Dodaj do ulubionych

Krzystek na sesji w Starym Czarnowie

IP: 213.155.189.* 09.12.07, 18:39
Rozumiem, że za sprawą przyłączenia Starego Czarnowa leżą kwestie
związane z gruntami, na których mają powstawać domy szczecinian (aby
w efekcie "stworzyć" grunty miejskie pod zabudowę i w konsekswencji
zatrzymać mieszkańców)... trochę to jednak dla mnie dziwne. Znacznie
bliżej jest przecież Gmina Dobra. To tu uciekają w większości
szczecinianie. Czy nie lepiej tę Gminę włączyć do Wielkiego
Szczecina? Sąt tu zarówno tereny pod zabudowę mieszkaniową, jak i
przemysłową. Wydaje mi się że byłby to lepszy pomysł...
Obserwuj wątek
    • Gość: ajcuś To ma być ten sukces Krzystka?:))))))))))))))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.07, 18:46
      To jakiś kretynizm! czym ten muminek się zajmuje!!!

      Panie Stachu, taka deklaracja NIE JEST wiążąca.
      - Rzeczywiście takiej kwoty z góry zadekretować nie można -
      przyznaje skarbnik miasta Szczecina Stanisław Lipiński. - Radni
      mogą podjąć natomiast uchwałę intencyjną. Taka deklaracja byłaby
      wiążąca dla kolejnej rady.

      Tak jak deklaracja przekazania kasy dla Szpitala miejskiego z
      uchwały z 2005 króra nie została zrealizowana.
      • Gość: qwerty Re: Krzystek na sesji w Starym Czarnowie IP: 213.155.189.* 10.12.07, 08:08
        Prez używanie liczby mnogiej widzę że mam do czynienia z
        Towarzyszem, a więc: Towarzyszu, mówię o istocie rzecz, co byłoby
        lepsze ze względu na infrastrukturę oraz bliskość. Porównaj
        odległość od centrum Szczecina oraz problemy komunikacyjne w
        godzinach szczytu, a wyjdzie Ci prosta odpowiedź co byłoby lepsze i
        tańsze dla Miasta! Prawdę mówiąc jako mieszkaniec Gminy Dobra,
        wolałbym aby obecne status quo pozostało. Niższe opłaty za śmieci,
        wodę, podatki, ubezpieczenie. Ja nie będę miał nic lepiej przez to,
        że ktoś włączy mnie w struktury miasta. Nie przeszkadza mi bycie
        mieszkańcem wsi. Poprzez swoją wypowiedź po prostu wyrażam opinię co
        byłoby lepsze dla Szczecina. Mam nadzieję że WY to też możecie
        zrozumieć... :)
    • Gość: Pik Re: Krzystek na sesji w Starym Czarnowie IP: 79.175.192.* 09.12.07, 23:47
      A panie i panowie wiedzą, że znaczna część Starego Czarnow to park
      krajobrazowy? Nie ma mowy o nowych osiedlach etc. Co innego ośrodki
      i rekreacja przy Binowie, Glinnej. Teren Starego Czarnowa sięga aż
      do Miedwia i tam też można będzie postawić coś ciekawego. Poza tym
      idzie przecież o niemałą kasę, bo ponad 100mln zł rocznie...nawet
      jak Stare Czarnowo dostanie 1/5 tego to i tak im się opłaci. Nie ma
      co bić piany. Skorzystają obydwie strony.
    • Gość: hgg Spiskowa teoria IP: *.NetWorkXXIII.de 10.12.07, 09:33
      Najbogatszym parlamentarzystą z Pomorza Zachodniego jest senator Jan Olech.
      Oszczędności senatora Platformy Obywatelskiej wynoszą ponad 4,5 miliona złotych.
      Choć majątki pozostałych posłów i senatorów nie są tak imponujące jak dorobek
      rolnika ze Starego Czarnowa, to i oni na brak gotówki narzekać raczej nie mogą.
      www.kurier.szczecin.pl/?d=regiony1&id=108608
      "po przeciwnych stronach ulicy stoją klasztory: męski i żeński, nie ma w tym nic
      złego, ale może być..."
      nie wierzę w takie przypadki - ile na tej fuzji gmin zyska sen. Olech?
      o ile wzrośnie wartość jego hektarów? i czy będzie je można przekształcić na
      działki budowlane lub pod przemysł?
      sprawa śmierdzi bardziej niż mieszkanie za 35 tys
        • Gość: hgg Rekordowe ceny ziemi pod Szczecinem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.07, 11:26
          2 miliony 340 tysięcy złotych kosztował hektar ziemi pod Szczecinem.
          Jak napisała Rzeczpospolita, od początku roku, w skali kraju, koszt zakupu
          hektara jest wyższy średnio o 15 procent. W październiku rolna działka w
          Kobylance osiągnęła cenę ponad 62 tysięcy za hektar. Ceny w tym rejonie rosną,
          bo nabywcy liczą na późniejsze odrolnienie gruntów i zysk z ich sprzedaży pod
          budownictwo mieszkaniowe.
          www.radio.szczecin.pl/index.php?idp=0&idx=31831
          Kobylanka - Stare Czarnowo, rzut kamieniem
          dla mnie intencje prezia et consortes są jasne i przejrzyste - tu nie chodzi o
          jakieś "łączenie gmin" dla wspólnego dobra
          tu chodzi o naprawdę DUŻE pieniądze
          • krzysztofsf Re: Rekordowe ceny ziemi pod Szczecinem 10.12.07, 11:39
            www.zw.com.pl/zw2/index.jsp?place=Lead01&layout=1&news_id=174789&news_cat_id=16&page=text
            Jest wniosek o przedstawienie Trybunałowi Konstytucyjnemu zbadania przepisów, które dają możliwość odbierania rolnikom ziemi kupionej w Agencji Nieruchomości Rolnych.

            Wczoraj opisaliśmy kłopoty ludzi, którzy kupili nieruchomości od ANR. W 2003 roku wprowadzono przepis, na mocy którego Agencja może w ciągu pięciu lat od sprzedaży wezwać właściciela ziemi do jej odsprzedaży. Właściciel dostaje za nią tylko tyle pieniędzy, ile zapłacił w momencie podpisania umowy. Nawet jeśli ziemia zdrożała. Już ok. 60 osób ma z tego powodu problemy. W sumie umowy podpisało sto tysięcy rolników. Część spraw jest już w sądzie.

            - 12 listopada złożyłem w sądzie w Legnicy wniosek o przedstawienie przez sąd pytania Trybunałowi Konstytucyjnemu, co do zgodności odkupu z konstytucją – mówi nam mec. Jacek Urbaniak, który broni jednej z osób, która może stracić ziemię. Agencja dostała trzy tygodnie do przedstawienia sądowi stanowiska w tej sprawie.

            Już w 2003 roku, gdy przyjmowano kontrowersyjny zapis o tym, że może być niezgodny z konstytucją mówił poseł Aleksander Grad (PO), obecny minister skarbu.

            Ale osób, które czują się poszkodowane, jest więcej. – Przy podpisaniu umowy pytałem o to i usłyszałem, że gdyby coś się stało, to i tak dostanę rynkową wartość ziemi – mówi pan Tomasz, rolnik z Zachodniopomorskiego. Już od kilku miesięcy wraz z sąsiadami żyje w strachu. – W ziemię zainwestowaliśmy całe rodzinne oszczędności. Wspólnie z sąsiadami zgłosiliśmy się do firmy stawiającej wiatraki. Teraz, dopóki nie minie pięć lat, nasza inwestycja jest zablokowana – opowiada. Dodaje, że, gdy trzy lata temu kupował ziemię na przetargu, ceny były już bardzo wysokie.
            – Teraz są astronomiczne i na zakup innego gruntu nie byłoby nas stać – podkreśla. – Prywatnie uważam, że ziemia rolna powinna być w rękach rolników, ale zapis o odkupie wcale nas nie chroni. Wręcz przeciwnie. Jeśli znajdzie się ktoś, kto da więcej, to niewykluczone, że wychodzi w agencji odkup naszych gruntów i ponowne wystawienie jej na sprzedaż – mówi inny z rolników, który śledził dyskusję o odkupie w internecie.

            O tym, że przepis o odkupie może być stosowany nie zawsze w jasnych sytuacjach, świadczy też tocząca się przed sądem sprawa pani M. Choć wygrała przetarg, agencja nie chciała sprzedać jej wylicytowanego gruntu. Po stronie kobiety stanął sąd I i II instancji. Gdy Agencja zrozumiała, że w ten sposób z panią M. nie wygra, zastosowała wezwanie do odkupu. Po piątkowej publikacji w ŻW autorka tekstu dostała telefon z ANR. Urzędniczka agencji stwierdziła, że to, co napisała dziennikarka, jest dnem, po czym rzuciła słuchawkę. Wkrótce potem ukazało się na stronach agencji sprostowanie, które całkowicie zaprzecza informacjom, jakie udzielał nam jeden z dyrektorów agencji (mamy je nagrane). Agencja zaprzecza też informacjom udzielonym nam na piśmie. Tak jest np. w kwestii liczby poszkodowanych czy odbierania nieruchomości w przypadku wzrostu ich wartości. „Agencja nigdy nie zabrała nikomu nieruchomości, a, korzystając z prawa odkupu, nie kieruje się wzrostem cen danej nieruchomości” – pisze Wojciech Adamczyk, rzecznik ANR. Dzień wcześniej jego podwładni napisali coś zupełnie innego.
    • Gość: r20 Re: Kolega Nitras IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.07, 10:34
      Tu nie trzeba być orłem ,ze chodzi o inteeres
      Sławekm czy to jest prawda że ktoś kupił parę hektarów ziemi w
      Starym Czarnowie ?
      Pytanie
      Jaka będzie cena tej ziemi je żeli bedzie w granic ach miasta
      Szczecina?
      A tak na marginesie toja nawet sobie wyobrazam autobos komunikacji
      miejskiej di Starego Czarnowa Ha, Ha
      Krzystek ale numer!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: gryfita Re: Krzystek na sesji w Starym Czarnowie IP: 81.190.124.* 11.12.07, 12:17
      Piszesz o gminie Dobra Szcz. A co powiesz owielkich i pięknych
      osiedlach w Przecławiu, Warzymicach i Mierzynie. Czym się różnią od
      dzielnic Szczecina. wielekroć są dużo bliżej centrum? Tylko
      formalnie należą do innych gmin. Tutaj trzeba zrobić porządek i
      korektę w granicach administracyjnych miasta i to jak najszybciej.
      Tutaj mieszkają szczecinianie, a pieniązki z ich podatków trafiają
      do odległych aż o 30 km Polic. To są dopiero kpiny. Dlaczego sięgać
      po tereny tak daleko, gdy są pod nosem? Nie mogę tego zrozumieć
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka