Brak rak do pracy...w Polsce!

06.12.07, 12:14
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4737308.html
I to nie z powodu wyjazdów, ale stworzonych miejsc pracy!
Pracuje w Polsce rekordowa liczba ludzi...
    • exman Re: Brak rak do pracy...w Polsce! 06.12.07, 12:21
      Czy brak ? Zależy kto jakich pieniędzy oczekuje...zważ, że np. przykład
      Bridgestone czy gdzieś z głębszej Polski, powstają nowe fabryki ale ludziom
      oferuje się śmiesznie niskie stawki...generalnie problem leży w nie w ilości
      miejsc pracy a w braku ofert dających ludziom i ich rodzinom spokojny sen bez
      strachu o jutro. Kogo w mieście dzisiaj zadowoli pensja na rękę 1200 złotych ?
      • andreas.007 Re: Brak rak do pracy...w Polsce! 06.12.07, 12:29
        masz racje, ale z praktyki mojej firmy wiem,
        ze ponizej 2 tysiecy nie ma pracowników...

        Raczej ponizej 1500 juz trudno zdobyc pracownika,
        chyba ze studenta...

        Natomiast znam osoby pracujace w Warszawie,
        a mieszkajace i majace rodzine w Szczecinie,
        bo tam ma dobra płace na budowie...
        • ergie Re: Brak rak do pracy...w Polsce! 06.12.07, 19:35
          andreas.007 napisał:

          > masz racje, ale z praktyki mojej firmy wiem,
          > ze ponizej 2 tysiecy nie ma pracowników...
          >
          > Raczej ponizej 1500 juz trudno zdobyc pracownika,
          > chyba ze studenta...
          >

          znam kobitkę, która chce zarabiać 2000 netto
          i nikt nie chce z nią gadać.
          najwyższa propozycja to 1200 brutto !
      • swantevit Re: Brak rak do pracy...w Polsce! 06.12.07, 12:32
        Rak do pracy zawsze bylo brak w tym kraju..
        Rece byly zajete czym innym..
        ..albo byly zlozone w modlitwie do Boga aby dal
        albo okradaly innego katolaka
        albo trzymaly szable w jednej rece, a flaszke w drugiej..
    • beatrix13 bzdura 06.12.07, 19:51
      są sektory ,gdzie pracowników jest nadpodaż i są sektory,gdzie ich
      niedosyt
      • andreas.007 Re: bzdura 06.12.07, 19:55
        widze, ze zaposiadłaś wiedze wieksza niz w tym artykule,
        to prosze podaj te sektory...
        • beatrix13 Re: bzdura 06.12.07, 19:58
          wystarczy umiejętnośc czytania ,której nie posiadają piszący z palca
          artykuł,
          90% ofert pracy kierowanych jest do budowlańców,przedstawicieli
          handlowych,informatyków i to tych pracowników jest zbyt mało na
          rynku i to oni dyktuja pensje
          • andreas.007 Re: bzdura 06.12.07, 20:05
            no wiec ja stracilem dobrego pracownika z nie wymienionego sektora,
            ktory poszedł, bo dawali mu ponad 2 tysiace!
            Kobitke znam w ksiegarni - 1500 zeta!

            Zgadzam sie, ze te branze sa przodujace,
            ale takze samo nie kazdy nadaje sie do pracy w ogóle...
            w jakiejkolwiek branzy... i o czym to swiadczy?


            Oczywisciue brak jest rak do pracy,
            ale nie kazdy chce pracowac w takiej pracy,
            a takze nie kazdy sie nadaje... przeciez!

            Ja bym chcial pracowac jak pan Kulczyk,
            ale nigdzie jakos nie chca mnie na taki etat... ;))
            A do innej pracy nie pójde, bo mi sie podoba taka praca!
            • gradus2004 Re: bzdura 06.12.07, 20:16
              andreas.007 napisał:

              > no wiec ja stracilem dobrego pracownika z nie wymienionego sektora,
              > ktory poszedł, bo dawali mu ponad 2 tysiace!

              pusciles go tak latwo?? W ogole nie walczyles o dobrego pracownika?? ;)
              • andreas.007 Re: bzdura 06.12.07, 20:29
                był dobry, ale nie był mi niezbedny... ;))
                To długa historia, moze opowiem jak przyjdzie czas!

                Jeszcze nie mamy tak, by tworzono miejsca pracy
                pod pracowników, to znaczy co chcieliby robic...
                Niestety, miejsca pracy tworzone sa w zaleznosci
                od zapotrzebowania rynku, a nie pracobiorców.
                Musze sie pracownicy przyuczac do nowych zawodow.
                Szewc niestety obecnie nie zarobi, ani kowal.
            • herman.brunner Re: bzdura 06.12.07, 20:42
              1500 zł na reke?
              jaka branza - co jest do zrobienia....?
    • andreas.007 rekordowa ilosc pracujacych Polaków 06.12.07, 20:11
      "W Polsce pracuje obecnie ponad 15,4 mln osób i jest to najlepszy
      wynik od 1989 roku. Problemem przestało być bezrobocie, a staje się
      nim brak osób chętnych do pracy - czytamy w "Gazecie Prawnej""
      • herman.brunner Re: rekordowa ilosc pracujacych Polaków 06.12.07, 20:43
        pierdoły dzień dobry...
        dlaczego od 15 miesiecy nie moge znalezc pracy? bo za stary jestem?
        • andreas.007 Re: rekordowa ilosc pracujacych Polaków 06.12.07, 20:47
          kolego nie bede Tobie szukał pracy,
          ale co umisz robic...
          mechanik samochodowy - juz masz prace,
          budowlaniec - bez problemu,
          chyba ze chcesz robic to co ja, czyli nic i miec taki szmal,
          to przepraszam... ;)
      • beatrix13 rekordowa ilosc niepracujacych Polaków 06.12.07, 22:25
        wskażnik zatrudnienia tylko 57% to jeden z najgorszych w Europie,
        ponda 80% pracujących zarabia minimalna pensję,która jest poniżej
        minimum socjalnego,
        paradoks czy polska rzeczywistość nie do zmienienia od lat?
        • andreas.007 Re: rekordowa ilosc niepracujacych Polaków 07.12.07, 00:29
          wskaznik zatrudnienia moze najnizszy w Europie,
          ale jest NAJWYZSZY od 1999 roku w Polsce!

          Nie mozna doganiac Europy bez bicia rekordów krajowych!
          Od 1999 Polska idzie w dobra strone...
          Zobaczymy jak to bedzie w tej Irlandii w Polsce... ;)
    • Gość: Vlad.H. W Polsce nie ma chetnych do pracy IP: 80.53.41.* 06.12.07, 21:58
      bo naprawde za 600zl na reke to nie jest praca... dopoki nie zmienia sie zasady
      wynagradzania dopoty bedzie taki problem.
      • piotr33k2 Re: W Polsce nie ma chetnych do pracy 06.12.07, 23:14
        wysokie koszty pracy to nie jedyny ale wciaż główny powód niskich
        płac pracowników najemnych,duzo mniejsze koszty pracy to z kolei
        zapaść budzetowa np. zusu i kółko sie zamyka ,na razie to zostaje
        tylko troku troku jak mówi leo benhaker czyli powoli ale
        systematycznie ,gdyby poprzednie rządy nie bały sie radykalnej
        reformy finansów publicznych można by było radykalniej zmniejszyć
        koszty pracy, do tego dodać prosty podatek liniowy wprowadzić euro
        i płace musiałyby iść do góry ,napewno więcej jak ceny.
        • Gość: Vlad.H. Podatki sa niewspomiernie wysokie IP: 80.53.41.* 06.12.07, 23:36
          stosunku do tego jak sa wykorzystywane - jest kasta ludzi ktora nie moze
          poczekac na wzbogacenia 40 - 50 lat tylko robi to na boku okradajac podatnikow
          • andreas.007 Re: Podatki sa niewspomiernie wysokie 07.12.07, 00:19
            Ku.. to czemu ja musze placic 2 tysiace,
            bo mi odchodza, a portierzy TRZECH maja po 700 zeta kazdy?
    • andreas.007 za chwile zaleje Polske fala 07.12.07, 00:25
      byc moze nie wiecie o tym, ze za dwa miesiace Polske
      zaleje fala Wietnamczyków... juz sie szykuja do pracy!
      Maja dostac bilet w jedna strone, na miejscu transport i nocleg,
      a takze 600 dolarow za prace!

      Gotuja sie takze Chinczycy, ambasador Pakistanu tez zglasza
      chec swoich rodaków oraz Indie, Filipiny...

      To juz za dwa miesiace!
    • andreas.007 oto konkretny przykład 07.12.07, 00:34
      kolega zrobił prawo jazdy na ciezarówki,
      po miesiacu dostał prace - pierwsza wypłata 3300 zł!

      Fakt jezdzi duzo czasami do północy, ale tu po okolicach!
      • Gość: kierowca ciezarówk Re: oto konkretny przykład IP: *.bazapartner.pl 07.12.07, 11:56
        i andreasie uwazasz ze to jest ok ze jezdzi czesto do polnocy za 3300 zł? a gdzie miejsce dla rodziny? dzieci? zony? ogolnie pojetego domu? gdzie miejsce na odpoczynek? na bezzpieczenstwo na drodze? za 800 euro...
        • andreas.007 Re: oto konkretny przykład 07.12.07, 12:01
          ale tez ma duzo wolnego, bo czasami nie jezdzi...
          nie dodałem - przepraszam!

          Wtedy albo jezdzi w swoich sprawach albo zajmuje sie pojazdem!
          czasami całe dnie ma wolne,
          jak własciciele nie maja roboty dla niego!

          jest na procencie... jakos tak!


          Przyznaje nie jest to łatwy zawód,
          bo nie moze wieczorem wypic, bo nie wie
          czy rano jezdzic bedzie czy nie...

          Jemu akurat taki system odpowiada.

          Nie mówie, ze to jest duzo
          nie mowie ze wystarczajaco,
          ale nie siedzi na bezrobotnym!
      • Gość: kierowca c... Re: oto konkretny przykład IP: *.bazapartner.pl 07.12.07, 11:58
        i jak sie domyslam te 3300 jest na fakture na jego dzialalnosc... i musi opłacicc zus, podatki, diety, itp, itd.
        dalej uwazasz ze jest super w tym naszym biednym kraju rzadzonym przez nieudaczników i zlodziei?
        • andreas.007 Re: oto konkretny przykład 07.12.07, 12:02
          nie, wiem tak dokładnie,
          ale raczej nie...
          • andreas.007 Re: oto konkretny przykład 07.12.07, 12:03
            przepraszam źle napisałem - nie mam tak dokładnych info...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja