absztyfikant
09.01.08, 21:03
2008-01-08
od dzisiaj nie prezydent ale Naczelnik
W piątek chcę zrobić konferencję prasową podsumowującą rok działania
Zarządu Województwa. Powiedziałam do Łukasza, że będę musiała,
delikatnie mówiąc, skrytykować kilka osób. Zaczął się śmiać i
powiedział, że mam dać spokój, bo nie bije się dzieci. Coś w tym
jest…
Ponownie zagotowałam się ze złości. Przez 4 lata w Radzie Miasta w
poprzedniej kadencji zabiegałam z całym moim klubem radnych o
umożliwienie wszystkim najemcom przejęcia mieszkania komunalnego za
minimalną cenę, jaką było pokrycie kosztów tej operacji.
Wyliczyliśmy wtedy, że było to 2,5% wartości mieszkania. Drogą
consensusu, podczas debaty na sesji, uchwaliliśmy, że mieszkańcy
mogą wykupić mieszkanie komunalne za 5% jego wartości. WSZYSCY,
także ci, których mieszkania zostały oddane bezmyślną decyzją
radnych do TBS, STBS i SCR. Przekazanie to odbyło się zresztą na
wniosek Piotra Krzystka, ówczesnego zastępcy Mariana Jurczyka (który
to niezbyt rozumiał o co chodzi).
Dzisiaj prezydent Szczecina Piotr Korzystek , ustami swojego
zastępcy, zapowiedział, że zostanie utworzona lista mieszkań, które
nie będą mogły być wykupione przez najemców. Dodajmy – często
najemców od kilkudziesięciu lat. Tak naprawdę, to te osoby przez te
kilkadziesiąt lat zapłaciły za mieszkania, płacąc czynsze i
wykonując we własnym zakresie remonty. Remonty wykonywane, jak to
się często określa „przez Miasto”, także były finansowane z
czynszów, bo miasto NIGDY nie dokładało do tego pieniędzy.
Przypominam, że mieszkania te dostaliśmy jako państwo w drodze
naprawy strat i krzywd, jakie Polska poniosła w II Wojnie Światowej.
Dopiero w latach 90-tych zostały za darmo przekazane samorządom. Czy
w 1945 roku osadnicy mogli przewidzieć, że decyzją Naczelnego
Urzędnika Miejskiego w roku 2008 właśnie to mieszkanie, które akurat
obejmują, będzie wykluczone ze sprzedaży? Remontowali SWOJE
mieszkania przez wszystkie te lata, adaptowali pomieszczenia na
łazienki, we własnym zakresie zakładali ogrzewanie gazowe, a teraz
ktoś właśnie im chce odebrać prawo do najważniejszej wartości
wolnego człowieka – do posiadania własności?
Jakim prawem urzędnik ma określić, które mieszkania mogą być
sprzedane, a które nie? Komunistycznym prawem decydowania o losach
ludzi przez urzędników? Coś się komuś chyba we łbie poprzewracało w
naszym mieście!
Platforma Obywatelska chce umożliwić wykup mieszkań budowanych przez
TBS-y. To mądra decyzja. Jak się mają do tego urzędnicze, oparte na
nauce centralnego zarządzania i rozdzielnictwa zapędy prezydenta
Szczecina (od dzisiaj Naczelnika) należącego do Platformy
Obywatelskiej?