Albo korzystasz z internetu, albo płacisz karę

IP: *.globalconnect.pl 16.08.07, 19:43
I po co ten artykul? Zeby stwierdzic ze logiczne jest ze sie w pelni odpowiada
za to co sie podpisuje? To az artykuly trzeba o tym pisac?
    • Gość: dyletant Re: Albo korzystasz z internetu, albo płacisz kar IP: *.globalconnect.pl 16.08.07, 21:08
      Seth masz rację. Nie widzę jakiegokolwiek powodu, aby pisać artykuł w tak
      oczywistej sprawie. Chyba, że chodziło o pokazanie jakiegoś cymbała, któremu nie
      chce nic czytać - ani przed podpisaniem ani tym bardziej po podpisaniu. Dobrze
      że nie podpisał wniosku o ekstradycję własnej osoby np. do Nigerii. Ten gość
      jest tak samo mądry jak autor tegoż artykułu.
    • Gość: alpepe Albo korzystasz z internetu, albo płacisz karę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.07, 22:29
      czytelnik palant, nie wstyd mu iść ze swoją ignorancją do gazety?
    • Gość: Zbędny Re: Albo korzystasz z internetu, albo płacisz kar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.07, 22:33
      Takie praktyki występują i są powszechnie znane w przypadku
      oparatorów gsm, czy samej TePsy. Gazeta oczywiście ściga oczywiście
      słabego, Jakąś neidużą , prywatną zapewne firmę zupełnie darowując
      takie smao zachowanie gigantom telekomunikacyjnym.
      Postkomunizm w wyżej opisanym wymiarze i szkodliwą działalność
      Gazety jeżeli chodzi o firmy prywatne widać aż nadto wyrażnie.
    • blogfiles Albo korzystasz z internetu, albo płacisz karę 16.08.07, 22:52
      Pan Bogdan jutro kupi za złotówkę telefon, zaniesie go do komisu po czym po paru
      tygodniach poskarży się do gazety że mu grożą jakąś karą umowną, a on się
      rozmyślił i nie chce już telefonu.

      :-/
    • Gość: Freezer Albo korzystasz z internetu, albo płacisz karę IP: *.smsnet.pl 16.08.07, 23:01
      Nie rozumiem tylko , co ma wnosić ostatnie zdanie w artykule ? A z Ojcem
      Dyrektorem udało Wam się skontaktować w tej sprawie szanowna redakcjo ? Może
      zapytajcie co o tym sądzi mega "gwiazda" Doda?

      Żenua.
    • Gość: Leszek NIe musisz korzystać ale rabaty przyjmowałeś IP: *.viknet.pl 17.08.07, 08:18
      To już skandal, żeby robić z rzeczy oczywistej taki raban. Przecież podpisując
      umowę na jakiś czas, otrzymując rabaty od dostawcy internetu, musimy mu
      zagwarantować jakieś przychody przez jakiś czas. Jeśli wkrótce zrywamy umowę, to
      zwracamy rabaty. To samo jest w telefon komórkowej - zrywasz umowę - dopłacasz
      za telefon, zwracasz telefon, itp.
      Dziennikarzyna, który pozwolił na rozdmuchanie sprawy, ponieważ nie miał
      zielonego pojęcia o rzeczywistości, raczej powinien darować sobie ten zawód...
    • Gość: Adam Albo korzystasz z internetu, albo płacisz karę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.07, 12:43
      Tym razem nie będę ironizował. Zgadzam się z przedmówcami. Gazeta powinna
      bardziej dbać o poziom artykułów.
    • switonemsi Re: Albo korzystasz z internetu, albo płacisz kar 17.08.07, 12:56
      Tez nie rozumiem. Jest umowa, to umowa. Niech sobie kupi komputer. Albo nie
      korzysta, ale jak podpisal, to musi placic albo zostac ukarany.
    • Gość: max Albo korzystasz z internetu, albo płacisz karę IP: *.chello.pl 17.08.07, 19:59
      Ale to o pierdołach Wyborcza umie pisać! Pan stracił 240zł. a jak ja zrobiłem 11 pikiet po Magistratem że nam krzywda się dzieje! I tracimy rodzinne mieszkanie na skutek oszustw urzędników. To morda w kubeł, i nie winił bym tu dziennikarzy, tylko redakcyjnego politruka. A tak w ogóle żeby dotrzeć do jakich kolwiek mediów ze swoją krzywdą i absurdalnymi sytuacjami to trzeba mieć znajomości, jak naprzykład w TVP 3, mogę podać jak ktoś będzie chciał, bogatą rodzinę której pomogli w pewnej sprawie, bo dziennikarka to siostra!
Pełna wersja