POlityka czy dintojra?

IP: *.srv.volvo.com 07.01.08, 10:54
Ciekawe, że wysoko na liście priorytetów ministra Sikorskiego
znalazł się działacz Polonii południowoamerykańskiej, Jan
Kobylański. Jak widać, ten człowiek musi komuś bardzo przeszkadzać,
skoro minister zakazuje dyplomatom jakichkolwiek z nim kontaktów. I
nie sądzę, żeby tym kimś był sam Sikorski - co wskazywałoby, że
minister nie prowadzi swojej polityki, tylko robi jak mu każą. Ale
nędza...

Ciekawe, że polityka spychania ludzi w niebyt, tak chętnie stosowana
w PRL, nadal cieszy się powodzeniem. Ponieważ użyła jej Gazeta
Wyborcza wobec Remuszki, mam taką intuicję, że rozkaz dla
Sikorskiego pochodzi z tego samego środowiska. Może wobec tego
lepiej byłoby zrezygnować z gry pozorów oraz ze sterowania z tylnego
siedzenia i mianować ministrem Michnika? Albo chociaż drogiego
Bronisława...
    • Gość: zona.pijaka Re: POlityka czy dintojra? IP: *.icm.edu.pl 07.01.08, 11:28
      Odspawywanie dup od stołków - to wg mądrych ludzi - wynik
      demokratycznych niesfałszowanych wyborów, w wyniku których naród dał
      wybrańcom takie prawo. A wg idiotów, to dintojra.
      • plazzek Re: POlityka czy dintojra? 07.01.08, 13:30
        Chłopie, tu nie o stołkach mowa. Jeszcze nie wytrzeźwiałeś od
        sylwestra?
    • Gość: . Kim jest Don Juan Kobyllano? IP: *.chello.pl 07.01.08, 16:07
      Myślę, że bycie współpracownikiem dyktatora Alfreda Stroessnera (i
      zrobienie dzięki temu majątku z powodu wyłączności na produkcję
      znaczków pocztowych w państwie satrapy) to ostatnia rekomendacja dla
      bycia reprezentatem interesów Polski, wielokrotnie ciemiężonej przez
      najobrzydliwszych dyktatorów.
      • anamar co innego miał na myśli 07.01.08, 16:11
        eeetam, volviarz po prostu nie zrozumiał słowa dintojra.jak ktoś urodził się
        plackiem-astronautą nie zostanie.
      • Gość: Plazzek Re: Kim jest Don Juan Kobyllano? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 22:09
        On nie jest reprezentantem Polski lecz Polonii. Jeszcze tego by
        brakowało, żeby rząd narzucał Polonii swoje kierownictwo... Choć i
        tak dużo robione przez ostatnie dziesięciolecia, żeby skompromitować
        co mocniejszych przywódców. Sprawdzoną metodę jest oskarżenie o
        antysemityzm.

        Mógłbyś wymienić wielu (powiedzmy kilkunastu) najobrzydliwszych
        dyktatorów ciemiężących Polskę?
        • Gość: . Re: Kim jest Don Juan Kobyllano? IP: *.chello.pl 07.01.08, 23:53
          Gość portalu: Plazzek napisał(a):

          > On nie jest reprezentantem Polski lecz Polonii. Jeszcze tego by
          > brakowało, żeby rząd narzucał Polonii swoje kierownictwo...

          Dlatego też NIKT nie odwołuje go z jego operetkowych funkcji (szef
          Unii Stowarzyszeń i Organizacji Polskich Ameryki Łacińskiej), ale
          zakazuje się kontaktów pracownikom państwa polskiego z tym bydlakiem.

          > Mógłbyś wymienić wielu (powiedzmy kilkunastu) najobrzydliwszych
          > dyktatorów ciemiężących Polskę?

          Napisałem: wielu, więc mogę wymienić np. sześciu. Hitler, Stalin,
          Bierut, Gomółka, Gierek, Jaruzelski.
          • Gość: Plazzek Re: Kim jest Don Juan Kobyllano? IP: *.srv.volvo.com 08.01.08, 11:26
            Rozumiem, że dla ciebie wszyscy, którzy doszli do znaczenia dzięki
            Bierutowi, Gomułce, Gierkowi i Jaruzelskiemu to bydlacy?

            Nie sądzę przy tym, żeby Gierkowi należał się tytuł
            najobrzydliwszego dyktatora. Bo kto wtedy będzie kandydatem na
            dyktatora obrzydliwszego albo po prostu obrzydliwego!

            Moim zdaniem zakazywanie kontaktów bez dania racji, w zasadzie na
            podstawie donosów Wyborczej, jest postępowaniem dziwacznym.
            Szczególnie, że państwo polskie nie rezygnuje z kontaktów z
            najobrzydliwszymi dyktaturami (Chiny). Jeśli się na tym znasz, to
            może podasz kilka przykładów podobnie potraktowanych przedstawicieli
            Polonii?
            • Gość: . Re: Kim jest Don Juan Kobyllano? IP: *.chello.pl 08.01.08, 19:14
              A znasz jakieś inne przykłady przedstawicieli Polonii,
              fraternizujących się ze zbrodniczymi dyktatorami? Bo Don Kobyllano
              jest klasą samą dla siebie...
        • piotr33k2 Re: Kim jest Don Juan Kobyllano? 11.01.08, 00:34
          Gość portalu: Plazzek napisał(a):

          > On nie jest reprezentantem Polski lecz Polonii. Jeszcze tego by
          > brakowało, żeby rząd narzucał Polonii swoje kierownictwo... Choć i
          > tak dużo robione przez ostatnie dziesięciolecia, żeby
          skompromitować
          > co mocniejszych przywódców. Sprawdzoną metodę jest oskarżenie o
          > antysemityzm.
          >
          > Mógłbyś wymienić wielu (powiedzmy kilkunastu) najobrzydliwszych
          > dyktatorów ciemiężących Polskę?
          baranie ten facet ma nawet zakaz wjazdu do usa za zbrodnie wojenne i
          wspólprace z gestapo a polonia ma go d u...on sam sie samozwańczo
          ogłosił jej prezesem w stowarzyszeniu które sam założył za swój
          podejrzany brudny szmal.
    • Gość: lary Re: POlityka czy dintojra? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 16:36
      A może Michnika na Ministra Spraw Zagranicznych? Bardzo się
      zasłużył, więc dlaczego nie?
    • Gość: Plazzek Re: POlityka czy dintojra? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 23:14
      Dowiadujemy się z plotek:
      wiadomosci.onet.pl/1670920,11,item.html
      że nie chodzi tylko o Kobylańskiego. Powstaje ponoć czarna lista
      działaczy Polonii, którzy są niewygodni dla naszych pożal się Boże
      dyplomatów.

      Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że wszyscy ci działacze to albo
      szmalcownicy, albo monopoliści na rynku znaczków pocztowych, albo
      współpracownicy najohydniejszych dyktatorów. Czegoś zapomniałem?
      • piotr33k2 Re: POlityka czy dintojra? 11.01.08, 00:42
        czarna lista to jest ale dyplomatołów superdyplomatoła fotygi , he
        he.a kobylanski jest osbą prywatna na dodatek podejrzaną o zbrodnie
        i jako taki nie moze wpływac ani kształtowac ani tym samym
        kompromitowac najjasniejszej RZeczypospolitej, kumasz?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja