Żagiel na Bramie Portowej ma stanąć w 2010 r.

IP: 83.168.96.* 26.09.07, 20:55
kOLEJNY OSZUST I SPEKULANT
    • Gość: KJ Żagiel na Bramie Portowej ma stanąć w 2010 r. IP: *.smsnet.pl 26.09.07, 21:15
      Wiedziałem... Krzystek i jego ekipa nie potrafią podjąc konkretnych
      decyzji. Jak długo jeszcze ten pajac będzie wodził władze za nos ?
      Już chyba tylko pan wice prezydent wierzy że hiszpan coś tam
      wybuduje! :/
      • Gość: tata Obrzydliwe gów.*.o w centrum miasta... IP: 212.14.60.* 27.09.07, 00:14
        żałosne... kto to projektował i jaki był stosunek architekta do alkoholu?
        • Gość: glu Re: Obrzydliwe gów.*.o w centrum miasta... IP: *.globalconnect.pl 27.09.07, 10:58
          Żałosne? To po prostu kupa w środku miasta. Kto się na to zgodził?
        • autortegoprojektu Re: Obrzydliwe gów.*.o w centrum miasta... 30.09.07, 14:20
          Co oznacza gwiazka między literką "w" i "o"? I dlaczego obrzydliwe,
          bo tego nie było w twoim poście. A teraz dobra rada: Zastanów się
          dobrze, jak odpowiesz. Bo to jest test na twoją odwagę cywilną.
          Twoje dane poznam, jak mi odpowiesz na pytanie w pierwszym zdaniu.
          Nie jestem anonimowy, jak na razie ty, bo mój adres jest napisany na
          tablicy informacyjnej przy placu budowy. Oczekuję, że odezwiesz się,
          to ci opowiem o moim stosunku do alkoholu.
          • Gość: ikar Re: Obrzydliwe gów.*.o w centrum miasta... IP: *.crowley.pl 03.10.07, 13:26
            A co uraził twoja dumę , podważył twoje kwalifikacje? Czego sie oburzasz na krytyke? . Jednym sie podoba innym nie. Proste. Kwestia gustu, a skoro tego nie pojmujesz to może masz jakieś kompleksy. Ale jak ten budynek pasuje do otoczenia????
            • autortegoprojektu Re: Obrzydliwe gów.*.o w centrum miasta... 12.10.07, 01:46
              Nie mam nic przeciw krytyce. Ale sensownej, takiej z której coś wynika. Skoro w z głowy gościa wydobywają się porównania rodem z anala, to zachodzi spore prawdopodobieństwo, że zamieniły mu się ewolucyjnie te dwa organy...
              A propos Twojego pytania. Tam w sąsiedztwie jest ascetyczny neogotyk - całkiem niezły ale przytłaczający i ponury; zaraz potem skarłowaciała (niestety) pozostałość po dawnych umocnieniach, czyli barokowa Berliner Tor (już obydwie formy nijak do siebie nie korespondują ani wielkością, ani formą); modernistyczny UFA Palast z 20lecia zeszłego wieku, czyli Galeria Centrum, który jeszcze bardziej wprowadza zamęt stylowy, no i nijaka mieszkaniówka z lat 60tych, która może nobilitować co najwyżej osiedle poPGRowskie, ale nie 450 tysięczne miasto z morskimi ambicjami.
              Żadna z tych formuł mi nie pasowała, a nie jestem zwolennikiem pastiszów stylowych. Wybrałem zatem zasadę symbolu z morskim podtekstem, powiedzmy obiekt - rzeźba z funkcją w środku. Masz lepszy pomysł, to napisz. Chętnie wysłucham mądrych podpowiedzi.
              • Gość: KOT Re: Obrzydliwe gów.*.o w centrum miasta... IP: 81.190.125.* 12.10.07, 13:13
                Panie Architekcie, niestety pierwsze wrażenie to przypadkowy zlepek wszelkich
                form umieszczonych na bunkrze..
                Chciało by się zapytać,czy już więcej nie dało się wetknąć tych ekstra
                nowoczesnych ozdóbek stwarzających wrażenie totalnego bałaganu? Nad gustami
                ponoć się nie dyskutuje, ale centrum ma być wizytówką naszego miasta, mieszkańcy
                Szczecina będą albo dumni,że mają jakieś dzieło albo będą się wstydzić.
                Przyszedł już czas wolności w projektowaniu i budowaniu więc nie ma takich
                ograniczeń jak za Gomułki i Gierka, potrzeba tylko poczucia estetyki.
                W tym przypadku lepiej było by,żeby Hiszpan zapłacił karę..
                • Gość: ant KUPA i przerost formy nad trescia IP: *.gmnews.co.uk 15.05.08, 17:26
                  Moze architekt i ambitny, moze i sie zna na tym co robi, ale dla
                  mnie, przecietnego czleka to przerost formy nad trescia. Za bardzo
                  sie bedzie sie wybijac, forma malo ciekawa. Mozna bylo zaprojektowac
                  cos bardziej jednolitego. Ale co ja tam moge wiedziec.
                  • Gość: ZED brzydki IP: *.ipspace.xilinx.com 16.05.08, 03:13
                    jest to tylko i wylacznie moja opinia, ale budynek kojarzy mi sie z bunkrem z
                    chaotycznie dodanymi geometrycznymi wstawkami, do tego chaosu zas dodana jest
                    przytlaczajaca bryla. z zaglem w niczym mi sie to nie kojarzy. za to z piecio
                    pietrowym brzydkim murem w centrum tak. caly swiat buduje wspaniale, lekkie
                    ksztalty ze szkla z dodatkiem swiatla wiec dlaczego my mamy miec mur bunkra i
                    udawac, ze to zagiel?
        • Gość: bonifacy Re: Obrzydliwe gów.*.o w centrum miasta... IP: *.chello.pl 11.07.08, 12:53
          zgadzam sie z przedmowca. nie jestem architektem, ale zwracam baczna uwage na estetyke otoczenia i w tej kwestji mysle ze nie dyplom gra decydujaca role. przedstawiony projekt kojarzy mi sie jednoznacznie z estetyka pop galaxy misz-masz. zdecydowanie lepiej by wygladalo cos prostszego w formie i bardziej wysublimowanego niz tysiac pie..k, trojkacikow i suszarek na reczniki.
    • Gość: Grzybek Żagiel na Bramie Portowej ma stanąć w 2010 r. IP: *.globalconnect.pl 26.09.07, 21:24
      Tu mi grzybek wyrośnie, jak zbudują tam żagiel!
    • Gość: Proszę Cię Żagiel na Bramie Portowej ma stanąć w 2010 r. IP: *.chello.pl 26.09.07, 22:30
      Żagiel.... a gdzie stanie Kuna?
    • Gość: gryfita Żagiel na Bramie Portowej ma stanąć w 2010 r. IP: 81.190.127.* 26.09.07, 22:30
      Zawsze staram się być optymistą w sprawach Szczecina, ale w
      szczerość i dobre intencje tego Carlosa Roiznera jakoś nie mogę
      uwierzyć :-(. A w Warszawie rosną kolejne drapacze chmur jak grzyby
      po deszczu....Ech, pomarzyć fajna rzecz...
      • Gość: trawelse4t Re: Żagiel na Bramie Portowej ma stanąć w 2010 r. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.07, 22:40
        żagiel,
        to może stanie vicpreziowi Beniaminkowi w 2010,
        oczywiście jak się o to postara.
        a tam gdzie stał grzybek, będzie grzyb,
        ot, co.
        • Gość: Ekspans Re: Żagiel na Bramie Portowej ma stanąć w 2010 r. IP: 83.168.108.* 26.09.07, 23:02
          Tylko zapłakac na naiwnosć naszych włodarzy. Inwestor hjest niewiarygodny zobaczcie jego inwestycje na pl Grunwaldzkim w kamienicy nawet tego nie potrafi sfinalizować tak małoej inwestycji żenada
    • Gość: KubaG Re: Żagiel na Bramie Portowej ma stanąć w 2010 r. IP: *.177.wmc.com.pl 27.09.07, 00:54
      1 mln kary tylko tyle za takie opóźnienie? Budowa miała się
      rozpocząć w październiku! Pogonić tego dziada na cztery wiatry!!!
    • Gość: gosc Żagiel na Bramie Portowej ma stanąć w 2010 r. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.07, 06:53
      "Hiszpańska spółka zobowiązała się do wybudowania "żagla" do 2010 r.
      Jeśli nie da rady, będzie musiała zapłacić kolejną karę - już w
      wysokości miliona euro." - mam już dość tego zwodzenia, obiecywania,
      kudzwa "jeśli nie da rady" co to za zobowiązanie? cz w tym mieście
      inwestycja nie może powstać normalnie w terminie? 2010 - ładny rok,
      tylko że pewnie w kampanii będzie hasełko typu: "wybierz Nas bo
      inaczej nie wybudują żagla, kaskady itp. - nie tego się
      spodziewałem. jestem przekonany że kolejne 3 lata ten plac będzie
      straszył pustką, ustawi się handlarzy z badziewiem i wszystko bedzie
      po staremu - wiocha
    • Gość: bysior Re: Żagiel na Bramie Portowej ma stanąć w 2010 r. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.07, 07:45
      A któż to aż tyle atrakcyjnego terenu sprzedał temu tzw. inwestorowi?
      Kto go w Szczecinie reprezentował i reprezentuje ?
      Tyle ciekawych i prostych tajemnic wokół tego tematu, które gdy
      zostaną ujawnione dadzą odpowiedź dlaczego to co podpisano trzeba
      było publicznie nazwać sukcesem !!
    • Gość: @ka Żagiel na Bramie Portowej ma stanąć w 2010 r. IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 27.09.07, 08:04
      Szczecinianie potrafia wybrac gospodarza!!! Grunt ze jest z platformy nie z
      Pisu. I teraz maja wspaniala polityke we wlasnej zagrodzie...
    • Gość: BlackElk Żagiel na Bramie Portowej ma stanąć w 2010 r. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.07, 08:22
      Idioci!!! przez kolejne trzy lata w centrum miasta będzie plac ruiny,
      ewentualnie budowy (choć w to drugie wątpię)!!! Bez przesady, miał frajer czas!
      Zabrać mu te ziemie, jak nie mają co z nią zrobić to zaorać i posiać trawę,
      będzie lepiej wyglądało niż teraz, a efekt za trzy lata będzie ten sam.
    • Gość: tomasz Nie zaplaci kar??? a umowa nie widzi co podpisal?? IP: *.fish.ar.szczecin.pl 27.09.07, 09:59


      Miasto zastrzegło także, że porozumienie stanie się faktem dopiero po wpłaceniu
      przez Hiszpana miliona złotych do miejskiej kasy i dostarczeniu miastu umowy z
      wykonawcą inwestycji. Roizner musi to zrobić w ciągu miesiąca. Zapewnia, że tych
      warunków dotrzyma.

      - Nie zapłacę żadnych kar, bo zabuduję obie działki w terminie - obiecuje. - A
      pół miliona euro przeznaczę na pomoc charytatywną dla potrzebujących."

      Porozumienie stanie sie faktem jak gosc zaplaci miastu najpierw to jak moze
      mowic ze nie zapłaci zadnych kar?? Umowy nie czyta nie wie co podpisywal z
      miastem? A miasto na te slowa nie reaguje ze gosc nie zaplaci kar i zacznie
      budowe bez zaplacenia najpierw kar??? Gdzie jest Pan wiceprezydent? na te slowa
      Hiszpana powinien zareagowac!!!! Oto cala nasza miejska wladza! zadnej
      reakcji!!! jak zwykle........

      • Gość: as Re:Szkoła na warszewie ma być najwcześniej w2011r IP: 85.219.206.* 27.09.07, 10:32
        rządy PO które maja wiekszość i nie muszą z nikim nic negocjować
        obsadzają się w urzędach swoimi a takie ślamazarne perspektywy, to
        co tu wymagać by jakiś ekstra obiekt powstał szybciej albo
        dokończenie kładki na staszica trwa rok to jest miara naszych
        inwestycji. Zobaczcie ilu radnych z PO chce na posłów bo wiedzą że
        nie daja rady w mieście bo to ich przerosło tu trzeba charować by
        coś zrobić a tam mozna sie ukryć za liderami
      • general_remarks do tomasza 29.09.07, 21:25
        Bez emocji. Nie bede pisal czy umowa jest dobra, czy nie, nie znam
        sie. Ale nie wprowadzaj zamieszania. Potem taki przekaz idzie w
        swiat i na tym zywia sie rozne oszolomy wszedzie widzace oszustwo. Z
        tekstu wynika co innego.
        Sa dwie "kary", pierwsza to wlasnie ten milion zlotych, majacy byc
        zaplacony w ciagu miesiaca i od tego nie ma odstepstwa. Ma byc
        wplacone i juz.
        A Hiszpan mowiac : - "Nie zapłacę żadnych kar, bo zabuduję obie
        działki w terminie" - mowi o drugiej "karze", ktora ma zaplacic jak
        nie zabuduje obu dzialek w terminie.

        Tak jest ? Czy sie ktos nie zgadza ?



        • Gość: KubaG Re: do tomasza IP: *.177.wmc.com.pl 29.09.07, 22:15
          Nie ważne jak jest, czy jest tak, czy siak. Ważne, że ten pseudo-
          inwestor nie wywiązał się z umowy! Powinien zostać pogoniony jak
          bydło w pole i zapłacić karę znacznie wyższą!
    • katarzyna.stachowiak Re: Żagiel na Bramie Portowej ma stanąć w 2010 r. 27.09.07, 11:51
      Z inwestowaniem w naszym miescie jest tak jak z wiara w Swietego
      Mikolaja. Najpierw wierzy sie, ze przyjdzie Mikolaj i przyniesie
      worek pelen prezentow. Potem czlowiek dorasta i z rozczarowaniem
      odkrywa, ze Swietego Mikolaja nie ma, a to wszystko to pic na wode
      wymyslony przez rodzicow. A na koniec samemu zostaje sie Swietym
      Mikolajem...

      Niestety, nasza wladza wciaz jest na etapie pierwszym i wierzy coraz
      to kolejnemu Mikolajowi, a to z Hiszpanii, a to z USA, ze przyjdzie
      i w prezencie ofiaruje ogormne inwestycje. Im wieksza kwota
      obiecywanych pieniedzy tym wiara naszej wladzy w cuda mocniejsza...

      Chociaz mieszkancy juz widza, ze Mikolajowi sztuczna broda sie
      odkleja, a spod kusego kubraczka goly tylek wystaje...
    • Gość: ikar Żagiel na Bramie Portowej ma stanąć w 2010 r. IP: *.crowley.pl 27.09.07, 15:29
      Ludki kochane, o co ten wrzask?! Przez 3 kolejne lata dziura w centrum miasta?? A co za różnica że jedna więcej? Pełno takiego rozpi..u po mieście. Samo centrum, 5 kondygnacyjne na tak małym skrawku ziemi??? Co niby tam ma być? Kioski ruchu i boxy z kebabami?? Lepiej trzeba było to zaorać i posadzić trochę zieleni. Więcej by to urokowi miastu przysporzyło niż budynek wciśnięty bez składu i ładu. Brak tu zupełnie koncepcji współgrania z okolicą (o co i tak trudno). Każdy budynek jest inny. A to zwykła wielka płyta w postaci bloku ,a to kwadratowa galeria centrum, a to budy z kebabami, po środku perełka w postaci bramy, a ciut dalej Katedra. Wszystko tak współgra ze sobą że szkoda gadać. Jedno bardziej krzykliwe od drugiego. I może ktoś z przyjezdnych w tym krzyku tandety dostrzeże katedrę a może nawet bramę.....
      • xxtoja Re: Żagiel na Bramie Portowej ma stanąć w 2010 r. 27.09.07, 18:06
        I bardzo dobrze, że bedzie ta dziura, po prostu super, kasa do
        miasta wpłynie.
        • Gość: Sedina Re: Żagiel na Bramie Portowej ma stanąć w 2010 r. IP: 83.168.75.* 28.09.07, 02:26
          Dramatycznie niekorzystna dla miasta umowa.
          Ktoś tu na czyms się nie zna; albo przynajmniej 10-krotnie za mała
          kara, albo o 2 lata za długa umowa.
          W tej kadencji jeszcze nie widziałem podstaw do szukania dziury w
          całym, ale jak znam się na tym to "śmierdzi" to na odległość.
          Są tak naprawde dwa wyjścia ktoś to to podpisał albo powinien
          stracić stanowisko , albo pójść siedzieć. Innych rozwiązań w tym
          przypadku nie ma.
          • xxtoja Re: Żagiel na Bramie Portowej ma stanąć w 2010 r. 28.09.07, 09:32
            Tylko z drugiej strony, to tak by stalo dlużej niż te 3 lata,
            podobnie jak na św. Ducha i na niepodległości - Ekstra bar. Procesy
            sądowe trwają i to więcej niz trzy lata.
    • zbigniews1934 Re: Żagiel na Bramie Portowej ma stanąć w 2010 r. 28.09.07, 09:30
      Gość portalu: WKURZONY napisał(a):

      > kOLEJNY OSZUST I SPEKULANT
      Brawo Pan Prezydent Krzystek wraz z Nitrasem i cala PO.
      • Gość: Sedina Re: Żagiel na Bramie Portowej ma stanąć w 2010 r. IP: 83.168.75.* 28.09.07, 13:41
        Było kilka wyjść, albo zgodzić sie na przedłużenie jednego placu w
        zamian za zwrot drugiego, albo przedłużyc umowe na rok (jeżeli jest
        prawde, ze wszystko jest gotowe to w takim czasie można było
        wybudowac obiekt bez zagospodarowania) i żądać odszkodowania wtedy 2
        mln są ok i dodatkowo przedłużyc pozwolenie na drugi plac o 2 lata
        za większą karę.
        Można było również iśc po prostu do sądu sprawa trwałaby około 3-4
        lata. Czyli w 2010 mielibyśmy teren; ze sprzedazy jego wpłynałoby
        około 30 mln więcej niż zapłacił Hiszpan - budowa 2 lata i w 2012 sa
        obiekty i 30 mln wiecej.
        Ta umowa przecież absolutnie nie gwarantuje, ze w 2010 roku te
        budynki powstaną (to sa przy tych inwestycjach śmieszne kary i
        urzednicy albo się własnie ośmieszyli, albo....... i ta drugą
        możliwośc bym obstawił), a wtedy mamy stratę kilku lat i
        kilkudziesięciu milionów.
        Nie wiem ;) jak to jest w Polsce, ale w Niemczech gdzie łapówki sa w
        części legalne taka umowa pewnie kosztowałaby około 3 mln złotych i
        albo ktoś jest debilem albo właśnie stał się bogaty.
    • Gość: hm Żagiel na Bramie Portowej ma stanąć w 2010 r. IP: *.globalconnect.pl 29.09.07, 01:13
      A czy nie lepszym rozwiązaniem na miejscu tego tworu, byłoby postawienie
      jakiegoś okazalszego estetycznie budynku, np. coś na kształt tego co jest po
      drugiej sronie ulicy (poczta, bank) lub okazałej kilkupiętrowej kamiennicy
      nawiązującej charakterem do szczecińskiej zabudowy?

      Poza tym gdzie jest zieleń??? Fajnie by było mieć tam jakieś małe fontanny...
      Cóż, to tylko marzenia ściętej głowy...
    • Gość: Cygański Obserw. To kolejny Ptak i Bekdas,Gondor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.07, 18:09
      Miasto kolejny raz wdało się wciągnąć w pseudo biznesmena.Jego dotychcasowe
      podejście do zapowiadanych inwestycji w Szczecinie nie rokuje absolutnie nic
      dobrego-przypomina mi to cwaniaczków pokroju Ptak-Bekdas Gondor i
      innych.Szczecin jest chyba jedynym miastem w Polsce gdzie traktuje sie go jak
      poligon doświadczalny,płacimy za nieudolne kontrakty zarządu miasta
      wszyscy.Absolutnie nie wierzę,że hiszpan wywiąże się z wcześniejszych
      zobowiązań-widać to jak na dłoni w co gra i jakie ma zamiary.
      • piotr33k2 Re: To kolejny Ptak i Bekdas,Gondor 29.09.07, 23:29
        miasto i obecna ekipa nie dała sie w nic wciagnąc tylko zrobiła w
        obecnej chwili to co było mozna zrobić najlepszego dla interesów
        miasta "na teraz" ,inaczej wchodził w gre długoletni proces
        sądowy ,nie oni podpisali z tym panem poprzednią umowe która mało
        zdecydowanie i wyraziście zabezpieczała gwarancje dla miasta.to samo
        z "ece" krzystek poprawił wyrażnie i zabezpieczył na korzysc miasta
        warunki tej inwestycji.
        • Gość: Sedina Re: To kolejny Ptak i Bekdas,Gondor IP: 83.168.75.* 01.10.07, 01:51
          Jakie ta umowa daje gwarancje że w 2010 te obiekty będa stały ?
          Dlaczego inwestorowi który deklaruje, że już zaczyna przynajmniej
          jedną budowę potrzeba nia nią 3 lat ?
          • general_remarks a moze cos daje 01.10.07, 02:49
            > Jakie ta umowa daje gwarancje że w 2010 te obiekty będa stały ?
            > Dlaczego inwestorowi który deklaruje, że już zaczyna przynajmniej
            > jedną budowę potrzeba nia nią 3 lat ?

            A znasz poprzednia umowe ? Facet ma dzialki na uzytkowanie
            wieczyste. Czy w umowie byl termin do ktorego mial cos postawic ?
            jak chcesz odebrac ten teren ? Bedzie proces, a to jak pokazuje
            sprawa Jurczyka i spolki jest dlugie (czyli zapewne kilka lat bez
            zadnych robot) a i bywa kosztowne. W razie procesu Hiszpan zawsze
            moze mowic , ze on wlasnie zaczal i pokaze rozgrzebany plac, i
            mowic, ze miasto nie daje mu skonczyc. Skonczyc na jego wlasnym
            terenie ! Znowu w swiat pojdzie informacja, niewazne na ile
            prawdziwa, ze w Szczecine zrywaja umowy.
            To jest jedna strona szali. Druga to milion, ktory ma zaplacic, a
            jak rozumiem jak nie zaplaci to wypada z gry. A takze grozby kary
            finansowej jezeli nie zdazy z budowa. Czy wybuduje, czy liczy tylko
            na to, ze odsprzeda ten teren to juz inna sprawa. Pewnie jak nie
            wybuduje to znowu bedzie sprawa w sadzie, ale tym razem przewaga
            bedzie po stronie miasta, teraz na papierze sa konkretne daty i
            ustalenia.
            • Gość: Sedina Re: a moze cos daje IP: 83.168.75.* 01.10.07, 11:50
              Wcześniej bteż miał umowe która mówiła do kiedy musi wybudować i z
              tego co wiadomo to przekroczył ten termin podobnie zresztą jak Echo
              na Malczewskiego. W tym przypadku sprawa potrwa 3-4 lata i ziemia
              wróci do miasta.
              Odszkodowanie wysokości 1 mln to jest naprawdę śmieszna kwota.
              Jeżeli nie masz pojęcia to podam jako przykład kładkę przy rondzie
              Giedrojcia. Miasto za kilka miesiecy opóźnienia musi zapłacić tej
              firmie ponad 0,5 mln złotych. Za kładkę !!!!.
              Pan Hiszpan za 4 lata opóznienia na dwóch gruntach w strategicznym
              centrum miasta zapłaci 1 mln. Czyli 0,5 mln za działkę.
              Nawet porównując takie budowle jak kładka na Niebuszewie i budynek w
              centrum miasta odszkodowanie powinno wynosić 4 mln za działkę.
              Czy nadal twierdzisz, ze to dobra umowa ?
              Co do opini o mieście. Po ostatnich tranzakcjach i wydanych
              pozwoleniach bedziemy mieli opinię miasta w którym można nasr.. na
              środku, a władzę i tak cię nagrodzą. Przykłady:
              - teren Pioniera- co z tego, ze kupujesz teren sportowy jak
              postraszycz miasto i mozesz robić co chcesz (to samo z terenem przy
              Mickiewicza)
              - Hiszpan czy Echo - w tym mieście mozna zlać każdą umowę i tak za
              drobne pieniądze załatwisz ich niezrealizowanie
              - biurowiec nad Odrą - za drobne załatwisz nawet wybudowanie
              biurowca w zabudowie historycznej (czekam na wieżowiec przy katedrze)
              - Galaxy - co z tego, że masz w przetargu budowlę o minimalnej
              wysokości - parę złotych i wytłumaczysz, ze taki wysoki budynek w
              centrum na siebie nie zarobi
              - umowa na parking przy Echo- co z tego, że miał tam być zgodnie z
              umową parking- parę złotych i masz już nowe powierzchnie handlowe
              (no i przy okazji umowe przedłużoną o 70 lat)
              - projekty nowej zabudowy Starówki - pomimo założeń, że ma tam byc
              zabudowa nawiązująca do historycznej - czy widziałeś jakiś projekt
              który do tej zabudowy nawiązuje. Nie więc spodziewam się tak
              historycznej jak budynek nad Odrą przy kościele
              Takich kwiatków jest więcej. Po prostu trzeba być kompetentnym i
              siebie szanować. U nas to nie urząd narzuca jak to miasto ma
              wyglądać tylko inwestorzy.
              Najnowszy przykład Irlandczycy na Śródodrzu. Czy to miasto postanowi
              jak ta dzielnica ma wyglądać ?
              Najprawdopodobniej nie zrobią to oni, a miasto podpisze.
              Dlatego własnie nie ma planów zagospodarownia, a nawet jak są to za
              drobną opłatę zawsze je zmienisz. Sam mam koło siebie 2 budynki o
              kilka metrów wyższe niż było w planie. Co miasto mówi - ze nic
              zrobic nie może bo inwestor już sprzedał mieszkania, a szkoda
              niszczyć pietro kupione przez niewinnych ludzi.
              Po prostu trzeba szanować i siebie i innych.
              Odszkodowanie jest przynajmniej 10 krotnie za małe i świdczy to tak
              jak pisałem albo o tym, ze ktoś powinien stracić stanowisko albo
              pójść siedzieć. Tak samo jak za wyżej wymienione inne kwiatki.
              • andreas.007 Re: a moze cos daje 11.07.08, 13:41
                Zgadzam sie z Toba Sedina... jaki wniosek?

                "zmienimy jedynie trochę funkcję budynku, żeby bardziej dopasować
                się do potrzeb miasta. "

                Potrzeby miasta - czy to oznacza jakies mieszkania, pomieszczenia
                po promocyjnych cenach dla niezbednych...
                • andreas.007 Re: a moze cos daje 11.07.08, 13:47
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=80913246&v=2&s=0
                  Nie powinno dziwic takie rozwiazanie majac na uwadze,
                  ze pan inwestor ma bardzo dobre POparcie...
                  Proponuje poczytac przytoczone posty.
                  Bez przetargu... dobre koneksje...
                  • andreas.007 wzgledem pana Gondora bezwzgledny 11.07.08, 15:51
                    takie rozwiazanie problemu - mnie az dziwi,
                    bo wzgledem pana Lesa Gondora pan Krzystek był bezwgledny,
                    za co zaplaci miasto ze 40 milionow zlotych!

                    A wzgledem pana Hiszpana jakos taki spolegliwy,
                    w tamtym linku ktos napisał, ze pan Hiszpan
                    dostal teren bez przetargu - wtedy była w zarzadzie pana Jurczyka
    • Gość: as Re: Żagiel to kampania IP: 85.219.206.* 01.10.07, 12:09
      o to jest działanie pod presja wyborów,Przeciętny wyborca dostał
      wiadomość że wspaniała władza skłoniła Hiszpana do budowy tego do
      czego sie zobowiązał jż zburzony grzybek już lada moment ruszy
      budowa )wiadomo ze wyjdzie z tego kicha ale bedzie już po wyborach,
      dlatego Hiszpan dostał nastepny termin po 21.10. i władza ma temat
      załatwiony nawet do 21.10 można nim sie poszczycić.A co póżniej
      nastepna kampania za 3 lata.
    • Gość: jerzy Re: Żagiel na Bramie Portowej ma stanąć w 2010 r. IP: *.globalconnect.pl 01.05.08, 17:56
      mija kolejny rok, a jak nic się nie działo, tak dalej nic się nie
      dzieje.
      "tere fere kuku strzela Krzystek z łuku!"
      • Gość: gryfita Re: Żagiel na Bramie Portowej ma stanąć w 2010 r. IP: *.szczecin.mm.pl 17.05.08, 23:30
        No właśnie, Hiszpan ma miasto i jej mieszkańców w głebokim
        poważaniu. Co robi prezydent i odpowiedzialne służby w tej sprawie?
        Informowano, że miasto zażąda od hiszpna potwierdzenia, że dysponuje
        kwotą 1 mnl euro na pokrycie kary za nie wybudowanie. I co zrobiono
        w tej kwestii? Czy mieszkańcy Szczecina będą wreszcie informowani o
        takich sprawach. Przecież to rozgrzebany sam środek miasta!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja