Szesciolatki do szkół - a szkół nie ma!

31.12.07, 10:28
Rzad przygotowuje reforme oswiaty - juz w przyszłym roku,
zalezec bedzie to od woli rodziców szesciolatki beda mogły
isc do szkoły, a po zdaje sie 2011 juz bedzie to obowiazek!

Jak brakuje w Szczecinie przedszkoli, to pewnikiem
rodzice wysla dzieci do szkoły!

Pani Masojc, panie prezydencie Krzystek - czy starczy szkół?
    • andreas.007 Re: Szesciolatki do szkół - a szkół nie ma! 31.12.07, 10:30
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,4799792.html
      Czy pan prezydent i pani od oswiecenia sa gotowi na wrzesien'08
      na przybywanie szesciolatków miast do płatnych przedszkoli,
      to do niepłatnych szkół???
      • nemo161 Re: Szesciolatki do szkół - a szkół nie ma! 31.12.07, 10:44
        Ja mojego dziecka na pewno nie pośle wcześniej do szkoły. Uważam to za
        beznadziejny pomysł to i tak nic nie zmieni a 6 letnie dziecko jest jeszcze za
        mało dojrzałe do takiej obowiązkowości. Owszem 0 powinna być obowiązkowa ale
        żeby zaraz 6 latka posyłać 1 klasy to przesada.
        • andreas.007 Re: Szesciolatki do szkół - a szkół nie ma! 31.12.07, 10:49
          Wielu jednak roziców ma problemy z przedszkolami,
          których brakuje na pewno wiec wysla do szkoły!

          A to bedzie poczatek fali, bo za rok kolejni i kolejni...
          Pani Masojc z panem Krzystkiem polikwidowali szkoły,
          a czy ta baza szkolna, która ocalała podała temu?

          Moze panie Krzystek zamiast stadionu trzeba budować SZKOŁY...

          Tez uwazam, ze lepiej nie skracac dzieciakom ich dziecinstwa,
          ale niestety jak wszystko podrozeje, a przedszkoli nie ma,
          a tu prosze bezpłatna szkoła bedzie....
        • kotbehemot6 Re: Szesciolatki do szkół - a szkół nie ma! 31.12.07, 11:09
          Nie przesadzajmy, zajęcia dla dzieci 6-letnich w niczym nie przypominają
          ślęczenia nad ksiązką. Wszak do "0" chodzą dzieci właśnie 6-letnie, i szkoły są
          przygotowane na taka ilość dzieci jaka jest zapisana do rejonu, i dopiero
          później okazuje sie ile dzieci uczęszcza do "0" w przedszkolu. Tak więc,
          wielkiej róznicy nie ma,żeby nie rzec żadnej.
          A swoja droga dzieci w przedszkolu spedzają więcej czasu , niż ich rodzice w
          pracy, więc gdzie tu argument za odbieraniem dzieciństwa?????
          • kotbehemot6 Re: Szesciolatki do szkół - a szkół nie ma! 31.12.07, 11:41
            Dodam jeszcze,że nie wiedzieć czemu, dzieci uczęszczające do "0" w przedszkolu,
            sa o wiele gorzej przygotowane do nauki w pierwszej klasie niz ich koledzy
            uczęszcający do "0" w szkole..byc może to tylko zbieg okoliczności ,ale akurat w
            klasie córy tak było. A z pewnością dzieci z przedszkola dołączając do
            pierwszaków , nie znają szkolnych zwyczajów, rozkładu budynku, podczas gdy ich
            rówieśnicy doskonale juz sie orientują. O zażyłościach i przyjaźniach zawartych
            w szkolnej "0" nie wspomnę,a dołączyć do grupy nie jest łatwo.
            Poza tym skoro "0" już w tym momencie jest obowiązkowa, to czy nie lepiej
            wprowadzić obowiązek uczęszczania do szkół , chociażby z przyczyn wymienionych
            wyżej, a tym samym luzując przedszkola dla młodszych dzieci???? A już naprawdę
            czy to sie zwać bedzie "0" czy 1 klasą to wtórne zagadnienie i tak program
            będzie dostosowanay do możliwości dzieci w tym wieku.
            • Gość: real fahhowieccc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.07, 11:58
              taki abszyfikant to zna się na wszystkim czyli na niczym
              • kotbehemot6 Re: fahhowieccc 31.12.07, 14:45
                A moze bardziej merytorycznie....a pewnie się nie da...fachowcu od blogów.
                • Gość: sc Re: fahhowieccc IP: *.libere-lecta.com 31.12.07, 15:48
                  tyrpawatch.salon24.pl/index.html
                  taaaa...

                  specjalista od wszystkiego Rafcio..:))))))))))))))))))))
            • andreas.007 Re: Szesciolatki do szkół - a szkół nie ma! 31.12.07, 12:14
              Co do obowiazku nauki od szesciu lat, to dla rodziców
              moze to byc ulga, bo nie musza sie martwic o przedszkole,
              byc moze z punktu widzenia edukacyjnego, tez same plusy!
              Ale jakos nie jestem za tym....

              Natomiast obawiam sie, ze nasz magistrat takiej fali
              nie przewidywał likwidujac szkoły...

              Ale nie chce sie medrkowac, bo liczb nie mam przed soba,
              natomiast zobaczymy co okzaze sie we wrzesniu 2008...

              Na razie w Szczecinie brakuje miejsc w przedszkolach
              i sie zageszcza - obawiam sie, ze to zageszczenie przejdzie do szkól!
              Bo nie moze byc wszystko tak na styk...
              musi byc rezerwa, a jak nie ma, to jest problem!

              Tak działa kazda firma, a pan Krzystek mowi,
              ze wie jak sie prowadzi firme... bo podjał sie rzadzenia!
            • Gość: zmęczony do kotbehemot IP: 195.28.182.* 31.12.07, 12:33
              Bzdury człeku gadasz. Problem polega na tym, że w jednym roku w pierwszej klasie będzie 130% dzieci a w następnym kolejne 130% aż niemal wszystkie będą zaczynać od 6 r.ż., zaś do zerówek będą trafiać 5 r.ż.

              Myślisz tak samo beznadziejnie jak Masojciowa
              • Gość: @ Re: do kotbehemot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.07, 13:08
                Zmęczony - odpocznij sobie bo zerówki po reformie wogle nie będzie.
                Pięciolatki będą w przedszkolu a sześiolatki w pierwszej klasie.
                • Gość: zmęczony Re: do kotbehemot IP: 195.28.182.* 31.12.07, 13:33
                  To nic nie zmienia. Dotąd zerówka to było nic innego jak dodaktowa klasa w szkole podstawowej albo też dodatkowa grupa w przedszkolu. Tego typu zajęcia nadal będą - choć może bez nazwy lub z nazwą, zależy jakie brednie ministerstwo tym razem wymyśli. Problem jednak pozostanie prosty: przez kilka najbliższych lat niemożliwa do dokładnego podania liczba dzieci zamiast w przedszkolach lub w domach będzie trafiać do szkół aż do sytuacji, gdy zmieści się tam cały jeden dodatkow rocznik.

                  Osobiście uważam, że moment na taką reformę został w skali kraju doskonale wybrany (z przyczyn demograficznych), ale oczywiście nie dotyczy to rządzonego przez Krzystka i Masojciową Szczecina, w którym brak jest zaplecza gotowego przyjąć tak małe dzieci...

                  I osobiście uważam, że w ogóle pomysł jest poroniony i jest to nic innego jak tylko zastępcze rozwiązanie w durnym kraju, w którym nie ma dość przedszkoli. W Szczecinie w szczególności.
                  • Gość: @ Re: do kotbehemot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.08, 18:13
                    Możesz jeszcze dołączyć do tego informacje, które pojawiały się już
                    na tym forum a dotyczyły karania szkół, które obroniły się przed
                    likwidacją. Wydział oświaty po raz kolejny nie zgodził się na
                    utworzenie klasy "zerówkowej" w szkole na Głębokim, chociaż ta
                    dysponuje dodatkową salą oraz obcięciem jednej klasy zerówkowej w
                    szkole 36 na Wojciechowskiego, gdzie nie zgodzono się na utworzenie
                    19 osobowej klasy. W tym czasie Masojciowa zgodziła się aby w
                    molochu na Zakolu SP68 utworzyć 15 osobową klasę zerówkową. Ale my
                    tu sobie pianę bijemy, a Masojciowa ma całkowite poparcie Krzystka i
                    razem sobie z nas (rodziców) kpią.
    • Gość: zmęczony Przedszkoli też nie ma.... bo cztery zniszczono... IP: 195.28.182.* 31.12.07, 12:28
      Nie tylko szkół nie ma, ale i przedszkoli brakuje. Efekty durnowatej, wieloletniej polityki Pani Masojć, popieranej przez Krzystka. Proponuje otworzyć przedszkole rodzinne w mieszkaniu 148 metrowym, które dostał od Państwa Krzystek za 35 tys. złotych...

      Jak już Masojciowa zostanie zwolniona, to się nagle okaże, że jest współwłaścielem jakiejś firmy świadczącej usługi edukacyjne ;-) Się sprywatyzuje oświatę ;-)

      A co do 6 latków w szkołach, to te molochy nie są dostosowane nawet dla 7 latków, zaś pod rządami PO prawdopodobnie będą to ruskie ochronki - po kilkudziesięciu uczniów w klasie i wychowawca-nadzorca.
    • Gość: egon dzieci do Niemiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.08, 20:07
      Szkół nie ma i nie będzie.i przedszkoli też nie będzie.Po co
      oświata w Szczecinie?ludzie wożą dzieci do szkół do Niemiec a
      przecież o to chodzi naszym rządzącym germanofilom.Po co mają się
      uczyć historii Polski czy języka polskiego albo czytać polskie
      bajeczki. Najlepszy sposób na POnowną germanizację tych ziem,w
      białych rękawiczkach tak chcrakterystycznych dla Platformy
      Obywatelskiej
    • Gość: ala Obowiązek szkolny spoczywa na rodzicach IP: *.chello.pl 01.01.08, 21:44
Pełna wersja