Gość: r3 IP: 213.155.191.* 07.01.08, 16:28 Oplaca sie jechac do Berlina na wyprzedaze np ciuchow? wiadomo duzo wiekszy wybor niz w Szczecinie, ale czy ceny sa nizsze niz u nas? a moze do Poznania? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: lary taniej w Chinach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 16:37 Po co? Lepiej jedź do Chin po podróbki. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki Re: taniej w Chinach IP: *.chello.pl 07.01.08, 16:53 na spożywce w galaxy szmaty jakością nie odbiegają od tych w Aldiku w Berlinie, a przyjajmniej świeże. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariner Re: taniej w Chinach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 17:28 Ale w Peack&Cloppenburger garnitur od Hugo Bossa mozesz czasem dostac taniej niz Wistuli w Galaxy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna.an Jeździmy regularnie na zakupy tam IP: *.chello.pl 07.01.08, 21:22 i wcale mi na wyprzedażach nie zależy....żaden snobizm ot po prostu lubimy Niemcy...w Berlinie jest fajny wybór...wszystko jest....czy dorożej czy taniej specjalnie nie zastanawiałam się...wyznaję zasadę że za dobre produkty trzeba płacić...wyprzedaże,,,,,hmm.....????Nie wiem ---jak ktoś lubi szmatkę z kolekcji zimowej czy jesiennej nosić dopiero za rok to jego sprawa....Pozdrawiam serdecznie i życzę udanych zakupów w jednym z najpiękniejszych miast Europy;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ojciec rydzyk Re: Jeździmy regularnie na zakupy tam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 21:34 Ja tam na żadne wyprzedaże nie jeżdżę. Swojego Maybacha kupiłem w normalnym salonie. Tylko coś się hansy podejrzliwie patrzyli na reklamówki społem wypchane kasą. No nie wiedzieli, że nie mogłe skorzystać z konta bankowego byłego premiera, bo on nia ma konta. Maybach to fajna rzecz :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna.an Ale szczęście nie od Maybacha zależy IP: *.chello.pl 07.01.08, 22:24 i jeździj nim sobie jak najdłużej - tylko z Twojego tekstu wynika,że brak poczucia własnej wartości jest Twoją zmorą...z której jak będziesz pracowity i madry może się wyzwolisz za jakiś czas! Spotkajmy się w tym Berlinie na zakupach to pogadamy.....;-))) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jerzy Re: Zakupy w Berlinie IP: *.globalconnect.pl 08.01.08, 13:32 ... tam do Poznania ( od razu ). Berlin bliżej a co do ciuchów czy innych produktów to możecie gadać ale choć jestem patriotą to nawet owoce kupione na straganie u TURKA są jakieś lepsze. Już nie patrząc nawet to proszki czy innych smakołyki / oliwiki itp. SMAKUJĄ INACZEJ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: caro3 Re: Zakupy w Berlinie IP: 217.153.158.* 08.01.08, 17:14 Polecam dla tych co mogą wypuścić się trochę dalej przede wszystkim Amerykę. Przy tanim dolarze, naprawdę można zaszaleć przede wszystkim kupując sportowe ciuchy i nieporównywalnie tańsze ( niż w Polsce ) markowe buty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariner Re: Zakupy w Berlinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.08, 19:49 Ja rozumiem ze zaszalec mozna kupujac w USA Vipera, Corwette czy jacht ale sportowe buty lub ciuchy ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Oj, byś się zdziwił IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.08, 08:06 Mój kolega był ostatni w USA w delegacji i trafił na spodnie Levis'a za...2,70 USD/sztuka ! Sporo wydał na zakup walizki do transportu zakupionych portek ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariner Re: Oj, byś się zdziwił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.08, 10:49 To akurat mnie nie dziwi, po prostu dla mnie zaszalec z zakupami znaczy cos innego ( np. ladny brylant dla zony ). To co opisujesz to po prostu okazja dla straganiarza (:(: Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Akurat w brylantach nie siedzę, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.08, 11:56 ale samochody z wyższych klas tańsze o 25 - 30 % to też okazja dla straganiarza ? Co prawda mogą być kłopoty z gwarancją, ale kobitka by się ucieszyła np. z XC 90 :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariner Re: Akurat w brylantach nie siedzę, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.08, 12:03 Ja tez nie ale moim zdaniem to bardziej odpowiada "szalenstwu z zakupami" niz np. kontener adidasow (:(: Mozna jeszce kupoc sobie Cessne pod wplywem impulsu (:(: Odpowiedz Link Zgłoś