Czym dla Szczecina może być Sedina?

20.09.07, 20:11
Ja jestem lepsza, bom nasza, polska!
a to pozostałe gadżety szczecińskie:
"tulipan" do zamiany twarzy w "tatara"
puszka "bosmana"
stylowy dresik dla każdego szczecinianina.
    • arkadiusz.bis Re: Czym dla Szczecina może być Sedina? 20.09.07, 21:05
      "Dla mnie Sedina nigdy nie będzie marką - mówił Arkadiusz Bis z
      portalu sedina.pl."

      Czytam, czytam i trochę się sobie dziwic A dokladniej to nadziwic
      sie nie moge ze cos takiego powiedzialem :) bo nie do konca tak to
      pamietam. Dlatego pozwolę sobie odnieść się do tych słów i uściślić.

      Sedina nie bedzie marką w rozumieniu marketingowym tego znaczenia.
      Marka to pewna koncepcja w ktorym symbol taki jak Sedina moze byc
      elementem - obrazowaniem a nie marką samą w sobie... W dodatku nie
      podejmuje sie stwierdzenia "nigdy" bo nie mam zadnej pewnosci ze po
      przywroceniu pomnika nie nastapi jakis sedinowy boom i nagle
      mieszkancy pokochają ten symbol tak mocno ze postanowią na nim
      oprzec marke miasta. Malo prawdopodobne ale wykluczyc nie mozna...

      "Choć moim marzeniem jest odnalezienie jej pomnika, to ta tajemnicza
      bogini istnieje tylko w nas i to mi pasuje."

      Żesz powiało new age'm :-) a to filozofia mi tak obca jak dajmy na
      to islandzka poezja erotyczna przełomów XVII/XVIII w (jesli
      istniała) :)

      Tak ! Chcialbym przywrócenia pomnika, ale moja mysl jest taka, ze
      kiedy pomnika nie ma - tajemniczosc wokol tego faktu i historie o
      odnajdywaniu tylko i wylacznie służą "podkręceniu" atmosfery wokół
      niej i szerzej - historii Szczecina.

      Jestem prawie pewny ze kiedy powstanie pomnik to za 30-40 lat
      wrosnie tak mocno w krajobraz jak dajmy na to Brama Portowa i nasze
      dzieci będą mijać Sediną z taką samą "obojętnością" jak dziś
      wiekszość mija właśnie Bramę (z całym dla niej szacunkiem jako
      zabytku).

      I wlasnie dlatego fakt ze duch sediny unosi sie nad pełną historią
      miasta i istnieje ona w chwili obecnej wirtualnie (np. w portalu
      sedina.pl, chy jako logo kilku firm) mi pasuje bo powoduje wieksze
      tematem zainteresowanie.

      I na koniec podsumowując - podtrzyumuje swoją myśl (niezaznaczoną w
      tekście), że sedina mogłabybyć ciekawą propozycją na jakąś np.
      statuetkę wręczaną za jakies ekskluzywne zaslugi dla miasta.
      Dlaczego ekskluzywna ? - bo poziom świadomości "sedinowej" jest
      czymś ekskluzywnym (jesli moge tak napisac) bo jak wskazują badania
      co to jest sedina wie chyba 10-15 % mieszkańców co moim zdaniem jest
      rzecza naturalna....

      Z powazaniem
      Arkadiusz Bis
      admin(at)sedina.pl
      • Gość: Rafał Re: Czym dla Szczecina może być Sedina? IP: *.multimo.gtsenergis.pl 21.09.07, 20:43
        Od historii nie da się uciec. Szczecin czy też Stettin był zawsze w swojej
        historii miastem niepokornym i międzynarodowym portem. To przeplatanie się wielu
        narodowości i kultur czyniło z niego miasto nowoczesne. Nasze polskie fałszywe
        szukanie po wojnie na siłę polskości w tym mieście miało taki sam sens jak
        szukanie francuskiej czy szwedzkiej tożsamości miasta. Historia to coś co winno
        łączyć pokolenia. Przed wojną obok Niemców żyli w Szczecinie też Polacy. Nikt
        ich nie zmuszał do tego. Żyli też i inne narodowości. Symboli miasta było wiele.
        Sediona była jednym z ulobionych elementów miasta widocznym na wielu
        pocztówkach. Gdyby stanęła na swoim dawnym cokole to pewno stanowiła by
        wspaniały łącznik pomiędzy tymi co musieli opuścić budowane przez siebie
        pokoleniami miasto i tymi co przyszli na ich miejsce. Dla nas Polaków Stettin
        był pewną rekompensatą za to co straciliśmy na rzecz dawnego ZSRR. To co zastali
        nasi dziadowie i babki było dla nich obce i niczyje. Do dzisiehjszego dnia nei
        mamy jako mieszkańcy zbyt wiele własnej tożsamości Szczecińskeij. Kiedy idę
        Wałami Chrobrego dawnymi Tarazami Hakena to sobie tak myślę co do cholery ma z
        nimi wspólnego ten Chrobry? Haken - a i owszem. Od burmistrza Hakena oraz
        współczenych mu mieszkańców Stettina moglibyśmy się wiele jako społeczność
        nauczyć. Dzisiaj nie raz widzimy starych Niemców przyjeżdżających do Szczecina i
        oglądających miejsca gdzie się urodzili, gdzie spędzili swoją młodość. To byli
        tacy sami ludzie jak my. To że musieli wyjechać ze swojego ojczystego miasta
        wbrew swojej woli i nigdy nie mając tu powrócić było i jest dla nich bolesne.
        Sam fakt ekshumacji szczątków Burmistrza Hakena i jego rodziny oraz właciwe ich
        uhonorowanie spowodował spore pozytywne ożywienie u Niemców. Gdyby choć trochę
        odwrócić koło histori: zmienić
        Wały Chrobrego na Tarasy Hakena, odbudować pomnik Sediny i to co zaproponowałem
        Panu Prezydentowi Szczecina pogadać z prezydentem Berlina by na nowo tak jak
        przed wojną wrócić do starych nazw dworców kolejowych - ten w Szczeciniński
        nazwać Berlińskim i jego odpowiedznik w Berlinie Szczecińskiem - to zdobylibyśmy
        z pewnością wiele sympatii u naszych sąsiadów. Jak było każdy wie. I oni i my.
        Ale oddajmy cesarzowi co cesarskie. Jak nas boli jak władze Lwowa chcą zamknąć
        muzeum Mickiewicza? Gdyby to ode mnie zależało nadałbym honorowe obywatelstwa
        wszystkim Szczecinianom którzy opóścili to miasto a się tutaj urodzili. Ot taki
        gest dla wymierającego pokolenia . Dlatego Sedina jest jednym z elementów które
        powinny łączyć i tych dzisiejszych i tych dawnych Szczecinian. I on i my mamy ze
        sobą dużo wspólnego - i my i oni kochamy to miasto - a w tym nie ma nic złego.
        Pozdrowienia i podziękowania dla Arka i teamu za piękną stronę - Arek wciąż
        czekam na odpowiedz na moje maile i pomysł do linków z Morzami.
    • Gość: Szymon Jeż Re: Czym dla Szczecina może być Sedina? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.07, 22:05
      O sedinolu powiedział Aleksy Pawlak; ja powiedziałem o modelu Stoewera,
      atramencie i wiecznym piórze, wydawnictwie - wszystkie miały Sedinę w nazwie
      lub/i logo.
      • Gość: Aleksy Pawlak Re: Czym dla Szczecina może być Sedina? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.07, 23:15
        Dziękuję Panu Szymonowi Jeżowi za sprostowanie gazetowej notatki.
        Jest to o tyle ważne, że odnalezienie kolejnego produktu z Sediną w
        nazwie to przypadek, ale nacechowany ciągłym poszukiwaniem. Od 2004
        roku udało się ustalić zaledwie, lub aż jedenaście nowych produktów.

        Moim zdaniem, Sedina, jako element eteryczny była przed II wojną
        światową marką Szczecina, a jej pozytywny odbiór w Szczecinie, jak i
        daleko poza nim, skłaniał firmy do budowania w oparciu o nią swoich
        marek. Jednocześnie wizerunek rzeźby był wykorzystany jako znak
        graficzny w logo wielu firm, produktów, nagród i pamiątek.

        Osobiście nie jestem za odtwarzaniem rzeźby, jednak odnalezienie jej
        to już co innego. Pamiętam tę chwilę, kiedy stałem na skarpie, w
        której była i być może nadal znajduje się rzeźba. To niezapomniane
        uczucie.
        Myślę, że stan mitologizacji rzeźby, jaki obecnie mamy, sprzyja
        pobudzaniu ciekawości historycznej szczecinian, a przez to i
        większemu zainteresowaniu dzisiejszym miastem, miastem szczecinian.

        • Gość: Jadwiga_60 Re: Czym dla Szczecina może być Sedina? IP: *.chello.pl 22.09.07, 09:06
          > Osobiście nie jestem za odtwarzaniem rzeźby, jednak odnalezienie jej
          > to już co innego. Pamiętam tę chwilę, kiedy stałem na skarpie, w
          > której była i być może nadal znajduje się rzeźba. To niezapomniane
          > uczucie.
          > Myślę, że stan mitologizacji rzeźby, jaki obecnie mamy, sprzyja
          > pobudzaniu ciekawości historycznej szczecinian, a przez to i
          > większemu zainteresowaniu dzisiejszym miastem, miastem szczecinian.

          Panie Aleksy, Panie Arkadiuszu - więcej wyobraźni i odwagi! Co za małostkowe
          myślenie - jak się znajdzie rzeźba Manzla to OK jak się nie znajdzie to nic nie
          róbmy ale róbmy szum wokół pomnika, a zwiększy się zainteresowanie miastem
          szczecinian. Wbrew temu co często tu widać na forum - zainteresowanie
          szczecinian swoim miastem jests duże, podobnie jak szacunek dla
          słowiańsko-szwedzko-niemiecko-francusko-polskiej historii Szczecina.
          Jeśli Sedina nie zostanie wykopana spod ziemi OBOWIĄZKIEM SZCECINIAN jest jej
          odbudowanie. Nie elitarna ale powszechna akcja zbierania funduszy połączona z
          akcją edukacyjną, uświadamiającą, jednoczącą miszkańców grodu Gryfa.
          • arkadiusz.bis Re: Czym dla Szczecina może być Sedina? 22.09.07, 09:53
            > Jeśli Sedina nie zostanie wykopana spod ziemi OBOWIĄZKIEM
            SZCECINIAN jest jej
            > odbudowanie. Nie elitarna ale powszechna akcja zbierania funduszy
            połączona z
            > akcją edukacyjną, uświadamiającą, jednoczącą miszkańców grodu
            Gryfa.

            Witam !
            W kontekscie Pani wypowiedzi zapraszam do ciekawego ale na razie
            niezbyt glosnego artykułu tu:

            sedina.pl/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=1736&mode=thread&order=0&thold=
            0
            Arkadiusz Bis
    • Gość: Łapa Czym dla Szczecina może być Sedina? IP: *.globalconnect.pl 20.09.07, 23:22
      Brawo Wyborcza!
      Nie dosyć że o samym spotkaniu zdawkowo i bez żadnych wniosków to
      jeszcze dziennikarz nie potrafił zanotować co kto mówi. Szacunek za
      to dla uczestników dyskusji że znaleźli czas i sprostowali własnym
      sumptem. Ech.... regularnie obniża gazeta.pl swoje loty bo coraz
      częściej nawet swoich tekstów przez Worda nie puszczą by chociaż
      błędy ortograficzne znaleźć o interpunkcyjnych i składni nie wspomnę.
    • Gość: the.bill Kolejnym krokiem IP: *.bazapartner.pl 21.09.07, 00:29
      budowania niemieckiej tożsamości mieszkańców szczecina przez sługusów
      "Europy"... ;-)
      • Gość: patriota pruską suką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.07, 00:32
        • szymonkaczmarek ręce i...nogi opadają.... 21.09.07, 00:42
          ... gdy się czyta tych "forumowych" mądrali!
          Panowie z Sediny, walczcie o swoje i trzymajcie się z dala od "dziennikarzyn"

          świetny, mądry i potrzebny portal! brawo!
    • Gość: mum Re: Czym dla Szczecina może być Sedina? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.07, 08:39
      miejscem spotkań par
    • tanto Re: Czym dla Szczecina może być Sedina? 21.09.07, 10:11
      Niestety poszukiwanie symbolu Szczecina w Sedinie i chęć budowania na tym marki miasta świadczy tylko i wyłącznie o miernocie dokonań z ostatnich 60-ciu lat. Najbardziej wyrazisty symbol jakiego miesto się dorobiło to paprykarz. Tak mniej więcej wygląda to dla ludzi z zewnątrz.
      Czym będzie dla Szczecina? Tym czym 'gościu na koniu', chwilą rozgłosu jeśli uda się ją znaleźć, a potem jednym z pomników. No może jeszcze dobrym źródłem dochodu dla firmy która będzie przerabiać plac Tobrucki.
      • wizytka1 Re: Czym dla Szczecina może być Sedina? 21.09.07, 11:06
        Dal Szczecina nie wiem.
        Ale wiem czym dla mnie. Portalem :) Serio Arku. Grupą wspaniałych,
        zakręconych ludzi. Już tak pozostanie .
        Pierwsze skojarzenie - portal, drugie - pomnik.
        Jak zwykle chylę czoła i ściskam ciepło.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja