteczka.
    • Gość: anna Szpital w Kamieniu to umieralnia IP: *.chello.pl 01.08.07, 01:40
      znam wiele przypadków spartaczonej roboty....
    • Gość: zmęczony Re: A oni chcą po 5000 zł !!! IP: 195.28.182.* 01.08.07, 08:24
      Zawsze trzeba się takiego konowała pytać o nazwisko. I po prostu wyciągnąć komórkę zadzwonić na Policję... przy konowale.

      Psychopatów można tylko metodami psychopatycznymi.
      • Gość: Inne spojrzenie Re: A oni chcą po 5000 zł !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.07, 09:17
        Jesteście Państwo oburzeni i zbulwersowani postępowanim lekarki. Jednak żale
        kierujecie pod niewłaściwym adresem. I szpital i lekarka tam pracująca nie ma
        obowiązku zastępowania lekarzy pierwszego kontaktu. Za wizytę tego dziecka w
        szpitalu NFZ nie zapłaci nikomu ani grosza. A i lekarka przyjmując go w
        godzinach pracy w "państwowym" szpitalu i pry pomocy "państwowego" sprzętu
        byłaby natychmiast podejrzewana o łapówkę albo przynajmniej o zajmowanie się
        nie tym za co płaci jej pracodawca. Wszyscy zapominamy że ochrona zdrowia
        działą według ogólnie przyjętych zasad biznesowych gdzie za wszystko ktoś
        płaci. Nikomu nie przychodzi do głowy żądania darmowego usunięcia awarii
        samochodu (przecież mam autocasco..) czy nakarmienia (umieram z głodu..).
        Tymczasem politycy obiecali że wszystkim zapewniają bezpieczeństwo zdrowotne
        zawsze, wszedzie i o każdej porze ale zapomnieli za to zapłacić... A pacjenci
        uwierzyli..I egzekwują od bogu ducha winnych lekarzy. A tymczasem zgodnie z
        procedurami opracowanymi przez NFZ w przypadku jak wyżej pacjentka z chorym
        dzieckiem powinna odszukać gabinet lekarski, sprawdzić czy ma on umowę z NFZ,
        tam przedstawić jakiś dokument z którego wynika że dziecko jest ubezpieczone i
        dopiero wtedy lekarz powinien je zbadać i wystawić za poradę rachunek dla NFZ.
        Jeśli będzie wszystko w porządku to NFZ za tą wizytę zapłaci. Ale jeśli coś się
        nie bedzie zgadzało (np PESEL) to lekarz należność za wizytę ma sobie ściągnąć
        od pacjentki albo pracować za darmo (ale w to nie uwierzy urząd skarbowy i
        obciąży podatkiem).
        • andreas.007 Re: A oni chcą po 5000 zł !!! 01.08.07, 11:48
          masz racje, ale co juz wspomniałem w moim poscie,
          przypadek pewnie błahy, ale mogła pani doktor spojrzec i dotknac
          i powiedziec matce, ze to nic takiego, ale...
          i tu Twój wywód, bo gdyby przeciez groziło cos zyciu dziecka,
          to na pewno nie patrzac na Twój wywód udzieliłaby pomocy!!
          • zuziala Re: A oni chcą po 5000 zł !!! 01.08.07, 16:55
            Witam ponownie! dziękuję za troskę!!!
            z córką wszystko w porządku. Pani farmaceutka ( w Dziwnowie) przepisała jej
            krpoelki do oka i maść kazała jej podawać rónież wapno. Po kilku dniach
            opuchlizna zeszła.(co mogło być przyczyną nie wiem)
            Chciałam również napomnieć , że wszystkie formalności związane z ubezpieczeniem
            były załatwione na izbie pezyjęć (córka wpisana jest do mojego
            ubezpieczenia),spisane zostały wszystkie dane. Tak się tylko zastanawiam czy
            aby psełdo - pani doktor nie wpisała sobie wizyty , bo przecież karta dziecku
            została założona i wylądowała u niej na stoliku! a tylko dlatego, że była to
            niedziela trafiliśmy do szpitala nie znając okolicy tylko to nam przyszło do
            głowy. Pozdrawiam.
            Po przyjeździe do domu byłam również na wszelki wypadek u okulisty jest ok.
Pełna wersja