Borowcy pobili się w nocnym klubie Ellite

IP: 80.53.41.* 29.08.07, 23:18
i tyle, to normalna kolej rzeczy w tym kraju.
    • Gość: zed zalosne, ale... IP: *.ipspace.xilinx.com 29.08.07, 23:21
      ...jaki prezydent tacy ochroniarze
      • beatrix13 Re: zalosne, ale... 29.08.07, 23:22
        jaki klub,tacy bywalcy
        • andreas.007 Re: zalosne, ale... 29.08.07, 23:30
          Bea Ty jak cos palniesz, to nie wiem czy sie smiac....
          Przepraszam Ciebie byłas tam choc raz?
          Przepraszam 5 BORowików sie biło,
          a ochroniarze jakos opanowali sytuacje, to chyba dobrze swiadczy!

          Czesto tam przyłaze pod koniec imprezy 2-5 w nocy
          i nigdy nie widziałem tam awantury,
          a ochrona jest wyjatkowo dobra!
          • beatrix13 Re: zalosne, ale... 29.08.07, 23:34
            nie ,nie b yłam;
            Elite od początku istnienia cieszy się "sławą" największej qrwoteki
            w mieście,stąd tez moje stwierdzenie a propos bijatyki,bo tam gdzie
            panienki i karki tam i takie zajścia
            • andreas.007 Re: zalosne, ale... 29.08.07, 23:40
              wiesz co...
              Bea wiesz jaka opinia cieszysz sie na forum Ty?
              Jest to normalny lokal, dyskoteka,
              która ma specyficzny charakter muzyczny - bywa tam młode towarzystwo!
              Nie wiem skad Ty ta opinie wziełas,
              bo taka sama mozna o kazdym klubie powiedziec...

              Karki?
              Jak tam nie byłas, to skad to wiesz?
              Powtarzam, tam przychodza młodzi, a nie karki...
              • beatrix13 Re: zalosne, ale... 29.08.07, 23:43
                nie pogrążaj się
                nie trzeba kupować krowy,żeby móc napić się mleka
                • andreas.007 Re: zalosne, ale... 29.08.07, 23:45
                  o czym Ty piszesz...
                  • beatrix13 Re: zalosne, ale... 29.08.07, 23:48
                    ja o nocnym klubie,a ty mnie ad personam i to jest zastanawiające
                    • andreas.007 Re: zalosne, ale... 29.08.07, 23:51
                      Bea piszesz bzdury o klubie w którym w zyciu nie byłas!
                      Nie chce tu bronic reputacji tego klubu,
                      ale nie zniose jak ktos bredzi idiotyzmy w stylu moherowym!

                      W Rockerze pobito dziennikarza i zaden ochroniarz nic nie widział!
                      A tu 5 BORowików i ochroniarze potrafili zapanowac jakos.
                      • beatrix13 Re: zalosne, ale... 30.08.07, 00:01
                        bronisz zawzięcie,a nawet z moherową siłą
                        • Gość: ALEX Re: zalosne, ale... IP: 83.168.75.* 30.08.07, 00:18
                          jako niezależny obserwator stwierdzam: bea jesteś żałosna.
                        • Gość: enskw Re: zalosne, ale... IP: 62.69.213.* 30.08.07, 09:06
                          Ellite to lokal gdzie przed bramką ochroniarz w biały dzień chwali się następującymi wyczynami " ...i jak mu wtedy nie zaje..łem, a o nic tylko leży i h*j". W środku byłem raz - dyskoteka jak od betonowego wzoru odlana - po prostu nic nadzwyczajnego. I tylko każdy gapi się gdzie tu kase zaj*ać. Przyzwyczajeni do większych napiwków i poprzewracało im się w głowach - lokal ogólnie zszedł na psy z kulturą, zresztą tak jak beatrix pisze - tam nigdy nie mieli przychodzić kulturalni ludzie - tylko ELLITARNI (vide nazwa lokalu - nawet tego poprawnie nie mogli napisać).

                          Jednym słowem popieram - jaki lokal - tacy klienci.
                          • dobrasekta Dresiarze założyli odznaki - normalni na wyspach 30.08.07, 10:43
                            No cóż - ten klub zawsze był klubem dla dresów którzy teraz jeszcze dostali
                            odznaki BOR ( bo nikt normalny nie chce chronić kaczora a wrecz przeciwnie.)

                            Opowieści o mordobiciu w tym klubie to już legenda - sam widziałem przed nim
                            kolesia praktycznie bez połowy twarzy. Prostaki przy władzy ochraniani przez
                            jeszcze większych prostaków.

                            ---------------
                            Wole coś zjeść i tyle
                            • andreas.007 Re: Dresiarze założyli odznaki - normalni na wysp 30.08.07, 10:59
                              a ja czytałem, ze przed innym klubem
                              goscia zabito kuflem...

                              Nie jestem stałym bywalcem tego klubu,
                              ale z moich spostrzezen wynika,
                              ze tam bywaja bardzo młodzi ludzie.
                              Czesto spotykałem tam całe grupy (klasy czy handlowcy)
                              bawiacy sie razem...

                              Natomiast, to ze dochodzi czasami do jakis sytuacji,
                              to nic dziwnego, bo jak sobie ludzie popija,
                              to znam bardzo kulturalnych,
                              co zachowuja sie wtedy bardzo niekulturalnie.

                              Tak wiec moim zdaniem bredzicie i to moherowo,
                              jakies kółko rózancowe albo konkurencja!

                              I powtarzam w kulturalnym Rockerze
                              dziennikarz został pobity i nikt tego nie widział.
                              Ja akurat bardzo lubie Rocker, zeby nie było.

                              Nie mozna twierdzic, ze wszystkie lokale czynne po 22,
                              to speluny i qrwoteki... a młodzi rano powinni na msze!
                          • Gość: kleryk Re: zalosne, ale... IP: 195.205.242.* 30.08.07, 12:34
                            mam wrażenie że andreas007 to ochroniarz z tej speluny albo kelnera laska
                            jednego łysielca "pana" ochroniarza.
    • Gość: Vlad.H. Dodam do swojej wypowiedzi IP: 80.53.41.* 29.08.07, 23:29
      (bu durny skrypt pozwala wpisac wlasny tytul wiadomosci po czym zastepuje to
      tytulem komentowanego artykulu - kolejny dowod na to ze ze portal GW tworza
      dyletanci i coraz czesciej sklaniam sie ku stwierdzeniu ze dyletanci w GW
      zajmuja sie nie tylko czescia komputerowa)

      W kazdym razie napisalem ze: trafia z BOR do mafii bo taka jest kolej rzeczy w
      tym kraju.
    • andreas.007 jezeli szarpia sie politycy 29.08.07, 23:33
      jezeli szarpia sie politycy wzajemnie,
      to dlaczego nie mieliby sie szarpac BORowiki,
      a za chwile beda sie bili wyborcy... ;))
      • Gość: pieszy lokal jest ok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.07, 01:18
        to dobry lokal, byłem tam kilka razy, zaliczylem też sylwestra,
        zawsze było ok - no, może poza jedzeniem
        a borowcy chyba bez badań psychologicznych, jacyś słabi, pobili się
        o panienkę?
        • Gość: jelonek Re: lokal jest ok IP: 193.109.212.* 30.08.07, 07:44
          ha,ha,ha Borowiki dostały manto od szczecińskich ochroniarzy, oby
          tylko dobrze zapamiętali i wynocha na warszawskie saloniki.
        • Gość: Sylwester Dementuję! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.07, 08:02
          To nie byłem ja. Nigdy się z Tobą nie stukałem.
        • Gość: ktoś Re: lokal jest ok IP: 213.17.221.* 30.08.07, 09:25
          prezydent borowcy i lokal wszystko takie same czyli do niczego
    • Gość: gość portalu Pieszczoszki reżimu, czuli się bezkarni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.07, 07:59
      mam nadzieję, że za to bekną zdrowo
    • Gość: ADAM Borowcy pobili się w nocnym klubie Ellite IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.07, 09:40
      JAKI PREZYDENT - TACY FUNKCJONARIUSZE BOR: CHAMY I PROSTAKI
    • Gość: ttt Giganci intelektu to nigdy nie byli. IP: *.chello.pl 30.08.07, 13:38
      BORowiki zresztą jak większość mundurowych to tytani intelektu nie są, zresztą
      nie muszą bo ich jedyna funkcja to działać prewencyjnie i odstraszająco oraz
      wykonywać rozkazy często nie lepiej rozgarniętych przełożonych. Do tego dobrze
      przeszkolona małpa by się nadawała.
      Swoją drogą coraz częściej słyszy się że jacyś tam mundurowi zostali pobici albo
      na służbie (policiant na prawobrzeżu) albo po służbie - jeśli 5 przeszkolonych
      BORowców (nawet pijanych) nie dało sobie rady z drecho pseudo ochroniarzami
      (często też pijanymi) pierwszej lepiej tancbudy gdzie najczęściej ochrona jest w
      stanie przylać lasce lub co najwyżej narąbanemu i zachudzonemu studenciakowi to
      gratuluje im sprawności...
      • jahve młode wilcy 30.08.07, 14:06
        no to mamy scenariusz na nową cześć młodych wilków. Szczecin górą u
        nas są lepsze bramki niż ochrona u prezydenta.
        a tak na marginesie to nie przesadzaj andreas z tym PR dla Elite bo
        lokal jest na prawde na poziomie Łokietka.
        • andreas.007 Re: młode wilcy 30.08.07, 14:16
          alez masz racje, lokal po prostu jak lokal,
          nic specjalnego, ale zadna speluna,
          taki sam jak wiele innych...
          Ot, przychodza ludzie i sie bawia.
          Dla mnie graja tam dobrze, lubie Rocker, lubie Cefe Jerzy,
          lubie Grand Crue, lubie B52, w Bostonie na karaoke i tyle!

          Jarzyna ze Szczecina pokazał, ze nie ma tu łatwo!
          ;))
    • pismak_logowany Re: Borowcy pobili się w nocnym klubie Ellite 30.08.07, 14:37
      Marny intelektualny Borowików to jedna rzecz. Druga to
      profesjonalizm. Zawodowiec to nie tylko sprawny fizycznie agent
      ochrony, ale też ktoś dobrze poukładany mentalnie, psychicznie. A
      tutaj mamy dowód, że panowie są dupy, a nie profesjonaliści.
      Dzieciaki, którym ktoś dał ostrą broń, blachę, szczególne
      uprawnienia i znanych ludzi z gazet do ochrony. I odbiła sodóweczka.
      Powinno się ich zweryfikować u psychologa, bo machanie blachą po
      pijaku w knajpie, to jest zabawa na poziomie przedszkolaka. Na
      marginesie dodam, że miałem kiedyś okazję oglądać Borowików na
      strzelnicy podczas rutynowego treningu strzeleckiego. Byłem
      zaskoczony kiepskimi wynikami. Widziałem też kilka razy na imprezach
      masowych, jak chłopaki zabezpieczali VIPów stojąc tyłem do tłumu.
      Zawodowcy. Jakby prosili: daj mi cegłówką w tył głowy, może się
      czegoś nauczę.

      Mam taką - może mylną - refleksję: kiedyś agenci UB znani byli z
      tego, że chleją wódę po knajpach, wyrywają laski na blachę (albo z
      kartoteki) i uważają się za nietykalnych. Jak słyszę, że Borowiki -
      bądź co bądź elita, - wyczynia takie rzeczy, to jakoś mi się takie
      porównanie nasunęło...

      pismak_logowany@gazeta.pl
    • Gość: didllo Borowcy pobili się w nocnym klubie Ellite IP: *.85-200-51.bkkb.no 30.08.07, 17:58
      jaka wladza taki BOR
    • Gość: figa Ellite od dawna słynie z łatwych panieniek IP: *.chello.pl 30.08.07, 20:57
      i niskiego poziomu klienteli, a BORowcy mają mentalność karków, więc co się dziwić, że tam trafili? Zaszaleli, ale w końcu to był ich czas wolny.
      • andreas.007 Re: Ellite od dawna słynie z łatwych panieniek 31.08.07, 03:52
        koles "niskiego poziomu klienteli"
        podaj mi nocny pub czy dyskoteke,
        w której bywa wysokiego poziomu klientela...
        chyba Ciebie pokreciło!

        Własnie wróciłem z rajdu po Ellite, Rockerze...
        NORMALNA klientela brachu tam bywa!
        W Ellite młodzi, a w Rockerze starsi...
        w obydwu lokalach super zabawa bez zamieszek!

        Pozwole sobie stwierdzic, ze chrzanicie farmazony i tyle!

        Przepiekne kobiety w obywdwu lokalach,
        powiem anioły... muza dla mnie wystarczy!

        farmazony i tyle...
        • Gość: labatt Re: Ellite od dawna słynie z łatwych panieniek IP: *.hsd1.fl.comcast.net 31.08.07, 04:57
          Andy - ....,..........,.....
          ...jak Ty mowisz o kobietach - to mi sie chce.... - pomiedzy
          kropkami - przecinki stawiac....;)
          Swoja droga - otwarte drzwi lokalu - nie oznaczaja poziomu
          zachowania klientow...
          • Gość: fotograf_modelek Re: Ellite od dawna słynie z łatwych panieniek IP: *.smsnet.pl 31.08.07, 09:25
            ........<Przepiekne kobiety w obywdwu lokalach,
            powiem anioły... >

            !!?? takie to ja widziałem ostatnio ale w Londynie ,niestety.
            A w tych lokalach miewałem depreche wzrokową
            • Gość: wiem Re: Ellite od dawna słynie z łatwych panieniek IP: *.szczecin.mm.pl 31.08.07, 13:25
              jest dość powszechnie wiadome wśród podstarzałych lovelasów i napalonych
              małolatów że najłatwiej coś "wyrwać' właśnie w tej tancbudzie
              • andreas.007 Re: Ellite od dawna słynie z łatwych panieniek 31.08.07, 13:28
                widocznie nie dość jestem podstarzały albo za mało lovelas,
                bo nigdy tam nic nie wyrwałem!
                Wyrwałem natomiast w Rockerze... ;)
                • Gość: wiem Re: Ellite od dawna słynie z łatwych panieniek IP: 81.190.124.* 31.08.07, 15:15
                  a chciałeś ?
          • andreas.007 a który lokal nie słynie? 31.08.07, 13:08
            Jak ktos mi mówi o dyskotece czy nocnym lokalu,
            ze niski poziom klienteli, to mnie smiech bierze,
            to moze pisac, ktos kto nie "bywa" tamze...

            Jaki poziom klienteli ma byc, gdy sie ludzie napija?
            Prosze panstwa nawet na uroczystosci jubileuszowej na Uniwersytecie,
            po wypiciu nastepuje znaczne obnizenie poziomu klienteli!

            Widze, ze niektórzy nie maja pojecia co sie robi na takiej dyskotece.
            Prosze panstwa na takiej dyskotece spozywa sie alkohol i tanczy.
            Trudno tam prowadzic jakakolwiek rozmowe,
            z uwagi na hałas i alkohol we krwi!
            Nie prowadzi sie wiec tam zadnych rozmów intelektualnych ani w ogóle,
            a najczesciej własnie intelektualisci po wipiciu
            najbardziej obnizaja poziom klienteli...

            Jezeli ktos chce wysokiego poziomu klienteli,
            to raczej zalecam sympozja czy inne sesje,
            ale prosze omijac czynione potem wieczorem wieczorki taneczne,
            bo poziom wówczas siega bruku... dosłownie i w przenosni!
            • anika31 Re: a który lokal nie słynie? 31.08.07, 15:14
              Wiesz jak mam klientów na delegacji w Szczecinie zawsze polecam im
              ten klub, ci co byli twierdzą że są tam, mlode, niewymagające ale
              ladne i latwe panienki......ja taki doświadczen raczej miec nie
              moge:) bylam kilka razy - jak ktos chce to tez sie pobawić... ot
              kazdy robi to co lubi:)
    • Gość: SromotnikBezwstydn Jaki rząd-takie Biuro... w nocnym klubie Ellite IP: 83.168.124.* 31.08.07, 10:12
      Jeszcze tydzień,dwa temu razem pili,jedli,poklepywali się po plecach -premierzy,ministrowie,oberpolicmajstry a dzisiaj-obszczekują się,opluwają się,grożą pięściami jeden drugiemu....
      Gdy to robią "rycerze"...
      to co mają robić ich "pachołki"....??????????????
    • tylo miałbym chronić Kaczora to też bym pił 31.08.07, 15:08
      wstyd w kieliszku zatapiali i tyle.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja