i jak tegoroczne Beaujolais nouveau?

16.11.07, 00:02
Ja tam absolutnie nie jestem znawca,
ale chyba lepsze w tym roku... czy nie?
;)
    • beatrix13 Re: i jak tegoroczne Beaujolais nouveau? 16.11.07, 00:03
      ja się na sikaczach nie znam .
      poczekam na relację żony.pijaka
      • andreas.007 Re: i jak tegoroczne Beaujolais nouveau? 16.11.07, 00:06
        akurat najpierw piłem normalne wina, nie znam sie,
        a potem no Bożole Nowe, to straszny kwach,
        ale lepszy niz zeszłego roku - tak mnie sie zdaje...
        ale ja sie nie znam.
      • Gość: sc Re: i jak tegoroczne Beaujolais nouveau? IP: *.pureserver.info 16.11.07, 00:06
        beatrix13 napisała:

        > ja się na sikaczach nie znam .

        a na czym ty sie znasz ?

    • Gość: kiełbaska Re: i jak tegoroczne Beaujolais nouveau? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 00:06
      To zawsze bełt. Ale w sobotę też się potruję. Na popitkę bedzie
      wino. Kiełbaska i wino, całkiem nieźle.

      (tę truciznę powinni dawać gratis przy zakupie korka)
    • Gość: sc Re: i jak tegoroczne Beaujolais nouveau? IP: *.pureserver.info 16.11.07, 00:09
      niestety Andreasie, jakie lato 07 takie Beaujolais - cierpkie bez
      smaku slonca... az rylo wykrzywia, ale spoxik w beczkach nabierze
      charakteru.
      • andreas.007 Re: i jak tegoroczne Beaujolais nouveau? 16.11.07, 00:21
        a potem w tych beczkach bedzie jakies dobre whisky!
        To pocieszajace... ;))
        • eryk2 Re: i jak tegoroczne Beaujolais nouveau? 16.11.07, 00:33
          W tym roku było mniej aromatyczne (nie uderzało do głowy tak jak
          najczęściej), bez słońca, ale nie aż tak kwaśne... Pozdrawiam
          wszystkich smakoszy wina!
          • Gość: kiełbaska Re: i jak tegoroczne Beaujolais nouveau? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 00:36
            Smakoszy bramnych, rozumiem.
            • eryk2 O Francji to nie słyszała, tylko o francy... 16.11.07, 00:40
              Cóż, jeśli picie wina kojarzy ci się (wyłącznie) z bramą, to... mogę
              tylko współczuć. Ja, w odróżnieniu od niemiłościwie nam panującego,
              wychowałem się na podwórku, wino pijam w restauracjach, a ty, jak
              widać, swoje uniwersytety miałaś w oficynie (officynie?) i bramie,
              biedaczko...
              • Gość: kiełbaska Re: O Francji to nie słyszała, tylko o francy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 00:49
                Widzę eryku2, że o francuskim kwasie wiesz więcej jak ja i to się
                chwali. Coś co sprzedaje się jako pretekst do świętowania jest ok (i
                Francuzi o tym wiedzą), a jeżeli ktoś to uważa za wino to już taką
                ma widać restaurację.
                A ty powiedz jak ty to wszystko widzisz u mnie? Kiełbaska kwasy
                zostawia znawcom kwasów, bo woli widzieć zwyczajnie.
                • Gość: taki ktos Re: O Francji to nie słyszała, tylko o francy... IP: *.chello.pl 16.11.07, 00:55
                  Eryk, daj spokoj dziecku, bo jeszcze cie okrzykna pedofilem - nie
                  dyskutuj, bo nie ma z kim. Zrozum, ze zawsze musi byc jakis forumowy
                  blazen, robiacy gnoj z kazdego tematu (dla niego jest to "radosne i
                  trzezwe podejscie do rzeczywistosci", dla innych - typowy trollizm).
                  Na tym forum z braku oslawionej zony.pijaka te funkcje spelnia
                  kielbacha (inteligencja na poziomie "Czarnej zmiji" albo nawet
                  Baldricka i rzepy).
                  • Gość: kiełbaska Re: O Francji to nie słyszała, tylko o francy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 01:00
                    No wiesz lepiej mieć coś jak zanik. Ale ładnie przepisujesz etykiety
                    od wideł. Kiełbaska takich ktosiów głaska, bo strach, że się spłaczą
                    na proste grabki.
        • Gość: sc Re: i jak tegoroczne Beaujolais nouveau? IP: *.pureserver.info 16.11.07, 00:34
          Andreas, polecam Ci fajna miejscowke jak juz pojedziesz sprawdzic
          jak to jest w tej Irlandi pelnej cudow. Bylem rok temu z wizyta u
          rodziny no i Ci powiem, ze zrobilo to na mnie wrazenie, aparatura
          wciaz dziala a zapach ... zapach bajka.... no i co wazne, po
          zwiedzaniu daja ci shota prosto z beczki - mniam...

          droga z Dublina na Galway, gdzies tak w polowie drogi po prawej
          stronie...

          www.classicwhiskey.com/distilleries/lockes.htm
          • andreas.007 ach pieknie by było zajrzec do takiego muzeum 16.11.07, 11:48
            pieknie by było pieknie,
            kolega był bodaj w Szkocji w takiej fabryce dobrych nastrojów,
            tez dostał szota... z odrobina wody mineralnej!

            Tak sa na swiecie piekne miejsca i piekni ludzie...
            ach byc tam choc raz!
            ;)
    • Gość: glu Re: i jak tegoroczne Beaujolais nouveau? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.07, 09:11
      Jak zwykle ohydne. Że też ludzie nabierają się na tę głupią akcję
      spijania tych pomyj i jeszcze za to płacą.
      • Gość: kiełbaska Re: i jak tegoroczne Beaujolais nouveau? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 09:35
        Podobnie jest z wyborami. Wybierają tych, którzy lepiej ściemniają.
        Kiełbaska nosi ogarek.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja