Gość: LOVERKA25
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
19.08.03, 20:04
absztyfikant napisał:
> Absztyfikant to w gwarze łódzkiej narzeczony. Pospolicie mowiac bardzo
> wulgarnie gach. Inaczej kochanek. A tak naprawde to tylko slowo, ktore mi
sie
> podoba, bo bardzo fajnie brzmi.
>
> Balce.... tfu! Jurczyk musi odejsc !!!!!!!!!
Na absztyfikanta trzeba miec wyglad,pieniadze i troche fantazji,barani lbie.A
ty co?? Siedzisz calymi dniami przed komputerem naladowany zlymi
emocjami.Swiat postrzegasz przez pryzmat czytanej"Wyborczej",a Jurczyk stal
sie dla ciebie istnym wrzodem na dupie,niczym Zydzi dla Hitlera.Stary,wyluzuj!
Albo zrob cos konstruktywnego,jak na prawdziwego faceta przystalo.Bo na razie
to wchodzac na to forum widzi sie twoje jęki:Jurczyk = Lepper,Jurczyk musi
odejsc,Jurczyk to,Jurczyk tamto...srutu tutu...niczym meska stara panna.Tak
wiec chlopie do dziela!Zmien oblicze tego miasta,zmien oblicze jego
wladz,wzbudz we mnie,kobiecie,odrobine sympatii do ciebie.Albo zamknij sie na
wieki,stary kawalerze!!! Ps.Te slowa tycza sie rowniez jemu podobnym.