Szczecinianie nie oparli się zakupom

15.08.07, 19:50
Ojejku, straszne, szczecinianie się nie oparli zakupom. A to chamy! Powysyłać
ich wszystkich do obozów reedukacyjnych imienia redaktora Michnika! Tam ich
nauczą ordnungu!
    • toxic.666 Paranoja solidarnuchów nie zna końca 15.08.07, 20:14
      "Wolne święta pracownikom handlu też się należą - uważa Jurek. - Sprawa będzie
      ostatecznie załatwiona przez ustawodawcę i nie będziemy musieli więcej apelować
      do klientów."

      no dobra, co będzie kolejne? uznacie, że skoro większość ludzi pracuje w
      godzinach 8-16 to żeby było sprawiedliwie to sklepy też powinny być tylko
      wówczas otwarte? no bo jak to ma być, że kasjerka pracuje dłużej niż ktokolwiek
      inny? i najlepiej tego też zakażcie odpowiednią ustawą. toż to jest po prostu
      chore. skoro w inne dni pracuję to kiedy mam robić zakupy? a może mam zdychać z
      głodu? nie jestem członkiem solidarności to mogę umierać, co nie jurek?
      • Gość: kasia Re: Paranoja solidarnuchów nie zna końca IP: *.icpnet.pl 15.08.07, 20:26
        Trochę dramatyzujesz.
        Po pierwsze czepiasz sie tylko dlatego, ze to apel solidarnosci-tak wnioskuje z
        "tonu" Twojej wypowiedzi.
        Po drugie-czy nie uważasz, że podczas gdy Ty sobie w najlepsze odpoczywasz, to
        innym też się należy?Dlaczego pracownicy marketów maja tyrać w dni ustawowo
        wolne?Jesli będą zamknięte wszystkie sklepy ( a sądzę, że część i tak będzie
        otwarta ) to nie umrzesz z głodu, tylko zrobisz sobie zakupy w inny dzień
        tygodnia.Kwestia przestawienia się panie Wygodnicki.
        • Gość: Ania Re: Paranoja solidarnuchów nie zna końca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.07, 20:38
          Ja myślę, że ci, którzy pracują w niedzielę i święta, mają za to
          wolne inne dni. W końcu obowiązuje kodeks pracy. Jeśli pracodawcy go
          nie przestrzegają, to walczmy z tym. Zamknięcie sklepów jest tu
          najgłupszym wyjściem. W końcu już dawno i to na wielu stanowiskach
          pracy nie obowiązuje pon. - piątek od 8.00 do 16.00.
        • Gość: pit Re: Paranoja solidarnuchów nie zna końca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.07, 20:43
          Tyle tysięcy ludzi pracuje w dni wolne od „pracy” że handlowcy to tylko niewielki procent.
          Jednak zakaz pracy dla nich odczujemy wszyscy – i chyba oto chodzi. Jak to nasze państwo martwi się o ludzi pracy. W dni wolne pracują: lekarze pielęgniarki, policjanci, strażacy, wojskowi, kucharze, piekarze, taksówkarze, elektrycy, dziennikarze itd..
          • Gość: Lump Re: Wreszcie będzie temu kres! IP: *.chello.pl 15.08.07, 20:53
            Bo ten świąteczny handel, już mnie wku..a.
            • Gość: DamaKier O! I to jest porządny argument! IP: 83.18.220.* 15.08.07, 21:46
            • toxic.666 a wiesz co mnie "wku..a"? 15.08.07, 22:25
              to, że inni decydują co ja mam robić w dzień wolny! i nie gadaj mi tu że to samo
              czują kasjerki. one świadomie podpisały umowy więc same zdecydowały, że w święta
              będą pracować.
              ale widzę, że w polsce jedyną słuszną rzeczą w święta zamiast wydawania
              pieniędzy to rzucanie ich na tacę. najlepiej w takiej samej ilości w jakiej
              zostawia się w hipermarkecie. amen.
          • toxic.666 Re: Paranoja solidarnuchów nie zna końca 15.08.07, 20:59
            Gość portalu: pit napisał(a):
            > Jak to nasze państwo martwi się o ludzi pracy.
            > W dni wolne pracują: lekarze pielęgniarki,
            > policjanci, strażacy, wojskowi, kucharze, piekarze,
            > taksówkarze, elektrycy, dziennikarze itd.

            dokładnie, ale wg solidarnuchów na wolne zasługują tylko kasjerki. ja bym chciał
            żeby w dni świąteczne wolne mieli politycy. a to po to żeby chociaż raz na
            pewien czas nie widzieć ich w telewizji i nie słuchać ich pomysłów. czy tak dużo
            wymagam?
        • toxic.666 Re: Paranoja solidarnuchów nie zna końca 15.08.07, 21:08
          Gość portalu: kasia napisał(a):
          > Po drugie-czy nie uważasz, że podczas gdy Ty sobie w najlepsze odpoczywasz, to
          > innym też się należy?Dlaczego pracownicy marketów maja tyrać w dni ustawowo
          > wolne?

          jeśli ktoś poszedł do pracy w hipermarkecie to był świadomy tego, że będzie
          pracował w święta. było to na pewno napisane na umowie, którą podpisywał. za to
          że pracuje w święto należy mu się inny dzień wolny więc nie powinien
          dramatyzować. pracownik taki miał pełną świadomość na co się pisze!
          • Gość: Lump Re: Paranoja solidarnuchów nie zna końca IP: *.chello.pl 15.08.07, 21:54
            toxic.666 napisał:

            pracownik taki miał pełną świadomość na co się pisze!

            ... także świadomość, że innej roboty nie ma.
            Więc nie pie..farmazonów o swiadomośći.
            • toxic.666 Re: Paranoja solidarnuchów nie zna końca 15.08.07, 22:18
              Gość portalu: Lump napisał(a):
              > ... także świadomość, że innej roboty nie ma.
              > Więc nie pie..farmazonów o swiadomośći.

              otwórz poniedziałkowy dodatek do gazety wyborczej. jest tam pełno ofert pracy.
              ale dla ludzi z wykształceniem. jeśli niektórym za młodu nie chciało się
              poświęcić czasu na naukę to muszą teraz poświęcić święta na pracę.
              • annajustyna Re: Paranoja solidarnuchów nie zna końca 15.08.07, 23:01
                Ludzie bez wyksztalcenia tez sa potrzebni.
                • toxic.666 Re: Paranoja solidarnuchów nie zna końca 15.08.07, 23:30
                  annajustyna napisała:
                  > Ludzie bez wyksztalcenia tez sa potrzebni.

                  nie mówię że nie. ktoś musi pracować w święta na kasie.
                  • shp80 Re: Paranoja solidarnuchów nie zna końca 16.08.07, 04:21
                    Myślisz, że w hipermaketach pracują tylko ludzie bez wykształcenia? To się grubo mylisz. Hipermarkety to nie tylko stoiska kasowe i pracownicy wykładający towar.

                    Pozdro
                    Tomek
            • inzynierolech Re: Paranoja solidarnuchów nie zna końca 16.08.07, 14:11
              > ... także świadomość, że innej roboty nie ma.
              Dla kogo nie ma, dla tego nie ma. Trzeba było się uczyć za młodu.
        • inzynierolech Re: Paranoja solidarnuchów nie zna końca 16.08.07, 14:07
          > Po drugie-czy nie uważasz, że podczas gdy Ty sobie w najlepsze odpoczywasz, to
          > innym też się należy?
          Oczywiście, że nie. Żebym mógł odpoczywać ktoś musi mi zrobić jedzenie,
          pościelić łóżko, przynieść drinka, etc.

          > Dlaczego pracownicy marketów maja tyrać w dni ustawowo wolne?
          Co to znaczy "mają"?! Jak nie chcą, to niech złożą wymówienie. Ale coś nie
          składają, ciekawe czemu. Może dlatego, że dostają ekstra kasę za pracę w święta?

          > Jesli będą zamknięte wszystkie sklepy ( a sądzę, że część i tak będzie
          > otwarta ) to nie umrzesz z głodu, tylko zrobisz sobie zakupy w inny dzień
          > tygodnia.Kwestia przestawienia się panie Wygodnicki.
          Najlepiej to wprowadźmy kartki na wszystko. Nie zjesz mięsa dzisiaj, to zjesz za
          miesiąc. Będą kolejki, to sobie postoisz. Kwestia przyzwyczajenia, wygodnickie
          burżuje. Swołocz, won na Syberię z takimi tezami!
      • Gość: kitek Re: Paranoja solidarnuchów nie zna końca IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 15.08.07, 20:48
        po prostu KOMUNO WRÓĆ a solidaruchy to ich przedstawiciele
    • Gość: asia Szczecinianie nie oparli się zakupom IP: *.chello.pl 15.08.07, 21:08
      jestem za wolnym w święta i niedziele , przecierz te dni powinniśmy
      wspólnie spędzać z rodziną a nie charować i to jeszcze za marne
      grosze , a ci co robią zakupy w niedziele powinni się zastanowić jak
      czusie się np. mama która musi zostawić swoją rodzine i iść w święto
      do pracy.
      • toxic.666 Re: Szczecinianie nie oparli się zakupom 15.08.07, 21:11
        Gość portalu: asia napisał(a):
        > a ci co robią zakupy w niedziele powinni się zastanowić jak
        > czusie się np. mama która musi zostawić swoją rodzine i iść w święto
        > do pracy.

        jeśli jej się to nie podoba to niech zmieni pracę. co stoi na przeszkodzie?
        • Gość: asia Re: Szczecinianie nie oparli się zakupom IP: *.chello.pl 15.08.07, 21:32
          czasami ta praca to jedyna a ty chyba jestes za mądry!nie chciał byś
          pracować i być wyzyskiwanym przez innych i to jeszcze w taki dzień
          gdzie większość ludzi odpoczywa wydaje mi się że nie masz pojęcia o
          handlu!
          • inzynierolech Re: Szczecinianie nie oparli się zakupom 16.08.07, 14:25
            > czasami ta praca to jedyna
            Jedyna to może być miłość, a jak dla kogoś praca jest miłością, to chyba nie
            powinien narzekać, że musi cały czas pracować?

            > a ty chyba jestes za mądry!
            A ty chyba jesteś zbyt głupia.

            > nie chciał byś
            > pracować i być wyzyskiwanym przez innych
            Oczywiście, że bym nie chciał, ale wtedy bym nie miał kasy. Żeby mieć kasę,
            muszę pracować, i w związku z tym muszę się zgadzać, żeby mnie wyzyskiwano. W
            czasie pracy! Potem ja wyzyskuję innych.

            A panienka to nie wiem jak sobie świat wyobraża, że się przychodzi do "pracy",
            maluje paznokietki u rączek i u nóżek, robi się sobie kawusię, plotkuje z
            koleżanką i się do domciu idzie?

            > i to jeszcze w taki dzień gdzie większość ludzi odpoczywa
            Wy to jesteście jak zepsuta katarynka. W kółko to samo. Jak się nie podoba, że
            inni odpoczywają (a to pany, towarzysz Lenin zaraz by ich do odpowiedniego
            poziomu sprowadził!), to zmienić pracę! A nie płakać jak to źle i jak niedobrze.

            > wydaje mi się że nie masz pojęcia o handlu!
            Masz rację, wydaje ci się.
      • Gość: zona.pijaka Re: Szczecinianie nie oparli się zakupom IP: *.icm.edu.pl 15.08.07, 21:13
        Proponuję 4-dniowy tydzień pracy. Piątek - chalnie jaboli, sobota -
        poprawiny, niedziela - tylko woda po ogórkach.
        • pikajuwa Re: Szczecinianie nie oparli się zakupom 15.08.07, 21:39
          Czy przewodniczący Jurek to ten sam Jurek ,który tuż przed upadkiem komuny szkolił się na menago w Warszawie wraz z komunistycznym kwiatem takim chociażby jak towarzysz Kotwas?
          • Gość: Ekspans Re: Szczecinianie nie oparli się zakupom IP: 83.168.108.* 15.08.07, 22:35
            Widzę że dla większości tu piszącycch Święta,Bóg,Honor i Ojczyzna to
            jak wytarta ścierka bo i oni sami pewnie dla siebie i innych
            szacunku nie mają. Za wschodnią i zachodnią granicą tam
            społeczeństwa tych krajów szanują swoje narodowe Swięta i handel w
            te dni jest zamkniety !
            • Gość: ens Re: Szczecinianie nie oparli się zakupom IP: 62.69.213.* 15.08.07, 22:50
              Boga to ty w to nie mieszaj.. to normalne ludzkie sprawy.
              • Gość: Ekspans Re: Szczecinianie nie oparli się zakupom IP: 83.168.108.* 15.08.07, 23:02
                Ja Boga nie mieszam a te twoje wywody to żadne usprwiedliwienie dla
                takiego zachowania. Jeszcze raz podkreslam wszystkie Kraje
                europejskie i z nami sąsiadujące szanują swoje święta narodowe i w
                te dni mają handel zamkniety.
              • Gość: xxxx Re: Szczecinianie nie oparli się zakupom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.07, 23:04
                pracuje w swieta, pracuje w galaxy i jakos nie jest to dla mnie
                problemem.nie jest dopoki jakis idiota pt toxic666 czy jak mu tam
                nie wyrazi swoich pogladow.gosciu jestes zenujacy i bardzo mnie boli
                twoj brak pojecia o swiecie
                • Gość: xxxx Re: Szczecinianie nie oparli się zakupom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.07, 23:10
                  hehe poza tym toxic i tobie podobni jestescie w super sytuacji, ze
                  dzis zakupy mogliscie zrobic za granica(tam nie bylo swieta). super
                  rozwiazaniem byloby schwedt bo mysle,ze do berlina z taka sloma w
                  kapciach byscie sie nie dostali...wiec nikt ci kretynie nie zabrania
                  wydawac pieniedzy. dla wzmocnienia twego rozedrganego ego dodam, ze
                  mozesz je jeszcze wydac na paliwo. zyj na hajlajfie moj szalence i
                  szastaj szmalem
                  • toxic.666 Re: Szczecinianie nie oparli się zakupom 15.08.07, 23:49
                    mam rozumieć, że dla wygody kasjerek mam jeździć za granicę, wydawać kasę na
                    paliwo i droższe zakupy, tylko dlatego bo im zachciało się wolnego? hmm... jakże
                    to wygodne.
                  • inzynierolech Re: Szczecinianie nie oparli się zakupom 16.08.07, 14:26
                    > zyj na hajlajfie moj szalence i szastaj szmalem
                    Hiehiehie, wychodzi zazdrość. Nic tylko się cieszyć :>
                • toxic.666 Re: Szczecinianie nie oparli się zakupom 15.08.07, 23:42
                  moje pojęcie o świecie ma się dobrze, nie narzekam. pracowałem ostatni miesiąc
                  po 12-14 godzin dziennie, 7 dni w tygodniu na przygotowaniach do finału tall
                  ships' races. ciężka fizyczna praca i to dla kogoś kto jest studentem
                  informatyki. lepszej na miesiąc student nie znajdzie. pracowałem też w
                  niedziele, nie żaliłem się nikomu jak mi źle i że chciałbym spędzić czas z
                  rodziną. po prostu wiedziałem na co się piszę. w porównaniu do tego kasjerki
                  mają luksusową robotę ale i tak narzekają. a co do tego "idioty" i "bycia
                  żenującym" ale wybacz, nie zniżę się do Twojego poziomu i nie skomentuję tego.
                  • Gość: xxxx Re: Szczecinianie nie oparli się zakupom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.07, 10:21
                    ty toxic,hehe skoro studiujesz informatyke to juz cie chyba nauczyli
                    robic zakupy przez internet
                    • toxic.666 Re: Szczecinianie nie oparli się zakupom 16.08.07, 11:13
                      a może mam zachciankę zrobić zakupy tradycyjnie? a poza tym lodówki nie
                      uzupełniam przez net.
      • inzynierolech Re: Szczecinianie nie oparli się zakupom 16.08.07, 14:19
        > jestem za wolnym w święta i niedziele , przecierz te dni powinniśmy
        > wspólnie spędzać z rodziną a nie charować
        Ja jestem za tym, żebyś sobie słownik ortograficzny kupiła, zanim wyjdziesz na
        salony. Zawsze możesz złożyć wymówienie i wtedy cały swój czas możesz z rodziną
        spędzać. Nikt ci nie broni przecież.

        > i to jeszcze za marne grosze
        Ojejku. Zmień pracę w takim razie. Albo zacznij pracować w weekendy i święta,
        wtedy lepiej płacą, hihihi.

        > a ci co robią zakupy w niedziele powinni się zastanowić jak
        > czusie się np. mama która musi zostawić swoją rodzine i iść w święto
        > do pracy.
        Bezbożnicy! W dzień święty do świątyni mamony chodzą, zamiast do świątyni boga!
        A kysz! A kysz! Na mszę, ale już! Ojejku, ale jak "czusie" się ksiądz, który
        musi te wszystkie msze w niedziele odprawiać w czasie gdy inni sobie
        odpoczywają? Skandal!

        A wracając do tematu, ch** mnie obchodzi jak się czuje kasjerka, ja jestem
        klientem, ja przychodzę do sklepu wydać pieniądze i to sklep (w tym kasjerka) ma
        się martwić jak *ja* się czuję.
    • Gość: jo Nie uwierzycie! IP: *.multimo.gtsenergis.pl 15.08.07, 23:55
      małe sklepiki mają klime. A duże np tesco nie.
    • Gość: kobieta.pracująca Każdy na swoim miejscu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.07, 00:26
      Na Zachodzie każdy wie gdzie jego miejsce. Rozmawiając kiedyś z
      pracownikami fizycznymi w fabryce usłyszałam jednobrzmiące
      opinie: "Twoja siostra chce studiować medycynę? Ojej, to taka długa
      nauka, ciężka praca. Po co? Łatwiej tak jak my tutaj..." I wiecie
      co? Nikt z nich nie narzekał, że praca na zmiany, i jak trzeba to i
      w sobotę i w niedzielę. Za to im płacą, a oni podpisując umowę
      wiedzieli na co i z jakim wykształceniem przychodzą.
      A teraz obrazek z naszego podwórka. Wykształcenie wyższe
      magisterskie + podyplomowe + non-stop dokształcanie. Praca w
      finansach-doradztwo. Oczywiście "na swoim" mimo, że dla śwaitowego
      koncernu. Guzik kogokolwiek interesuje czy świątek, piątek czy
      niedziela, czy choroba, czy rodzina, czy dziecko... Robić trzeba, bo
      jak nie robisz - kasy nie ma. Nikt się nie ulituje. Żadna
      Solidarność gęby ne otworzy. Swoją drogą wcale mnie nie dziwi, że
      klient niebiznesowy chce być często obsługiwany po własnej pracy
      albo w weekend. Wtedy ma czas! Proste. Więc przestańcie dyrdymały
      opowiadać jak to kasjerkom źle jest. Wiedzą na co idą. Jak nie ma
      dla nich innej pracy - widać nie nadają się. A jak się nie podoba -
      droga wolna. Niech je utrzymuje rodzina (żeby nie państwo za nasze
      podatki). Każdemu wedle umiejętności, nie potrzeb! TO KAPITALIZM!!!
      NIE KOMUNA!!!
      • Gość: kobieta.pracująca Re: Każdy na swoim miejscu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.07, 00:33
        I jeszcze jedno dodam: to hipokryzja, że zakaz ma być dla handlu
        wielkopowierzchniowego. Jaka jest różnica między tym wielkim a
        małym? Jedni i drudzy mają chyba takie samo święto, co? ;) A znajomi
        małosklepikarzowie mówią tak: "I dobrze, niech są zakazy dla
        hipermarketów, to przynajmniej w weekend się odkujemy!" To o co tak
        naprawdę chodzi? Katolicyzm w czystej postaci? Patriotyzm? Ależ
        skąd! Hipokryzja i zbijanie kapitału politycznego! Niedobrze się
        robi... Kiedy dotrze do tych, co trzeba, że jest WOLNY RYNEK???
      • toxic.666 BRAWO! 16.08.07, 11:14
        zgadzam się z Tobą w 100%
        • Gość: Seth Re: BRAWO! IP: 217.153.180.* 16.08.07, 13:17
          Dokładnie. W zasadzie lepiej tego ująć nie można.
          A swoją drogą pracuję w Sterze, konkretnie w Realu i chwalę sobie taki system
          pracy. W tym miesiącu nie pracuje ani razu dłużej niż 3 dni z rzędu, bo mam
          wolne dni. Mniej się człowiek męczy gdy częściej ma wolne, bo jak pracowałem
          pn-pt to jednak pod koniec tygodnia czuło się zmęczenie.
          Za 15.08 są podwójne stawki. I przy okazji to co już zostało powiedziane ale nie
          do kazdego chyba trafia: doskonale wiedzialem na jakich warunkach podpisuje
          umowe. A tlumaczenie ze nie jest to argument bo pracy nie ma to jest co najmniej
          zalosne bo tak to mozna tez wytlumaczyc np kradzieze, nie ma roboty, to zaczne
          krasc, a co.
          Takze to cale uzalanie sie nad handlem w dni swiateczne jest co najmniej zalosne.
          Aha no i zeby nie bylo: czas dla rodziny jak najbardziej mam, w koncu mam tyle
          samo dni wolnych co pracujacy w systemie pn-pt, za dni typu 15.08 nalezy sie
          wolny dzien.
    • Gość: Gwiazda Re: Szczecinianie nie oparli się zakupom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.07, 04:26
      A na cholerę słuzyć PZPR owskim Solidarnościuchom?
    • switonemsi Re: Szczecinianie nie oparli się zakupom 16.08.07, 15:03
      Po to sa sklepy, zeby w nich kupowac. Co w tym zlego?
      • Gość: Ekspans Re: Szczecinianie nie oparli się zakupom IP: 83.168.108.* 16.08.07, 20:35
        Jesteście żałośni.
        • Gość: Ekspans Re: Szczecinianie nie oparli się zakupom IP: 83.168.108.* 16.08.07, 20:36
          Widzę że dla większości tu piszącycch Święta,Bóg,Honor i Ojczyzna to
          jak wytarta ścierka bo i oni sami pewnie dla siebie i innych
          szacunku nie mają. Za wschodnią i zachodnią granicą tam
          społeczeństwa tych krajów szanują swoje narodowe Swięta i handel w
          te dni jest zamkniety !


          • andreas.007 zaraz, przepraszam nie uderzac 16.08.07, 20:47
            zaraz, przepraszam nie uderzać prosze w takie tony
            z powodu przepraszam zakupów!
            Oddac co boskie Bogu, a diabłowi ogarek...

            Świetowanie ma oznaczac siedzenie przed telewizorem,
            gdybys mowił o małej liczebnosci na defiladzie...
            bym milczał, ale o zakupach...
            co maja świadczyc o Bóg, Honor, Ojczyzna...

            Znałem takiego Niemca co wysmiewał te wszystkie swieta,
            ot Nowy Rok, ot niedziela, ot imieniny, urodziny...
            bo to wymyslone przez ludzi!

            A dlaczego rocznice, a nie miesiecznice, albo dwuletnice,
            a moze lepiej piecioletnice - myslałes o tym?
            Dlaczego obroty Ziemii maja nam wyznaczac jakies czasy pamieci,
            maja swiadczyc o naszym podejsciu do Bóg, Honor, Ojczyzna?
            A co bedzie gdy opanujemy inna planete, jak wtedy...
            No, co wazniejsze... pamiec przyjacielu, a nie zakupy!

            Nie o czczenie w tym chodzi, ale o pamietanie - rozumiesz!

            I nie róbmy z tego polityki i pokazówek...
            bo Solidarnośc próbuje zrobic sobie kampanie!
          • toxic.666 powtarzasz się. zabrakło argumentów? 16.08.07, 22:36
            powtarzasz się. zabrakło argumentów?
    • Gość: sosenka sklep w święto beeeee IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.07, 00:14
      a ja pluskałam się w Bałtyku...sklep w święto beeeee
      • Gość: Seth Re: sklep w święto beeeee IP: 217.153.180.* 17.08.07, 06:59
        I zadnego loda sobie nie kupilas, picia, zupelnie niczego? Jakos ciezko mi uwierzyc.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja