andreas.007 03.01.08, 00:21 panie prezydencie nic straconego, wystarzy wydac zalecenie zeby lokowac po 40. dzieci w klasie i spokojnie likwidowac, a jak bedzie brakowac szkół, to za kilka lat, to juz nie bedzie pana klopot! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
andreas.007 Re: Sześciolatki uratują podstawówki? 03.01.08, 00:24 myslenie tylko do roku panie prezydencie, to w zadnej firmie, na ktorej dzialania tak pan uwielbia sie powolywac, nie moze byc stosowane, bo to doprowadza donikad chyba ze liczymy na cud... a zdaje sie PO tak sie reklamowało! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zmęczony Ciocia Masojć i ciocia Rogaś IP: 195.28.182.* 03.01.08, 19:23 Nie dowiemy się, czy uratują czy nie ani nawet czy ratunek jest potrzebny ponieważ obie ciocie traktują ogół opinii publicznej jak tępy i nieświadomy motłoch, który trzeba chronić przed nadmiarem rzetelnej informacji... więc nic się nie dowiemy a obie Panie ręcznie będą robić pranko w towarzystwie nauczycielsko-dyrektorskim. W razie czego Krzystek będzie miał komu sprzedać budynki po szkołach i działki po boiskach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @ Re: Sześciolatki uratują podstawówki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 19:42 Ale i w takim przypadku realna liczba uczniów uczęszczających w zajęciach będzie mniejsza niż 25 (tak na pewno stwierdzi pani wiceprezydent) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fifi Decydować będą rodzice? IP: 83.168.75.* 03.01.08, 23:15 A jak na to nie pójdą to proponuję 5-latki i to przymusowo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Reprzecież można 6 letnie dzici puścić na 2 zmianę IP: 85.219.206.* 04.01.08, 09:25 a jak sal nie starczy to na 3 zmianę jako póżniejsi pracownicy będą miały już to we krwi . Można też urządzić klasy na powietrzu od wiosny, takie szkoły są w Afryce a u nas przecież klimat sie ociepla a nawet jak będzie zimno to zwiekszy sie zachorwalność i poprzez taką naturalną selekcję dobrniemy do minmalnej liczby dzieci w klasie tak jak sugeruje pani rogoś. Odpowiedz Link Zgłoś