Zagubiona w Szczecinie Hiszpanka wróci do Barce...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.07, 01:28
Skoro żaden tłumacz przysięgły nie miał czasu, to może wystarczyło zadzwonić
do pierwszej lepszej szkoły językowej, w której się uczy hiszpańskiego?
    • Gość: mixed Re: Zagubiona w Szczecinie Hiszpanka wróci do Bar IP: 195.124.114.* 04.10.07, 08:11
      do tego trzeba miec MUSK :-) urzednicy oraz policjanci przyjmowani
      sa do pracy, jesli wykaza ze nie posiadaja takiego narzadu wiec ...
    • Gość: izaak to wymagałoby odrobiny samodzielnego myślenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.07, 10:35
      a tego nie ma w regulaminie.
      • Gość: qwiat Re: to wymagałoby odrobiny samodzielnego myślenia IP: *.dsl.dynamic.simnet.is 04.10.07, 13:09
        wybacz ale w ponad 400 tys. miescie naprawde jest masa
        zaprzysierzonych tlumaczy znajacych jezyk hiszpanski...po prost
        chciec to moc moc to chciec:D
    • levy Re: Zagubiona w Szczecinie Hiszpanka wróci do Bar 04.10.07, 11:16
      Chyba sprawa nie jest taka prosta - policja ma chyba w takim
      przypadku określone procedury. Nie może wziąść kogoś "z ulicy" kto
      mówi, że zna język tylko osobę, która ma uprawnienia do podpisania
      się pod dokumentem, że wszystko poprawnie przetłumaczył. Jeśli
      byłaby pomyłka i bez tłumacza przysięgłego i wskutek tego coś
      stałoby się obcokrajowcowi pewnie ścigałby potem za to policję.
      Chciałbyś być na miejscu tego policjanta?
    • Gość: ser Zagubiona w Szczecinie Hiszpanka wróci do Barce.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.07, 13:07
      Ale smętny news, co w stylu - u pana Jurka w ogrodzie obrodziły piwonie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja