Gość: ( . )
IP: 83.138.172.*
23.09.07, 13:56
Jak powiedział pod koniec sierpnia Eryk Mistewicz:"...poszły race, potem
pójdzie napalm a potem wybory."
Właśnie idzie napalm.
A po wyborach nastąpi "historyczny wariant niemiecki"(tam CDU(prawica) zawarło
koalicję z SPD(lewica)), choć przed wyborami wydawało się to nieprawdopodobne.
A Polska nie takie nieprawdopodobne rzeczy już widziała i przeżyła.