MOPR i MOIK razem?

07.02.08, 08:26
"Radni prawie jednogłośni
MOPR i MOIK razem?
WIELE wskazuje na to, że w najbliższym czasie Miejski Ośrodek Pomocy
Rodzinie połączy się z Miejskim Ośrodkiem Interwencji Kryzysowej. Za
uchwałą w tej sprawie głosowała wczoraj większość radnych
szczecińskiego magistratu zasiadających w komisji zdrowia. Od głosu
wstrzymał się jedynie Paweł Juras (LiD).

Debata miała burzliwy przebieg.

- Naturalnym procesem powinno być połączenie obu ośrodków. MOIK to
twór sztuczny, nie do końca spełniający swą rolę. Rozdzielenie
instytucji w 2002 roku nie było poparte merytorycznymi argumentami,
a jedynie chęcią tworzenia nowych stanowisk przez ówcześnie rządzące
SLD - argumentował Artur Szałabawka, radny PIS.

- Przesłanki do rozdzielenia były mocne. Zresztą do dziś są one
aktualne. Przez ostatnie sześć lat MOIK i MOPR nieźle sobie radziły,
będąc odrębnymi instytucjami. Nie widzę sensu ponownych zmian.
Połączenie ośrodków będzie niewiarygodne. Uważam, że lepiej
dopracować elementy, które dziś nie funkcjonują, a nie zmieniać
całość - odpowiadał Paweł Juras, radny LiD.

Duże obawy przed połączeniem instytucji mają również pracownicy
MOIK. Według nich, po „wchłonięciu" ich macierzystego ośrodka przez
MOPR psycholodzy zatrudnieni w MOIK nie będą wykorzystywani do
czynności zgodnych z ich kwalifikacjami. Ludzie do tej pory
zajmujący się pomocą w nagłych wypadkach, stykający się z
samobójstwami lub gwałtami, będą musieli dotrzeć także do klientów
MOPR-u. Duże obawy budzi możliwość utraty dotychczasowej autonomii
MOIK-u.

- Nie rozumiemy, czemu ma służyć połączenie instytucji. Każda ma
swoje wypracowane przez lata metody. W razie potrzeby ośrodki
kontaktują się i współpracują. Nie było do tej pory większych
zgrzytów lub nieporozumień. Przeciwnie, przeprowadziliśmy wiele
wspólnych udanych akcji. Teraz współpraca ma wyglądać inaczej, a
przecież naszym zadaniem nie jest jest pomoc klientom MOPR-u -
komentują pracownicy MOIK-u.

Według wiceprezydenta Tomasza Jarmolińskiego, za połączeniem
ośrodków przemawia wiele argumentów.

- Dążymy do lepszego gospodarowania zasobami ludzkimi. Po
połączeniu, człowieka w ciężkiej sytuacji życiowej wsparłby
pracownik socjalny MOPR-u, ale na miejscu byłby również psycholog z
MOIK-u. To także większa możliwość uruchomienia pomocy socjalnej w
przypadku kryzysu oraz wykorzystania całodobowych dyżurów
telefonicznych przy uruchamianiu działań z zakresu pomocy
społecznej. I - co jest kluczowym argumentem - po połączeniu
będziemy mieli większą możliwość pozyskania środków unijnych i ich
lepszego wykorzystania. Łatwiej też będzie tworzyć programy
naprawcze i pomocowe - komentuje T. Jarmoliński.

- Projekt jest nieprzemyślany. Brakuje konkretów na temat, w jaki
sposób obie instytucje miałyby funkcjonować pod jednym dachem -
komentuje P. Juras.


Anna CHOROSZKO"

ciekawe komu potrzebne pomieszczenia MOIK ?
    • Gość: ? Re: MOPR i MOIK razem? IP: *.szczecin.mm.pl 07.02.08, 18:04
      likwidacja przez połączenie ?
    • Gość: luis Re: MOPR i MOIK razem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.08, 21:29
      "Kryzys psychiczny, zwany też emocjonalnym, to stan wyraźnego braku
      równowagi psychicznej, emocjonalnej i fizjologicznej człowieka, w
      następswie jakiegoś wydarzenia czy sytuacji przekraczajacej
      możliwości zwyczajnego poradzenia sobie z tym, co sie wydarzyło.
      Jest to moment przełomowy dla osoby przezywającej kryzys." B. Borys.
      Szkoda że Jarmoliński i spółka nie rozumieją czym jest kryzys, a
      podobno kończyli studia. Większość klientów MOPR ma problemy natury
      materialnej i z różnych względów (np. upośledzenie umysłowe, choroby
      psychiczne, uzaleznienia itp.)są całkowicie oporni na jakiekolwiek
      oddziaływania psychologiczne. Wątpię czy w tym układzie będzie
      chciał pracować jakikolwiek psycholog, czy terapeuta. Szykujcie się
      na brak chetnych do pracy w tym bezsensownym tworze.
      • Gość: sprawiedliwy Re: MOPR i MOIK razem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.08, 07:54
        > Szkoda że Jarmoliński i spółka nie rozumieją czym jest kryzys, a
        > podobno kończyli studia. Większość klientów MOPR ma problemy
        natury
        > materialnej i z różnych względów (np. upośledzenie umysłowe,
        choroby
        > psychiczne, uzaleznienia itp.)są całkowicie oporni na jakiekolwiek
        > oddziaływania psychologiczne. Wątpię czy w tym układzie będzie
        > chciał pracować jakikolwiek psycholog, czy terapeuta. Szykujcie
        się
        > na brak chetnych do pracy w tym bezsensownym tworze.

        to nie ważne, ważne,że zwolnią atrakcyjne pomieszczenia przy Al.
        Jana Pawła
        • Gość: nancy Re: MOPR i MOIK razem? IP: *.chello.pl 08.02.08, 11:23
          > to nie ważne, ważne,że zwolnią atrakcyjne pomieszczenia przy Al.
          > Jana Pawła

          Dokładnie - po tej kadencji rządów Po w mieście, będziemy mieli
          przeładowane pzredszkola, szkoły i brak placówek gdzie można uzyskać
          sensowną pomoc -"brawo panowie"
Pełna wersja