Gość: Borys
IP: *.chello.pl
25.11.07, 16:14
Wczoraj był koncert...Niby zwyczajny,bez fajerwerków,sztucznych
ogni,sztucznych piersi,sztucznych dżwięków...Czysta,piękna energia,
dżwięk wlewany w człowieka bez potrzeby uzywania jakichkolwiek
filtrów,słowa,w które wierzysz bez znaku zapytania,całość
podmalowana delikatnymi mażnięciami światła.No i Kaśka..
Dziękuję za autentyczność,magię,morze w oku..